Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 12, 2019, 17:30:51
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Porzeczka  (Przeczytany 5537 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ursulka
Gość
« : Wrzesień 27, 2008, 10:43:41 »

Moje czerwone i czarne porzeczki przeżyły ciężki okres - 2 miesiące upałów i suszy. W efekcie zgubiły wiele liści i bardzo marnie wyglądały. Od jakichś 2 tygodni pada niemal codziennie, więc odbiły. Z tym, że widzę u nich małe, zielone pączki na gałązkach.
Czy porzeczka zawiązuje pąki liściowe na przyszły rok w tym roku? Czy też one chcą rozpocząć teraz wegetację? To samo dzieje się na porzeczkach czarnych i czerwonych.
Zapisane
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 27, 2008, 10:47:38 »

Może uznały okres suszy za czas spoczynku i teraz rozpoczynają kwitnienie jak na wiosnę przystało? U mnie w tym roku po ciężkich przejściach latem, pod koniec sierpnia magnolia wypuściła pąk, ale nie rozkwitła w pełni, pąk odpadł.
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
ursulka
Gość
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 27, 2008, 11:01:23 »

No właśnie tak się zastanawiam, czy nie uznały tej suszy za zimę. Boję się, żeby mi przez te pąki nie zmarniały w styczniu.
Zapisane
Lisa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2068



« Odpowiedz #3 : Wrzesień 27, 2008, 11:15:51 »

Klimat masz zupełnie inny, nie mam pojęcia. Może drugi raz zimą "przezimują"?
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #4 : Listopad 04, 2008, 16:44:31 »

Mam pytanko.Okrywac porzeczki na zimę?Mam trzy średniej wielkości krzaczki od tego roku i nie wiem co z nimi zrobić?A jesli tak to od kiedy je nakryc?
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #5 : Listopad 04, 2008, 17:05:09 »

Porzeczek nie trzeba okrywać,na pewno nie zmarzną.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #6 : Listopad 04, 2008, 17:09:10 »

ahaa no to super Very Happy
Dziekuje za odpowiedz Very Happy
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 29, 2011, 21:09:59 »

W tym roku na wiosnę posadziłam 2 czarne porzeczki na pniu. Obecnie mają po kilka bardzo długich gałęzi,dlatego mam pytanie - Czy mogę im teraz te gałęzie trochę przyciąć? Jeśli tak to jak to zrobić najlepiej?

Jeśli chodzi o czerwone porzeczki to w poradach dotyczących przycinania piszą, że pędy starsze niż 4 lata należy wyciąć u podstawy. Jak to mam rozumieć? Tzn że na miejsce wyciętego wyjdzie nowy?! Bo jeśli nie, to przecież po jakimś czasie całkiem ogołocę swoje porzeczki Confused
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #8 : Czerwiec 30, 2011, 14:44:46 »

Czarna porzeczka ma długie pędy i z tym trzeba się pogodzić.
O czerwonej porzeczce dobrze przeczytałaś, wycina się u podstawy starsze pędy niż 4-letnie. To się tyczy wszystkich porzeczek. I nie martw się, nie ogołocisz krzewów, one co roku wypuszczają sporo nowych pędów.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #9 : Lipiec 01, 2011, 08:24:42 »

Gosiu w takim razie nie powinnam przycinać tych długaśnych pędów? Confused Chciałabym żeby w miarę zwarcie rosła...a z tego co widzę będzie z niej niezły parasol Mad
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #10 : Lipiec 01, 2011, 08:44:54 »

Duży parasol to dużo owoców. U mnie w gruncie pędy mają dobrze ponad metr.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
piotrek7725
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #11 : Lipiec 01, 2011, 13:25:46 »

Pozwolę sobie lekko zmienić dziedzinę tematu, aczkolwiek pozostanę w porzeczkach.
Kiedyś miałem czarne porzeczki lecz je zlikwidowałem bo praktycznie wcale nie miały owoców słyszałem jakiś czas temu że to dla tego że nie miało ich co zapylać i że dobrze by było ustawić przy nich ule. Czy to prawda? Czy ule z pszczołami znacznie zwiększą owocowanie czarnej porzeczki? Dodam jeszcze że przy czarnych porzeczkach rosły i dalej rosną porzeczki czerwone i zółte mają one normalne owoce i normalną wydajność.
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #12 : Lipiec 01, 2011, 14:45:21 »

Żeby porzeczki dobrze owocowały krzewy muszą być przede wszystkim zdrowe, a więc nie porażone przez wielkopąkowca. Z wiekiem  owocowanie też spada, warto wymieniać krzewy na młode. I najważniejsze - dobór odmian - różnice w owocowaniu są olbrzymie. Jeśli spełnisz te warunki, będziesz miał dużo owoców bez stawiania uli.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
IwonaAnna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2251


Kraków


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 13, 2012, 18:26:33 »

Wzięło mnie na zakup kilku krzaczków czerwonej porzeczki. Czy znacie jakie ciekawe odmiany? Chciałabym żeby dobrze owocowały, a ziemię mam średnią w ogródku...
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Iwona

zapraszam
tomeh
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 42


WWW
« Odpowiedz #14 : Sierpień 06, 2012, 10:08:05 »

Jak jest susza to trzeba wieczorem podlewać ich krzaki. Wtedy będą soczyste i ładne.
Zapisane

Portal infomiasto.eu - pomocne treści i filmy
jarzebinka82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 66


« Odpowiedz #15 : Październik 20, 2012, 09:44:34 »

Mam pytanko, może głupiutkie, ale nie jestem doświadczonym ogrodnikiem  Smile Chodzi mi o porzeczki na pniu. Jak jest z ich mrozoodpornością? Czy trzeba zabezpieczać je na zimę? W latach 80-tych mój śp. tatuś miał pełno porzeczek, ale w formie tradycyjnych krzewów. Kochałam je zbierać  Laughing najbardziej mi smakowały czarne  Smile. Teraz w sprzedaży widzę tylko te na pniu, i zastanawiam się, czy są równie dobre co te stare? Zarówno w smaku Cool, ale przede wszystkim w uprawie.
Pozdrawiam!
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #16 : Październik 20, 2012, 14:38:19 »

Są mrozoodporne, nie trzeba ich zabezpieczać przed mrozem, chociaż kiedyś zdarzyło mi się, że pień pękł, takie typowe uszkodzenie mrozowe jak u drzew.
Jeśli chodzi o odmiany to teraz są zdecydowanie lepsze, zdrowsze i plenniejsze niż kiedyś. Te na pniu mają skromniejsze rozmiary niż krzaczaste.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
jarzebinka82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 66


« Odpowiedz #17 : Październik 22, 2012, 22:02:47 »

Dziękuję bardzo Małgosiu za odpowiedź Smile
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #18 : Kwiecień 15, 2014, 08:16:51 »

Czy porzeczkę na pniu można trzymać w donicy? Mam krzak białej i jeśli w tym roku w końcu nie obrodzi to na jesieni go wytnę i w to miejsce wsadzę czerwoną na pniu. Jeśli jednak obrodzi to chciałabym tą na pniu trzymać w donicy przy ciepłej południowej ścianie. Jak myślicie, da radę? Swojego czasu miałam piękną czerwoną na pniu, ale niestety tak mocno obrodziła, że się pod własnym ciężarem złamała Sad
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: