Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Października 01, 2022, 06:16:48
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: mszyce domowe sposoby zwalczania ?  (Przeczytany 43415 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
aga_ie
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 35



« : Lipca 09, 2008, 18:27:32 »

Witam

Na moim fiolku afykanskim na listkach i kwiatach zobaczylam mnostwo bialych kropek, i male zielone robaki sadze, ze sa to mszyce.

Prosze o porady w ich zwalczaniu domowymi sposobami, gdyz nie moge obecnie skorzystac ze srodkow chemicznych.

Slyszalam, ze jedna z metod jest opryskiwanie rosliny woda z plynem do naczyn ale to na razie nie pomaga Sad i te same oznaki zobaczylam juz na moich papryczkach ktore stoja obok.

Prosze o porade co robic?
Dziekuje za pomoc

p.s. ponizej umiescilam zdjecia






Zapisane
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3732



« Odpowiedz #1 : Lipca 09, 2008, 20:09:14 »

No faktycznie widać mszyce. Słyszałem że mszyce dobrze się zwalcza spryskując roślinę wodą z szarym mydłem, ale czy to jest faktycznie skuteczne na 100% to nie wiem
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3384


Suwałki


« Odpowiedz #2 : Lipca 09, 2008, 20:09:52 »

Ja pryskałam trucizną na mszyce w spray. Jedno pryskanie wystarczyło. Lekkie zamoczenie listków nie zaszkodziło nic Smile.
Zapisane
aiszo
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4151


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #3 : Lipca 11, 2008, 10:30:32 »

No faktycznie widać mszyce. Słyszałem że mszyce dobrze się zwalcza spryskując roślinę wodą z szarym mydłem, ale czy to jest faktycznie skuteczne na 100% to nie wiem

Tak, ale to ma być szare mydło ogrodnicze, nie takie zwykłe marki:"Jeleń". I trzeba dodać wodę i denaturat. W jakich proporcjach, nie wiem. Przepis znam z programu telewizyjnego "Rok w ogrodzie"
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3431



« Odpowiedz #4 : Czerwca 21, 2009, 18:23:08 »

Taki aktualny wątek i taki zakurzony Sad.
Zobaczcie jaki piękny widok:



Widok widokiem, ale szukam wynalazku na szybkie zlikwidowanie kolonii mszyc. Przykladowo przyszłam z pracy, nie mam czasu a widzę na czubku mojej młodziutkiej jabłonki kolonię mszyc. Oczywiście chce ją od razu zlikwidować, aby się toto nie rozlazło po całym drzewku. Próbowałam spryskać wodą z płynem do mycia naczyń, ale mszyc nie zmyło. Nie chcialam jednocześnie pryskać Provado, bo pod drzewkiem rośnie koperek.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #5 : Czerwca 21, 2009, 18:36:55 »

Na mszyce domowym sposobem można stosować napar z tytoniu lub z czosnku.

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9661.msg243534.html#msg243534
Zapisane

Hania
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 63


semper fidelis


WWW
« Odpowiedz #6 : Czerwca 21, 2009, 21:08:54 »

Ja dzisiaj dostałam od rodziców książkę o ziołach i tam pisało tak:
 "Jedną z najprostszych metod zwalczania mszyc jest przygotowaniedo oprysku preparatu z mleka. Mieszamy chude mleko z wodą (pół na pół), a otrzymaną mieszanką spryskujemy zaatakowaną roślinę. Działanie można zauważyć już po jednym dwóch dniach. Regularne powtarzanie oprysków wzmacnia działanie" (źródło: "Ziołowy ogród", autor Dirk Mann)
Zapisane

Pozdrawiam, Hania

semper fidelis
soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #7 : Czerwca 21, 2009, 21:18:57 »

Sposobu z mlekiem nie znałam, ale zaraz sobie zapiszę w notesik  Smile
Zapisane

Munka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 534



« Odpowiedz #8 : Czerwca 21, 2009, 21:24:17 »

Bardzo prosty sposób,  Smile żadnej chemii, mleko pod ręką, jutro wypróbuję na mojej sundavili, pomimo oprysku nadal ją żrą mszyce   Mad - zarazy jedne
Zapisane
bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #9 : Lipca 01, 2009, 14:41:40 »

Potwierdzam, stosuję mleko z powodzeniem na moim wilcu. Mam też pomocników w postaci larw biedronek dlatego zdecydowałam się na metodę naturalną. Natomiast na diphladenii i dalii stosuję silny prysznic, który spłukuje gromady mszyc, ale mam je w pojedynczych donicach.
Zapisane

Hania
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 63


semper fidelis


WWW
« Odpowiedz #10 : Lipca 04, 2009, 20:21:18 »

Ten sposób z mlekiem naprawdę działa. Po dwóch pryskaniach co dwa dni mszyce znikły.
Zapisane

Pozdrawiam, Hania

semper fidelis
ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #11 : Kwietnia 12, 2010, 11:17:23 »

Ja ostatnio walczyłam z mszycami czosnkiem- jak z wampirem Razz Robiłam ten roztwór i 3 razy popryskałam wszystko co było na parapecie. Żeby w złą godzinę nie wymówić, ale chyba mszyce szlag trafił!
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3258


Warszawa


« Odpowiedz #12 : Kwietnia 12, 2010, 11:21:41 »

Trafia, trafia Smile

Jest też dobry na mrówki - na działce sadowiły się na porzeczkach.
Czosnkowy kompocik skutecznie je zlikwidował.
Zapisane

Percia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1652


Pozdrawiam Agnieszka :)


« Odpowiedz #13 : Kwietnia 12, 2010, 11:44:24 »

Ha i się okazuje, że czosnek dobry na wszystko. Wywar z czosnku stosowałam tylko na przędziorka, ale na mrówki nie. Mówisz Andżeliko, że działa? To ja w tym sezonie będę podlewać rośliny tym wywarem razem z teściową, bo u nas w ogródku to jest niewiele miejsca, żeby mrówek nie było. W tamtym roku stosowałyśmy chemię, ale to nic nie dało, już nawet posłuchaliśmy sąsiada i pryskaliśmy preparatem na chwasty, bo podobno u niego to zadziałało. Smile
Zapisane

"...każde zdarzenie ma swą przyczynę, że nic, nawet najlżejszy podmuch wiatru nie jest przypadkowy, nie powstał sam z siebie. Aby zrozumieć to, co dzieje się dzisiaj, trzeba znaleźć tego przyczynę, która, choć może odległa, na pewno istnieje."
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3258


Warszawa


« Odpowiedz #14 : Kwietnia 12, 2010, 11:53:33 »

Mróweczki właziły w pączki liściowe, a te zwijały się i umierały. Nie wiem, co one tam wyczyniały.
Krzaki nie podlewaliśmy, ale spryskiwalismy spryskiwaczem Smile
Zapisane

ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #15 : Kwietnia 12, 2010, 12:04:09 »

U mnie mszyce właziły w pączki fiołków i musiałam wyciągać, przez co część pączków się połamała, część nie rozwinęła prawidłowo.
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #16 : Kwietnia 23, 2010, 10:16:01 »

No i mszyce powróciły, co za gadziny okropne! Dziś włożyłam plasterki czosnku do donic, bo zaczynam się robić bezsilna. Jeśli to nie pomoże, spróbuję oprysku z mleka... Najgorzej że to cały parapet jest zainfekowany, i muszę pryskać wszystko bo widocznie te mszyce gdzieś się przenoszą, a potem znowu ujawniają.

Mam jeszcze jedno pytanko, najpierw znalazlam przepis na miksturę czosnkową w ktorej czosnek się gorącą wodą zalewa, a potem nawet gotuje, a teraz trafilam na przepis soleil2205:

Cytuj
Preparat z czosnku - rozgniatamy dwa ząbki czosnku i zalewamy szklanką ZIMNEJ wody (czosnek zawiera związki siarkowe, które nadają mu charakterystyczny smak i zapach i odstraszają owady, działają grzybobójczo i bakteriostatycznie. Są jednak nietrwałe i ulegają rozkładowi w wyższej temperaturze!). Pozostawiamy na dobę i przecedzamy. Stosujemy do opryskiwania. Tą metodą pozbyłam się nie tylko mszyc, ale również wełnowców czy jakiejś choroby grzybowej na begonii.

Który lepszy?
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
Percia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1652


Pozdrawiam Agnieszka :)


« Odpowiedz #17 : Kwietnia 23, 2010, 14:21:30 »

Ja dodatkowo po dobie moczenia ząbków czosnku zagotowuje na 20min całą miksturę.
Tak w ogóle to przepis wzięłam stąd:
http://bio.binertia.com/podstrony/biologiczna.html
Zapisane

"...każde zdarzenie ma swą przyczynę, że nic, nawet najlżejszy podmuch wiatru nie jest przypadkowy, nie powstał sam z siebie. Aby zrozumieć to, co dzieje się dzisiaj, trzeba znaleźć tego przyczynę, która, choć może odległa, na pewno istnieje."
lesnik
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 273


Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #18 : Kwietnia 23, 2010, 18:10:55 »

Spróbuj opryskać mydłem potasowym. Jest też wersja z dodatkiem czosnku. Mszyce co jakiś czas wracają,ale oprysk je likwiduje. Ja stosuję z powodzeniem.
Zapisane

ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #19 : Kwietnia 25, 2010, 21:24:18 »

A gdzie można kupić takie potasowe mydło?
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
lesnik
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 273


Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #20 : Maja 11, 2010, 20:56:16 »

Przepraszam, nie zaglądnąłem do tego wątku. Szukaj w ogrodniczych.
Zapisane

ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #21 : Maja 11, 2010, 21:09:21 »

Nic się nie stało, ja nadal walczę z mszycami Sad Czosnkiem, mlekiem, płynem do mycia naczyń, w najgorszym wypadku sięgnę po chemię.
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3431



« Odpowiedz #22 : Maja 11, 2010, 21:28:02 »

Oj, Ana w najgorszym przypadku , to osikowy kołek  Smile
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #23 : Maja 11, 2010, 21:40:12 »

O to to, już sama się śmiałam, że walczę jak z wampirami Wink
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
aga_ie
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 35



« Odpowiedz #24 : Czerwca 06, 2010, 00:21:56 »

Ja walcze z tymi mszycami srodkiem chemicznym i znikaja ale za chwile znowu sie pojawiaja Sad przez co roslina mi  marnieje Sad
Zapisane
ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #25 : Czerwca 06, 2010, 12:44:36 »

Oj, ja już skończyłam z domowymi sposobami, bo pół roku tak walczyłam, zrobiłam 2-krotny oprysk Fastac'em 100EC na mszyce i wciornastki i mam święty spokój... przynajmniej na razie Smile
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
aga_ie
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 35



« Odpowiedz #26 : Sierpnia 02, 2010, 21:39:18 »

Mam pytanie czy mozna jakosc zapobiec mszycom?
Tocze z nimi walke juz od dluszego czasu i co sie ich pozbedne pojawiaja sie znowu.
Ostatnio posadzilam sobie papryczki zodobne z ziarenek i niedawno zauwazylam, ze cala roslinka jest zatakowana bialymi lepikmi robaczkami.
Wymylam rosline dokladnie oczyscilam z ziemi i przesadzilam do swiezej doniczki z ziemia.
Na razie sie ich na papryczyce pozbylam ale to samo zrobilam z fiolkami a teraz znowu sie pojawiaja na nowej sadzonce.
Stosuje prepart chemiczny opryskujac rosline, domowe sposoby plyn do naczyn z woda ale nie moge dac sobie z nimi rade bo co jakis czas wracaja.
Prosze o porade jak moge sie ich pozbyc na dobre i jak ewentualnie zapobiegac na przyszlosc.
Dziekuje i pozdrawiam
Zapisane
ana
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3525


Podlasie


« Odpowiedz #27 : Sierpnia 02, 2010, 22:01:31 »

Nie mam zielonego pojęcia... wraca to dziadostwo jak bumerang Razz w tym roku ukochały sobie stokrotki Sad 
Zapisane

Zapraszam na kawę
Ania
‎Kocham mój komputer, ponieważ moi przyjaciele w nim żyją
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #28 : Sierpnia 02, 2010, 22:19:40 »

Chyba nie da się pozbyć mszyc na dobre. Co jakiś czas będą wracać. Myślę, że najlepiej często i dokładnie oglądać rośliny i jak tylko się zauważy pojedyncze owady zaraz je ukatrupić. Ja tak robię i mam względny z nimi spokój. A jak tylko wyjechałam na urlop i rośliny na balkonie podlewali mi rodzice ( nie przyglądali się "robalom" ) to pojawiły się i mszyce i przędziorek  Sad   Zjadły mi wiele roślin, tych kwitnących w większości. Jak wróciłam musiałam wiele wyrzucić bo nie było co ratować, resztę spryskałam chemią i póki co jest dobrze. Odpukać Wink
Zapisane

chudziak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 743


« Odpowiedz #29 : Sierpnia 02, 2010, 22:52:40 »

Mam pytanie czy mozna jakosc zapobiec mszycom?
Stosuje prepart chemiczny opryskujac rosline, domowe sposoby plyn do naczyn z woda ale nie moge dac sobie z nimi rade bo co jakis czas wracaja.
Prosze o porade jak moge sie ich pozbyc na dobre i jak ewentualnie zapobiegac na przyszlosc.
Dziekuje i pozdrawiam
Nie ma metod zapobiegających pojawieniu się mszyc tylko opryski chemiczne je zwalczają.A jaki preparat stosujesz,może trzeba go zmienić?
Zapisane

Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: