Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Nasza działka i ogród => Iglaki => Wątek zaczęty przez: wojtek1 Maja 25, 2007, 19:26:00



Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: wojtek1 Maja 25, 2007, 19:26:00
witam
Pojawiły się na mojej tuji jakieś ciekawe robale , możeci odpowiedzić mi co to jest.
(http://images2/21.fotosik.pl/332e7058f06938e90fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2e7058f06938e90f)[URLu=http://www.fotosik.pl/showFllSize.php?id=afca1035ada97f82](http://images20.fotosik.pl/388/afca1035ada97f82m.jpg)[/URL]

(http://images21.fotosik.pl/332/b0a4710ea681322bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b0a4710ea681322b)

(http://images21.fotosik.pl/332/4ac9cf3889423557m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4ac9cf3889423557)
Dzięki za odpowiedzi.

Pozdrawiam


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: Zoe Maja 26, 2007, 09:34:13
To misecznik tujowiec. Poczytaj http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=455


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: wojtek1 Maja 26, 2007, 16:37:53
Witam
Problem dotyczy tylko jednej tuji(tylko jedną posiadam-na balkonie).Czy moge usunąć te robale mechanicznie , czy to coś da??
Dzięki śliczne za odpopwiedz , myślę ,że w sklepie dostane coś na tego szkodnika.
Pozdro.


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: libra Lipca 11, 2007, 18:29:05
tarczniki jeśli ich jest mało można zdrapywać ręcznie .powodzenia


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: libra Lipca 11, 2007, 18:36:33
Mam również własny problem. Moje tuje rosną w szeregu od 10 lat. W tym roku 3 z nich zrobiły się smutne. Nie mają szkodników, są właściwie nawiezione i podlane a są miękkie, wiotkie i giętkie jakby były zwiędnięte . Co robić? Proszę o radę.


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: M.G Listopada 03, 2007, 19:01:35
Witam 10 lat temu przy grobie rodziców babcia posadziła tuje, drzewko jest piękne ale rośnie coraz większe i to mnie przeraża. Babcie nie chce jej wycinać a ja najchętniej bym ją usunęła. Czy zna ktoś preparat który pomorze uśmiercić jej korzenie. Pozdrawiam


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: teli Listopada 03, 2007, 19:05:36
Cytat: "M.G"
Babcie nie chce jej wycinać a ja najchętniej bym ją usunęła. Czy zna ktoś preparat który pomorze uśmiercić jej korzenie. Pozdrawiam
i co odczujesz jak uśmiercisz :cry:  :neutral:  :sad:


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: M.G Listopada 03, 2007, 19:11:15
i co odczujesz jak uśmiercisz . Co odczuje nic korzenie jej nie wbiją sie w trumny i ciała pochowanych tam osób . i nie będą podnosić do góry pomnika . To chyba wystarczający argument


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: teli Listopada 04, 2007, 12:44:22
Cytat: "M.G"
korzenie jej nie wbiją sie w trumny i ciała pochowanych tam osób . i nie będą podnosić do góry pomnika . To chyba wystarczający argument
a to o to chodzi ,to jest ARGUMENT ,myślałam akurat ,odwrotnie ...że chcesz na przekór...i wybacz jak to się myśli ...o tych co uśmiercają .myśli same latają :wink:  :roll:


Tytuł: tuja
Wiadomość wysłana przez: teli Listopada 04, 2007, 12:46:29
i wybacz że wogóle zabrałam głos w tej sprawie ..zawsze najpierw piszę ...a potem pomyślę...nie wiem czym uśmiercić ...bo ja właśnie z tych ..co ratują :wink:


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: Joanna52 Listopada 17, 2007, 23:37:54
Miałam ten sam problem z migdałkiem który wymarzł i zdziczał. Siekiera podszła w ruch i resztę pnia polałam Randapem. Za tydzień powtórzyłam. Cisza nic nnie odrosło .


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: M.G Listopada 25, 2007, 22:27:37
Dzięki za rade, na wiosne zastosuje RANDAP mam nadzieje że pomoże. DZIĘKI


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: rafal123 Czerwca 02, 2008, 16:45:38
Witam mam pytanko na temat podlewania tui. Sadzonki zostały posadzone niedawno. Jak często je podlewać, w jakich porach dnia można to robić. Czy podczas podlewania można lać wodę na samą roślinę, jak dużo wody itd. dzięki za ewentualną odpowiedź pozdrawiam


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: Monia68 Czerwca 03, 2008, 21:39:31
Wszystkie rośliny w ogrodzie podlewa się rano lub wieczorem kierując strumień wody na korzenie. Jak często? Wszystko zależy od pogody :)


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: Famelia Sierpnia 07, 2008, 11:57:54
Witajcie - mam pytanie dotyczące sadzenia tui.

1. Chcąc uzyskać pokrój żywopłotu z tui brabant - jak gęsto je sadzić? Co pół metra wystarczy czy trzeba 30cm? I kiedy należy je wsadzić żeby mieć pewność, że się przyjmą (ziemia chyba kwaśna, bo po drugiej stronie drogi las mieszany a na działce rosną sosny samosiejki) - jesienią można, czy czekać do wiosny?

2. Odnośnie sosen samosiejek (przy okazji, bo nie chcę nowego wątku zakładać) - jak je przesadzić żeby rosły dalej? (przesadzić je muszę, inaczej zostaną zniszczone :( ) Czy potrzeba je czymś podsypać, coś im zapewnić?


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: Aga1 Sierpnia 14, 2008, 13:34:52
Mąż powiedział:

To zależy jakiej wielkości tuje sadzisz i jak szybko chcesz mieć żywopłot przez który nic nie widać. Brabanty w dobrych warunkach przyrastają o około 30 cm na wys. i jakieś 5-7 cm w na szerokość rocznie, wiec jeśli zależy Ci na szybkim efekcie to lepiej posadzić gęściej. Jak będą rosły rzadziej to końcowy efekt będzie taki sam, ale trzeba poczekać kilka lat więcej. Jak mogę coś poradzić to dobrze jest brabanty troszkę podcinać co roku - oczywiście nie od dołu, tylko z boków, strzyc je tak jak normalny liściasty żywopłot, tyle że obcinać same koncóweczki gałązek (max 5 cm) - wtedy robią się o wiele bardziej gęste.
Co do terminu sadzenia to ja zdecydowanie wolę sadzić rośliny zimozielone na wiosnę. Kilka razy mi się zdarzyło, że posadzone jesienią nie zdążyły się wystarczająco ukorzenić do zimy i załatwiła je susza fizjologiczna (to wtedy gdy woda jest w glebie, ale nie jest dostępna - bardzo często wczesną wiosną jest tak, że ziemia jest jeszcze zamarznięta, rośliny nie nie mogą pobierać wody, a na część nadziemną przygrzeje słońce i roślina usycha z braku wody).
Sosny samosiejki są raczej trudne do przesadzenia, bo mają zazwyczaj jeden bardzo długi pionowy korzeń. Po prostu trzeba się starać wykopać je jak najgłębiej (na bryłę korzeniową raczej nie ma co liczyć, bo z reguły cała ziemia z nich odpada), posadzić i  po prostu solidnie podlewać. Podsypywanie nawozu pod nowo posadzone rośliny i tak nie ma większego sensu bo nie mają czym go pobierać (korzenie włośnikowate  zdole do pobierania wody i soli mineralnych pojawiają się dopiero po 7 - 10 dniach więc jezeli podsypać nawóz to 2 -3 tygodnie po posadzeniu. Coś co można zrobić to przed posadzeniem posypać korzenie preparatem do ukorzeniania - to chyba najbardziej pomoże, ale generalnie przy sosenkach samosiejkach to trzeba liczyć, że przyjmie się ok. połowa przesadzonych. I jeszcze jedno: raczej nie warto przesadzć samosiejek starszych niż 2-letnie, przy starszych efekt będzie taki, że przez rok albo dwa będą stały w miejscu i prawie nie urosną, a młode powiny rosnąć całkiem nieźle.


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: Famelia Sierpnia 14, 2008, 13:54:42
Ślicznie dziękuję, za tę poradę w rączki całuję :D Pozdrowienia dla męża :D


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: Aga1 Sierpnia 14, 2008, 14:06:44
Nie ma problemu. Po prostu nie zauważyłam postu.


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: klakierowa Lipca 30, 2014, 21:09:47
Co ile powinnam posadzić tuje szmaragdową aby uzyskać efekt żywopłotu?


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: lilianna Października 27, 2014, 15:22:58
Wcześniej jest opis, jak sadzi w zależności od tempa w jakim chcesz mieć "ścisły" żywopłot


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: nerina Lutego 17, 2016, 17:30:13
Mam tuję " kulę" wysokości ok. 120 cm. chcę ją wykopać , bo  chcę posadzić w tym miejscu róże. Czy ona korzeni się głęboko,  boję się że będzie z tym kłopot. Jak będzie sporo korzeni to może ją gdzieś upchnę lub oddam komuś. Bardzo nie lubię wyrzucać zdrowych roślin.


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: britvictango Lutego 18, 2016, 18:55:23
Żywotniki wszystkie korzenią się płytko, nawet bardzo płytko, ale dość szeroko. Z wykopaniem problemu nie powinno być.


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: nerina Lutego 20, 2016, 14:59:56
britvictango    dziękuje za odpowiedz. Przyjdzie czas to spróbuję.


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Marca 09, 2016, 11:02:12
Mam dwie tuje na balkonie, w donicach. Już w zeszłym sezonie zaczęły mi lekko przeszkadzać - przyrosły ładnie, a balkon mam maleńki. Chcę je wysadzić na działkę. Poradźcie, kiedy najlepszy czas na to byłby?


Tytuł: Odp: tuja
Wiadomość wysłana przez: basia_styk Marca 09, 2016, 12:08:06
Teraz :) Jeśli tylko ziemia nie jest zmarznięta i jeśli masz wodę, by podlać po posadzeniu.

B.