Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Kwiecień 17, 2014, 07:55:14
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ANTURIUM - choroby i szkodniki  (Przeczytany 30469 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3385


Suwałki


« Odpowiedz #60 : Styczeń 12, 2008, 17:48:28 »

Aldona się ulituj.  Twoje anturium  : -  w podstawce woda
                                                - zraszasz codziennie
                                                - i do tego podlewasz jeszcze :shock
 Nadmiar wody i w tym tkwi problem .
 Też mam anturium, które zimą  raczej przesuszam niż zalewam. Czuje się świetnie  Smile . Zechcesz to przedstawię dowody Very Happy
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #61 : Styczeń 12, 2008, 18:44:31 »

Miałam kiedyś u siebie anturium, babcia ma cały czas. I moje i jej stały wiecznie w pełnym słoncu, na południowym oknie, raczej były za mało podlewane niż za dużo i mialy się świetnie... żadne nigdy nie było zraszane. Babcia swoim czasem (raz w tygodniu ?) przeciera liście wilgotną szmatką.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16945


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #62 : Styczeń 12, 2008, 23:21:58 »

Połączyłam wątki...
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Lambada
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 32



« Odpowiedz #63 : Styczeń 30, 2008, 14:35:08 »








Za dużo podlewam czy za mało? A może zbyt suche powietrze?  Sad
Zapisane
majja32
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1


« Odpowiedz #64 : Kwiecień 02, 2009, 09:51:59 »

witam mam problem z moim anturium.ma brązowe plamy na kwiatach,co robic,prosze o pomoc
Zapisane
aiszo
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4151


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #65 : Kwiecień 02, 2009, 11:14:09 »

Poczytać od początku Smile. Tellerka połączyła watki Smile.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
jad
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10



« Odpowiedz #66 : Lipiec 19, 2009, 13:39:52 »

Witam.
Mam problem z anturium. Mój kwiatek ma około roku - tyle czasu minęło od kiedy zasadziłem odnogę. Niedawno miał się pojawić jego pierwszy kwiat. Był już jasnoczerwony, jeszcze zawinięty w "osłonce" (nie wiem jak nazywa się ten mały kokon, z którego wyłania się kwiat)

Nie było mnie przez 4 dni, (ale, kwiaty były podlewane) i po powrocie okazało się, że łodyga kwiatu złamała się, a kwiat nie wydostał się z "osłonki" Sad
Teraz rodzi się nowy liść i ponownie wszystko wskazuje na to, że bez pomocy nie wydostanie się z "osłonki". łodyga już ma zagięcia i obawiam się, że może sięzłamać


ponacinałem więc delikatnie nożykiem i czekam na rozwój wydarzeń.
Pytanie brzmi czy to normalne? Czy kwiatek nie powinien sam sobie poradzić?
Może brakuje mu jakichś składników, albo choruje na coś?


Zapisane
aisatel
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 209



« Odpowiedz #67 : Wrzesień 23, 2009, 16:01:49 »

Mam problem z moim anturium. Stoi na oknie południowym zacienianym roletami, podlewam umiarkowanie, jak ziemia przeschnie. Od pewnego czasu liście brązowieją a na niektórych pojawiają się jakby prześwity. Czy to jakiś grzyb? Spróbować z Bravo?
Zapisane

Pozdrawiam,
Asia.
grzybart123
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2



« Odpowiedz #68 : Wrzesień 29, 2009, 23:23:46 »

Witam,

Mam pytanie na temat używania preparatu TOPSIN M 500 SC. Spryskałem swoje anturium tym specyfikiem dwa dni temu. Czy po takiej "operacji" należy po jakimś czasie przemyć liście normalną wodą? Czy oprysk należy powtórzyć po kilku dniach?
Czy używacie do anturium nawozu do storczyków?

Będę wdzięczny za odpowiedzi  Smile

Pozdrawiam.

Artur.
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3728



« Odpowiedz #69 : Wrzesień 29, 2009, 23:34:44 »

Nie ma sensu mycie liści po oprysku.
Dlaczego w ogóle pryskałeś ?
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3385


Suwałki


« Odpowiedz #70 : Wrzesień 30, 2009, 07:13:00 »

grzybart123   z tą muszką mam problem Smile. Ciągle lazę łapami,żeby ją przydusić Laughing Laughing.
 U mojej  Kasi anturium stoi  na parapecie gdzie przynajmniej przez 4  godziny pełne słońce. Przesuszone zawsze, kwitnie bez przerwy. Na listkach ani jednej plamki.
Moje takie samo dawno już padło. Przesadnie o nie dbałam.

Zapisane
grzybart123
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2



« Odpowiedz #71 : Wrzesień 30, 2009, 19:27:40 »

Zauważyłem że młode liście wyglądają bardzo mizernie. Pojawiły się na nich plamy. Są bardziej "blade" (czyli żółte) niż stare, tak jakby "brakowało" im zielonego barwnika. Tak sobie teraz pomyślałem że mogą to być problemy w pielęgnacji. Nigdy nie stosowałem do kwiata żadnego nawozu a może ma za mało niezbędnych składników? Pytanie o podlewanie. Podlewać w mniejszej ilości i częściej, czy mocno i czekać do mocnego wyschnięcia ziemi tak jak w przypadku storczyków?
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5607


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #72 : Wrzesień 30, 2009, 19:40:27 »

Myślałam, że mi ziemiórka łazi po ekranie  Smile Smile Smile
Zapisane

haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2697


Wrocław


« Odpowiedz #73 : Wrzesień 30, 2009, 21:27:25 »

Też tak mam.
Z ziemiórką nie z anturium. Smile
Zapisane

code
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2



« Odpowiedz #74 : Październik 27, 2009, 08:52:56 »

Anturium zzieleniały kwiaty - do tej pory były białe, na ziemi jest biały nalot jakby pleśń, liście brązowieją. Czy to może być grzyb?
Kupiłam anturium jakiś tydzień temu w porządnym sklepie ogrodniczym, jak tylko przyniosłam do domu przesadziłam do większej - ale tylko o rozmiar - doniczki, a po przesadzeniu zrobiłam mu "kąpiel" bo było strasznie zakurzone.
Stoi w południowym oknie, koło kaloryfera - zakręconego, na płytkach - może mu zimno?
Aha - od przesadzenia podlałam go tylko raz. Kwiatek jest za duży żebym mogła go wyjąć z doniczki i zobaczyć korzonki.
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3728



« Odpowiedz #75 : Październik 27, 2009, 10:08:45 »

Kwiaty Anturium zielenieją, kiedy roślina przekwita, więc tym nie ma si co martwić.
Pleśń na ziemi i brązowe plamy na liściach świadczą o zbyt dużej wilgotności podłoża. Jeśli możesz przestaw doniczkę w ciepłe miejsce, ziemia szybciej wyschnie.
Rada na przyszłość - jeśli chcesz zrobić roślinie kąpiel, zawiń bryłę korzeniową folią, bo inaczej w doniczce będziesz miała bagno.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #76 : Styczeń 20, 2010, 10:36:15 »

Mam problem z moim anturium. Otóż żółkną a potem brązowieją najstarsze liście. Najpierw robi się żółty brzeg a potem wychodzą brązowe raczej suche plamy i cały liść żółknie i usycha. Roślina stoi w chłodnym (16-18st) pokoju w średnio widnym miejscu. Podlewam raczej oszczędnie tzn. raz na tydzień niezbyt obficie. Objawy są już od dłuższego czasu, jakiś miesiąc temu popryskałam jakimś antygrzybem Bayera. Dodam jeszcze że co wieczór otwieram tam na krótko okno. Czy takie objawy mogą być od zbyt niskiej temperatury?
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3728



« Odpowiedz #77 : Styczeń 20, 2010, 15:22:47 »

Sprawdzałaś czy nie ma przędziorków ? Zajrzyj na spodnią stronę liści.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #78 : Styczeń 20, 2010, 16:44:45 »

Pajęczynki nie zauważyłam, a wygląda to tak:

cała roślina


wierzch liści


i spód



Ale zakurzony, zaraz idzie do kąpieli  Embarassed

Czy jeśli jest to przędziorek to mogę psiknąć Provado Plus AE?
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3728



« Odpowiedz #79 : Styczeń 20, 2010, 16:57:45 »

To nie jest przędziorek, ani żaden inny szkodnik. Moim zdaniem problem jest fizjologiczny - jakiś błąd w uprawie, może przechłodzenie. Jeśli masz Asahi to pryśnij.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #80 : Styczeń 20, 2010, 17:03:16 »

Mam, lecę pryskać Smile
I przeniosę go w inne miejsce, może rzeczywiście ma tam zbyt chłodno  Confused
Zapisane

goll
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5945



« Odpowiedz #81 : Styczeń 20, 2010, 18:38:45 »

Ja mam dokładnie tak samo jak Necja ,ale u mnie ciepło i nie wietrzę (albo rzadko) a podlewam podobnie ,albo i rzadziej.
Zapisane

ayagalia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1523



« Odpowiedz #82 : Styczeń 20, 2010, 21:31:04 »

Miałam dokładnie to samo. Roślina stała na południowym oknie, podlewałam umiarkowanie, ale "stare" liście robiły się żółte, suche i do wyrzucenia. Poza tym robiły się coraz drobniejsze (miałam już dosyć gęsto w doniczce od przyrostów i myślę, że to był jeden z powodów). W końcu całość rozsadziłam, porozdzielałam do nowych doniczek, dałam nowej, przepuszczalnej ziemi i zmieniłam okno. Na razie chyba pomogło. 
Zapisane

goll
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5945



« Odpowiedz #83 : Styczeń 21, 2010, 16:05:25 »

O ,widzisz, u mnie to samo sporo drobiazgu ,stare żółkną,chyba zrobię to samo ,a czy liście po przesadzeniu zrobiły się większe?
Zapisane

ayagalia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1523



« Odpowiedz #84 : Styczeń 23, 2010, 11:32:05 »

Trudno na razie powiedzieć, bo część rozsadek to zupełny drobiazg, dopiero nabierają "ciała". Ale ta "główna" zaczyna mieć się lepiej i liście robią się większe, więc co chyba był dobry pomysł.
Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2356



WWW
« Odpowiedz #85 : Listopad 26, 2010, 09:41:13 »

dzisiaj przy podlewaniu zauważyłam na liściach od spodu maleńkie czarne kropeczki
są naprawdę bardzo malutkie nawet przez szkło powiększające słabo było widać
czy to jakaś choroba?  Sad Sad Confused
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3728



« Odpowiedz #86 : Listopad 26, 2010, 09:46:24 »

Wstaw zdjęcie.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2356



WWW
« Odpowiedz #87 : Listopad 26, 2010, 10:01:34 »

ciężko zrobić im zdjęcie bo te kropki są bardzo malutkie
mam nadzieję że coś na tym zobaczycie
kropki są od spodu liści
samego kwiatka mam już dwa lata i do tej pory ładnie rósł
(oczywiście nie są na wszystkich liściach ale na większości już je zauważyłam)









tu powiększenie ostatniego zdjęcia

Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2356



WWW
« Odpowiedz #88 : Listopad 26, 2010, 11:19:29 »

ponieważ słabo widać zrobiłam jeszcze pare zdjęć
kropek z góry listka nie widać
ale są już widoczne pod światło
(zdjęcie otworzy się w pełnym rozmiarze po kliknięciu)



Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3728



« Odpowiedz #89 : Listopad 26, 2010, 12:18:46 »

Kiepsko widać. Możesz zrobić zbliżenie fragmentu liścia ?
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Strony: « 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: