Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Maja 05, 2021, 23:24:57
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jaka to choroba ?  (Przeczytany 83690 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
xenix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1


« : Kwietnia 28, 2009, 19:45:01 »

Proszę wszystkich, którzy być może mieli do czynienia z chorobą  tuji, która obrazuje zamieszczone zdjęcia o rady jak zwalczyć tą chorobę.
Może ktoś wie co powoduję tą chorobę, jak się przed nią ustrzec. Czy opryskiwać tylko zarażone tuje czy również sąsiadujące ?
Choroba ta zniszczyła mi cały jeden rząd tuji  Mad.




Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #1 : Kwietnia 29, 2009, 09:12:00 »

Zajrzyj do tego wątku i sprawdź czy to fytoftoroza /tam jest opisane jak to zrobić/
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9057.0.html
jeśli tak, to roślin nie da się uratować, ale można walczyć o sąsiednie.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #2 : Maja 04, 2009, 17:35:51 »

HELP  Surprised
 ponad 20 jodełek koreańskich (wys. 1,5-3m) obyspanych śnieżno-białą "kaszą", która roztarta w palcach wyglada jak mąka. Tylko na jednym gatunku jodły "to" występuje.
Stare igły  najpierw robią się ciemnozielono-szare potem brązowieją. Confused
choroba? pasożyt?


Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #3 : Maja 04, 2009, 20:05:28 »

To ochojnik, opryskaj Mospilanem lub Confidorem.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #4 : Maja 05, 2009, 09:03:20 »

serdecznie dziękuję Małgosiu  Very Happy myślałam,że się zapłaczę.
Może wiesz skąd to się bierze? do tej pory nie pojawiał się, sąsiedzi też nie mieli.

Post dołączony: Maja 05, 2009, 12:26:05
już wiem, przyleciały
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #5 : Maja 08, 2009, 18:31:26 »

Jeszcze jeden nieszczęśnik potrzebuje pomocy. Da się odratować? Wiem,że wszystkie "brązowe" trzeba obciąć i nie będzie już taki śliczny  Sad Odbije jeszcze?
Wydaje mi się, że przez działkę przeszedł lodowaty jęzor bo tylko na kilku tujach (niskich) są podobne uszkodzenia (i wszystkie pienne róże przemarzły).
A może brakuje jakiegoś składnika w ziemi  Confused  bo to brązowienie postępuje od środka  Sad

Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #6 : Maja 08, 2009, 19:16:48 »

Gosiu, zrób zdjęcie w zbliżeniu, bo na tym nie widać szczegółów.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #7 : Maja 08, 2009, 19:31:47 »

Dziękuję Gosiu, wiedziałam że na Twoją pomoc mogę liczyć.
Niestety, mam pilną pracę w domu i dopiero w przyszły weekend pojadę na działkę. 
A jodełki z ochojnikem Mad  już opryskane  Smile. Myślę,że za tydzień będą widoczne efekty. Na wszelki wypadek popryskam jeszcze raz. Nie przedobrzę mam nadzieję?
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #8 : Maja 08, 2009, 19:48:16 »

Nie przedobrzysz Smile
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #9 : Maja 08, 2009, 19:51:55 »

OK  Very Happy Very Happy Very Happy dziękuję pięknie.
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #10 : Czerwca 04, 2009, 23:07:10 »

Mam w donicy jałowiec. Nie pamiętam nazwy gatunku i nie zrobiłam zdjęcia, bo teraz mnie naszło, żeby o niego zapytać (pięknie Razz Smile).
Jakiś taki rosnący do góry i chyba nie pospolity (w sensie gatunku).
W każdym razie spędził na moim balkonie drugą zimę i wiosną przestał być ładny - zaczął od dołu brązowieć. Pomyślałam, że zmarzł albo wlazł w korzenie grzyb od nadmiaru wilgoci (donica wisi po zewnętrznej stronie balustrady, zapomniałam go przenieść na zimę pod dach Mad).
W sumie postanowiłam go wywalić. Dziś wreszcie w tym celu wywlokłam donicę z uchwytu i okazało się, że "po słonecznej stronie" jest masa nowych przyrostów.
No i zawahałam się - może dać mu szansę ?
Tylko jak - wyciąć wszystko rude i opryskać jakimś antygrzybem ? Czy może podlać Previcurem ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #11 : Czerwca 04, 2009, 23:15:20 »


Pani admin, tak bez zdjęcia ? Będziemy wróżyć z fusów ?

Zobacz, czy nie ma nieproszonych gości, np. tarczniów. Jeśli nie ma , to wytniij rude i popsikaj. Daj mu szansę jak chce żyć.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #12 : Czerwca 04, 2009, 23:20:18 »

Liczyłam na wróżbiarskie talenty pani admin Razz
Czym popsikać ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #13 : Czerwca 04, 2009, 23:23:26 »

Czymś z szerokim spektrum, bo nie wiadomo z czym walczymy. Laughing
Co masz ?
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #14 : Czerwca 04, 2009, 23:42:56 »

Previcur, Biochicol, Score i Bravo (większy wybór niż w moim sklepie ogrodniczym Smile).
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #15 : Czerwca 05, 2009, 08:09:00 »

Previcur będzie OK.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
MeGreen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #16 : Lipca 20, 2009, 16:13:02 »

Witam! również prosiłabym o radę odnośnie iglakowych pasożytów, szukałam wszędzie czegoś podobnego co pozwoliło by mi na jego identyfikacje i znalezienie sposobu zwalczenia ale bezskutecznie. Pojawiło się to zarówno na świerkach jak i jodle sporadycznie na tujach przypomina cieniutką gęstą pajęczynę, jest lepkie rozchodzi się po drzewkach z jednego punktu który przypomina niby kokon ale nigdzie nie widać żadnych insektów, może ktoś będzie mógł podzielić się wiedzą na ten temat będę bardzo zobowiązana



Zapisane
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #17 : Lipca 20, 2009, 16:32:38 »

A czy to po prostu nie zwykłe pająki?  Mad Wink
Zapisane
MeGreen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #18 : Lipca 20, 2009, 20:00:54 »

będę się w takim razie uważnie przyglądać, póki co wręcz nieprawdopodobne mi się wydały rozmiary i nasilenie tego zjawiska jak na dzieło pająków i bardzo się przestraszyłam, dziękuje
Zapisane
gary82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #19 : Maja 13, 2010, 11:49:32 »

Posadziłem miesiąc temu małe sadzonki tuji szmaragd. Niektóre z nich lekko usychają a na innych pojawiła się jakaś choroba. Pomóżcie mi !
http://yfrog.com/0gdsc00708oj
http://yfrog.com/5odsc00707vtj
http://yfrog.com/5mdsc00706mj
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #20 : Maja 13, 2010, 12:21:17 »

Ja tam nie widzę choroby.
Czy sadziłeś z bryłą korzeniową i nie uszkodziłeś jej przy sadzeniu ?
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
gary82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #21 : Maja 13, 2010, 22:00:55 »

Małgosiu sadziłem z bryłą korzeniową.
Chodzi mi o ten czarny nalot na łodydze, widoczne dokładnie na 1 zdjęciu
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #22 : Maja 13, 2010, 22:30:47 »

Możesz zrobić lepsze zdjęcie tego nalotu ? Wygląda to na grzyby sadzakowe, ale chciałabym się upewnić.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
gary82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #23 : Maja 14, 2010, 07:25:56 »

Ja się na tym nie znam bo jestem początkującym, ale duzo czytałem na internecie i też tak wyczytałem że jest to ten grzyb. Masz może na to jakies dobre lekarstwo ?  Czy to się da w ogóle wyleczyć? 
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #24 : Maja 14, 2010, 09:15:48 »

Napisałam, że nie widzę choroby grzybowej, bo to nie choroba i nie ma potrzeby tego leczyć. Grzyby sadzakowe rozwijają się na spadzi niektórych szkodników np. mszyc, same w sobie nie są groźne. Walcz z mszycami, jeśli się pojawią.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
gary82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #25 : Maja 14, 2010, 10:26:44 »

Jak na razie jedyny środek jaki stosowałem na mszyce i pędziorki to Confidor 200
Zapisane
Iluzja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


WWW
« Odpowiedz #26 : Lipca 06, 2010, 08:50:49 »

Witajcie,
A ja mam problem taki: kupiłam thuje brabant sadzonki ale przyszły krzaczki bez ziemi tylko korzenie. Wsadziłam je szybko do gruntu uważając by nie uszkodzić korzeni (teoretycznie były wysadzane dzień wcześniej),zaraz po tym zaczęły się majowe ulewy. W tej chwili tuje są całe brązowe, kilka z nich ewidentnie uschło, a z resztą nie bardzo wiem co robić. Kiedy próbowałam odłamać gałązkę nie dało się, więc krzaczki jeszcze nie uschły. No i nie wiem w którą stronę to idzie, czy przetrzymać do wiosny i liczyć na to, że się opuszczą, czy już nic z nich nie będzie i wykopać...?Co radzicie?
Zapisane

Nie taki diabeł straszny;)
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #27 : Lipca 06, 2010, 10:09:22 »

Trudno powiedzieć co z nimi będzie, nie wiem co ci doradzić. Skandalem jest sprzedawanie roslin w maju z gołym korzeniem. Nie możesz ich reklamować ?
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Iluzja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


WWW
« Odpowiedz #28 : Lipca 09, 2010, 14:03:21 »

Nad reklamacją nie myślałam, niestety to co tanie okazało się w tym wypadku drogie, więc mam za swoje:/
Zapisane

Nie taki diabeł straszny;)
Sekret
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #29 : Września 20, 2010, 15:23:31 »

Witam,

Na moich szmaragdach pojawił sie jakis nalot na pędach przy wierzchołkach (dwa pierwsze zdjęcia), do tego zaczęły usychac wewnętrzne partie (widać na 3 zdjęciu).

Czy te żółknące pędy to jakaś choroba i czy jest to powiązane z usychaniem gałązek we wnętrzu rośliny? Czy te pędy oraz uschnięte gałązki wewnątrz nalezy odciąć i wyrzucic?

Wykonałem oprysk FOLPANem oraz podlałem je tym samym środkiem tydzien temu ale nie widzę na razie efektów, sprzedawca polecił mi powtórzyc oprysk.
Zastosowałem też nawóz jesienny.
Mam położoną agrowłoknine jednak zamierzam sie jej pozbyć gdyz wcale nie chroni przed chwastami, które swobodnie się przez nia przebijają a czytałem, że przez nia ziemia i korzenie tuj nie mogą oddychać .

http://img266.imageshack.us/img266/3225/dsc00071bl.jpg
http://img837.imageshack.us/img837/7100/dsc00072vq.jpg
http://img828.imageshack.us/img828/545/dsc00073f.jpg

Będę wdzięczny za poradę.

Pozdrawiam
Sekret
Zapisane
Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: