Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 09, 2019, 06:35:36
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nawóz z mikroelementami do STORCZYKÓW  (Przeczytany 13282 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
volcowitch
Zbanowany/usunięty
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 101

New brand


« : Czerwiec 25, 2008, 00:09:17 »

Jakich nawozów uzywacie w hodowli:

http://www.storczyki.net/?storczyki,uprawa,nawozy.html

Ja obecnie mam "COMPO Nawóz płynny do orchidei NPK ? 3-6-6 + mikroelementy"

I zastanawiam się nad zmianą na inny. Bardziej dostosowany do warunków poszczególnych storczyków.

Piszcie o swoich doświadczeniach i upodobaniach oraz efektach
Zapisane
volcowitch
Zbanowany/usunięty
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 101

New brand


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 25, 2008, 00:18:28 »

Oraz parametry tego co do tej pory stosowałem:

Parametry:

- Skład chemiczny: azot całkowity (N) 3.0%, w tym azot azotanowy (NO3) 1.8%, azot amonowy (NH4) 1.2%. Pięciotlenek fosforu (P2O5) rozpuszczalny w wodzie 6.0%. Tlenek potasu (K2O) rozpuszczalny w wodzie 6.0%. Mieszanina mikroskładników pokarmowych: bor (B) 0.01%, miedź (Cu) schelatowana przez EDTA 0.01%, żelazo (Fe) schelatowane przez EDTA 0.02%, mangan (Mn) schelatowany przez EDTA 0.01%, molibden (Mo) 0.001%, cynk (Zn) schelatowany przez EDTA 0.002%;
- niska zawartość chlorków;
- masa netto: 0,293kg = 250ml;
Zapisane
Jolanta
Zbanowany/usunięty
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 297


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 25, 2008, 17:05:35 »

A ja uzywam takiego:

http://www.shop.schwerter-orchideenzucht.de/produkt,1926,0,31,5,Orchideenduenger_500ml.htm
Zapisane
volcowitch
Zbanowany/usunięty
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 101

New brand


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 25, 2008, 17:07:52 »

a jakieś doświadczenie z tym nawozem? obserwacje?
Zapisane
Jolanta
Zbanowany/usunięty
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 297


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 25, 2008, 19:19:06 »

bardzo dobre, super wzrost rosliny, super kwitniecie, super korzenie
Zapisane
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #5 : Lipiec 04, 2008, 18:12:41 »

Ja używałam dotąd Guano, ale z raczej marnym skutkiem. Rosliny wprawdzie wyglądały zdrowo, był przyrost liści i korzeni ale na kilkanaście falków zakwitł mi jeden. Teraz kupiłam polecony przez znajomego nawóz SCHULTZ Orchid Food  19-31-17, ale za krótko go używam aby mówić o efektach. Znajomy twierdzi że po tym nawozie jego storczyki mają pędy kwiatowe grubości palca. Ja mogę powiedzieć o moich doświadczeniach za jakiś czas. Jak myślicie po jakim czasie pojawią się efekty?
Zapisane

volcowitch
Zbanowany/usunięty
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 101

New brand


« Odpowiedz #6 : Lipiec 04, 2008, 19:03:52 »

Ja doszedłem do wniosku że roślina jak człowiek potrzebuje urozmaicenia i tak używam naprzemiennie kilku różnych nawozów by roślina nie przyzwyczaiła się do terminów i składu podawanego nawozu.

Co o tym myślicie?

Odpowiadając na twoje pytanie: Efekty można zaobserwować po nowych przyrostach, nowych korzeniach, nowych liściach.
Zapisane
teli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4604


mazowsze 6b


« Odpowiedz #7 : Lipiec 06, 2008, 07:19:07 »

Zgadzam się całkowicie...do twoich wniosków  Cool..sama tak próbuję
Zapisane

Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #8 : Listopad 19, 2009, 19:16:15 »

tak się zastanawiałam... Bo wszyscy mówią że storczyki phalenopsisy powinno się nawozić 4 razy mniejszą dawką nawozu niż jest to podane na opakowaniu lecz częściej, bo co tydzień(lub więcej w zależności jak często podlewamy). Co jednak w wypadku gdy na opakowaniu nawozu jest napisane że storczyki owym nawozem powinno się podlewać właśnie raz w tygodniu. Ja do tej pory stosowałam 4 krotnie mniejszą dawkę nawozu, może jednak robię źle i zmniejszoną dawkę powinno się stosować gdy na opakowaniu napisane jest by podlewać raz w miesiącu? Confused Mam nadzieję, że się jasno wyraziłam.
Zapisane

Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #9 : Listopad 19, 2009, 20:01:11 »

Ja stosuję Guano, storczyki rosną, kwitną, ale pewnie jak się skończy zmienię na inny Very Happy
Zapisane

czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #10 : Listopad 19, 2009, 20:45:14 »

Ja mam substrala nawóz do orchideii Very Happy
Wg mnie dobry Very Happy
Storczyk mi kwitnie po nim jak szalony Smile
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #11 : Listopad 21, 2009, 10:32:55 »

nikt nie zna odpowiedzi na moje pytanie zadane wcześniej? Sad Sama nie chciałabym eksperymentować, ale wolałabym wiedzieć jaką ilością nawozu powinnam podlewać moje storczyki...
Zapisane

Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #12 : Listopad 21, 2009, 10:48:01 »

Ja Guano stosuję co któreś podlewanie pełną dawkę. No,może ciutkę mniej niż napisano Confused  Smile
Zapisane

Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #13 : Listopad 22, 2009, 09:41:35 »

Necja a gdzie można zakupić taki nawóz SCHULTZ Orchid Food  19-31-17 bo ja go jeszcze nie widziałam. Ja używam Substrala do storczyków i w następnym tygodniu użyje Blossom Booster - Peters Professional (10-30-20) i zobaczymy jak kwiatki będą rosły i kwitły. 
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #14 : Listopad 25, 2009, 14:25:37 »

Julito, nie wiem czy mozna ten nawóz kupić w "sieciówkach". Ja kupiłam go w kwiaciarni w moim mieście Smile
Zapisane

Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #15 : Listopad 25, 2009, 14:38:05 »

Dzięki za odpowiedź Anetko poszukam go w hurtowniach ogrodniczych bo mam koło siebie więc może znajdę i sobie kupię  Smile Smile
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #16 : Marzec 03, 2010, 12:55:12 »

Mam buteleczkę nawozu Compo do storczyków (posiadam jednego "falka" ale mam go juz dwa latka, zabiera się do trzeciego kwitnienia, fajnie by było go dobrze traktować!)

sam nawóz:
http://www.compojardineria.es/f8.php?id=160

na polskiej stronie, zdjęcie tej samej butelki z identyczną etykietką ale opis - całkiem inny

COMPO Nawóz płynny do orchidei NPK 3-6-6 + mikroelementy
Odżywka ułatwiająca uprawę i pielęgnację storczyków. Zawiera makroelementy i łatwo przyswajalne, schelatowane mikroelementy zapewniające roślinom właściwy rozwój wegetatywny i bujne kwitnienie.


w wersji hiszpańskiej jest napisane:

Formuła delikatna przeznaczona dla roślin wrażliwych takich jak orchidea, hortensja, azalia..
Zawiera VITANICA®, algi morskie które zawierają ważne substancje czynne potrzebne roślinom, stymulujące rozwój korzeni i całej rośliny. Zawiera enzymy roślinne, które powodują obfite i trwałe kwitnienie
butelka 250 ml , skład: VITANICA®, algi morskie, NPK 3-4-5 + mikroelementy


No i już na początek dylemat - niby to samo opakowanie ale opis składu inny no i te proporcje NPK. To normalne???  Shocked  Confused

Po drugie. Ja na mojej butelce mam tylko napisane - nalać tyle a tyle ml nawozu na litr wody. I nic ponadto. Jak dotychczas używałam tej wody w czasie podlewania storczyka które wedle wszelkiej storczykowej sztuki jaką wcześniej wyczytałam w sieci - polega na zanurzeniu raz na tydzień doniczki w wiadereczku z wodą na godzinę. Czy ta godzinka wystarcza by roślina wykorzystała nawóz?  Confused Jak na razie nie zaobserwowałam żadnych zmian i rewelacji.... Wygląda tak samo jak w pierwszym roku gdy tylko był podlewany przez namaczanie, samą wodą...

W tym temacie
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=11999.0

napisano:

5. Nawożenie.

Nawozimy roślinę wtedy, gdy dzień zaczyna być coraz dłuższy: od (mniej więcej) marca, do października. Gdy dzień jest krótki, nie ma sensu nawozić storczyka. Nawozimy raz na dwa tygodnie (mniej więcej), nawozem do storczyków, nie zaś uniwersalnym, czy do roślin kwitnących. Co ciekawe: najpierw roślinę podlewamy (przez namoczenie), a potem nawozimy. Wynika to z faktu, że korzenie falenopsisa są bardzo wrażliwe na zasolenie.


Ale ja ciągle nie rozumiem - JAK?
Znaczy - namoczyć storczyk godzinę w wodzie a potem jeszcze nalać nawozu rozcieńczonego w wodzie? Ale ile tego płynu skoro storczyk nie powinien w wodzie stać ?? Confused
Nierozcieńczonego?? I znowu j.w. - ile żeby nie popalić korzeni i żeby nie stał w płynie?
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2647



« Odpowiedz #17 : Marzec 03, 2010, 13:11:11 »

Nierozcieńczonego - na pewno nie! Ja swoje wstawiałam po prostu do miski, i lałam przelewowo wodę z rozcieńczonym nawozem - aż miska była pełna, czyli mniej więcej do połowy wysokości doniczki, stał pół godziny mniej więcej, osączałam, odstawiałam na parapet. Żadnych uszkodzeń korzeni od nawozu nie zaobserwowałam Wink Ale jeżeli chcesz mieć "wszelką pewność" - to ja na Twoim miejscu namoczyłabym w miękkiej "gołej" wodzie powiedzmy 15-20 minut, odlała ją, i ponownie zanurzyła doniczkę w wodzie z nawozem na drugie tyle Smile

Natomiast co do różnicy w składach tego samego nawozu, o czym piszesz - nie pomogę, bo zwyczajnie nie wiem, czemu tak jest - ale i tak proporcje są dobre i tu, i tu (mało azotu) - więc chyba nie ma co się przejmować Smile
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 755


17 marzec już nie razem :(


« Odpowiedz #18 : Marzec 05, 2010, 18:44:34 »

Deirdre
Moim zdaniem z nawozami to tak jak z proszkami - wszystko zależy od upodobań i preferencji klientów w różnych krajach - mimo tej samej nazwy skład się "ciutke różni"
Natomiast jeśli chodzi o sposób podlewania i nawożenia to wyjaśniam:
Żeby roślina w pełni przyjęła i wykorzystała dawkę nawozu (mówimy tutaj o nawożeniu korzeni - nie dolistnym) należy przedtem zwilżyć powierzchnię - czyli choćby króciutko ale dokładnie zamoczyć powierzchnię korzeni - ja przelewam od góry doniczkę wodą i później zanurzam w wodzie z nawozem (zazwyczaj daję 1/4 zalecanej dawki) - woda sięga max 3/4 doniczki i zostawiam aż "podsiakną" czas zależy od podłoża (wierz mi, że wystarczy też 15 minut aby nasiąkło - wtedy podłoże oddaje roślinie wszystko co zebrało czyli nawozy także)  Cool
Wcale się nie dziwię ,że nie widzisz różnicy - zauważyła byś jak nie dostawały by nawozu (kupowane storczyki zazwyczaj sa stymulowane różnymi środkami; mają także pełną gamę środków odżywczych i niestety innych nieraz hormonalnych "dopingów" byle się sprzedały)
Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłam sposób nawożenia korzeni naszych storczyków
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Deirdre
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1580


Madrid, klimat podzwrotnikowy, kontynentalny suchy


« Odpowiedz #19 : Marzec 05, 2010, 19:41:17 »

Dziękuje sbb i Krystal za wyjaśnienia! Dały mi sporo do myślenia! No i wiem już jak usprawnić samo nawożenie; dotychczas wkładałam storczyk od razu do wody z nawozem.
Very Happy
Zapisane

NIE MAM POLSKIEJ KLAWIATURY. Polskie litery w zakresie, li i jedynie, na jaki pozwala "poprawiaczka orto"

pozdrawiam, Didi    moje chwasty cz6 Wink    oraz SPIS moich saintpaulii
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #20 : Marzec 07, 2010, 13:56:58 »

 Very Happy dziewczyny dziekuje i ja za Wasze bez cenne rady Smile Very Happy
Właśnie sie dowiedziałam ze źle podlewałam storczyki  Surprised
Ja wlewałam nawóz do wody i od razu wstawiałam storczyka do nasiąkania Sad
A mam jeszcze pytanie,do każdego podlewania dajecie nawóz?

Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 755


17 marzec już nie razem :(


« Odpowiedz #21 : Marzec 07, 2010, 16:04:50 »

Czarodziejko sa różne szkoły - jedni rzadziej a wieksza dawka inni częściej a mniejsza dawka.
Ja  jak mają nowe podloże to oszczędzam z nawozami i daję rzadziej ok raz w miesiącu, jak maja podłoże np roczne czasem 2 letnie dostają nawóz co drugie podlewanie od wiosny do jesieni w czasie zimowym nie daję nawozów;
kwiecień koniec lipca przeważa azot; sierpień - październik zwiększam potas i fosfor
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #22 : Marzec 07, 2010, 17:05:29 »

 Shocked o matko i znów wyszedł mój kolejny błąd...Dawałam nawóz do każdego podlewania Sad
Coś ciężko mi idzie z tymi storczykami,ciągle się dowiaduje ze coś źle robię Sad
Jakimś cudem moje dwa falki jeszcze żyją...
Nawet liście wypuszczają nowe Very Happy
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 755


17 marzec już nie razem :(


« Odpowiedz #23 : Marzec 07, 2010, 17:33:16 »

Czarodziejko
wcale sie nie przejmuj są też takie szkoły co dają rozcieńczone do każdego podlewania np 1/4 zalecanej dawki i naprawdę dobrze sie mają Smile

Ja jestem z tych oszczędnych bardziej  Confused
- znaczy się uważam, że w naturze nawóz jaki dostają to to co sie rozłoży w podłożu albo muszki i owady jakieś w pobliżu padną, albo ptaszek od czasu do czasu pozostawi swój ślad - czyli w praktyce na co dzień niewiele mają.

Hybrydy są już bardziej przystosowane do naszych nawyków i odporne na nasze błędy; i może potrzebują więcej odżywiania zwłaszcza, że od małości były pędzone wszelkimi sposobami żeby szybko kwitły i doskonale rozwijały się

Czarodziejko
każdy musi sam we własnych warunkach wypróbować jakie jego rośliny mają wymagania;
Nikt nie poda Ci gotowej recepty ale też nigdy Ty nie przejmuj się za bardzo tym co piszemy my piszemy o swoich uprawach w naszych warunkach
- każdy musi dobrać własne warunki uprawy a zależy to od temperatur dzień noc; podłoża; Wiaterku; wilgotności - wszystko to jednocześnie, każdego dnia i przez cały rok
Jeśli Twoje Storczyki dobrze rosną i rozwijają się to prowadź je tak dalej
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
czarodziejka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701



« Odpowiedz #24 : Marzec 07, 2010, 20:27:43 »

Malgosiu bardzo dziękuje za odpowiedz Very Happy
Mysle ze jednak przystopuje z tym nawozem albo dam mniejsza dawkę Very Happy
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=18387.0

Storczyki:)
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=16379.msg399150#msg399150
yantee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 93



WWW
« Odpowiedz #25 : Styczeń 17, 2011, 10:33:38 »

Witam
Zamówiłam nawóz dla storczyków Schultz Orchid Food 19+31+17, tylko jest jedno ale...

1. Czy ktoś go stosował, z jakim skutkiem?
2. W jakich proporcjach, ile nawozu na 1 litr wody?
3. W jakiej wodzie rozpuszczać - w przegotowanej odstałej czy lepiej w destylowanej?

Rozumiem, że jest to nawóz dla dorosłych storczyków, nie chciałabym przedobrzyć z nim, nadmiar również szkodzi. A, i jeszcze jedno, czy są jakieś szczególne preferencje do stosowania go, jak np. pora roku. Za każdą odpowiedź z Waszych doświadczeń będę wdzięczna.
Zapisane

pozdrawiam Elżbieta
Nie pozbędziesz się swoich demonów, dopóki nie pogodzisz się z tym, że wraz z nimi odfruną również anioły. (Sheldon Kopp)
kasiuniaap
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 520



« Odpowiedz #26 : Styczeń 17, 2011, 17:15:34 »

Ja nie miałam go, ale jest on na mojej liście zakupów, jak tylko wykończę to co mam. Dużo osób go poleca.
Niezbędne informacje na jego temat znajdziesz tu -> http://www.schultz.com/NR/rdonlyres/02AC6E56-6018-40DC-9A4E-7CE226B31174/0/SchultzOrchidFoodPlantFood193117LABELFERTMAR0410OZ.pdf

Na tej ulotce opisane jest, że należy go używać w dawce 0,5g na galon wody do każdego podlewania (1 galon ~ 3,79 litra), lub 1g jeśli nawozisz 2 razy w miesiącu.
Co do wody to ja stosuję przefiltrowaną przez taki zwykły filtr, przegotowaną i odstałą wodę, albo tylko przefiltrowaną i moje chłopaki nie narzekają.
Sądząc, po składzie tego nawozu (NPK 19-31-17) to stosowałabym go tak od sierpnia do późnej jesieni, a na wiosnę znalazła coś o większej ilości azotu w stosunku do potasu i fosforu Very Happy
Zapisane
yantee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 93



WWW
« Odpowiedz #27 : Styczeń 17, 2011, 23:54:54 »

Dziękuję Kasiu, bardzo mi pomogłaś  Very Happy
Zapisane

pozdrawiam Elżbieta
Nie pozbędziesz się swoich demonów, dopóki nie pogodzisz się z tym, że wraz z nimi odfruną również anioły. (Sheldon Kopp)
yantee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 93



WWW
« Odpowiedz #28 : Styczeń 18, 2011, 10:55:29 »

Wczoraj, buszując po forach, dalej szukając info na temat nawozu Schultz'a, znalazłam na Forum orchidarium.pl wpis z dnia: środa, 14 marca 2007 14:45:08 - ostatni post u dołu strony - z opisem stosowania
http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=12953

Kasiu, gdyby nie Twój wpis, nie wiedziałabym czym się kierować w poszukiwaniach. Dzięki  Very Happy
Zapisane

pozdrawiam Elżbieta
Nie pozbędziesz się swoich demonów, dopóki nie pogodzisz się z tym, że wraz z nimi odfruną również anioły. (Sheldon Kopp)
kasiuniaap
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 520



« Odpowiedz #29 : Styczeń 18, 2011, 17:37:14 »

Nie ma sprawy! Ciesze się, że pomogłam Very Happy mnie też nie raz ktoś tu pomógł Wink
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: