Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudnia 07, 2022, 07:27:12
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Inne amarylkowate (valotty, crinum, amarylisy, agapanty, krasnokwiaty itp.) cz. 2  (Przeczytany 46332 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
gosia58
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 957



WWW
« Odpowiedz #30 : Grudnia 27, 2015, 20:28:50 »

Asiu,to Valotta?

Mirko,może ja bym się skusiła na Krasnokwiata?w końcu to też cebula,a ja cebulowa ostatnio się robię
Zapisane

tak mi się podoba
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=46066.new#new
tak mi się podoba - cz.2
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=47456.0

"Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo się przestają bawić." - Mark Twain
aspidistra
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2247


P1070010


« Odpowiedz #31 : Grudnia 27, 2015, 20:36:11 »

Gosiu - to Walotta  Very Happy
Jedyna , która mi kwitła  Very Happy , bo ją kupiłam z pąkami . Laughing Laughing Laughing
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Asia.
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2741


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #32 : Grudnia 27, 2015, 21:18:27 »

Gosiu, to nie jest typowa cebula! Przygotuj dla niego duuużo miejsca  :-)Jeszcze o coś się umawiałyśmy, prawda? Przypomnij mi na pw  Very Happy

Aśka, gratulacje!! Masz to, co kochasz...Ja wciąż nie mogę zrealizować moich marzeń Sad
Zapisane

doda07
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1601


« Odpowiedz #33 : Grudnia 28, 2015, 08:27:40 »

Też kocham moje Valloty Smile Niestety bez wzajemności Sad
Zapisane

Pozdrawiam,
Renata
gardeniaa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



« Odpowiedz #34 : Lutego 18, 2016, 21:54:01 »

Postanowiłam pokazać moją vallotę, może się zawstydzi i w końcu zakwitnie. Mad
To wszystko na co ją stać.
Zapisane
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #35 : Lutego 18, 2016, 22:07:57 »

Potężna!  Confused
Ile lat ma Twój okaz?
Zapisane

gardeniaa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



« Odpowiedz #36 : Lutego 18, 2016, 22:16:42 »

Będzie miała 6 lat i kwitła mi tylko jeden raz. Ostatnio w 2010r.
Zapisane
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #37 : Lutego 18, 2016, 22:23:09 »

Jest ogromna jak na ten wiek.
To kupiona vallota, czy może dostałaś od kogoś?
Pytam, bo zauważyłam, że niektóre valloty są już z tych 'odnowionych'.
Kwiaty, pomimo, że czerwone na zdjęciach wpadają delikatnie w róż.


A tu ciekawe rarytaski:

http://www.telosrarebulbs.com/nerinecyrt.html
Zapisane

Greta_85
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1310



WWW
« Odpowiedz #38 : Lutego 18, 2016, 22:35:07 »

Ada, fajne te rarytasiki Very Happy Tylko gdzie to wszystko trzymać Confused
Zapisane

Nie nasze umiejętności, a decyzje które podejmujemy świadczą o tym jakim jest się człowiekiem.

Pozdrawiam Asia

Hippeastrum
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=46042.0
Storczyki
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=45355.0
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #39 : Lutego 18, 2016, 22:41:00 »

Cyrtanthus falcatus i herrei od razu mi w oko wpadły.

No właśnie, gdzie to wszystko pomieścić?
Zapisane

falkenburg
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 591


« Odpowiedz #40 : Lutego 19, 2016, 10:21:53 »

I coś dla miłośników "dzikusków" Very Happy
http://www.telosrarebulbs.com/SAmerican2.html
Zapisane

Małgorzata i Krzysztof
---------------------------------------
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18268.msg918885#msg918885
gardeniaa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



« Odpowiedz #41 : Lutego 19, 2016, 13:20:47 »

Jest ogromna jak na ten wiek.
To kupiona vallota, czy może dostałaś od kogoś?

Mam ją z wymiany z forumowiczką z tego forum. Dostałam już dorosłą cebulę, która zakwitła po paru miesiącach.
Od tej pory jest cisza, produkuje jedynie młode cebulki i to wszystko.
Kombinowałam już ze zmianą stanowiska, zimowała już kilkakrotnie w chłodnej piwnicy, każde lato spędza pod chmurką.
W tym roku zabrałam ją do domu dopiero po pierwszych przymrozkach, całkiem łysą bez liści.
Po paru tygodniach przebywania w domu, obudziła się i znów wypuściła nowe, od tego momentu jest w cieplejszym miejscu. Smile
Zapisane
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #42 : Lutego 19, 2016, 13:29:15 »

Moja też ani myśli kwitnąć.
Zima w chłodzie, latem ją nieźle przesuszyłam i nic z tego.
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2741


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #43 : Lutego 19, 2016, 14:39:03 »

Ada, ja nigdy nie przesuszam valloty, a kwitnie mi co roku! Zimę spędza w temperaturze pokojowej na parapecie, pod którym kaloryfer zakręcony i dostaje odrobinę mniej wody, ale nigdy jej nie zasuszam.
Dlatego nigdy mi cebula nie maleje i ma z czego startować do kwitnienia. A tak, zanim się "odkuje", to już po sezonie.
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #44 : Lutego 19, 2016, 14:50:35 »

Mirko, obiecuję poprawę i zastosować się do Twoich rad.  Wink
Dziękuję.  Razz
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3431



« Odpowiedz #45 : Lutego 19, 2016, 15:52:50 »

Gardeniaa musisz wziąć po uwagę, porę kwitnienia valotty. Ona kwitnie w okolicach września. Ja swoją zawsze lekko podsuszałam w miesiącach letnich a pod koniec sierpnia roślina sama się wybudzała i wychodził pąk. Latem trochę gubiła liści.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2741


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #46 : Lutego 19, 2016, 15:53:39 »

Ja Cię nie pouczam, broń Boże. Tylko co Ci szkodzi, spróbuj raz inaczej i poczekaj co będzie? Ale może valloty jak ludzie, mają swoje charaktery i Twoja potrzebuje jeszcze czegoś innego? Skoro i tak nie kwitnie, to warto poeksperymentować.  Very Happy
Zapisane

mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2438



« Odpowiedz #47 : Lutego 19, 2016, 16:28:14 »

Ostatnio gdzieś czytałam, że valotta nie lubi przesadzania bo to jej korzenie osłabia.
Zapisane

Barbara
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #48 : Lutego 19, 2016, 17:35:49 »

Mireczko, a skąd ten pomysł, ze mnie pouczasz?  Shocked
Przeczytałam też uważnie Twoje poprzednie posty na temat valloty i zacznę robić po Twojemu.  Razz

Moja zimą ma ok. 15 stopni i dostosowane podlewanie do temp.
Wiosną stoi na płd oknie, latem (już drugi sezon), wynoszę na dwór i trochę przesuszam, o czym pisze Krysia. Upały też swoje zrobiły.  Confused
Nie kwitnie.
Może dzieciaki za późno jej odłączyłam?  
Pisałam już o tym kilka razy, ale vallota kwitła pod opieką mojej Mamy, kiedy to nie było mnie w domu przez całe lato.  
Basiu, też słyszałam, że vallota nie lubi przesadzania, a moja Mama kiedy przesadzała vallotę czy hippeastra, przycinała im korzenie.  Shocked Kwitły co roku.
Moja vallota pomimo wieku jest dużo mniejsza od Waszych.
Widać więcej błędów w uprawie popełniam.
Pewnie nawozu azotowego za dużo znowu?  Confused






Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2741


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #49 : Lutego 19, 2016, 20:47:26 »

Ado, ja moim przez całe lato daję Florowit do pelargonii, tam nie ma za dużo azotu. Może w tym tkwi sekret? Daję co tydzień, ale tylko połowę dawki. I stoi w samym słońcu, a co. Jakoś jej nigdy nie przypaliło  Smile
Dopóki cebula była mniejsza, zabierałam jej wszystkie przybyszówki, jak tylko się dały wyciągnąć (część z nich tworzy się "pod skórką"). Czekam wtedy, aż się dobrze "odepchną" od mamy i wyciągam. Operacja nie jest trudna, bo vallota ma łuski skórzaste, w przeciwieństwie do hippeastrum; u którego są soczyste i kruche.
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #50 : Lutego 20, 2016, 10:38:56 »

Dziękuję MirkoRazz
Czy wielkość doniczki w uprawie valloty też ma znaczenie?
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2741


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #51 : Lutego 20, 2016, 20:34:37 »

Szczerze mówiąc, nigdy z tym nie eksperymentowalam, zawsze ma taką ok. 15 cm. tylko jak była mała, to siedziała w mniejszej. Tego lata poszła wreszcie do większej, płaskiej od chryzantem, bo chciałam mieć kwitnącą kępę, no ale jej towarzystwo poszło do ludzi i znów będzie sama. Pewnie nie na długo.
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #52 : Lutego 20, 2016, 23:31:46 »

Mireczko, a jak często przesadzasz vallotę?
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2741


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #53 : Lutego 21, 2016, 09:38:41 »

Staram się jak najrzadziej, bo ona tego nie lubi. Jak już była większa, to wymieniałam jej tylko górną warstwę ziemi i wystarczyło.
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #54 : Lutego 21, 2016, 10:34:55 »

Dziękuję Mirko za wszystkie odpowiedzi.  Razz
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #55 : Marca 17, 2016, 15:44:14 »

Dziś przytarmosiłam do domu Ismenę Sulphur Queen:

Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #56 : Marca 23, 2016, 20:19:43 »






Zapisane

asiula
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3356



« Odpowiedz #57 : Marca 24, 2016, 15:00:31 »

Ada piękny ten pomarańczowy bukiecik  Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

--------------------------------------------------
Pozdrawiam Asia
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #58 : Marca 25, 2016, 13:44:45 »

Asiu, bardzo dziękuję.  Razz
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #59 : Maja 03, 2016, 09:37:49 »

Rozkwita kolejna:

Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: