Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 15, 2019, 03:19:55
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kwiaty  (Przeczytany 9988 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« : Sierpień 01, 2008, 20:45:27 »

Witam i chcę się podzielić ponownym kwitnieniem hipeastrów,mam ich 4 szt,,kwitły normalnie na początku lutego,na okres letni wystawiłam ich na balkon w miejsce dosyć słoneczne,podlewane jak wszystkie inne kwiaty,cebule oczywiście się powiększyły, aż tu patrzę wychodzą pędy kwiatowe.W tej chwili pięknie kwitnie biały z czerwonymi smugami.Czy to jest normalne? Pozdrawiam Meryl
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #1 : Sierpień 01, 2008, 20:47:24 »

Meryl, jak najbardziej normalne. Hipeastrum potrafi kwitnąć nawet do trzech razy w roku.  To zależy od zdolności poszczególnych egzemplarzy. Pokaż fotkę jak rozwinie się w całości  Very Happy
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5586


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #2 : Sierpień 01, 2008, 20:48:58 »

U mnie to samo. Jeden "Merengue" ma 2 paki, a drugi 1  Smile
Zapisane

Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 148


« Odpowiedz #3 : Sierpień 01, 2008, 20:54:34 »

OK - jutro będzie mój syn i wklei fotkę,bo ja trochę techniki i się gubię - Meryl
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #4 : Sierpień 01, 2008, 20:55:08 »

nowira - ależ Ci zazdroszczę tego merengue  Very Happy Hm, ciekawe gdzie ona mieszka, można by się zakraść wieczorową porą w czapce niewitce  Mr. Green
Meryl - spokojnie, posiedzisz tutaj troszkę i się wkręcisz w technikę. A mogłabyś uzupełnić w wolnej chwili profi? Płeć i miejsce zamieszkania?
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5586


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #5 : Sierpień 01, 2008, 21:47:41 »

Lulu, mam dwie, mogę się wymienić na coś innego  Smile
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #6 : Sierpień 04, 2008, 12:49:46 »



W przechowalni z kartonika pąkami wyjrzał więc wsadziłam do doniczki i czekam na 6 kwiatów - adopcja od Tellerki  jak by się ktoś rodowodu dopytywał  Smile
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #7 : Sierpień 04, 2008, 12:52:53 »

Przesliczny,...  i tyle kwiatow, ze szok Smile
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #8 : Sierpień 05, 2008, 09:59:13 »

Dzisiaj otworzył się

Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
Amarylka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3304


Pozdrawiam Anetka


« Odpowiedz #9 : Sierpień 05, 2008, 16:04:53 »

Cud, miód... Kolorek przepiękny. A czy nie ma cebulek przybyszowych?
Smile
Zapisane

violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3898



« Odpowiedz #10 : Sierpień 05, 2008, 18:39:42 »

Piękny! Ja będę oczekiwać teraz kwitnienia, bo dostałam cebulkę z pąkiem kwiatowym Smile, nie będę mogła się doczekać pewnie.........
Zapisane
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #11 : Sierpień 05, 2008, 19:34:10 »

Cebulki przybyszowej nie ma, niestety, kwitnienie póki co kosztem cebulki bo korzonki małe i bardzo skąpe, poprzednie wysuszone, odpadły. Gdybym nie zajrzała do kartonika to by tam nadal kwitł a nie w doniczce.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
aiszo
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4151


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #12 : Sierpień 05, 2008, 23:13:43 »

To i ja zajrzałam do kartonika, a tam...... 7 centymetrowe liście Mad Co mam teraz zrobić? Wsadzić do ziemi?
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #13 : Sierpień 06, 2008, 09:19:01 »

To i ja zajrzałam do kartonika, a tam...... 7 centymetrowe liście
Dlatego ja wkładam do lodówki,dobrze opakowane.
Nie łapią wilgoci z powietrza i nie rosną.Liście można obciąć.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #14 : Sierpień 06, 2008, 12:11:06 »

Hm, ja swoich jeszcze nie zasuszyłam, nadal je pędzę na balkonie.
Zapisane
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #15 : Sierpień 06, 2008, 13:59:14 »

Ja też,jeszcze nie czas.Pięknie rosną długość liści 97cm.(musiałam zmierzyć)  Mad
Mają od ośmiu do dwunastu liści,jedynie Minerva którą "przygotowuję" do spania ma dwa-już.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #16 : Sierpień 07, 2008, 12:14:39 »

Urokliwy amarant



Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5586


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #17 : Sierpień 07, 2008, 12:43:27 »

To ja się pochwalę wtórnym kwitnieniem Merengue



Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #18 : Sierpień 07, 2008, 13:32:06 »

Wow!  Very Happy Wow! Nie mogę się doczekać swojego. Już pąk pękł i idzie drugi pęd  Very Happy No cudny i tyle. I co ja poradzę, że cienkie tak bardzo mi się podobają. No są po prostu takie niesamowicie egzotyczne  Very Happy
Zapisane
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #19 : Sierpień 07, 2008, 13:37:01 »

One są takie fikuśnie pierzaste dlatego takie śliczne.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3713



« Odpowiedz #20 : Sierpień 07, 2008, 14:13:31 »

Takie trzpiotki, chociaż pojedyncze też są cudne i te pełne również. No wszystkie i każdy z osobna Smile. Myślę, że w przyszłym tygodniu i mój merengue zakwitnie, który mieszka u mnie od zeszłego tygodnia dzięki jednej fajnej forumowiczce Smile
Zapisane
quillamaru
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 161



« Odpowiedz #21 : Czerwiec 25, 2009, 12:13:50 »

Witam fanów hipków, postanowiłam trochę odgrzać temat bo o hipkach wiem niewiele. Proszę ekspertki o pomoc Smile

Jeden z moich hippeastrum zakwitł w grudniu/styczniu, potem zgodnie z zaleceniami trochę go dokarmiałam i podlewałam, więc znów zakwitł w kwietniu (stoi w ogródku, ma bardzo ciepło i słonecznie). Wczoraj dojrzałam nowy pąk kwiatowy i nie wiem, co mam robić. Pozwolić mu kwitnąć? Wyciąć pęd? schować po kwitnieniu w suche, ciemne miejsce?

Drugi hipek w tych samych warunkach po prostu sobie rośnie, ma ładne liście i nic mu nie usycha...
Zapisane

Pozdrawiam, Magda
elajas
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2516



« Odpowiedz #22 : Czerwiec 25, 2009, 13:47:04 »

Pozwolić na kwitnienie, jeżeli hipek nie będzie chciał kwitnąć, to tak normalnie nie ma na niego sposobu.Jeżeli tak chętnie kwitnie, znaczy ma dobrze i tylko się cieszyć z pięknych kwiatów. Dobrze karmić, by miał siły na kolejne kwitnienie
Zapisane

Jeżeli masz w sercu zieloną gałązkę - usiądzie na niej słowik.
                           
Pozdrawiam elajas.
Iren
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2544



« Odpowiedz #23 : Czerwiec 25, 2009, 21:51:13 »

Podobnie jak Elajas, pozwoliłabym mu kwitnąć!  Smile
Weź pod uwagę, że nasze hipki mają jednak nieco inne, chyba gorsze warunki bytowe niż Twój!   Sad Niewykluczone, że Twój ma warunki bardziej zbliżone do swoich naturalnych.  Confused
Zapisane

pozdrawiam - Irena
quillamaru
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 161



« Odpowiedz #24 : Czerwiec 26, 2009, 11:26:49 »

Dziękuję elajas i Iren za podpowiedzi Smile, będę zasilała i poczekam, aż się zmęczy  Laughing
Zapisane

Pozdrawiam, Magda
Sihaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #25 : Styczeń 02, 2010, 21:47:32 »

Czy wiecie od czego to zależy?
Hippeastra, które są u mnie "od cebulki" kwitną ok 40cm nad ziemią, cebulka zakupiona w LM z ledwo wystającymi pąkami zaczyna się otwierać po 20cm, a dziś w Ikea widziałam- o zgrozo- ogromne kwiaty z samej cebuli, lub w najlepszym wypadku na 10cm łodyżce.

Czy macie pomysł co się z nimi dzieje Confused
Zapisane

Ci, którzy chcą- szukają sposobu, Ci, co nie chcą- szukają powodu.
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #26 : Styczeń 04, 2010, 18:58:50 »

Czasem tak się dzieje jak roślina ma "chłodne nogi",czasami pomaga podlanie ciepła wodą Smile
Zapisane
Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3568


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #27 : Styczeń 04, 2010, 19:23:07 »

Wiktor ma rację ale bez słowa "czasami" , zmienić na "na pewno"  Smile
Powodem jest za niska temperatura.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Sihaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #28 : Styczeń 04, 2010, 22:42:03 »

"Niska temperatura" to ile?? u mnie troszkę ciągnie od okien na parapecie, a mimo to wystrzeliły łodygi....
Zapisane

Ci, którzy chcą- szukają sposobu, Ci, co nie chcą- szukają powodu.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #29 : Styczeń 05, 2010, 09:45:27 »

Ja tak miałam z roślinami które zamówiłam z Holandii. W pierwszym roku (znaczy tuż po przyjeździe) zakwitły tuż przy samej ziemi. W nastepnym już normalnie.
One wymagają przechłodzenia jak większość cebulowych. Prawdopodobnie przechłodzenie (Zoe zalecała lodówkę) w czasie transportu powoduje, ze bardzo im się chce kwitnąć, nie mają czasu na rośnięcie....

Moim zdaniem to nie chłód a nagły dopływ światła i ciepła po przechłodzeniu powoduje, że nagle zaczynają kwitnąć.
Pokazywałam gdzieś nawet filmik jak hipki zakwitły w 2 dni gdy zrobiło się gorąco (kupiłam je w ostatniej chwili, na koniec sezonu).

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: