Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Stycznia 26, 2022, 08:47:49
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Uprawa KLIWII z NASION  (Przeczytany 65513 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #30 : Lutego 13, 2013, 14:20:48 »

Ja nadal czekam na zamówione nasiona. Z jednej strony pewnie to i lepiej, bo dzień coraz dłuższy, słońca więcej. Dwanaście cm powiadasz, muszę poszukac czegoś odpowiedniego.  Smile 
Zapisane

Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #31 : Lutego 25, 2013, 00:20:19 »

Jakże się cieszę,że ktoś jeszcze kocha kliwie. Very Happy
Z forum nie zrezygnowałam ,ale bywam raz na ruski rok za co przepraszam.
Pracy mam za dużo, czasu za mało. Lata jakoś mi tak włażą na kark. Niby dusza młoda ale ciało nie bardzo. No i nie zerwałam z nową miłością -hiszpańskim. A to też zabiera trochę czasu. Cool

A co do tych moich maluszków to są już duże . Może sfocę i pokażę. Ale kiedy? Nie znam odpowiedzi na to pytanie.
Są już na takim etapie,że raczej nie padną chyba ,że je zasuszę. Podlewam raz na 2 tygodnie, tak jak całą resztę. Przeżyły tylko odporne rośliny. Na więcej czasu poświęcanego liczyć nie mogą.
Fotki będą pewnie jak się ociepli. Będę chyba wystawiać część na allegro. Urosły na tyle ,że brakuje miejsca. A mam ich koło setki  Surprised, nie spodziewałam się ,że tyle przeżyje.
Zapisane

Kaśka
Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #32 : Lutego 25, 2013, 16:45:02 »

Witaj Kleosaczku!  Jak fajnie ze sie objawilas!  Cool
No tak juz bywa w zyciu ze czasem brak czasu na forowe lansy Wink   Ja tez pojawiam sie i znikam cyklicznie, badz co badz zycie realne jest najwazniejsze, czyz nie? Very Happy

No to ja cierpliwie czekam na te Twoja chwilke czasu gdy bedziesz mogla pofocic to co Ci uroslo z kliwiowych siewek.  Cool

A sluchaj, z twego doswiadczenia, czy mozesz mi poradzic pewna rzecz? Bo czasby pomalu myslec o przesadzeniu tych moich najwiekszych siewek z perlitu-wermikulitu w ziemie.

raz:  ziemia uniwersalna czy bawic sie w mieszanki?
dwa: mam dwie opcje: sadzic po 2-3 sadzonki w doniczki 9x9x10 (kwadratowe)  czy tez lepiej pojedynczo, w kubeczki jednorazowe 200ml ?  Zbiorczo w kwadratowki bedzie wygodnie mi je na tackach miec ale znowuz, jak troszke urosna i korzenie sobie splacza to potem, jak juz trzeba bedzie je sadzic oddzielnie, czy nie pouszkadzam za bardzo?  Jak sadzisz?

No i od razu podziekuje Ci za tyle slow otuchy dawno dawno temu, jak widzisz odwazylam sie wreszcie i chyba nie idzie mi zle, co? Very Happy
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #33 : Lutego 26, 2013, 09:17:55 »

Poczekaj na rady do weekendu zdążę podzielić się doświadczeniem w przesadzaniu.
Zapisane

Kaśka
Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #34 : Lutego 27, 2013, 15:59:22 »

No to czekam  Cool


A ja mam trzeci rzut zdjatek, dokladnie dwa miesiace po wysadzeniu nasionek

kielkowanie
A.  9 na 11
B.  5 na 6
C.  1 na 2
D.  2 na 2    - yeaaaaaah!  Zielona szaleje!!

w sumie lewdo jeszcze tylko 4 nasionka nie wysunely kielka, ale mysle ze sie zdecyduja za jakis czas. A pozostale 17, no w roznym stopniu rozwoju!





Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #35 : Lutego 27, 2013, 16:04:04 »

Fantastycznie wyglądają. Moje właśnie mocza się w rumianku. Czy przed wysianiem przepłukać je jeszcze woda utlenioną? I czy jest sens odkazac perlit?
Zapisane

Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #36 : Lutego 27, 2013, 16:50:02 »

Jest sens zalac perlit wrzatkiem (wyparzyc) a jak przestygnie przeplukac go jeszcze odrobinke woda utleniana. Jak tak zrobilam i jak widac, dobrze idzie.
Nasionka, starczy im rumianek. Przez pierwsze dwa tygodnie zerkaj do szklarni codziennie. Gdyby sie pojawily slady plesni, wtedy przemyj woda utleniana. Jak sie nie pokaze, to tylko gratulowac i czekac na kieleczki! Powodzenia! Very Happy
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #37 : Lutego 27, 2013, 16:58:29 »

Dla mnie rośliny z nasion to czysta magia - będę do nich zaglądać kilka razy dziennie. Jak coś z tego wyjdzie pokażę zdjęcia Smile
Zapisane

Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #38 : Marca 03, 2013, 00:50:46 »

Co prawda obiecałam wpaść w sobotę a mamy już niedzielę ,ale jestem.
Proponuję przesadzać rośliny pojedynczo . Wiem,że potrzeba więcej miejsca i doniczek,ale... jak coś padnie to miejsce zwolni a jak nie to już z głowy dalsze przesadzanie. Korzenie splączą się okrutnie i będą się uszkadzać przy rozdzielaniu. No i zawsze prościej jest prawidłowo ustawić doniczkę do światła. A jak chcemy mieć roślinę o ładnym pokroju to wbrew wszystkim legendom kliwiowym doniczkę regularnie przestawiamy tak by roślina patrząc na nią z góry utrzymała liście w jednej linii. kliwia to nie rozgwiazda i nie mają się jej liście rozkładać na wszystkie strony.

Podłoże... no cóż chinki lubią specyficzne podłoże z kory,ale moje musiały się przystosować do tego co ja im wymyśliłam i mają się dobrze. Zrobiłam mieszankę ziemi uniwersalnej i podłoża do storczyków. Korzenie mają więc trochę powietrza i mają się całkiem dobrze. Zresztą u mnie przelanie im  nie grozi bo nie mam czasu na podlewanie zbyt często.
Życzę powodzenia w dalszej uprawie i chętnie będę oglądała zdjęcia jak rosną Wasze rośliny.
Zapisane

Kaśka
Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #39 : Marca 03, 2013, 13:15:12 »

Ok. To tak jak sobie dumalam, lepiej osobno.
I powiem Ci ze nie bede sie bawic w zadne kory i inne cuda. Ladnie mi skielkowaly w perlicie z wermikulitem, oczekuje od nich rosniecia w normalnej, lekkiej i przewiewnej ziemi ktora im namieszam na bazie ziemi uniwersalnej z perlitem. Co to ma byc, jakies chinskie grymasy?? A to w sumie dlaczego maja chciec kory tylko? Jakas pamiec genetyczna czy jak? Toz to wyroslo u mnie i nic z domu rodzinnego pamietac nie moze Wink

A foci Twego zielska????  Wink


Eh....
znajoma mnie namowiala na kilka nasionek wiecej, beda zbierane w lipcu, w RPA. Jak to wszystko duze urosnie, za trzy lata, chyba nie bede miala miejsca juz na nic Wink
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #40 : Marca 06, 2013, 16:18:44 »

Didi ile czasu czekałas na pierwszy kielek?
Zapisane

Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #41 : Marca 06, 2013, 19:13:13 »

W poscie nr 19 jest o tym. Smile
Jakies 4 tygodnie. Posadzone 26.12.12 a juz 23.01.13 kilka mialo malucie kiełki korzonkow. Najpierwszejszy zaś nawet listeczek 2 mm.
Na dziś moge rzec że na 21 nasion tylko dwa ciagle nie skielkowaly.
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #42 : Marca 07, 2013, 06:13:44 »

Czytałam  Smile Ale napisałaś, że po miesiącu pierwszy maluch miał już listek i ogonek, założyłam, że musiał wykiełkowac wcześniej  Smile U mnie dopiero tydzień od wysiania, na razie wszystko w porządku, żadnej pleśni  Smile
Zapisane

Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #43 : Marca 07, 2013, 09:37:00 »

No, zerknelam w kalendarz. Od 26.12 do 23.01 to 4 tygodnie i 1 dzien. Wiekszosc kielkow miala wowczas dwa dni. Ten z pypciem listka najwyzej 4-5 dni. Ok, znaczy ten najszybszy byl po 3,5 tygodnia.

A jak Twoje, tydzien mowisz? I bez plesn? Rewelka! Gratulacje Smile
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #44 : Marca 07, 2013, 13:01:30 »

Tak to wygląda  Smile

najpierw wsadzone na 48 w rumianek, każdy gatunek oddzielnie



i posiane w perlit, odkażony tak, że przez chwilę się zastanawiałam, że nie tylko grzyby ale i nic więcej tam nie urośnie  Wink





Przykryte i teraz czekam obgryzając nerwowo paznokcie  Smile
Zapisane

Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #45 : Marca 07, 2013, 13:36:50 »

Heh, co za fachowa szklarenka Cool   Jak odkazone na maksa to tylko rączki zacierać na skuteczność!  A od wilgoci korzonki i tak wyjdą same. Pewnie zerkasz 8 razy dziennie, hihi.

Szesc odmian? Zdradzisz jakie? Smile
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #46 : Marca 07, 2013, 13:50:33 »

No jakbyś mnie widziała  Smile Szklarenki nabyłam parę lat temu i bardzo je sobie chwalę.
A w tej konkretnej siedzą sobie:
Two Colors Monk 4 szt.
Green Heart Throat 3 szt.
Pale Pink 3 szt.
Variegated Henglan 3 szt.
Milk/yellow Monk 1 szt.
Broad Leaf Monk Blushed x Chubb Peach 1 szt.

A co wyrośnie to zobaczymy. Posiane 28.02  Smile
Zapisane

Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #47 : Marca 10, 2013, 18:32:07 »

Aaaa! Musze się pochwalic - mam pierwszy kiełek variegated henglan  Smile Chociaż spodziewałam się go z innej strony  Confused
Zapisane

Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #48 : Marca 10, 2013, 23:23:36 »

10 dni. Gratulacje ! Smile

Kielki wychodza na takim płaskim boku, w tym miejscu jest coś na kształt kropeczki, tak się mi zdaje. 

Moje przesadzone w ziemię Very Happy
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #49 : Marca 10, 2013, 23:43:28 »

 Kiełki są tam gdzie jest biała kropeczka-taka wypukłość na nasionku.
I też są sztuczki ,żeby wykiełkowały po 2 -3 dniach.  Razz
Zapisane

Kaśka
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #50 : Marca 11, 2013, 07:31:53 »

Popatrzyłam dzisiaj trochę dokładniej, bo wczoraj to emocje mnie zjadły  Smile i następne też się puszczają  Smile i niestety łyżka dziegciu - na dwóch była pleśń, troszkę ale zawsze.
Zapisane

Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #51 : Marca 11, 2013, 22:54:29 »

Patyczek moczony w H2O2 i umyc, zniknie bez sladu a nasionku krzywda sie nie stanie i skielkuje tez. grunt to predko wykryc, jak sladowe ilosci....


Dawaj Kleosak sztuczki na nasionka! Cool
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #52 : Marca 12, 2013, 06:35:57 »

Wymyłam  Smile Trzęsę się nad nimi jak nigdy się nie trzęsłam nad dziecmi  Smile.

A to pierwszy mój własny kliwiowy ogonek



 Smile
Zapisane

Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #53 : Marca 13, 2013, 17:20:59 »

Sztuczka na nasionka jest bardzo prosta. Należy zdjąć łupinkę z nasiona po namoczeniu w miejscu przyszłego korzonka. Wychodzi natychmiast... prawie. Używam do tego takiego jakiegoś ustrijstwa dermatologicznego do pobierania wycinków skory. Robi idealnie okrągłe okienko przez ktore kiełkuje bardzo szybko korzeń. Dostałam to od zaprzyjaźnionego maniaka kliwiowego ze Stanów.
Zapisane

Kaśka
Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #54 : Marca 13, 2013, 23:33:10 »

Oj, to sie nie odwaze!!  Nie mam ustrojstwa dermatologicznego Wink

Jada do mnie nowe nasioneczka, prosciuchno ze Szwecji, jakis fajniusi mieszaniec variegaty z 'Tony Wong'  Smile

Olis, ogonek maciupci ale jak teraz ruszyyyyyyyy  Very Happy  Super! Cool
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #55 : Marca 28, 2013, 07:41:44 »

Dokładnie miesiąc po wysianiu sytuacja na froncie wygląda tak:





Na razie żadnych tfu, tfu strat  Smile. Wykiełkowało przynajmniej jedno nasionko z każdej odmiany:
2 colors monk 4/4
green throat 1/4
pale pink 1/3
variegated Henglan 2/3
milk white/yellow 1/1!
BlushedxChubb Peach 1/1!

Większośc pokazuje już malutkie listki.
Zastanawiam się tylko dlaczego korzonki tak słabo wrastają w perlit  Confused, niektóre po prostu unosza nasiona w górę.
A i jeszcze po wykiełkowaniu bardzo słabo przyrastały, ale to chyba moja wina - myślałam, że w szklarence mają dostateczną ilośc wilgoci - perlit był mokry - ruszyły dopiero jak zaczęłam je delikatnie zraszac.

Didi jak twoje? Jakieś zdjęcia poglądowe może?  Smile

Zapisane

Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #56 : Marca 31, 2013, 18:44:35 »

Heh, ladnie to wyglada.  Cool

Nie martwilabym sie slabym wrastaniem w perlit, moje tez ciut nasionka uniosly a jak wyjelam calosc z podloza to sie okazalo ze czesc ma korzenie ze hoho....  Moze po prostu perlit za gesto lezy i poczatkowo korzonek nie mial poweru zeby sie wbijac, z czasem nie ma wyjscia i rosnie wglab....

A ja na poczatku marca wywlokalm calosc z perlitu i przenioslam do kubeczkow wysokich (typowe do napojow, 200 ml) .
Czesc miala juz dlugie korzenie i sporo listka, czesc korzonki malutkie ale juz nie chcialo mi sie bawic we wkladanie mniejsyzch z powrotem w perlit, posadzilam calosc i juz....

Na uzytek wlasny oznaczylam sobie moje kliwki szybkimi, latwymi symbolami:

A.  HAN 04  (variegata, 11 nasionek)  kielkowanie 10/11
B.  HAN 02  (biala, 6 nasionek) kielkowanie 6/6
C.  HAN 01  (chubb peach, 2 nasionka) kielkowanie 2/2
D.  HAN 03  (green throat, 2 nasionka) kielkowanie 2/2
   
Zmarnowalo mi sie jedno nasionko z variegatek bo jako jedyne i ostatnie opornie nie puszczalo korzonka wiec zachcialo mi sie sprobowac tego nacinania skorupki i uwalniania zawiazka....  Noooo, moglam sobie pozwolic bo 11 nasionek jednej odmiany, mozna eksperymentowac.  Smile
Ale operacja sie nie udala, pacjent zszedl na zaplesnienie totalne w przeciagu kilku godzin.... Choc wczesniej plesni nie bylo ani sladu na niczym...   Tak wiec JA wiecej tej metody probowac nie bede, wole cierpliwosc i sily natury Wink

Pokocik z kliwii  Wink

HAN 01, HAN 02 i HAN 03


HAN 04


I calosc posadzona tego samego dnia


Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #57 : Marca 31, 2013, 18:52:19 »

A dzis, po 3 tygodniach od posadzenia w ziemie, calosc wyglada juz tak. Zwlaszcza na dluzszych lisciach widac ze urosly podwojnie na dlugosc. heh.



HAN 01   czyli najdluzszy (pierworodny) lisc oraz najmniejszy (jeden z ostatnich jakie wzszedl ) Very Happy


HAN 02   ta odmiana wzeszla w dosc wyrownany sposob i rosnie ladnie, jedno nasionko ciu t odstaje od peletonu Wink


HAN 03   te sa mikroskopijne ciagle i chudziny ale zagladalam w pieluchy, korzenie urosly przez te 3 tygodnie ze hoho. I dobrze. Lisc tez zdazy podgonic. Very Happy


HAN 04   szesc wyraznie bedzie wariegata a cztery niestety sa totalnie zielone. No.... zobaczymy jakie beda za rok Wink


I na koniec porownanie chudo-listkowej "bialo-kwiatkowej" i wyraznie szeroko-listkowej variegaty w jej wersji "uroslam zielona" i "rosne bialo-zolta" Wink



Generalnie dzis zdecydowalam ze najmniejsze kliwki wracaja pod szklo, do szklarenek, ciagle chlodno jest i w porownaniu z tymi co maja dluuuugie liscie, rosna za wolno, trzeba je podtuczyc w szklarenkach z miesiac Very Happy


Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #58 : Kwietnia 06, 2013, 18:46:27 »

I tak to wygląda po 3 latach Wink))))))




Uploaded with ImageShack.us
Zapisane

Kaśka
Olis
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2133



« Odpowiedz #59 : Maja 02, 2013, 08:47:41 »

To przede mną jeszcze długa droga  Smile.

Dwa miesiące po wysianiu wygląda to tak



Oprócz jednego wykiełkowały wszystkie nasiona, częśc z nich ma już drugi korzonek. Na dniach biorę się za przesadzanie. Ale rosną baaaardzo wolno, trzeba miec dużo cierpliwości albo kiepską pamięc, zapomniec i zaglądac raz na miesiąc  Wink Smile.

Didi pokaż jak twoje teraz wyglądają  Mr. Green. Proszę.
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: