Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Maj 23, 2018, 02:06:02
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy postów w stylu "piękne", "śliczne", " Laughing " . I tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wysiew / Tłumaczenie  (Przeczytany 9744 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
volcowitch
Zbanowany/usunięty
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 101

New brand


« : Czerwiec 24, 2008, 19:48:23 »

Wiem z obserwacji forum, ze minimum jedna osoba zna język niemiecki. Może jest ich więcej.

Prosiłbym o przetłumaczenie poniższego tekstu. Może się on nam wszystkim przydać, a w obecnej sytuacji jest mi bardzo potrzebny.

Die Aussaat auf Rinde

Wie kamen wir auf diese Idee ?

Die eigentliche Motivation zum Aussäen auf Rinde haben wir aus dem Buch "Cattleyen und Laelien" von Anton Hefka, in dem er beschreibt wie er um 1900 in Schönbrunn die Orchideen auf Sägemehl erfolgreich ausgesät hat. Hr. Hefka verwendete für die Aussaat Tontöpfe in deren unterstes Drittel er Tonscherben gab. Darüber kam Sumpfmoos (Sphagnum) bis der Topf zu 2/3 voll war und der Rest wurde mit Fichtensägemehlbrei befüllt. Nachdem die Samen auf dem Sägemehlbrei ausgebracht waren, wurden die Töpfe an einem hellen Ort im Glashaus aufgestellt und regelmäßig gegossen. Mit dieser Methode hat Hr. Hefka tausende Nachkommen seiner Laelien und Cattleyen produziert.
Wir haben versucht die "Hefka Methode" zu reproduzieren aber leider ist es uns bis jetzt nicht gelungen Sämlinge zu erhalten. Es entstehen immer wieder Protokorme die dann aber nicht weiterwachsen und nach ein paar Wochen eingehen. Parallel zu diesen Versuchen haben wir Samen einer Pleione und eines Epid. radicans auf Rindenstücken angebaut und überraschend wuchsen darauf wunderbare Sämlinge heran. Durch den Erfolg angespornt haben wir dann natürlich sofort weitere Aussaaten auf Rindenstücken durchgeführt aber leider ohne Erfolg. So wie es momentan aussieht ist nicht immer der richtige Symbiosepilz im Substrat (Sägemehlbrei, Rindenstück, ...) vorhanden der den Samen bei der Keimung hilft.

So hat die Aussaat auf Rinde schon einmal bei uns funktioniert:

Vor der Aussaat haben wir im Wald einfach ein paar grob strukturierte Rindenstücke gesammelt. Eine grobe Oberfläche der Rinde ist vorzuziehen, weil dann die Samen nicht so leicht beim Gießen weggeschwemmt werden. Zu Hause wurden die Rindenstücke dann mit einer Gartenschere auf eine Größe von ca. 5 x 5 cm zurechtgeschnitten und für eine Stunde in Regenwasser gelegt. Nachdem die Samen auf den nassen Rinden relativ dicht verstreut waren haben wir diese in eine umgebaute Plastikflasche gelegt.



Die weitere Pflege:

Nach der Aussaat der Samen sollte man das Gefäß an einen möglichst hellen und warmen Ort stellen (aber keine direkte Sonne) und regelmäßig überprüfen ob die Rindenstück noch ausreichend feucht sind. Wichtig bei der Aussaat auf Rinde ist, dass die Samen zwar feucht sind aber nicht im Wasser schwimmen und dass ausreichend Frischluft zu den Samen kommt. Die Kombination von hoher Luftfeuchtigkeit und guter Belüftung kann man relativ problemlos mit der oben gezeigten umgebauten Plastikflasche erreichen. Wir besprühen unsere Aussaaten einmal am Tag mit Regenwasser.


Epidendrum radicans Protokorme


Pleione Sämlinge
Zapisane
Jolanta
Zbanowany/usunięty
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 297


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 24, 2008, 21:02:43 »

Witam i bardzo chetnie pomoge.

Wysiew na kore drzewna .

Jak wpadlismy na te idee?

Tak naprawde motywacje do wysiania na kore dzewna zaczerpnelismy z ksiazki " Cattleye i Laelien " autorstwa Pana Antona Hefka, ktöry opisuje jak on w 1900 roku w Schönbrunn ( Park w Monachium ) Orchidee na trocinach wysial.
Pan Hefka uzywal do wysadu gliniane doniczki w ktörych od dolu 1/3 kladl polamana na kawalki gliniana doniczke. Potem kladl Sphagnum, az  ta doniczka do 2/3 pelna byla i reszte wypelnial swierkowa kora zmieszana z woda. W momencie kiedy te nasionka zostaly posiane na korze zmieszanej z woda, zostaly przeniesione do szklarni, w jasne miejsce i byly systematycznie podlewane.Ta metoda wyprodukowal Pan Hefka tysiace nowych Laelien i Cattlej.

My spröbowalismy te sama metode , ale niestety nie udalo nam sie. Po jakims czasie pojawiaja sie zarodniki ktöre ae nie rosna dalej tylko po kilku tygodniach obumieraja. W tym samym czasie wysialismy nasionka od Pleione i Epid. radicans na kore dzewna i ku naszemu zdziwieniu rosna wspaniale. Z tego powodu spröbowalismy tez inne nasionka i wysadzilismy je na kore dzewna ale niestety nie powiodlo sie. W tej chwili wyglada na to ze niezawsze w substracie jest odpowiedni grzyb ( trociny z woda, kawalek kory drzewnej) ktöry pomaga przy kielkowaniu nasionek.

W taki sposöb wysiew na kore dzewna raz funkcionowal:

Przed wysiewem pozbieralismy w lesie kilka kawalköw kory drzewnej. Wazne jest aby görna czesc kory dosyc gruba byla, poniewaz nasionka przy podlewaniu tak szybko nie splyna.
W domu pocielismy te kore na kawalki o wielkosci 5x5 cm i zamoczylismy na jedna godzine w wodzie deszczowej. Potem kiedy te nasionka na tej korze ciasno przy sobie zostaly posiane wlozylismy je do plastikowej butelki ktöra sami powycinalismy.

Nastepnie:

Po wysianiu nalezy te butelke w jasnym i cieplym miejscu postawic ( ale nie na bezposrednim sloncu ) i systematycznie kontrolowac czy kora jest wystarczajaco mokra jest. Wazne jest przy wysiewie na kore, aby nasionka wilgotne byly a nie mokre. Istotne jest tez aby do tych nasionek wystarczajaco duzo swiezego powietrza dochodzilo. Ta kombinacje z wysokiej wilgotnosci i dobrego wietrzenia mozna bez problemu uzyskac jak widoczne jest to na zdjeciu z butelka. Wysiew jest spryskiwany raz na dzien deszczöwka.


Pozdrawiam Jolanta
 Cool
Zapisane
Jolanta
Zbanowany/usunięty
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 297


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 25, 2008, 19:39:35 »

prosze bardzo, bardzo chetnie pomoglam. Very Happy
Zapisane
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 24, 2009, 19:28:45 »

A ja mam takie pytanie czy storczyki phalaenopsis  da się rozmnażać z nasion??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 24, 2009, 19:32:29 »

Z tego co czytałam w moim starym poradniku to można tyle tylko, że trzeba zapylić kwiatki. W tym roku sama będę próbowała zobaczymy czy coś wyjdzie z tego Wink.
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 24, 2009, 19:46:14 »

Do tego trzeba mieć podobno jakąś specjalną pożywkę. Bo w naturze storczyki  otrzymują ją z grzybni. Jest ona raczej niedostępna dla "zwykłych" ludzi. Smile
Zapisane

Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 24, 2009, 19:53:21 »

Zgadzam się z tobą Sloneczko ale wyczytałam żeby nasiona (jeśli już takie będą) posiać z rośliną mateczną  ona powinna wspomóc wzrost. Jednak czas na wzrost takiej roślinki jest dość długi od 3 do 6 lat (napisano w poradniku). Dodatkowo zakupiłam szczepionkę dla storczyków posiadająca odpowiednie grzyby zobaczymy czy faktycznie oś to da. Very Happy
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #7 : Czerwiec 24, 2009, 20:11:55 »

Ja też będę próbował a jak zapylić??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 24, 2009, 20:28:19 »

Cytuję z podręcznika  Smile
Zapylenie kwiatów storczyka: Najlepsza pora do tego przypada w kilka dni po zakwitnięciu storczyków. Do zapylenia najlepiej użyć pałeczki lub innego podobnego instrumentu. Zapylać należy w ramach jednego gatunku (gwarantuje to najlepsze wyniki), chociaż oczywiście krzyżowanie gatunków jest też możliwe. Niekiedy jednak trzeba przeprowadzić, zwłaszcza przy krzyżowaniu kilkadziesiąt prób Smile, nim zapylenie się powiedzie. Poza tym mogą minąć miesiące zanim nasiona dojrzeją i torebki z nasionami pękną - metoda dla cierpliwych Smile.
Odnośnie kiełkowania:
W przyrodzie storczyki żyją w symbiozie z grzybami. Większość storczyków wprawdzie może żyć i bez towarzystwa grzybów, lecz bez nich nie zacznie storczyk kiełkować. Z tego powodu nie można nasion storczyków po prostu wysiać do specjalnych naczyń. Największe nadzieje na zapłodnienie maja nasiona, które zostaną wysiane bez pośrednio do doniczki macierzystej rośliny, do jej podłoża,w którym istnieją grzyby. Niekiedy zanim z kiełkującej rośliny wyrośnie piękna orchidea, może upłynąć trzy do sześciu lat. 
Ale jaka bedzie:grin:   
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #9 : Czerwiec 25, 2009, 11:42:04 »

Ale to długo... A bardzo to wysila roślinkę??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #10 : Czerwiec 25, 2009, 11:44:08 »

Wiesz co nic tam takiego nie pisze przypuszczam, że nie jest to aż taki wysiłek ale może jeszcze kto się wypowie na ten temat.
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 25, 2009, 13:23:18 »

No bo ja się boje że jak będe miał nasiona to mi nie będzie chciał potem kwitnąć i rosnąć
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #12 : Czerwiec 25, 2009, 16:06:51 »

Luki Przecież te małe roślinki będą zabierać tylko pożywienie z grzybów a nie z dużej rośliny matecznej Wink Podejrzewam że jak będziesz dobrze nawoził to nie będzie to miało żadnego wpływu na dorosłego storczyka (podobno włąśnie nawożąc stroczyka nawozimy od razu całą doniczkową biocenozę). Myślę że mógłbyś nieznacznie zwiększyć dawkę nawozu,ale nie jestem żadnym ekspertem w tej dziedzinie Wink
Zapisane

luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 25, 2009, 16:35:40 »

Aha ale mi chodzi że jak będą się wiązać nasionka czy to nie zaszkodzi??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #14 : Czerwiec 25, 2009, 16:51:52 »

A czemu myślisz że mogłoby zaszkodzić?Przecież te nasionka kiełkować będą w podłożu a nie na roślinie...
Zapisane

luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 25, 2009, 17:23:52 »

Ale słyszałem że jak kwiat wiąże nasiona w strąku czy czymś takim to bardzo musi się wysilać ale nie wiem jaka jest prawda??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Sloneczko
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1283



« Odpowiedz #16 : Czerwiec 25, 2009, 17:49:30 »

Aaa..o tym mówisz...przepraszam bo już się sama zakręciłam Laughing No tak, to jest duży wysiłek dla rośliny,ale przecież wydanie potomstwa to cały sens kwitnięcia kwiatów. Napewno oslabia to rośline,ale jeśli jest silna to nie powinno jej nic być Wink
Zapisane

luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #17 : Czerwiec 25, 2009, 17:59:43 »

Właśnie się obawiam że to przeciąży roślinkę Sad Ale jak zapylić falka jak on ma wszystko w środku ten pyłek???
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #18 : Czerwiec 25, 2009, 18:53:18 »

Myślę, że nie z roślinka mateczną żadnych kłopotów, ja w każdym razie nie wyczytałam żadnych przeciwwskazań. Bardziej odnoszono się, że może być problemem młodych roślinek z braku grzyba, który jest w naturze i dlatego zalecano posadzenie nasion z roślinką mateczna  Very Happy. Ja czekam na rozkwitnięcie jeszcze jednego storczyka i zaczynam zabawę Very Happy.
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #19 : Czerwiec 25, 2009, 20:15:56 »

No ale jak zapylić te kwiatki może mi ktoś to przełożyć z polskiego na polski?? Bo z tamtego opisu w ogóle nie rozumię
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #20 : Czerwiec 25, 2009, 20:44:30 »

Zapylenie kwiatów storczyka: Najlepsza pora do tego przypada w kilka dni po zakwitnięciu storczyków. Do zapylenia najlepiej użyć pałeczki lub innego podobnego instrumentu.
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #21 : Czerwiec 25, 2009, 20:47:59 »

Ale jak to zrobić ?? I jakiej pałeczki wykałaczki??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #22 : Czerwiec 25, 2009, 20:50:44 »

Przeczytaj ten temat na stronie którą podaję dalej Wink 1. Krzyżowanie orchidei  http://www.storczyki.org.pl/uprawa/rozmnazamy.html
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #23 : Czerwiec 25, 2009, 20:55:29 »

No tak to to ja Mi chodzi jak zapyla się te kwiaty?? Smile Bo tego w ogóle nie rozumie
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #24 : Czerwiec 25, 2009, 21:24:53 »

Znalazłem Very Happy Przepraszam za kłopot... I dziękuje za pomoc i cierpliwość Smile
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #25 : Czerwiec 25, 2009, 21:27:53 »

Żaden kłopot po to jest Forum żeby sobie pomagać Wink

Post dołączony: Czerwiec 25, 2009, 21:28:19
Przy okazji u lepiej tłumaczą i są obrazki Wink
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #26 : Czerwiec 25, 2009, 21:29:14 »

No właśnie obrazki Smile To jest to czego potrzebowałem Smile Jeszcze raz dziękuje Smile Jutro biorę się do zapylania Very Happy
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #27 : Czerwiec 25, 2009, 21:35:07 »

Spoko ja też czekam na rozkwitnięcie jednego kwiatka Smile
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #28 : Czerwiec 25, 2009, 21:48:18 »

Ja mam takiego co do końca mi się nie rozwiną dziś to jutro się rozwinie i zapyle Smile Mam nadzieje że mi się uda Smile Bo to jest ciężkie Smile
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Venus9
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1253


Ostatecznie jestem kobietą i bardzo mnie to cieszy


« Odpowiedz #29 : Czerwiec 25, 2009, 22:03:07 »

Spoko okaże się za jakiś czas ale jak się uda to będzie super

Post dołączony: Czerwiec 25, 2009, 22:04:43
A jakie Falki chcesz zapylić - chodzi mi  kolory. Bo ja zamierzam żółty z bordowym łatkiem
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Julita
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=12910.0
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: