Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Maja 11, 2021, 08:00:01
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sadzenie tui z nasion.  (Przeczytany 34080 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
soffia83
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


« : Września 12, 2008, 13:53:18 »

Witam chciałabym zasadzić tuje z nasion pozbieranych z krzaczka ale szczerze mówiąc jestem w tym zielona i nie wiem od czego zacząć. Wczoraj chodziłam po ogrodzie ( niedawno kupiłam dom ) i zauważyłam że na tujach są takie nasiona, postanowiłam je zasadzić ale jak???? Może mi ktoś podać dokładną instrukcję??? Dziękuję.
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #1 : Września 12, 2008, 13:57:46 »

Ja normalnie wsadzilam takie nasionka do doniczki z ziemia i przez zime trzymalam w domu, a na wiosne posadzilam na balkonie w donicach. Ale mozna posadzic wiosna od razu do gleby.
Zapisane

soffia83
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #2 : Września 12, 2008, 14:07:59 »

a czy jest jakaś zasada do góry na dół?? Jaka ziemia??? Podlewać jakimś nawozami??? Też tak myślałam że normalnie wsadzę ale wolałam zapytać. A czy je trzeba wysuszyć np tak jak śmierdziuchy???
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #3 : Września 12, 2008, 14:19:31 »

Ziemie dalam zwykla kwiatowa. Jakos nie wpadlam na pomysl nawozenia nasion, a nasiona wrzucilam do ziemi bez szczegolnego namaszczenia. O ile pamietam nasionka troszke przesuszylam. aha.. na wierzch ziemi dalam troszke pisaku i staralam sie, zeby nasionka mialy wilgoc i cieplo.
Zapisane

soffia83
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #4 : Września 12, 2008, 14:23:33 »

Dziękuję ci bardzo za odpowiedź przyjadę do domu i zbiorę nasionka jutro je posadzę. A mam jeszcze jedno pytanie jak je sadziłaś na wiosnę to jaką wysokość miały ???
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #5 : Września 12, 2008, 14:26:51 »

Soffia... nie siej jeszcze. Najlepiej pozna jesienia posiac. Niestety... duze to one nie byly. Mialy po jakies 15 cm wysokosci. Ponoc niektorzy przed siewem zaprawiaja nasionka jakimis preparatami grzybobojczymi, ale ja tego nie robilam.
Zapisane

soffia83
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #6 : Września 12, 2008, 14:30:33 »

To jak dzisiaj zbiorę to kiedy mam posiać ???? i czy każde nasionko osobno do małej doniczki czy do dużej hurtem.???
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #7 : Września 12, 2008, 14:35:38 »

Mysle, ze kolo listopada mozesz wsadzic, jak kaloryferki beda grzaly  Smile)) A ja wsadzalam do malej i dosc plaskiej doniczki, bo jesli wsadzisz od razu do duzej to w korzenie beda isc najpierw, a nie w gore. Smile)
Zapisane

soffia83
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #8 : Września 12, 2008, 14:36:28 »

dzięki!!!
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #9 : Września 12, 2008, 14:39:14 »

Smile)) Ciesze sie, ze moglam pomoc Smile))
Zapisane

sebus34
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 41


« Odpowiedz #10 : Marca 31, 2009, 21:21:17 »

nie używaj żadnych nawozów ja wy-testowałem na swoich  siewkach i do tych już tui kilka centymetrowych wsypałem kilka dosłownie ziaren nawozu i zmarnowały sie !!!
Tych których nie nawoziłem rosną do dnia dzisiejszego i mają sie całkiem dobrze
Zapisane

sebka
Kaś
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #11 : Marca 31, 2009, 21:45:20 »

A ja siałam jakoś wiosną. Do doniczek, dość ścisło - nasionko co jakieś 7 cm. WIększość wzeszła, później przepikowałam do większych doniczek (półlitrowe kubki po kefirze). Wiosnę lato i jesień rośliny spędziły na dworze, zimę w piwnicy, później jeszcze rok w pojemnikach i na trzecią wiosnę wysadziłam do gruntu. Żadna nie zmarzła. Teraz mają ok 6 lat (3 lata) w gruncie i ok 120 cm.

Też nie używałam nawozów, ani jakiejś szczególnej ziemi
Zapisane

Kasia =)
dzika
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1409



« Odpowiedz #12 : Lipca 19, 2009, 10:27:13 »

Widzę, że dawno tu nikt nie zaglądał, ale ja się pochwalę moimi tujami. Wysiane rok temu w lipcu. Nasiona wcześniej w okresie luty-marzec zimowały w lodówce. Pierwszą zimę młode roślinki zimowały na dworze w miejscu osłoniętym od zimnych wiatrów. Dzisiaj wyglądają tak:


Roślinki mają po 5-10cm. Muszę je już porozsadzać.
Zapisane

civi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 237


« Odpowiedz #13 : Lipca 19, 2009, 15:45:05 »

Witajcie, weszłam tutaj bo mam problem. Jesienią zebrałam nasiona thui (nie wiem jaka odmiana, ale ma kolor wpadający w niebieski i kulki z nasionami, nie tak jak typowa thuia). Zimę spędziły w  lodówce, wysiałam na wiosnę, 4 miesiące nic się nie ruszało ostatnio wykiełkowało 5 roślinek. Nie wiem co źle zrobiłam:(. Teraz te thuie maja już nasionka wytworzone, ale kulki z nimi są zielone, czy można  z takich wydłubać nasionka i posiać czy to za szybko i lepiej czekać, aż same zaczną się otwierać??
Zapisane

Knorrków szukam tu i tam, bo talerze w głowie mam. To mój wielki fioł jest nowy,Wymarzony i wyśniony: by na stole małym mym, knorr z talerzem gościem był. I Winiary kocham też zaspokoisz pragnień deszcz?
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #14 : Lipca 19, 2009, 15:53:21 »

Musisz poczekać aż szyszki dojrzeją,zbrązowieją i będą się wysypywać nasiona. Wtedy będziesz je mogła zebrać Smile
Zapisane
civi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 237


« Odpowiedz #15 : Lipca 19, 2009, 15:55:57 »

OK dziękuje Wiktorze. Masz może jeszcze pomysł co zrobić by procent wykiełkowanych nasion był większy?? Posianych było bardzo dużo a wyrosło po tak długim czasie bardzo mało. Siane były płytko (w sumie przykryte cieniutką warstwą ziemi góra 3 mm). Już miałam je wyrzucić całość i tylko remont w domu spowodował, ze ocalały.
Zapisane

Knorrków szukam tu i tam, bo talerze w głowie mam. To mój wielki fioł jest nowy,Wymarzony i wyśniony: by na stole małym mym, knorr z talerzem gościem był. I Winiary kocham też zaspokoisz pragnień deszcz?
dzika
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1409



« Odpowiedz #16 : Lipca 19, 2009, 16:20:48 »

Nasiona powinno się zebrać tak jak napisał Wiktor jak szyszki dojrzeją, zbrązowieją i nasiona zaczną same wypadać, mniej więcej w październiku. Następnie dobrze je wysuszyć i zimą na okres 2-3 m-cy włożyć do lodówki. Powinno się też odgrzybić specjalnym preparatem. Ja tego nie zrobiłam i wyrosły. Po wysianiu powinny stać w miejscu zacienionym i przewiewnym, żeby nie było zbyt dużo wilgoci w powietrzu. Nie trzyma się nasion ani świeżo wykiełkowanych roślin w słońcu. Regularnie podlewać, żeby nie wyschły.
Ja miałam 6 skrzynek z młodymi tujami, ale zostały mi 4. Koty od sąsiada zrobiły sobie w dwóch kilbelki.... Mad
Zapisane

civi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 237


« Odpowiedz #17 : Lipca 19, 2009, 16:29:30 »

Dzika i tak robiłam. Zbierałam z otwartych sypiących się szyszek pod koniec października. Mieszkały 3 miesiące :od grudnia do końca lutego, w lodówce, po czym je wysiałam (no bije się w piersi nie odgrzybiłam). Podlewałam, stoją w cieniu i efekt marny:/ Cóż czekam do października i próbuje znów. Część już mam ukorzenionych z gałązek, ale mam wrażenie że siane jakoś szybciej rosną. Ukorzeniały się równie opornie jak wschodzą. Chyba uroda odmiany Very Happy
Zapisane

Knorrków szukam tu i tam, bo talerze w głowie mam. To mój wielki fioł jest nowy,Wymarzony i wyśniony: by na stole małym mym, knorr z talerzem gościem był. I Winiary kocham też zaspokoisz pragnień deszcz?
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #18 : Lipca 19, 2009, 16:36:54 »

To spróbuj wysiać od razu jesienią do jakiejś kuwety i zostawić na zimę na zewnątrz. Może przemrożone będą lepiej kiełkować Smile
Zapisane
civi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 237


« Odpowiedz #19 : Lipca 19, 2009, 16:40:47 »

Dziękuje Wiktorze, spróbuje w tym roku. Przedtem przed wysiewem, wrzuciłam nasionka na kilka dni do zamrażalnika i potem się zastawiałam, ze może na tym polegał błąd, ale chyba nie.
Zapisane

Knorrków szukam tu i tam, bo talerze w głowie mam. To mój wielki fioł jest nowy,Wymarzony i wyśniony: by na stole małym mym, knorr z talerzem gościem był. I Winiary kocham też zaspokoisz pragnień deszcz?
lesnik
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 273


Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #20 : Lipca 20, 2009, 17:17:40 »

Civi- Twój opis wskazuje raczej na cyprysik, tuja dojrzewa wcześniej ,w końcu sierpnia lub na początku września. Nasiona obydwu gatunków mogą być przechowywane na sucho, nie jest konieczne chłodzenie nasion a mrożenie niewskazane. Cyprysik dłużej kiełkuje niż tuja. Może przesuszyłaś podłoże?
Dzika- ładny gąszczyk, jesienią albo wiosną koniecznie rozsadż.
Zapisane

civi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 237


« Odpowiedz #21 : Lipca 20, 2009, 20:39:45 »

Leśniku wszystko wskazuje na to, że masz rację, ale dla mnie laika to wyglądało jak thuja Sad. Ja jak zbierałam je rok temu, to była praktycznie końcówka, resztki, które się nie wysypały, wiec pewnie i dlatego taka obniżona żywotność Sad. A czy cyprysiki nadają się na żywopłot? Jak będę miała okazje to zrobię zdjęcie tym łobuzom, zobaczycie jaki mają kolor pokrój i szyszki.

Post dołączony: Lipca 22, 2009, 15:47:32
Civi- Twój opis wskazuje raczej na cyprysik, tuja dojrzewa wcześniej ,w końcu sierpnia lub na początku września. Nasiona obydwu gatunków mogą być przechowywane na sucho, nie jest konieczne chłodzenie nasion a mrożenie niewskazane.
A mogę je posiać jesienią po wysuszeniu i zostawić na zimę na dworze? Czy lepiej posiać wiosną?
Zapisane

Knorrków szukam tu i tam, bo talerze w głowie mam. To mój wielki fioł jest nowy,Wymarzony i wyśniony: by na stole małym mym, knorr z talerzem gościem był. I Winiary kocham też zaspokoisz pragnień deszcz?
jakubek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 96



« Odpowiedz #22 : Sierpnia 15, 2009, 21:26:16 »

Witam. W jakim miesiącu zbieramy nasiona z tuj? Kiedy można je wysiewać , czy można od razu po zbiorze? Czy przechowanie w lodówce jest konieczne?
Zapisane

czołem miłośnikom kwiatów
lesnik
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 273


Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #23 : Sierpnia 18, 2009, 12:11:19 »

Szyszki żywotnika zachodniego /Thuja occidentalis/ mają już słomkowy kolor,myślę że w ciągu 1-3 tyg. w zależnosci od pogody i rejonu kraju, łuski szyszek zaczną się rozchylać i nasiona będą się wysypywać . To najlepsza pora do zbioru nasion. Nasiona przechowuję w papierowej torebce, w suchym miejscu ,do wiosny. Wiosna od razu wysiewam bez specjalnych przygotowań. W tym roku wysiałem żywotnika  6 czerwca, tak wyglądały siewki wczoraj:       
A to sadzonka z 2008 roku:        


Post dołączony: Sierpnia 18, 2009, 13:54:07
Tak wyglądają szyszki żywotnika zachodniego:   
Zapisane

dodo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 222



« Odpowiedz #24 : Września 10, 2009, 04:15:40 »

Mam pytanie czy tuja obradza co roku? I czy nasiona wysiane na jesieni
 nie zmarzną zimą ?
Zapisane

Pozdrawiam
lesnik
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 273


Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #25 : Września 10, 2009, 08:19:12 »

Tuja obradza dość systematycznie, corocznie, jednak z różnym nasileniem. Zależy od pogody, jak to w naturze bywa. Nigdy nie siałem jesienią. Pewną wskazówką może być fakt , że u  żywotnika  nie widziałem odnowienia naturalnego. Coś powoduje że opodłe jesienia nasiona wiosną nie kiełkują.
Zapisane

Aga1
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #26 : Września 10, 2009, 09:30:02 »

Ale po co z nasion. Uciąć kawałki gałązek ze zdrewniałą "piętką", w ukorzeniacz i do ziemi. Setki tak wyprodukowałam na działkę.  Confused
Zapisane

lesnik
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 273


Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #27 : Września 10, 2009, 11:07:03 »

Aga , to zależy co kto lubi. Dzięki różnorodności świat jest piękny i nie jest nudny.
Zapisane

Aga1
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #28 : Września 10, 2009, 11:15:38 »

Tak jest po prostu znacznie szybciej, a roślinę mało uszkadzasz.  Confused
Zapisane

dodo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 222



« Odpowiedz #29 : Września 10, 2009, 11:38:42 »

Aga ale stosujesz jakiś system czy po prostu ścinasz gałązkę i do ziemi beż żadnego przykrycia ?
Zapisane

Pozdrawiam
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: