Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Lipca 02, 2022, 00:13:12
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pierwszy raz widze taki zonk... juka...  (Przeczytany 4848 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125



« : Stycznia 11, 2013, 19:59:03 »

Na poczatek sorry, ale prawy alt mi nie dziala i nie moge wszystkich polskich liter uzywac.
Mialem ci ja i jeszcze mam juke w pracy, ma juz z 10 albo i wiecej lat, stala na parapecie od poludniowej strony, ostatni rok to liscie jej sie nie miescily pod sufitem, zaczely wchodzic na siebie , lamac, ale dalej tam stala bo nigdzie indziej mi sie nie miesci przy oknie,zreszta dzielnie wytrzymywala niewygody. Az nagle zaczely zolknac dolne liscie, ale w tempie ekspresowym, przez tydzien chyba z 10 zzolklo i zdechlo, wiec odcialem jak zwykle. Poczytalem i pomyslalem ze moze przelalem, a ze w poprzedniej doniczce juz praktycznie same korzenie byly to kupilem wieksza, pake ziemi w kwiaciarni, standartowo keramzyt na dno. Przesadzajac obejrzalem korzenie ale predzej byly przesuszone niz przelane Wink Przesadzilem, na wszelki wypadek podlalem topsinem i czekalem. Tempo zolkniecia lisci spadlo, teraz tak jeden na tydzien-dwa. Ale gdybym nie odcinal tego ostatniego to bym nie zauwazyl, ze pien jest pekniety wzdluz Shocked Shocked Shocked Nigdy na zadnej roslinie mi sie to nie przytrafilo. Szok. Juz nie dochodze przyczyn, ale wydaje mi sie ze to bylo i jest przyczyna choroby juki. Co teraz? Chcialbym ja utrzymac przy zyciu, czy to w calosci, czy odcieciu czubka, bo podobno tak mozna. A  moze jakas masc gojaca? Opatrunek, zawiazanie? Tempo zolkniecia spadlo zasadniczo, jednak dolne nadal zolkna w tempie wyzszym niz przez te dotychczasowe lata. Czubek ma jasnozielone liscie ale juz moje przeczulenie drazy mi dziure, az sie obawiam ze to jasnozielone zzolknie a nie sciemnieje przez to pekniecie....
fotki...

     
Zapisane
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3569


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #1 : Stycznia 11, 2013, 21:30:17 »

Ciekawe zjawisko, tylko jedno mi przychodzi do głowy. Musiała być porządnie podlana a potem zmarzła przy otwartym oknie,  może woda przebiegająca przez pień zamarzła i wysadziło. Confused Very Happy
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #2 : Stycznia 11, 2013, 21:34:09 »

Temperatura w pomieszczeniu nie spada ponizej 18 stopni, nawet przy oknie nie spada do zera bo nie moglbym pracowac  Cool
Ale pomijam juz kwestie przyczyny, jak pomoc juce?? Sad
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #3 : Stycznia 12, 2013, 10:44:04 »

Nie wiem.. Sad Dla mnie to problem z korzeniami-to schnięcie liści.. Zaczęłabym regularnie podlewać z okresami przesuszenia korzeni,ziemię wymieniła na przepuszczalną z warstwią drenażu na dole no i.....przycięłabym ją.... Nie w celach leczniczych,a po prostu dlatego,że ogołociła już dół i taki goły pień zostanie z pióropuszem pod sufitem-może ładniej będzie wyglądało po skróceniu i to mocnym-kiedy pusci kilka młodych odnóg? Ja swoją tnę co kilka lat regularnie.Dość szybko wypuszcza młode przyrosty..
Zapisane

olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #4 : Stycznia 12, 2013, 13:21:29 »

Ziemia przepuszczalna, keramzyt na dnie - jak napisalem przy przesadzeniu do tej wiekszej doniczki.
Przejrze forum w poszukiwaniu nauki o przycieciu, nigdy tego nie robilem i nie chce krzywdy zrobic roslinie. A co z tym peknieciem zrobic? Czy nic nie robic?
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #5 : Stycznia 12, 2013, 15:09:25 »

Nic Smile Myślę,że samo się zagoi-bo nie wygląda,żeby to było aż do tych wewnętrzych tkanek.Jeśli bardzo głębokie jednak jest to możesz zasmarować maścią ogrodniczą taką jak się zaciera takie rany na drzewkach.
Ucina się zwyczajnie-sekatorem w dowolnym miejscu Wink A potem czeka aż sama sobie puści młode.Górę można też łatwo ukorzenić wsadzając u podnóża starej-zawsze gęściej będzie... U mnie w wątku gdzieś na zdjęciach na pewno widać tą moją ciętą,porozgałęzianą jukę Smile
Zapisane

olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #6 : Stycznia 12, 2013, 16:15:04 »

Dzieki. W poniedzialek rano skocze przed praca do ogrodniczego i kupie, a w pracy posmaruje. Tak na oko to na 1/4 srednicy pekniecie.  A z cieciem to chyba wypadaloby do poczatkow wiosny chyba poczekac dla wszystkiego?
I nie zaszkodzi raczej raz na miesiac na przyklad podlac z topsinem?
Zapisane
krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3411

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #7 : Stycznia 12, 2013, 23:20:09 »

Trafiłam na taką stronkę - może się przyda.... http://www.e-ogrody.pl/Ogrody/1,113802,13176541,Jak_odmlodzic_dracene_i_juke.html
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #8 : Stycznia 12, 2013, 23:42:16 »

Na pewno się przyda, dziękuje Smile Łopatologicznie wyjaśnione Smile
Zapisane
olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #9 : Lutego 06, 2013, 17:29:05 »

Miesiąc minął... Oczywiście zasmarowałem maścią pęknięcie, podlałem z topsinem. Żółkniecie liści zahamowane, jeszcze chyba z jeden na którym się wtedy jeszcze zaczęło żółknięcie będzie do ściecia, ale tyle tylko. No i czubek wbrew moim obawom nie żółknie tylko jest zieloniutki. Czyli udało sie Smile Jak będzie bliżej do wiosny spróbuję odmłodzić tnąc czubek Smile
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #10 : Lutego 06, 2013, 18:38:10 »

Zobacz w moim wątku-wstawiałam ostatnio jak ruszają przycięte póżną jesienią juki Smile
Zapisane

olaf
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #11 : Stycznia 17, 2017, 18:14:27 »

Przeglądałem stare wątki i znalazłem ten. Teraz z 2 okazów mam 9 Smile
Systematycznie skracałem obie juki i ukorzeniałem. Nawet jak pieniek krótki zostawiłem w donicy, żeby wiosną wywalić, to roślina ruszyła obok, z korzeni Very Happy
Tak, na parapetach są też na przezimowaniu werbeny i bakopa z niby balkonu w domu Razz













Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: