Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Lipca 01, 2022, 23:33:22
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Cześć,
wiem o problemie z kalendarzem w tej wersji Forum. Poprawka wiąże się z poważnym upgrade wersji Forum do 2.0.x. Mam nadzieję, że niedługo mi się to uda.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim zdrowia i radości.
Admin - Astrid
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ekologiczna ochrona roślin  (Przeczytany 23714 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4892



« : Lipca 25, 2009, 10:33:13 »

Ekologiczne na wszelkie robactwo ssące i gryzące nie tylko w naszym ogrodzie - z programu ogrodowego tv.
przepis:
20-25 dkg krwawnika z kwiatami pociąć na drobno i zalać 1 l wody a następnie zagotować.Jak ostygnie przecedzić i dodać 1 łyżeczkę potasowego mydła ogrodniczego.Pryskać na wszystko co podjedzone czyli zwalcza mszyce,wciornastki,przędziorki ...
Nie zapamiętałam wszystkich szkodników lektor był za szybki.
Uwaga: nie rozcieńczamy wodą.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
lidka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1162


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #1 : Lipca 25, 2009, 11:58:55 »

http://www.tvp.pl/styl-zycia/dom-i-ogrod/rok-w-ogrodzie/wideo/25072009-0730
Czy to z tego programu pochodzi przepis?
Zapisane
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4892



« Odpowiedz #2 : Lipca 25, 2009, 12:58:28 »

Tak, to jest ten przepis z tego dzisiejszego programu. Na dodatek doskonałe antidotum na kędzierzawość liści brzoskwiń - ta choroba też nie lubi wywaru z krwawnika pospolitego.
Potasowe mydło ogrodnicze zwiększa przyczepność wywaru do powierzchni zraszanych roślinek - gdyby ktoś nie wiedział po co to mydło.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
anulka247
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 567



« Odpowiedz #3 : Lipca 25, 2009, 13:08:14 »

Ciekawa jestem, czy zakupiona w aptece herbata z ziela krwawnika miałaby takie samo działanie...
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Smile
soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #4 : Lipca 25, 2009, 18:14:50 »

O krwawnik chyba nie tak trudno  Smile U mnie pod blokiem na trawniku rośnie...
Zapisane

krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3411

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #5 : Lipca 25, 2009, 22:06:00 »

Mojego krwawnika, pięknego, młodego, szkoda by mi było pociąć  Smile  Poszukam czegoś innego na robale  Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
hanka55
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 468



WWW
« Odpowiedz #6 : Sierpnia 29, 2009, 22:28:06 »

W sprzedaży jest już gotowe mydło potasowe Himala.
 Są różne wersje - z dodatkiem Bioczosu, potasowe Bioczosowe ( uwaga na nozdrza!),
 ze skrzypem i pokrzywą, z pożywką mikoryzowaną.
Powiem tak:
 mszyce na różach, przędziorki na brugmansii, padają  trupem, już od samego zapachu. Very Happy
Skuteczny, ekologiczny środek, dodoatkowo wzmacniający skórkę liścia i działający lekko grzybobójczo.
Cena ok. 10 zł/ l.
 Użycie 1:10.
Zapisane

cieplutko - hanka Smile
Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #7 : Stycznia 31, 2012, 22:11:38 »

Wpisuję metody walki z przędziorkiem, może się przyda, bo u mnie niestety wracają   Mad  Teraz kiedy jest chłodno nie chcę spryskiwać liści, bo boję się chorób grzybowych.  Może w sobotę lub niedzielę, wtedy kiedy w domu będę od rana, przy słonecznym dniu  spróbuję. Cebula już dawno nastawiona, a rumianek kupię w aptece.
W tym roku już wiosną muszę się zaopatrzyć w zioła, bo po lecie spędzonym na balkonie storczyki  wrócą z pewnością z kolejnymi gośćmi.   Mad
 Jeżeli będę spryskiwać latem to może się od tego uchronię.

Wyciąg z rumianku
3 kg ziela zalać 10 litrami ciepłej wody, pozostawić na 12 godzin. Rozcieńczyć wodą w stosunku l : 5.
Stosować do oprysku roślin przeciw mszycom, przędziorkom, gąsienicom motyli.

Wyciąg z naci ziemniaka
Około l kg świeżej naci ziemniaka, zalać 10 litrami wody i odstawić na 4 godziny.
Po przecedzeniu używać do oprysku przeciwko mszycom, przędziorkom.

Wyciąg z łusek czosnku
Około 100 g łusek i suchych liści czosnku zalać 10 litrami wody i pozostawić na 24 godziny.
Świeżym wyciągiem opryskiwać rośliny przeciwko mszycom i przędziorkom.

Wyciąg z mniszka lekarskiego
Około 250 g rozdrobnionych korzeni zalać 10 l wody i pozostawić na 3 godziny. Następnie przecedzić.
Opryskiwać kilkakrotnie przeciwko mszycom przędziorkom. Oprócz tego wzmacnia rośliny.

Wyciąg z łusek cebuli
200 g łusek z cebuli zalać 10 litrami ciepłej wody. Pozostawić na okres 4 - 5 dni.
Wykonywać kilkakrotny oprysk roślin kwitnących przeciwko mszycom i przędziorkom.

Wywar z wrotyczu
50 g suszu zalać 10 litrami wody, pozostawić na 3 dni.
Stosować w formie oprysku przeciwko przędziorkom.





Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
eliza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #8 : Czerwca 06, 2012, 16:20:23 »

Mam pytanie: czy te wszystkie wywary,napary,gnojówki itp z roślin leczą szkodniki tylko jeśli się nimi opryskuje rośliny?Mam strasznie dużo roślin i opryskanie ich wszystkich kończy się potwornym bólem ręki i zepsuciem się prędzej czy później opryskiwacza.Wolałabym rośliny tym specyfikiem podlać,ale czy to zadziała na szkodniki?Jak sądzicie?
Zapisane
eliza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #9 : Czerwca 14, 2012, 13:37:54 »

Gdzieś wyczytałam,że jeśli chcemy by gnojówka nie śmierdziała należy dodać do niej dolomitu.Zastanawiam się czy jeśli taką gnojówką podleje się rośliny to czy nie spowoduje to gwałtownej zmiany ph podłoża.Jak myślicie?
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #10 : Czerwca 14, 2012, 14:30:09 »

Dolomit nie działa gwałtownie.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
eliza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #11 : Czerwca 15, 2012, 08:17:06 »

Co to znaczy?Że zmienia ph ale powoli?
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #12 : Czerwca 15, 2012, 08:28:53 »

Dokładnie to.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
eliza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #13 : Czerwca 15, 2012, 08:48:41 »

Mimo wszystko to chyba problem,że zmienia ph.Niektóre moje rośliny przesadzam co dwa lata,myśłisz,że przez ten czas ph zmieni się do nieodpowiedniego?"
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #14 : Czerwca 15, 2012, 09:21:13 »

Nie wiem jakie miałaś pH wyjściowe. Proponuję sprawdzić teraz, a potem się martwić.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
eliza
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #15 : Lipca 01, 2012, 18:46:21 »

Jak to jest z używaniem tych ekologicznych preparatów,czy można je przedawkować?W przepisach podane są proporcje,ale nie mam wagi i zastanawiam się czy jak się zrobi taki preparat na oko to można roślinom zaszkodzić.Nie wiem też jak często można np. nawozić gnojówkami żeby nie przedawkować.

Nie orientujecie się czy proces powstawania gnojówki może pzrebiegać w skwarze.Jedynym miejscem gdzie mogę ją przygotować jest balkon a tam słońce mocno operuje.A jak gnojówka jest gotowa trzeba usunąć z niej całe ziele i zostawić tylko płyn?
Zapisane
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5642


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #16 : Sierpnia 11, 2012, 06:40:51 »

Ekologiczny środek na przędziorka i mszyce. Na innym forum już przetestowano skuteczność, nawet w ochronie zbiorników wodnych.
10 litrów wody deszczowej ogrzanej promieniami słońca
5 łyżeczek sody oczyszczonej
10 łyżek mydła potasowego, może być potasowo czosnkowe (nawet lepiej)
1/2 szklanki denaturatu
w dzień pochmurny lub późnym wieczorem dodatkowo ok. 40 łyżek stołowych oleju jadalnego

Mieszaninę dokładnie wstrząsnąć, wymieszać. Opryski należy wykonywać co dwa dni w odstępie dwutygodniowym. To znaczy, że jeśli dziś rośliny zostały opryskane to ponowny zabieg wykonać po dwóch dniach, odczekać dwa tygodnie - zrobić oprysk, dwa dni - opryski i tak do końca sezonu lub do czasu zmniejszenia populacji szkodników. Jeśli nie ma już szkodników na roślinie to stosować bez dodatku oleju jadalnego.
Dodatkowo mieszanina chroni rośliny przed wieloma chorobami grzybowymi.

Dodatkowo można dodać wcześniej opisany wyciąg z łusek cebuli/czosnku lub naci szczypiorku (zalać mocno ubite w słoiku łuski/nać wodą i odstawić na 24h, przecedzić).

Wypróbowałam mieszaninę z dodatkiem w tym sezonie zarówno w ogrodzie jaki i na roślinach tarasowych/domowych. Okazało się ,że dodatek wyciągu z łusek/naci zwiększył skuteczność preparatu i nie trzeba było koniecznie stosować go często. Jednak zapobiegawczo warto powtarzać zabiegi.
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #17 : Sierpnia 11, 2012, 10:52:12 »

Cytuj
10 łyżek mydła potasowego, może być potasowo czosnkowe (nawet lepiej)

Czy to jest normalne szare mydło? Np. 'Biały Jeleń' czy inne?
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5642


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #18 : Sierpnia 11, 2012, 18:54:17 »

To jest mydło ogrodnicze. Niestety jak chciałam kupić to akurat nie było więc polecono mi malarskie (w/g mnie to szare ale chyba jeleń to już takie szare w kierunku kosmetycznych choć chyba też by nie zaszkodziło) ale z wyszczególnieniem do prac ogrodowych. W ogrodniczych można dostać to potasowe, widziałam również w marketach na działach ogrodniczych.
Zapisane

Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #19 : Sierpnia 11, 2012, 21:51:03 »

Dziękuję Małgosiu.
Będę musiała przejść się i kupić. Nie mogę wygrać z przędziorkiem na Cymbidium, tak go opanowały, że już zastanawiałam się nawet nad obcięciem "szczypioru".
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
kfiatek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 403



« Odpowiedz #20 : Sierpnia 12, 2012, 15:19:18 »

Merghen, dzięki za przepis, brzmi ciekawie, bo akurat walczę z przędziorkami.
Mam pytanie, czy taka mieszanina może stać, czy przed każdym opryskiem robić nową? Jak na swoje potrzeby to i tak bym jej musiała zrobić sporo mniej na jeden raz...
Zapisane

Pozdrawiam, Ania

Moje mikroświaty, domowe i balkonowe:  http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=49445.0
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5642


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #21 : Sierpnia 12, 2012, 19:16:06 »

Ja mam zrobione więcej i stosuję kiedy potrzebuję. Nie widzę by jakoś traciła na jakości Confused
Zapisane

kfiatek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 403



« Odpowiedz #22 : Sierpnia 12, 2012, 22:49:46 »

Ja to bym musiała ją chyba zamknąć w butelce i schować gdzieś do szafy. Przechowywanie na balkonie odpada, bo nie jestem w stanie przewidzieć, jaki pomysł mogłoby mieć względem tego moje dziecię...

Jeszcze raz dzięki. Chyba się rozejrzę za tym mydłem - na razie popsikałam chemią, ale może na zaś się przyda.
Zapisane

Pozdrawiam, Ania

Moje mikroświaty, domowe i balkonowe:  http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=49445.0
kfiatek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 403



« Odpowiedz #23 : Września 20, 2012, 09:12:59 »

Dobre jest w tym środku to, że można sobie spokojnie opryskiwać rośliny w łazience, bez obawy przytrucia siebie i rodziny.

A tak z ciekawości, co daje ten olej? Czy na roślinach, które stoją w pobliżu tej zaprzędziorkowanej, ale nie widać na nich objawów przędziorków, też powinnam pryskać z olejem?
Zapisane

Pozdrawiam, Ania

Moje mikroświaty, domowe i balkonowe:  http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=49445.0
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5642


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #24 : Września 20, 2012, 12:22:46 »

Olej powoduje lepsze przylepianie się środka do roślin a przez to dłuższe jego działanie. Ważne jest to szczególnie gdy robi się oprysk na działce i jest zawsze pewne prawdopodobieństwo,że spadnie deszcz.
U mnie butla ze specyfikiem leży na strychu.
Zapisane

kfiatek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 403



« Odpowiedz #25 : Września 20, 2012, 17:06:16 »

Aha. Ja to stosuję na rośliny domowe, i na razie, po pierwszym oprysku, zwłaszcza te o dużych miękkich liściach wyglądają na... natłuszczone Smile Nie wiem, czy im to na dłuższą metę nie zaszkodzi  Confused Deszczu raczej się nie spodziewam, większość roślin psikam profilaktycznie. To może przy kolejnych opryskach, wystarczyłoby bez oleju?  Confused Ewentualnie, z olejem tylko to, na czym był przędziorek?
Zapisane

Pozdrawiam, Ania

Moje mikroświaty, domowe i balkonowe:  http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=49445.0
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5642


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #26 : Września 20, 2012, 17:08:00 »

Możesz bez oleju. Ja stosowałam bez oleju nawet w ogrodzie bo wiedziałam,że deszczu nie będzie.
Zapisane

kfiatek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 403



« Odpowiedz #27 : Września 20, 2012, 17:29:54 »

Aha, no to szkoda że nie spytałam wcześniej Smile Dzięki wielkie za wyjaśnienia  Smile
Zapisane

Pozdrawiam, Ania

Moje mikroświaty, domowe i balkonowe:  http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=49445.0
JRZ
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 909



« Odpowiedz #28 : Lutego 03, 2013, 11:09:59 »

Coś na zgorzel siewek:

http://blog-ogrodniczy.pl/porady-ogrodnicze/zgorzel-siewek-jak-jej-uniknac/
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3431



« Odpowiedz #29 : Maja 06, 2013, 22:18:02 »

Merghen dzisiaj w ruch poszła Twoja mixtura, ale bez oleju i w ogródku cuchnie teraz denaturatem, że wyjść nie można. Według Ciebie na ile to jest skuteczne?
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: