Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Maja 14, 2021, 11:58:57
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: DENDROBIUM - typu nobile cz. 3  (Przeczytany 63572 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« : Marca 05, 2010, 20:10:55 »

Część 2

Wymarzone żółte kupiłam.Już w zeszłym roku chciałam,ale jakoś nie wyszło.
Dendrobium Stardust "Chiyomi" -to krzyżówka dend. unicum x dend. Ukon
Tutaj info:
http://www.roslin-menazeria.net/pdendrobiumstardust.html



Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
donama
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358



« Odpowiedz #1 : Marca 05, 2010, 20:18:01 »

Starburst,piękne. :grin:Mam je od maleńkiego keika a tym roku o mało co go nie ukatrupiłam i nie doczekałam się jeszcze kwiatów  Mad
Zapisane
patkas25
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 74


« Odpowiedz #2 : Marca 05, 2010, 20:21:59 »

Jakie cuuudeńko  Very Happy wcisnęło mnie w fotel  Shocked Shocked Shocked
Zapisane

sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 755


17 marzec już nie razem :(


« Odpowiedz #3 : Marca 05, 2010, 20:46:52 »

cudo gratuluję pieknych i obfitych kwiatów
Ja niestety nie dogadałam się z tym wspaniałym dendrobium  Mad niestety zasuszyłam biedactwo - coś tam jeszcze żyje może się odrodzi po 2 latach zaniedbań -  Confused chciałam tylko jeszcze dopowiedzieć, że nie moje lenistwo było tego przyczyną - niestety życie płata zazwyczaj nieprzyjemne figle  Mad
choć cudne także  Very Happy Very Happy 7 lutego zostałam po raz pierwszy  BABCIĄ - wreszcie  Very Happy Smile i to prawdziwą - córa urodziła córę  Smile
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5642


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #4 : Marca 05, 2010, 20:49:41 »

Zaniemówiłam z wrażenia  Surprised Surprised Surprised napiszę tylko CUDO  Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

donama
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358



« Odpowiedz #5 : Marca 05, 2010, 20:53:55 »

Sbb,gratulacje  Very Happy.No dobra ,przyznam się ja też swoje notorycznie zasuszam  :oops:Prawdę powiedziawszy nie bardzo wiem jak się z nim obchodzić.
Zapisane
Filomena79
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2923



« Odpowiedz #6 : Marca 05, 2010, 22:02:34 »

Małgorzato - wspaniała wiadomość!! Very Happy Very Happy Serdeczne gratulacje!

U mnie z kolei zasuszyły się po raz drugi dendrobia: lawesii i sulawesii.
Dam sobie z nimi już spokój Rolling Eyes

Asia - dorodna sztuka! Very Happy I kolor bardzo przyjemny, słoneczny Very Happy
Mnie się jeszcze podoba dendrobium Fire Bird, to pomarańczowe Laughing
Ale jakby Ci Twoje zakeikowało, to wiesz.. Mr. Green Mr. Green
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #7 : Marca 05, 2010, 22:43:48 »

Ja swoje D. Stardust kupiłam w ubiegłym roku, okazyjnie, po kwitnieniu. Niestety z nieproszonymi gośćmi w postaci przędziorków. Najpierw była walka z robalami. Udało się je zwalczyć.
Trochę za krótko trzymałam na balkonie, zakwitło, ale miało za mało kwiatów. Mam nadzieję, że w tym roku będzie ich więcej.

Kolejne moje chciejstwo to D. Stardust Fire Bird o ognistych, pomarańczowych kwiatach.
Jestem w trakcie hodowania keiki, kto tego nie widział niech zaglądnie tu
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
dcmiel
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 466



« Odpowiedz #8 : Marca 05, 2010, 23:36:28 »

Macie śliczne dendrobium. Ja od dawna choruję na D. Stardust Fire Bird, jest cudne
Zapisane

Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #9 : Marca 08, 2010, 08:36:20 »

Asiu, naprawdę sliczne i jak obficie kwitnie Smile

Al-inko - kolor po prostu zabójczy  Very Happy
Troszkę przez to przestało mi się podobac moje  Laughing

Chyba rozejrzę się za żółtym Mad
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #10 : Marca 08, 2010, 09:07:21 »

Andżeliko, to Twoje z ciemnym gardziołkiem też śliczne. Poczekaj  trochę, mojemu rosną  keiki. Obiecałam już 3 osobom, ale pokazały się nowe,  jeszcze maleńkie, więc będę mogła Ci latem wysłać.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #11 : Marca 08, 2010, 09:50:21 »

O, suuuper.
Bardzo byłabym rada Smile
Jeśli zechcesz, to mojemu tez rosną trzy nowe pb, myślę, że i dla Ciebie coś bym znalazła.
Ostatecznie mam dwie stare PB, może spróbować hodowli keiki, jak Ty?
Ale nie sądzę, aby mi się udało Smile
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #12 : Marca 08, 2010, 12:13:13 »

Andżeliko, ja bardzo chętnie. Jeżeli nie będziesz miała czym się podzielić to wystarczy mi kawałek pseudobulwy  Smile
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #13 : Marca 08, 2010, 12:14:52 »

Pseudobuwlę to mogę chocby i teraz przesłać.
Maluszki - pewnie jakos latem Smile
Decyduj.
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #14 : Marca 08, 2010, 12:29:14 »

Na razie mam zajęte wszystkie moje prowizoryczne szklarenki.  Dam Ci znać kiedy będą gotowe keiki dla Ciebie i kiedy wysłać do mnie - może być kawałek psudobulwy.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #15 : Marca 08, 2010, 12:31:15 »

Al-inko - czytałam oczywiście Twoją relację z hodowli keiki.
Mam w sumie dwie starsze PB - jedna byłaby dla Ciebie, ale tak sobie myslę - może spróbować z drugą?
Powiedz, czy to jest proste w miarę, czy wymaga "cackania się " >?
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #16 : Marca 08, 2010, 12:56:36 »

Jak zaczynałam było dość chłodno i ciemno, więc było trochę "cackania". Doświetlałam codziennie małą nocną lampką halogenową, praktycznie bardziej w celu dogrzania. Należy pamiętać, że wewnątrz pojemnika ma być w dzień temp. powyżej 20 stopni i wysoka wilgotność. Co tydzień fungicyd, bo przy tak sprzyjających warunkach  rosną pleśnie. Opryskiwałam tylko przez pierwszy miesiąc, teraz nie. Codziennie zdjąć choć na moment pokrywę pojemnika, żeby trochę przewietrzyć. U mnie to już odruch i tak codziennie zaglądam do moich "zielonych dzieci", żeby je pogłaskać i szepnąć do nich słówko  Smile
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #17 : Marca 08, 2010, 12:58:49 »

Dziękuję. Przemyślę to jednak Smile
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #18 : Marca 08, 2010, 13:11:00 »

Andżeliko, jak się zrobi cieplej, będzie mniej zachodu. Wg mnie wtedy wystarczy włożyć je do wysokiego naczynia z odrobiną wilgotnego podłoża i spagnum. Oczywiście pilnować, żeby podłoże było cały czas wilgotne.  Latem będą odpowiednie temperatury. Tyle, że będziesz musiała to wszystko spryskać przynajmniej trzykrotnie preparatem od grzyba. Odejdzie wietrzenie. Zgrubienia na węzłach pseudobulwy pokazały się już po tygodniu. Młode roślinki z tygodnia na tydzień robią się coraz większe. Będę czekać, aż będą miały większe korzonki. Pewnie latem posadzę moje do małych doniczek i wstawię w wazon dla utrzymania odpowiedniej wilgotności.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #19 : Marca 08, 2010, 13:12:49 »

Korci mnie bardzo.
Miałabym maluszki na wymianę, lub dla siebie Smile
Zapisane

Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5642


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #20 : Marca 08, 2010, 15:10:09 »

To spróbuj Andżeliko, tylko troszkę później. Zawsze to nowe doświadczenie  Very Happy a dodatkowo może coś na wymianę...
Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #21 : Marca 08, 2010, 18:52:35 »

Moje dendrobium hodowane z keiki od 2 lat, straciło liście, zostało dosłownie kilka. Stopniowo sobie żółkły a potem odpadały, nie puszcza też żadnej nowej bulwki. Za to na tych starych łysych pędach pojawiło się kilka bulwek, nie sądzę żeby to były pąki kwiatowe bo chyba jeszcze za młode trochę, bardziej stawiam na młode keiki Confused Stało w niezbyt ciepłym pokoju (ok 19 st) i rzadko podlewałam, dopiero jak porządnie wyschło. Pogrzebałam w korzeniach i też nic nie znalazłam niepokojącego. Czy takie zrzucanie liści jest normalne?
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
goska 1307
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 264


Chełm


« Odpowiedz #22 : Marca 08, 2010, 20:13:55 »

Moje dendrobium keiki wypuściło na wiosnę a w grudniu już zakwitło, zdjęcie jest na poprzedniej stronie, więc twoje nie jest zamłode. Liście pożółkły i opadły bo dendrobium przechodziło okres spoczynku.
Zapisane

Pozdrawiam Gosia Smile
anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #23 : Marca 08, 2010, 20:18:58 »

No to może jednak zakwitnie  Very Happy
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #24 : Marca 09, 2010, 08:35:25 »

Anicurko, najlepiej zrób foteczki tych zgrubień.
Pąki kwiatowe zaczynają się pojawiać jako takie malusie wypustki, mniej więcej jak łebek szpilki.

http://picasaweb.google.pl/lh/photo/ohvmCtAiM9geadYai93_7g?authkey=Gv1sRgCMS7ssakiMzS_QE&feat=embedwebsite
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #25 : Marca 09, 2010, 08:55:00 »

Pojawiające się keiki na początku wyglądają tak samo, ale być może będą kwiaty. Tym bardziej, że stało w chłodzie i było mało podlewane. Dendrobia stojące w cieple, bez wyraźnej, przynajmniej miesięcznej przerwy w podlewaniu wypuszczają tylko keiki.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #26 : Marca 09, 2010, 17:20:25 »

Nareszcie go mam  Very Happy  Very Happy  Very Happy



Zapisane

anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #27 : Marca 09, 2010, 19:00:02 »

Moje ma dokładnie takie wypustki jak na zdjęciu w poście Andżeliki, jednakże są one bardziej na czubku pędów więc podejrzewam że to raczej keiki Confused Jak coś się w końcu rozwinie to pokażę fotki. Wolę się nie cieszyć na zapas że to mogą być kwiaty, a nuż dendrobiaczek mile mnie zaskoczy Smile Szczerze mówiąc to moje pierwsze dendrobium i nie bardzo byłam do niego przekonana. Tym bardziej że w sklepach rzadko spotykam dendrobium, a jeśli już to tylko białe, lub krzyżówki dendrobium phalaenopsis które mi się nie podobają. Moje podobno jest różowe z białym środkiem ( albo na odwrót) a marzy mi się różowe z żółtym niestety nigdzie takiego nie spotkałam.
Kiedyś jak storczyki były nowością w Polsce (tj. jakieś 7 lat temu) moja mama dostała piękne dendrobium, nikt nie wiedział jak o niego dbać. Rosło sobie kilka lat i przerosło doniczkę więc w którymś roku na jesieni wyniosłam na balkon celem przeprowadzki do nowej doniczki, a potem w marcu następnego roku opamiętałam się że stało całą zimę na balkonie, czego oczywiście nie przeżyło. Miało cudne różowo biało żółte kwiaty i ślicznie pachniało. Teraz wszędzie są pahaenopsisy i cambrie a mało dendrobiów....Szkoda bo to całkiem miłe kwiaty.
Na szczęście moja mama dostała nowe D. kilka lat temu i oto czekam na pierwsze kwiaty na swoim, które mam od małego keiki Very Happy
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #28 : Marca 09, 2010, 21:05:10 »

Trzymam kciuki, żeby to były kwiaty.
Zdradź mi tylko jak je podlewacie - Ty i mama -że  to poprzednie i obecne pięknie rośnie. Przez moczenie czy tylko przelewanie i z jaką częstotliwością? Mam jedno ukatrupione na sumieniu. Gdzieś już pisałam, że mam wątpliwości przy podlewaniu storczyków o cienkich korzeniach. I czasem już sama nie wiem czy to moje zasuszyłam czy przelałam Mad Inne jeszcze żyją  Smile
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
anicurka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 455



« Odpowiedz #29 : Marca 09, 2010, 22:30:45 »

Podlewam w lecie przez namaczanie co 2 tygodnie z kalendarzem w ręku,a w upały co tydzień, w zimie przelewam wodą z konewki raz na 3-4 tygodnie, no chyba że widzę że już naprawdę sucho jak pieprz to coś tam chlapnę nadprogramowo. Rosną w ziemi do storczyków, tyle że dosypałam jeszcze do tego sporą garść keramzytu. Generalnie lepiej przesuszać niż za dużo podlewać.
U mojej mamy w biurze 2 miesiące spędziło na szafce zawalone papierami, bez wody, po czym jak zostało "odnalezione" to wystarczyło kilka razy podlać i zakwitło burzą kwiatów:)
Zapisane

Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem.
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: