Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 14, 2019, 00:28:55
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Choroby grzybowe cebul  (Przeczytany 13342 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« : Listopad 30, 2008, 10:43:28 »


Witam serdecznie,
Chcę się podzielić moim doświadczeniem i  spostrzeżeniami nabytymi podczas leczenia kolekcji hippeastrum z Phoma narcissi czyli czerwonej plamistości liści narcyza.
Od kilku lat kupuję hippeastrum i przy okazji roślin kupiłem też grzyba. Systematycznie zaczął się rozprzestrzeniać. W zeszłym roku zimą zacząłem stosować w domu na przemiam Biosept 33 SL - kilkaset mililitrów i BIOCHIKOL 020 PC - 3 litry - na początku skutkowało lecz na wiosnę choroba postępowała dalej. Latem rośliny wyniosłem na pole pod zadaszenie i rozpocząłem systematyczne leczenie preparatami dostępnymi w sklepach i w internecie.
Na początek zapoznałem się z literaturą opisującą ten temat, między innymi A. Saniewska "Przyczyny czerwonej plamistości gatunków z rodziny Amaryllidiaceae - możliwości jej zapobiegania i zwalczanie" Biuletyn SPORC Nr 19/2007 - użyczony przez Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa  w Skierniewicach.
Kupiłem środki działajce układowo i powierzchownie  ALIETTE 80 WP, AMISTAR 250 SC, BRAVO 500 SC,  GWARANT 500 SC,    ROVRAL FLO 255 SC,  TOPSIN M 500 SC stosowałem w mieszankach i przemiennie. Podlewałem obficie preparatami KAPTAN ZAWIESINOWY 50 WP i DITHANE M - NEOTEC 75WG choroba jakby ustapiła. We wrześniu wniosłem rośliny do domu - większośc rozpoczęła wegetację a tu niespodzianka w większości okazów wychodzą młode liście czerwone - już myśllałem, że straciłem kolekcję. Znalazłem w internecie informacje o grzybie Pythium oligandrum i potraktowałem go jako jedyną nadzieję dla moich roślin. Kupiłem preparat zawierający tego grzyba i po dwukrotnym podlaniu i dwukrotnym pędzlowaniu roślin, Pythium oligandrum zabił na większości hippeastrum Phoma narcissi. Z czego jestem bardzo, bardzo, bardzo zadowolony.
Z pozdrowieniami Jan Gacek

Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5586


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #1 : Listopad 30, 2008, 13:18:46 »

A jaki to preparat zawierający grzyba Pythium oligandrum  Cool
Zapisane

Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #2 : Listopad 30, 2008, 14:05:42 »

Preparat nazywa się Polyversum.
Zapisane
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #3 : Grudzień 03, 2008, 11:02:24 »

Najlepszym sposobem jest dwukrotne w odstępach sześciodniowych zaprawienie cebul mieszanką Topsin M + Kaptan Zawiesinowy oczywiście przed odpoczynkiem powegetacyjnym, po nim a przed sadzeniem wskazany jest również taki zabieg likwiduje chorobę w 99% pozostały 1% to zbyt rozprzestrzeniona choroba by dało się i opłacało ratować cebule.
Zapisane

Mania
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 978


Zamojszczyzna - strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #4 : Grudzień 05, 2008, 13:32:50 »

Preparat nazywa się Polyversu.
Pragnę sprostować:nazwa preparatu to polyversum
Gdzie można ten preparat dostać? Mieszkam w małej miejscowości, a w sąsiednim mieście żaden sklep ze środkami ochrony roślin o takim specyfiku nie słyszał. Może ktoś ma namiar na jakiś sklep internetowy. Będę bardzo wdzięczna.
Zapisane

Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #5 : Styczeń 10, 2009, 17:09:13 »

Witam,
Preparat polyversum kupiłem w firmie Biopartner Sp. z o.o.
ul. Kminkowa 31
62-064 Plewiska 
http://www.biopartner.com.pl/ochronaroslin.html
Telefon:    (061) 899-83-78
Kontakt bezproblemowy, towar przesłali za zaliczeniem pocztowym .
Pozdrawiam Gacek
Zapisane
Mania
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 978


Zamojszczyzna - strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #6 : Styczeń 10, 2009, 17:10:59 »

Bardzo dziękuję. Czy drogi jest ten preparat?
Zapisane

Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #7 : Styczeń 10, 2009, 17:13:28 »

Witam,
Nie wiem, czy regulamin forum pozwala podawać ceny.
Pozdrawiam Gacek
Zapisane
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #8 : Styczeń 10, 2009, 17:23:18 »

Bardzo interesująco to wygląda, ciekawe jak spisuje się ich preparat na ślimaki... te nicienie... trochę straszne, ale jeśli by działało, to czemu nie???
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #9 : Styczeń 10, 2009, 17:29:32 »

Witam,
Z tego co się orientuję, to zimą chyba nie handlują preparatami biologicznymi.
Pozdrawiam Gacek
Zapisane
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #10 : Styczeń 10, 2009, 17:45:28 »

Ale na wiosnę pewnie by wysłali... Na ślimory próbowałam już wszystkiego, z siarczanem miedzi włącznie.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #11 : Styczeń 11, 2009, 12:48:06 »

Witam,
Nie wiem, czy regulamin forum pozwala podawać ceny.
Pozdrawiam Gacek

W regulaminie nie ma nic o cenach,więc można Smile
Witam serdecznie,
W regulaminie przeczytałem:

REGULAMIN FLORAFORUM

Część A

1. Nie wolno publikować na forum treści stricte komercyjnych np. reklam, linkow do aukcji, sklepów internetowych, komunikatów PR, ogłoszeń o sprzedaży, a szczególnie nie wolno podawać cen. Dotyczy to zarówno treści postu jak również sygnaturki (podpisu).
Pozdrawiam Jan Gacek
Zapisane
amoroso
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1563



WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 12, 2009, 09:02:18 »

Napisałam maila do firmy Biopartner i uzyskałam następujące informacje:
- zamówić można w każdej chwili,
- cena: opakowanie 0,5 kg - 529,65 plz, 100 g - 142,92 plz
Zapisane

Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #13 : Styczeń 30, 2009, 18:27:25 »

Witam,
Jeszcze trochę spostrzeżeń co do stosowania Polyversum.
Jak pisałem na początku wątku preparat polyversum uznałem za ostatnią deskę ratunku ( w związku z tym, że całą kolekcję roślin mam w domu i nie stosuję preparatów szkoliwych) dla mojej kolekcji hippeastrum i się nie pomyliłem. Stosowałem kilka krotnie do podlewania i kilkakrotnie pędzlowałem cebule. Większość cebul wydała kwiaty na początku 2008r. i nie była zasuszana. W styczniu 2009r. stwierdziłem, że Pythium oligandrum na większości cebul zatrzymało Phoma narcizi, ale nie zlikwidowało jej całkowicie. W związku z tym postanowiłem wyciągnąć cebule z doniczek (34 doniczki w 3 przypadkach takie same odmiany) i moczyć je w preparatach grzybobójczych (w kotłowni stosując środki ostrożności podane w ulotce do preparatu).
Kończyłem wegetację poszczególnych roślin scinając liście nożem i wysypywałem cebule z doniczki, okazało się, że wszystkie cebule mają zdrowy system korzeniowy (bez oznak czerwonej plamistości) i zdrowe łuski na części cebul, które tkwiły w ziemi - wniosek z tego, że Pythium oligandrum lepiej rozwijało się w glebie niż na częściach wystających roślin podnad glebę. Trzeba pamiętać, żeby przed zastosowaniem preparatu rozpuścić go w letniej wodzie i odczekać godzinę. Do moczenia (30 minut) zastosowałem mieszaninę preparatów Topsin M 500 SC (0,7%) i Kaptan zawiesinowy 50 WP (1,0%). W związku z tym, że musiałem każdą odmianę opisywać i moczyć osobno zabrało mi to 2 ostatnie soboty. Zostały mi cebule jeszcze na jedną sobotę. Mam nadzieję, że ktoś skorzysta z moich doświadczeń.
Pozdrawiam Jan Gacek
Zapisane
bee
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1654


wielkopolska 6b


« Odpowiedz #14 : Styczeń 31, 2009, 08:21:53 »

Nawet Pan nie wie ile osób skorzysta?. To są bardzo cenne na wagę złota informacje, zwłaszcza , że nasza koleżanka kupiła ten produkt i dzięki niej możemy również spróbować.

Zapisane

Filomena79
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2828



« Odpowiedz #15 : Luty 02, 2009, 21:12:43 »

A niestety jest to baaardzo powszechna choroba hippeastrów, gdyż nawet cebule kupowane w różnych źródłach rzadko są zdrowe...
Doświadczenie w zwalczaniu tego grzyba powyżej zaprezentowane przyda się w najwyższym stopniu!
Zapisane

amoroso
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1563



WWW
« Odpowiedz #16 : Luty 25, 2009, 12:51:05 »

To może ja też napiszę co zaobserwowałam.

Potwierdzam, to co napisał wcześniej Jan Gacek - polyversum najlepiej działa w ziemi, dlatego ja zrobiłam doświadczenie, posadziłam najbardziej zarażoną cebulę całą w ziemi, raz na jakiś czas ją trochę odkopywałam, żeby sprawdzić, czy nie gnije, jak okazywało się, że wszystko jest ok, to dalej ją zasypywałam ...., efekt rewelacja, skórka po bardzo krótkim czasie zrobiła się ciemnobrązowa i zaczęła zasychać, a plamy się zatrzymały !
Aha i jeszcze jedno, ja swoich cebul nigdy nie podlewam od góry, oczywiście poza podlewaniem polyversum ...

Natomiast zauważyłam też, że jeśli wdała się zgnilizna to preparat sobie z nią nie radzi...
Najlepiej wtedy wymoczyć cebulę w kaptanie, miejsca odcięcia zgnilizny zasypać węglem (takim z apteki), poczekać aż zaschną i dopiero wtedy posadzić do suchej ziemi, podlać po odczekaniu kilku dni ...

I faktycznie po zastosowaniu polyvesrum w rewelacyjnym tempie przyrastają nowe korzenie !!!!  Very Happy


Pozdrawiam serdecznie
Ania
Zapisane

Gacek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #17 : Marzec 29, 2009, 14:32:56 »

Witam serdecznie,
Minęły 4 miesiące gdy rozpocząłem ten wątek.
Wczoraj  przeglądnąłem cebule po pierwszym zaprawianiu i nie odnotowałem świeżych ognisk czerwonej plamistości narcyza. Zaprawiłem większość cebul (6 rośnie, posadziłem je zaraz po pierwszym zaprawieniu, po wybiciu liści u cebul przybyszowych widoczne były niewielkie ogniska Phoma narcisi, ale stosowałem co 10 dni oprysk phythium oligandrum i są zdrowe co dobrze wróży pozostałym roślinom w mojej kolekcji) preparatami Discus 500 WG i Amistar 250 SC o stężeniu około 0.2%. W przyszłym tygodniu zamierzam rozpocząć wielkie sadzenie hippeastrum.
Pozdrawiam Jan Gacek
Zapisane
malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #18 : Kwiecień 19, 2009, 10:06:05 »

Podaję opis tego preparatu, zamieszczony w internecie (mam nadzieję, że ułatwi to jego stosowanie):

P O L Y V E R S U M
Środek zawierający żywy organizm, przeznaczony do ochrony strefy korzeniowej przed
chorobami grzybowymi.
ZAWARTOŚĆ: 106 oospor grzyba Pythium oligandrum w 1 g środka.
Zezw. MRiRW Nr (ż.o.) 12/2000 z dnia 9.02.2000r.
zmienione decyzją MRiRW Nr 3/2003 z dnia 31.03.2003r.

CHARAKTERYSTYKA I SPOSÓB DZIAŁANIA

Niepatogeniczny grzyb Pythium oligandrum jest pasożytem niektórych gatunków grzybów
chorobotwórczych. Zasiedla on strefę korzeniową eliminując poprzez konkurencyjne
działanie niektóre grzyby chorobotwórcze. Jednocześnie stymuluje wzrost roślin poprzez
wprowadzenie do nich fitohormonów oraz fosforu i cukrów. Stymulacja ta rozpoczyna się
podczas bezpośredniego kontaktu grzybni i młodej tkanki roślin.

ZAKRES, TERMINY STOSOWANIA I DAWKI- rośliny ozdobne (uprawiane w gruncie i pod osłonami):

-zgorzel zgnilakowa, fuzarioza, fytoftoroza, szara pleśń, zgnilizna twardzikowa, rizoktonioza,
mączniak prawdziwy, mączniak rzekomy.

Stosować do:
1. zaprawiania cebul
Zaprawiać części roślin mocząc w cieczy użytkowej o stężeniu 0,05% (1 g w 2 l wody
przez 15 minut).
2. podlewania roślin
Podlewać bezpośrednio po posadzeniu roślin cieczą użytkową o stężeniu 0,05% (5 g w 10l wody)

W przypadku dużego zagrożenia roślin zabieg powtórzyć po 2 tygodniach.
Zalecana ilość cieczy użytkowej: 2-4 l/m2 w zależności od wielkości roślin.


- rośliny warzywne (pomidor, ogórek, papryka, sałata uprawiane pod osłonami).
-fytoftoroza, zgorzel podstawy łodyg, fuzarioza, szara pleśń, zgnilizna twardzikowa.
Zalecane stężenie: 0,05% (5 g w 10 l wody).
Podlewać rośliny w fazie produkcji rozsady (1-2 zabiegi co 10-20 dni)w ilości 2 l cieczy
użytkowej na 1m2 oraz 1-2 razy po ich wysadzeniu na miejsce stałe stosując 100 ml cieczy
użytkowej pod jedną roślinę.

UWAGI:
1. Środek najskuteczniej działa w podłożu o temperaturze 12-25oC oraz pH 5,5-7,5.
2. Po zastosowaniu środka Polyversum nie stosować doglebowo chemicznych środków
grzybobójczych.


SPORZĄDZANIE CIECZY UŻYTKOWEJ
Odpowiednią ilość środka wymieszać z małą ilością wody, następnie uzupełnić do potrzebnej
objętości i dokładnie wymieszać.
Przygotowaną ciecz użytkową zużyć w ciągu 2 godzin, gdyż później traci skuteczność.

PRZECHOWYWANIE I TRANSPORT
(S47/49) Przechowywać i przewozić wyłącznie w oryginalnym opakowaniu w temperaturze
nie niższej niż +5 stopni C i nie wyższej niż +15 stopni C,.

ŚRODKI OSTROŻNOŚCI
Chronić przed dziećmi.
Nie przechowywać razem z żywnością, napojami i paszami dla zwierząt.
Nie spożywać posiłków i napojów oraz nie palić tytoniu podczas stosowania środka.
Nosić odpowiednie rękawice ochronne.
Okres ważności ? 10 lat

W sprzedaży dostępne są opakowania: 0,5 kg; 100 g; 15 g; 3,75 g; 1,5 g (na ochronę cebul wystarczy opakowanie 15 g, więc nie będzie to zawrotna cena - około 20-30 zł)
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
Mania
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 978


Zamojszczyzna - strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 19, 2009, 17:18:28 »

Madziu super, że to znalazłaś. Bo z tego co wiem - do tej pory był sprzedawany tylko w dużych opakowaniach. Czy małe opakowania sprzedaje już producent, czy jakiś pośrednik?
Zapisane

malena100
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3291


Irlandia Płn, klimat umiarkowany wilgotny morski


« Odpowiedz #20 : Kwiecień 19, 2009, 21:31:18 »

Dziś wysłałam do producenta pytanie o mniejsze opakowania (3x1,5 g) - odpowiedź wkrótce, ale widziałam takie na Allegro (niestety, w aukcjach zakończonych)  Sad

Post dołączony: Kwiecień 20, 2009, 09:17:51
Producent odpowiedział - obecnie sprzedają opakowania po 100g  Sad Widać, niezbyt dbają o drobnych klientów, bardziej zależy im na odbiorcach hurtowych i rolnikach  Sad
Zapisane

I’m a tall green plant sitting in the sun, absorbing nutrients and having fun! You may think it’s boring, you may think it’s lame, but I’m a plant and that’s my name!
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9535


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #21 : Grudzień 07, 2009, 09:27:24 »

Gaston jeśli mogę coś doradzić to jednak zakup sobie Polyversum! Jest drogi, ale się opłaca! Nie ma lepszego środka od niego na to czerwone paskudztwo!!!! Wszystkie cebule są tym zarażone, te kupowane w świecie też. Ja sprawdziłam na swoich cebulach a mam ich już ok 70. Przez brak czasu wyszedł mi dodatkowy eksperyment z tym środkiem. Może ktoś skorzysta z moich obserwacji. Zastosowałam Polyversum na nowo zakupionych cebulach 29 listopada. Po wymoczeniu cebul ułożyłam je na tacy i miały czekać do soboty do wsadzenia. Ale jednak nie maiłam na to czasu. Cebule leżą do dziś na tacy w pokoju. Wczoraj wieczorem je dokładnie oglądałam i ku mojemu zdziwieniu i zadowoleniu nie ma na nich śladu tego czerwonego paskudztwa! Nawet na cebuli, która była w najgorszym stanie bo wyglądała jak obite jabłko. Dokopałam się do tego czarnego środka co miała i stwierdziłam, że też nie ma tam czerwonego grzyba. Dziewczyny wcześniej w wątku pisały, że najlepiej działa Polyversum w ziemi a tu okazuje się, że nie tylko! Jak wsadzę cebule do ziemi i całe zasypię to zastosuje jeszcze raz ten środek i będę czekać na efekty.
Polyversum jest super! Warto zainwestować, jeśli ma się dużo cebul. Poza tym mam plan, żeby wykorzystać go też do różnych upraw na zewnątrz.
Zapisane

malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9535


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #22 : Grudzień 10, 2009, 09:40:50 »

Obserwacja cebul po moczeniu Polyversum nadal trwa. Wnioski: cebule zostawione na powietrzu sa już całkowicie zdrowe! A te, które włożyłam do pudełek kartonowych wyściełanych ręcznikami papierowymi nadal mają czerwone plamy. Zatem albo polewać cebule zasadzone całe w ziemi albo po moczeniu zostawić np. na tacy i czekać aż grzyb zje grzyba Smile
Zapisane

malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9535


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #23 : Grudzień 23, 2009, 11:47:44 »

Kamilka a ja znalazłam przepis na czosnek i ten przepis jest autorstwa mojego przedmówcy Wiktora (Wiktor chylę czoła!) w części 26 naszego wątku. Oto przepis vel/Wiktor:

Oto przepis na wywar:

Kilka pokrojonych ząbków, razem z łupinami zalać wrzątkiem. Wstawić na ogień na około 15 minut. Po wystudzeniu wywar jest gotowy. Tylko nie można go długo przechowywać, więc trzeba go zrobić jeszcze tego samego dnia
Zapisane

DaniSch
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 557



« Odpowiedz #24 : Grudzień 27, 2009, 15:49:47 »

Co do wywaru czosnkowego-można cebule już posadzone  także podlewać lub spryskiwać. Na róże działa, wiec może i cebulom nie zaszkodzi, bo moje już w ziemi i jeśli taka mała plamka już szkodzi to boje się ze moje mogą tez coś mieć pod łuskami Confused
Zapisane

Iren
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2544



« Odpowiedz #25 : Luty 17, 2010, 12:02:46 »

W związku z licznymi pytaniami w innych wątkach, pozwoliłam sobie skopiować informacje o tym "cudownym śroku" i tu wkleić:

" Polyversum WP

 
Środek zawierający żywy organizm, przeznaczony do ochrony strefy korzeniowej przed chorobami grzybowymi.

 Produkt całkowicie naturalny, dopuszczony do stosowania w gospodarstwach ekologicznych.

 Zerowy okres karencji. Nie pozostawia żadnych pozostałości w roślinach uprawnych.

 Zawartość substancji aktywnej: 106 oospor grzyba Pythium oligandrum w 1 g środka.

 
CHARAKTERYSTYKA I SPOSÓB DZIAŁANIA:

Niepatogeniczny grzyb Pythium oligandrum jest pasożytem niektórych gatunków grzybów

chorobotwórczych. Zasiedla on strefę korzeniową eliminując poprzez konkurencyjne

działanie niektóre grzyby chorobotwórcze. Jednocześnie stymuluje wzrost roślin poprzez

wprowadzenie do nich fitohormonów oraz fosforu i cukrów. Stymulacja ta rozpoczyna się

podczas bezpośredniego kontaktu grzybni i młodej tkanki roślin.

 
ZAKRES, TERMINY STOSOWANIA I DAWKI:

 
- rośliny ozdobne (uprawiane w gruncie i pod osłonami):

-zgorzel zgnilakowa, fuzarioza, fytoftoroza, szara pleśń, zgnilizna twardzikowa, rizoktonioza, mączniak prawdziwy, mączniak rzekomy.

Stosować do:

1. zaprawiania cebul

Zaprawiać części roślin mocząc w cieczy użytkowej o stężeniu 0,05% (1 g w 2 l wody)

przez 15 minut.

2. podlewania roślin

Podlewać bezpośrednio po posadzeniu roślin cieczą użytkową o stężeniu 0,05% (5 g w 10
l wody). W przypadku dużego zagrożenia roślin zabieg powtórzyć po 2 tygodniach. Zalecana ilość cieczy użytkowej: 2-4 l/m2 w zależności od wielkości roślin.

 - rośliny warzywne (pomidor, ogórek, papryka, sałata uprawiane pod osłonami):

-fytoftoroza, zgorzel podstawy łodyg, fuzarioza, szara pleśń, zgnilizna twardzikowa.

Zalecane stężenie: 0,05% (5 g w 10 l wody).

Podlewać rośliny w fazie produkcji rozsady (1-2 zabiegi co 10-20 dni)w ilości 2 l cieczy
użytkowej na 1m2 oraz 1-2 razy po ich wysadzeniu na miejsce stałe stosując 100 ml cieczy
użytkowej pod jedną roślinę.

 - truskawka:
- szara pleśń

Zalecana dawka – 100g/ha.

Zalecana ilość wody – 300-500l, używając belki „Fragaria III” lub opryskiwacza wentylatorowego.

Pierwszy zabieg wykonać wczesną wiosną, zaraz po ruszeniu wegetacji. Kolejne od początku fazy kwitnienia co 7 dni.

W przypadku stosowania przemiennego z chemicznymi środkami ochrony roślin, zachować co najmniej 7 dniowy odstęp, aby nie doszło do oddziaływania na Pythium oligandrum.

 UWAGI:

1. Środek najskuteczniej działa w podłożu o temperaturze 12-25oC oraz pH 5,5-7,5.

2. Po zastosowaniu środka Polyversum nie stosować doglebowo chemicznych środków

grzybobójczych. "
Zapisane

pozdrawiam - Irena
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2124



« Odpowiedz #26 : Maj 16, 2012, 10:01:53 »

Kilka z moich cebul dostało tego grzyba, nie wiem zupełnie skąd, były zdrowe i nagle zachorowały.
Plamy tylko na liściach...
U nasady liści czy na całej długości ? Na wcześniejszym zdjęciu na przędziorki mi wyglądało.
Podejrzewam zmasowany atak jakiegoś robactwa a plamistość to wynik zakażenia wtórnego osłabionej
rośliny.
Zapisane

Barbara
mucha
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2763



« Odpowiedz #27 : Marzec 23, 2013, 07:14:01 »

Znalazłam na allegro 2 rodzaje polyversum: Polyversum WG oraz POLYVERSUM WP. Czym one się różnią?  Confused

W aukcji POLYVERSUM WP podany jest taki opis:

"SPORZĄDZANIE CIECZY UŻYTKOWEJ:

Zarodniki grzyba Pythium oligandrum, będące substancją aktywną środka, wymagają wsępnej aktywacji przed użyciem, którą należy przeprowadzić w następujący sposób:

    Do czystego naczynia włożyć worek filtracyjny z odmieżoną ilością środka Polyversum WP, worek szczelnie zawiązać. Wlać odpowiednią ilość (min. 5L na każde 250g środka), czystej, letniej wody. Szczelnie zawiązany worek filtracyjny zostawić w naczyniu z wodą na minimum 1 godzinę (jednak nie dłużej niż 10 godzin).

    Po upływie 1 godziny worek z Polyversum WP wycisnąć w palcach w taki sposób, aby pozostał w nim jedynie grys (mineralny nośnik, nie zawierający żadnych substancji toksycznych), który można wysypać np. na pole. Po wyczyszczeniu i przepłukaniu można worek użyć ponownie.

    Powstałą w naczyniu zawiesinę zarodników wlać do zbiornika opryskiwacza wypełnionego do połowy wodą (z włączonym mieszadłem), następnie uzupełnić do potrzebnej ilości i dokładnie wymieszać.

    Ciecz roboczą zużyć nie później niż w ciągu 10 godzin od momentu aktywacji Pythium oligandrum, czyli zamoczenia środka Polyversum WP w wodzie."

Zapisane

Pozdrawiam Ela
tomek47
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #28 : Marzec 13, 2019, 21:06:27 »

Moje hipki do tej pory były jedynie nosicielami plamistości - czasem się pojawiały plamy na liściach, ale szybko ustępowały i nie było problemu. Teraz pojawił się problem... jedna cebula zaczyna podgniwać na czerwono - łuska czerwienieje a następnie robi się zgnilizna. Jak na razie zewnętrzna okrywa jest zarażona, dalsze są wciąż zielone, liście lekko klapnęły. Pytanie - co robić? Chemii na grzyba jeszcze nie mam i pewnie przez tydzień jak nie więcej mieć nie będę. Jakieś domowe sposoby, cynamon, kaloryfer?
Przy okazji poradźcie proszę jaki środek zastosować. Polyversum może? Tylko jest dostępnych kilka i nie wiem którego użyć, najlepiej czegoś taniego i skutecznego.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: