Forum Ogrodnicze FloraForum.eu

Nasza działka i ogród => Iglaki => Wątek zaczęty przez: Halka Grudnia 13, 2008, 17:55:09



Tytuł: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Halka Grudnia 13, 2008, 17:55:09
Liczę na poradę w sprawie modrzewia. Jest śliczny, zdrowy ale zamiast zwisać sterczy na boki. Boję się ciąć by go nie zaszpecić. Czy po przycięciu gałązki będą zwisać? Nie mam dobrego zdjęcia z lata (to fragment dużego) ale widać kształt.
(http://bogna.best.net.pl/kwiatki/modrzew.jpg)

to zdjęcie aktualne, na nim widać kształt gałęzi

(http://bogna.best.net.pl/kwiatki/modrzewzima.jpg)

a taki miał być

(http://bogna.best.net.pl/kwiatki/scan0001.jpg)

Te konary nie są grube, wys. ok.1,5m, szerokość ok.3m. Może ktoś wie jak z nim postępować? kiedy i ile mu obciąć?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Grudnia 13, 2008, 18:08:53
Halko,po prostu na podkładce jest przeszczepiona inna odmiana,cięcie nic nie da.Możesz albo polubić,albo posadzić nową. :(
Nie wiem,czy to Cię pocieszy,ale takie pomyłki są b. częste.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Halka Grudnia 13, 2008, 19:57:58
Dzięki, ja go i tak lubię tylko parasol się zrobił ogromny i wchodzi na ścieżkę. Może po prostu co jakiś czas będę skracać główne konary... :-?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Grudnia 13, 2008, 21:08:50
Modrzewie bez problemu znoszą cięcie.
Parasol w ogrodzie też się przyda :-D


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Ela 10 Grudnia 14, 2008, 12:45:03
Halko przyglądając się twojej fotografii  mam przypuszczenia że masz  modrzew, który nie jest szczepiony. Mam wrażenie że on ma ścięty czubek wzrostu.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Halka Grudnia 14, 2008, 16:17:59
Kupowałam w dobrym sklepie ogrodniczym i w momencie kupna wyglądał bardzo ciekawie. No trudno, muszę się z tym pogodzić. Przecież go nie wyrzucę, a poza tym ma śliczne igły i mimo wszystko jest bardzo ładny :).


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Naradka Grudnia 14, 2008, 17:22:00
Hlavin chyba masz rację. Lub jest to wybrakowana podkładka na której własciwa odmiana się nie przyjęła. W hurtowej produkcji takie rzeczy się zdarzają.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: chinanit Grudnia 15, 2008, 08:23:54
Ja mam podobny problem. Modrzew jest szczepiony, młody. Część gałązek ładnie zwisa, a inne szorują do góry. Tak sobie pomyślałam, że może te rosnące do góry jakoś obciążyć? Widziałam taki patent, ale czy to pomoże? Obcinać nie bardzo jest co.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Naradka Grudnia 15, 2008, 10:26:47
Chinanit daj fotkę jak możesz.
Jak możesz zrób zbliżenie na miejsce szczepienia? Może spartolono proces przycinania podkładki.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: chinanit Grudnia 15, 2008, 15:53:54
Natko zrobiłam, ale nie wiem czy coś na takich zdjęciach wypatrzysz. U nas ciemno i przejmujące zimno. Ręce mi zgrabiały na amen.

(http://images31.fotosik.pl/420/cf51a1f0f0d84735.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images41.fotosik.pl/40/f51a9c1f54a3dd6d.jpg) (http://www.fotosik.pl)

A miał być taki ładny, płaczący. Teraz to mnie raczej na płacz się zbiera :(


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Naradka Grudnia 15, 2008, 19:01:47
Cinanit faktycznie trudno, ale wyjdź jutro i tuż nad palikiem jest taki ukośna blizna prawdopodobnie po rafii którą obwiązuje się miejsce szczepienia. Z tego zgrubienia powinien wychodzić jeden lub dwa pędy. Nad nimi nie powinno być drewna należącego do podkładki. Inaczej istnieje możliwość oczka śpiącego podkładki które potem wybija.

Ja jednak podejrzewam, że jest to forma pienna uzyskana przez wyprowadzenie pnia z danej odmiany. Wówczas już od małej siewki przytwierdza się dość mocno pień do bambusowego kija i powoli usuwa się pędy boczne. Natomiast górę formuje się dopiero po otrzymaniu odpowiedniej wysokości. W ramach tego kształtowania przycina się przewodnik. Czyli czubek drzewka. Ponieważ dość intensywnie wykorzystuje się preparaty z grupy stymulatorów wzrostu potem kiedy one przestają działać (już u klienta) powstają dziwolągi.

W tym wypadku proponuję ci wyciąć tą gałąź którą drzewko w zastępstwie uciętego przewodnika przeznaczyło na nowy przewodnik(tendencja wszystkich roślin drzewiastych). Z tym, że drzewko nie zrezygnuje z tego i za jakiś czas pojawi się kolejny pretendent na przewodnika. Najczęściej już za młodu będzie to silny dość prosty pęd. Usuwaj wówczas jak najwcześniej. Unikniesz deformacji korony.



Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: chinanit Grudnia 15, 2008, 19:14:18
Dziękuję Natko :). Wiosną zrobię z tym porządek. Ja już to przerabiałam. Kupiłam kiedyś świerk srebrny, który był szczepiony z gałęzi bocznej (widać go tam w tle za modrzewiem). On mi cały czas rósł poziomo, bo tam miał przewodnik. Cięłam i podcinałam, ale pozostał taki cały pokręcony. Muszę tu przyznać, że teraz o wiele bardziej mi się podoba, niż inne, prawidłowo rosnące świerki, które widuję u sąsiadów :)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Naradka Grudnia 15, 2008, 19:26:15
Widać będę musiała w wolnej chwili napisać instrukcję na co zwracać uwagę kupując rośliny pienne.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Halka Grudnia 15, 2008, 21:47:52
Będziemy Ci bardzo wdzięczni :). Ja co prawda  preferuję kształty naturalne, ale modrzewie wyjątkowo lubię. Nie chciałam tak blisko domu dawać wielkiego (w przyszłości) drzewa i stąd decyzja o płaczącym, no i mam problemik :-). Z iglakami często są różne kłopoty. Kupiłam jałowce płożące - do ogrodu miały być wolno rosnące, do przedogródka szybko i szeroko. No i...akurat jest odwrotnie. Ten w ogrodzie wchodzi mi na wszystkie inne ciekawe iglaczki i jest taki zwykły, a te w przedogródku ciągle malutkie :eek:.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 09, 2012, 15:46:55
Wyszukałam ten temat, poniewaz moja mama wymarzyla sobie w prezencie "modrzew, który wyglada jak wierzba płaczaca" :-)

Podejrzewam, że chodzi o modrzew europejski? Na co zwracac uwage przy zakupie, aby nie wyrósł na cos innego?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Maja 09, 2012, 18:40:11
Może mamie chodzi o modrzew zaszczepiony na pniu ?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 09, 2012, 20:25:51
Mysle, ze mama tego nie wie. Widziala gdzies takie drzewko, spodobalo sie, ale ani ona, ani ja nie znamy sie, by wiedziec, czy to ma byc zaszczepione, czy nie...

Pewnie chodzi o takie:  http://www.kulas.pl/zdjecia/3/larix_decidula_pendula

Zdjecie pochodzi ze strony: www.kulas.pl


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Maja 09, 2012, 20:38:07
Właśnie o taki chodzi. W górę nie rośnie tylko 'spływa' na dół. Jutro jak nie zapomnę cyknę swojego.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 09, 2012, 21:14:46
Czyli co - szczepiony? Takie dostane w sklepach?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Maja 09, 2012, 21:52:35
Dostaniesz. Szukaj zaszczepionego na jak najdłuższym pniu. Hodowcy szczepią różne odmiany, wybierz zwisającą.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 09, 2012, 22:14:22
Pewnie bede jezdzic po zwyklych centrach, i ogolnodostepnych sklepach ogrodniczych. Czy to na metce bedzie wyszczegolnione, co jest zasczepione?
Ma byc zaszczepiony europejski?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Maja 09, 2012, 22:44:00
Może być europejski, albo japoński. Szczepiony wygląda tak - goły, długi kij, a na czubku czuprynka, miejsce szczepienia jest wyraźnie widoczne na styku kij-czuprynka. Poza tym zorientujesz się po cenie.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 10, 2012, 06:49:41
Bardzo dziękuję :-)
Chyba czas ruszac na łowy.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 20, 2012, 19:52:27
Czuję się w obowiązku pochwalić zdobyczą:


(http://images41.fotosik.pl/1531/f60d26fc59767531m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f60d26fc59767531)


Mama przeszczęsliwa, drzewko bardzo sie podobalo.
Jeszcze raz dziekuje za pomoc :)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: wiewióreczka Maja 20, 2012, 20:03:31
Andżelika śliczny jest :grin: :-D Mogę zapytać po ile takie chodzą :-?

Pozdrawiam ciepło


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 20, 2012, 20:27:27
Ten akurat 200 zł. Były za 150, o wiele mniej reprezentacyjne. To mial byc prezent, dla mamy. A co tam :-)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: wiewióreczka Maja 20, 2012, 20:35:20
Tego się obawiałam.... cena wbija :x Ale może kiedyś :-) Dziękuje :-D Dla mamy to wiadomo, nie ma ograniczeń, mam tak samo :-D

Pozdrawiam ciepło


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Sierpnia 13, 2012, 08:36:32
Gdzieś obiło mi się o ucho, że modrzew należy co roku przycinać, by lepiej się prezentował. Cięcie powinno być wiosną, czy jesienią? I jak drastyczne? Chcę podpowiedzieć mamie.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Sierpnia 13, 2012, 09:08:58
Nie tnij, modrzew 'Pendula' zdecydowanie lepiej prezentuje się niecięty.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Sierpnia 13, 2012, 09:12:32
Ok, dziękuję.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: andrzej2012 Września 20, 2012, 09:00:34
Modrzew jest fajny i tylko ma bardzo negatywną cechę czyli gubienie igieł na zimę. Gdyby nie to chętnie bym go posadził w swoim ogrodzie.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: britvictango Września 21, 2012, 12:24:06
Z Twego punktu widzenia to tylko iglaki mają rację bytu i zimozielone liściaste bo reszta albo zanika po kwitnieniu (cebulowe) albo zrzuca liście na zimę (większość liściastych). Bardzo dziwne podejście  :-?  :x


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: aniula_87 Stycznia 02, 2013, 10:13:23
Mi się bardzo podobają modrzewie, sama mam jednego. Najładniej chyba wygląda jak na wiosnę młode igiełki mu wyrastają. Tak się tylko zastanawiam czy powinnam go jakoś kształtować, czy lepiej zostawić to naturze?
(http://img717.imageshack.us/img717/8168/img20130102100451.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/717/img20130102100451.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Lipca 03, 2014, 07:37:02
Nie tnij, modrzew 'Pendula' zdecydowanie lepiej prezentuje się niecięty.

Ja ponownie w tej samej sprawie. Zgodnie z radami, rodzice nie podcinali drzewka. Obecnie, po dwóch latach, wygląda dużo marniej niż po kupnie. A chyba po takim czasie, powinien ładnie przyrosnąć. Jest taki smętny i mizerny :(


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: małgosia w Lipca 03, 2014, 09:26:14
No to musisz znaleźć przyczynę kiepskiego wzrostu, bo na pewno nie jest to brak cięcia.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Lipca 03, 2014, 09:32:54
Ha, no właśnie liczyłam na forum, że ktoś coś podpowie...


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Madziara Grudnia 13, 2014, 14:26:09
Bardzo prosze o pomoc bardziej doswiadczonych :-D
Kupilam sobie drzewko,bylam prawie pewna,ze to modrzew 8).Oczywiscie zadnej fiszki nie bylo,a problem jest taki,ze modrzewie gubia igly na zime,a on prezentuje sie tak na dzien dzisiejszy :shock:

(http://images67.fotosik.pl/451/aa27d8e797cf2bfc.jpg) (http://www.fotosik.pl)


(http://images68.fotosik.pl/448/c989993c06f00d30.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Pedy dosc sztywne,brazowe,przewieszjace sie.


(http://images68.fotosik.pl/448/8df269b355f811e7.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Igielki zielono-niebieskie

Mieszkam w Belgii,wiec klimat troszke inny(cieplejszy),ale igly powinny byc o tej porze przynajmniej zolte,a on jest caly zieloniutko-niebieski.
Macie jakies pomysly co to moze byc :-?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Herbatka Grudnia 13, 2014, 14:50:09
No, bo jak on jest jakiś jałowiec, to będzie zimozielony...   :-?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Madziara Grudnia 13, 2014, 14:55:40
Kurcze mam jalowca Blue Star i jest zupelnie inny 8-)
To cos ma dluzsze igly,pedy sa sztywniejsze,no zupelnie inaczej wyglada.O matko ale sobie prezent zrobilam :o


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Herbatka Grudnia 13, 2014, 15:10:07
Madziu, modrzewia mają mięciutkie igiełki i płaskie, i nie niebieskie.
Może dziewczyny, które są z krzewami bliżej obznajomione coś napiszą.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Madziara Grudnia 13, 2014, 16:06:33
Herbatko tak,wszystko sie zgadza.Jest to na pewno odmiana jakiegos jalowca,bo igly sa klujace,moze nie tak sztywne jak ma Blue Star,ale jednak.......
Zebys widziala teraz pioruny w moich oczach,masakra :evil:
A tak chcialam modrzew :-(


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Madziara Grudnia 13, 2014, 17:39:39
No i znalazlam chyba odmiane,ktora moze byc 8-)
Juniperus conferta Blue Pacific.
Czyz nie jest podobny :-?
http://www.topalovic.rs/cetinari/cetinarsko-zbunje/656-11022-juniperus-conferta-blue-pacific-kalem-na-60-cm


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Herbatka Grudnia 13, 2014, 20:08:14
Rozumiem chęć posiadania modrzewia, ale nie miej mu za złe, że jest jałowcem ;)
i nie piorunuj go oczami, bo jeszcze zdechnie od twojej niechęci i dopiero "zarobisz".
A wiesz, starożytni druidzi uważali jałowce za rośliny chroniące przed złymi wpływami (duchy, klątwy i te sprawy), może jest właściwym gościem w twoim domu. :-D
No i przecież...  jest piękny. Kto by go nie chciał?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Madziara Grudnia 14, 2014, 09:42:06
Herbatko masz swieta racje 8-)
Czasem nie potrafimy cieszyc sie z tego co mamy.Zlosc mi juz przeszla,na jalowca patrze innymi oczami,a modrzew bedzie dalej na liscie chciejstw i z czasem to chciejstwo spelnie :-D


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 07, 2016, 19:12:47
W tym roku nasz modrzew zaczyna w końcu jakoś wyglądać:


(https://lh3.googleusercontent.com/uW5VP5zRowdUe6zTL8CSDu21Gg14M13juOJcBRp-9esDyrLCU7F9z-CHr9SZJ6eb13Sg-kl0_L-TLxs8K77YyhGIIAKjx4bIscqjN9JxoCD8ZY8u2HRsyU-rvbK9tvb45fCIgiY10ruKl059Ih_g27j1fhw9-HrCHJegC8gUiENmvJjL4I0kSu600NPC6BBvWUvkDBpViqxhM4LicktaABnQH5uCqSQKp4kPC0l6Zg_qGTewvSzZC-cQe18wODizpbaUAPkSRM7opBsUcqV1P8PwlKqTERfQkltk2BmhQBxDkOIRWv0lnivGxTA6oHEQNr9_0nWWK4IKhBaaEiwsQV72IyEbontRRmz4rWrH0CMY3E98sG1ANLTvnOQRzTzEyWUm3iFhQBfBRoREE3yR3_zuySBnwSfEVybNE_bePrPnEKr-FphOiH3Lyoge9pitmLOk1Mi38btEab8xL7J7a8pZBzmTCWCSHaSqPQ1BsrTO0O6TYRBSROKOgSuI52AP2vBen-m0yX0jTKMsmNiyQYbPzTwGBlPcrIB56bPKN2DVaHzpTA0Hoj_0AYjSfw1nq5OW-Y6pvvQ6r3PbX4ysWI4tFm1YJDI=w1018-h763-no)



Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: marangai Maja 07, 2016, 19:19:43
Ale gęsta czupryna! Nie podcinacie go, prawda?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 07, 2016, 19:29:17
Tata podciął właśnie w tym roku. Miał gałęzie do ziemi i ponoć nieładnie to wyglądało. Ogólnie wcześniejsze lata wyglądał dość marnie, gorzej niż zaraz po zakupie - wcześniej w wątku jest jego zdjęcie.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: marangai Maja 07, 2016, 19:49:46
Aha, już zerknęłam - właśnie nie pamiętałam, jak były długie. Za mną coraz bardziej chodzi modrzew, ale chyba kupię zwykły, z opcją samodzielnego kształtowania korony. Najchętniej, zdaje się, japoński, ale muszę jeszcze dokładniej zgłębić temat.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 07, 2016, 19:52:34
A mój młodziutki (ubiegłoroczny) chyba dostał w kość po upałach z tamtego lata i teraz po zimie wypuścił świeże igiełki tylko do połowy wysokości  :(. Od połowy do samego czubka suche patyki. Nie obcinałam ich, bo jeszcze miałam nadzieję, że odbije. Ale chyba już nic z tego nie będzie. Jak zetnę ten czubek, to on chyba już do góry nie pójdzie, tylko będę miała krzew :mad:.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 07, 2016, 20:04:40
Zrób fotkę, porównam z naszym z poprzednich lat. Nie mam zdjęć, ale pamiętam jak wyglądał i może znajdzie się jakaś nadzieja dla Twojego. On jest szczepiony na pniu czy zwyczajny?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 07, 2016, 20:08:05
Zwyczajny, taki w kształcie choinki. Pokażę jutro zdjęcie.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 07, 2016, 20:18:01
Raczej będzie tak jak mówisz - obcięcie czubka zahamuje jego wzrost do góry. Przez pierwsze lata możesz go formować na "szczepionego" - dolną część pnia pozbawić gałęzi. Myślę jednak, że z upływem lat może stracić na urodzie - pien bedzie gruby a czupryna jednak marna. Warto chyba spróbowac. Wyciąć drzewko zawsze sie zdąży, daj może mu szansę.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 07, 2016, 20:40:34
Tak chyba zrobię, obetnę ten suchy czubek i niech sobie rośnie jak mu się podoba  :)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: Thomsonii Maja 07, 2016, 20:43:44
Modrzew nawet nieforemny, jest piękny :)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 08, 2016, 10:09:16
Tak to wygląda :(. Zdjęcie nieszczególne, bo w pełnym słońcu trudno zrobić zielony krzak na zielonym tle :). Ale coś tam widać, mam nadzieję.
(https://lh3.googleusercontent.com/4RRA849Ctly0EqNOg8saYcBYrQj-47agnRlmGB022TbsbyUndsU-PP1rrVH30WNdwUeZMghJRb4f4wdsk9uB2ZWihuvj5tAwRwJaSXkzWZeWYXXsZWAdWynl4SClDte_ktne-2vHhIbturNI49qt0Q3fqm-rL7Ntm7asiwQt6if4pe1AQK0TsS0Y017SIRgLhvl-2xuiLfOwKVZLKka67vQcMB9qITpOK17oAhCBtdCFyTDZNyZiI3qGMQl-85LKYEcvNRPtDrSMuGDhpLL5K-LWHtC0PMgBD6jPs5A5EjWXWJbO-oDQofV1tjCJF_tQYxmYYpf3LwGJb1zS6EbSuc52uepNwVjFA8HMvIGTrlcM8dTQubNUPN6ECjg9cdBvuqEoObQDu5F_Y1xzNs72ECnhwZ58hE3xdhdyK9lKX2Rbj4PU4Bzo6Y8wd4LEdcmlwMD9DLrWnXDogjFCMlP-eBmIhVlBAJmliOWbxNyK-567I_w9G1gzkNPV6SA8PnzaoCvZXoNfaboB03qn58yvFNx41NGtXnYas-g0teCI80blMccDhTsBtcA0acjbKdFIZQJauApscnx2zWevYdns5ftHbmNLqdU=w1306-h979-no)

Coś z niego będzie?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: marangai Maja 08, 2016, 10:26:12
O kurczę, strasznie dużo tej góry uschło :( Wiesz co, w ostateczności będzie z niego jałowiec płożący ;) W okolicy mam takiego iglaka bez głowy, przyznam, że wygląda fascynująco... Muszę kiedyś się przejść i go ufocić.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 08, 2016, 10:31:29
To super :D, mam nadzieję, że mój modrzew też kiedyś będzie fascynująco-płożący :-)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: marangai Maja 08, 2016, 10:36:31
Z całą pewnością będzie nietuzinkowy, a to już coś! :)


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 08, 2016, 10:40:19
O tak :P

Ale co myślisz? Chyba trzeba obciąć te suche badylki, prawda?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: marangai Maja 08, 2016, 10:45:24
Sprawdź, czy na pewno są całkiem suche, czy same się łamią - jak tak, to obetnij, nie ma co trzymać drapaków. Zobaczymy,  co z tej żywej części powypuszcza.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 08, 2016, 10:48:25
Tak zrobię. Te suche gałązki już bardziej suche na pewno być nie mogą :roll:
To będzie uprawa eksperymentalna :D


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: basia_styk Maja 08, 2016, 14:16:25
Obetnij co suche, drzewko samo sobie zaadaptuje jedną z żywych gałązek i ustawi ją pionowo, tworząc nowy przewodnik. No chyba że zaszalejesz i sama zaczniesz coś odginać i kształtować. Modrzew świetnie daje się formować!

B.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: doras Maja 08, 2016, 14:23:52
Dziękuję Basiu za pocieszenie  :). Fajnie by było, gdyby drzewko jeszcze urosło. Nie będę nic kombinowała, dam mu wolną "rękę",  bo takie naturalnie rosnące najbardziej mi się podobają. 


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: alucha1327 Września 06, 2017, 07:53:38
Podlałam z nawozem swojego modrzewia i dostał brązowe igły .Jest jeszcze nadzieja dla niego ...?


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: basia_styk Września 06, 2017, 17:54:55
Teraz nawoziłaś? Jest w gruncie czy w donicy? Jaki wiek?

B.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: alucha1327 Września 06, 2017, 20:54:10
Że dwa tygodnie temu.Jest szczepiony na pniu i ma że trzy lata.Marnie rósł ,więc go posłałam wodą z nawozem . Posłałam jeszcze inne dwa modrzewie i nic im nie jest ,nawet widzę poprawę -nowe przyrosty.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: basia_styk Września 06, 2017, 22:39:27
Nawożenie modrzewi o tej porze roku to proszenie się o problemy :( Wszystkie zdrewniałe rośliny nawozimy maksymalnie do połowy lipca (ortodoksi nawożą do końca czerwca). Brązowe igły mogą oznaczać chorobę grzybową - proponuję podlać delikatnie roztworem np. Previcuru albo Topsinu (mają dość szerokie spektrum działania) i poczekać na wiosnę. Teraz już nie ma co wymuszać nowych przyrostów, roślina musi się przygotować do zimy - a młode, niezdrewniałe fragmenty są bardzo wrażliwe na mróz.

B.


Tytuł: Odp: modrzew
Wiadomość wysłana przez: alucha1327 Września 09, 2017, 20:11:55
Bardzo dziękuję za odpowiedź ☺