Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpnia 08, 2022, 11:15:43
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Cześć,
wiem o problemie z kalendarzem w tej wersji Forum. Poprawka wiąże się z poważnym upgrade wersji Forum do 2.0.x. Mam nadzieję, że niedługo mi się to uda.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim zdrowia i radości.
Admin - Astrid
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Plesn w doniczkach  (Przeczytany 14640 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Natalia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« : Grudnia 09, 2005, 12:45:24 »

Dlaczego w kazdej doniczce mam bialy meszek na gorze? Czym to zwalczyc? Czy sa jakies odzywki na to?
Zapisane

Nati
ankabro
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 16


« Odpowiedz #1 : Grudnia 09, 2005, 14:15:58 »

To nie koniecznie musi byc plesn, to moze byc kamien, osad z wody.
Czy to jest maziste, zoltawe a jak wyschnie to twarde? Sprawdz tez jakosc ziemi-czesto odklada sie takie cos na starej, zle przepuszczalnej, gliniastej ziemi. Powachaj tez czy nie ma zapachu "starej piwnicy". Wtedy ziemie koniecznie wymien.
Nie ma na to zadnych preparatow-mozna zmienic wode na demineralizowana i wzbogacac ja nawozem-ale nie za duzo. Mozna uzywac wody gotowanej lub deszczowej.
Zapisane
wiktoria
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 8


« Odpowiedz #2 : Stycznia 23, 2006, 17:37:25 »

uwazam,że zdecydowanie jest to pleśń najwiecej jej znajduje sie w otoczeniu właśnie zima! należy żadziej podlewać roslinke. Pozdrawiam
Zapisane

Smile
ania8564
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #3 : Sierpnia 14, 2006, 09:33:52 »

Witam
takze zauwazyłam pleśń w doniczkach i to własnie w porze letniej, wystepuje ona tylko w moich dwóch dracenach. Czy zebranie jej z powierzchni wierzchniej warstwy ziemi  wystarczy , czy trzeba moze ja jakoś odgrzybic?
Pozdrawiam miłosniczki i miłośników kwiatów
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Sierpnia 14, 2006, 13:29:57 »

Jeśli to pleść to zbieranie z powierzchni pomoże na kilka dni. W takom wypadku należy proślinę przesadzić do tej samej doniczki tylko porządnie wymytej. Ziemię z między korzeni usuń w takiej ilości by zbytniao nie uszkadzać korzeni a luki zasypać nową ziemią. Tylko nie kupujwięcej badziewia dołóż 2 zł i kup coś co ma swoją markę. Ty prawdopodobnie kupiłaś stare podłoże które zgarnięto ze stołów w jakiejś szklarni.
Zapisane
qwertys
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #5 : Lutego 16, 2007, 18:10:24 »

Witam serdecznie
Moim problemem jest pleśn, czy też grzyb, który rozpanoszył się w moich roślinach doniczkowych. Stosowałem pałeczki antygrzybowe, ale bez efektu. Skutkiem działania tego czegoś jest słaby wzrost roślin, albo ginięcie (papirus)- tak!! Otóż, niezależnie od ilości wody w doniczce po prostu mi wygnił!  Błagam pomóżcie, w sklepach ogrodniczych nie za bardzo wiedzą co robić. Użyłem preparatu Topsin M500SC lecz to nie pomogło(zalałem rośliny tylko raz). Zauważyłem, że im wilgotniej ma roślina, tym ten proces przebiega silniej.Inne rośliny jakoś sobie radzą, no może przestają rosnąć, ale nojgorzej jest z papirusami. Ciekawostką jest również to, że rozsady papirusa włożone do słoika z wodą zaczęły wypuszczać młode roślinki, po czym wszystko albo zgniło, albo uschło. Sytuację najlepiej zobrazują fotki, nie zmniejszałem ich rozmiaru, abyście mogli Państwo dokładnie zabaczyć panoszącą się chorobę.

 
 
 
A tutaj w miescu oznaczonym strzałką włożona jest pałeczka grzybobójcza wokół której utworzył się piękny "kwiatuszek":
 
Tu inna wersja "kwiatka":
I tak to własnie wygląda. Z góry dziękuję za eszystkie posty, Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #6 : Lutego 16, 2007, 21:30:44 »

Przyczyną najprawdopodobniej jest ziemia w doniczkach. I w takim stadium nic juz nie poradzisz.

Masz za zadanie generalne przesadzanie ale specjalne. Kup jakąś dobrą ziemię uniwersalną. Jeśli masz kwiatki które wymagaja kwaśniejszego podłoża to również woreczek czystego kwaśnego torfu. Ale o tym musisz najpierw napisać.

Wyjmiesz roślinę z doniczki. Jeśli doniczka jest plasitkowa to bardzo dokładne mycie wodą z płynem do naczyń a właściwie płynem do naczyń z wodą. Jeśli ceramiczna to niestety na śmietnik.
Mając gotową doniczkę usuwasz z bryły korzeniowej tyle ziemi ile sie da ale z dala od miejsca gdzie masz nowa ziemię. Myjesz ręce i przechodzisz na stanowisko z nową ziemią. Wrzucasz trochę ziemi na dno wstawiasz bryłę i wolne miejsca uzupełniasz nową ziemią. Najpóźniej po tygodniu podlewanie Topsinem. I tak z każdym kwiatkiem.

Jeśli masz rośliny z grubymi korzeniami to bryłę do wiadra i wypłukać starą ziemię.

Części roślin być może nie uda ci się uratować jeśli grzyb znajduje się już w wiązkach przewodzących rośliny.

Możesz po wytarciu rośliny z pleśni opryskać je dzień przed przesadzeniem Amistarem.

Na tym forum niejednokrotnie pisaliśmy by nie oszczędzać i nie kupować ziemi z nieznanych firm, które często bazują na ziemi zgarniętej ze stołów w szklarniach jak te likwidują np. pomidory. W tym podłożu jest wszystko.
Zapisane
Marsi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 38



« Odpowiedz #7 : Marca 15, 2007, 10:59:57 »

U mnie również tworzy się pleśń. Jednak tylko w niektórych kwiatach pomimo, że wszystkie są w tej samej ziemi.
Na niektórych tworzy się pleść biała, na jednym taka jak na fotach powyżej.
Inne znowu mają ziemię czarną i nic im nie jest.

Nie wiem ale może robię jakiś błąd typu: temperatura powietrza i wietrzenie??
Czy to może mieć wpływ na tworzenie się pleśni i grzybów w glebie u roślin??
Dodam, że mimo iż mamy marzec to ANI JEDNA roślina nie rośnie.
Zapisane
aiszo
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4151


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #8 : Marca 15, 2007, 11:16:24 »

Coś w tym jest, bo ja też pierwszy raz w życiu mam ten problem. Nie na taką skalę jak na tych fotkach, ale jednak. Dodam, że ziemię mam tę samą, co w ubiegłym roku (kupiłam duży wór).
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Zoe
Gość
« Odpowiedz #9 : Marca 15, 2007, 18:02:16 »

U mnie ten problem wystąpił mimo, że kupowałam ziemię o tego samego producenta, ale worki nie były z tej samej serii. Jedna mimo, że wilgotna i nic, a druga wcale nie bardziej wilgotna i z pleśnią.

Dlatego wnerwiłam się i podlałam Previcurem. Na razie pleśni brak.
Zapisane
Marsi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 38



« Odpowiedz #10 : Marca 16, 2007, 09:44:29 »

Odwiedziłam tutejsze sklepy ogrodnicze i w Nieczech niestety (a przynajmniej w tutejszej okolicy) nie ma środków chemicznych na pleśń lub grzyby w ziemi. Stwierdzono, że tutaj taki problem nie istnieje. Zaproponowano mi jedynie środek do pryskania liści róży dośc drogi i nie wiem czy w niego inwestować  Question
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #11 : Marca 16, 2007, 09:47:12 »

Nie wiem skąd jesteś, nie ma w okolicy czegoś o nazwie OBI, Praktiker, itp? Oni mają takie rozpuszczalne  środki...
Pozdrawiam Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Zoe
Gość
« Odpowiedz #12 : Marca 16, 2007, 10:23:41 »

Marsi padłaś ofiarą braku wpisu miejsca zamieszkania. Gdybym wiedziała pogrzebałabym w Bayerowskiej stronie i cos by się znalazło.

Uzupełnij miejsce zamieszkania. Nie sądzę by ktoś to chciał wykorzystywać. Kasia mieszka w ESSen i nik jej jeszcze nie molestował by coś mu kupiła czy przysłała.

Wejdź na stronę Bayera i tam poszukaj środków na choroby pleśniowe, Będziesz miała niemieckie nazwy środków.
Zapisane
Marsi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 38



« Odpowiedz #13 : Marca 16, 2007, 10:44:10 »

Cytat: "tellerka"
Nie wiem skąd jesteś, nie ma w okolicy czegoś o nazwie OBI, Praktiker, itp? Oni mają takie rozpuszczalne  środki...
Pozdrawiam Smile


Właśnie w Obi między innymi pytałam. Pani popatrzyła na mnie ze znakami zapytnia w oczach bo stwierdziła, że nie ma środka antygrzybowego do ziemi.

Mieszkam w Siegen.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #14 : Marca 16, 2007, 10:51:25 »

Zoe, myślę, wszystko wyjaśniła -> bedzie łatwiej pytać o konkretny specyfik Bayera, a jeśli nie maja poprosić o sciągnięcie z hurtowni.

Pozdrawiam serdecznie Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
szaramysztoja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #15 : Stycznia 30, 2016, 17:51:57 »

Co poza Topsinem można użyć, by podlać ziemię z pleśnią? Mam ją na ziemi z fiołkami. Topsin zostawia mleczne ślady na liściach. Szukam czegoś, co nie zostawia śladów.
Zapisane
adamanna
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1255


Rzeszów


« Odpowiedz #16 : Stycznia 30, 2016, 20:10:20 »

Może previcur pomoże , po rozpuszczeniu jest przeźroczysty i nadaje się do podlewania.

Uzupełnienie moderatora Smile
http://www.bayercropscience.pl/att/2/broszury/2005/br_previcur_energy_840_sl.pdf
Zapisane
mira
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65



« Odpowiedz #17 : Kwietnia 22, 2016, 20:08:10 »

Częstym powodem powstawania pleśni jest brak dostępu powietrza w zbitej i zbyt mokrej ziemi. Dlatego często słyszymy rady dotyczące stosowania rozluźniaczy typu wermikulit, grys czy perlit aby ziemia w doniczce nie zbijała się po podlaniu. To jest podstawa aby zapobiegać pleśni.
Gdy jednak pleśń się pojawi można użyć chemii albo bardziej naturalnych sposobów takich jak cynamon lub roztwór wody utlenionej. Z cynamonem bywa różnie, jeśli ziemia jest bardzo zbita problem może się powtórzyć natomiast spryskanie roztworem 3% wody utlenionej czyni cuda. Ja rozcieńczam 1,5 łyżeczki H2O2 na szklankę wody, wlewam do spryskiwacza który tworzy mgiełkę i opryskuję całą powierzchnię ziemi. Jeśli ciut roztworu znajdzie się na roślinie to napewno nie zaszkodzi, czasem wręcz pomoże bo pleśnie lubią atakować osłabioną roślinę.
Zapisane

"Największe więzienie, w którym żyją ludzie, to strach przed tym co pomyślą inni."
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: