Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Kwietnia 14, 2021, 07:13:55
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: SZEFLERA - choroby i szkodniki  (Przeczytany 40900 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #90 : Listopada 11, 2009, 16:43:12 »

Korzenie wyglądają zdrowo, prawdopodobnie była zasuszona. Ja bym zrobiła tak jak radzi Teśka.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Muffka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 62


Kujawsko-pomorskie, strefa 6b (chyba:))


« Odpowiedz #91 : Listopada 11, 2009, 22:40:39 »

Czyli jedna rada ciachnąć ją i spróbować ukorzenić?
A moglibyście mi pokazać np na przykładzie zdjęcia 1 w którym miejscu mam ją uciąć, żeby jeszcze mogła odbić?
A nie ma takiej ewentualności, żeby odbiła w takiej postaci jakiej jest? Wiem, że marna jest, ale może da radę?
Dzięki za wszystko!
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3384


Suwałki


« Odpowiedz #92 : Listopada 12, 2009, 09:30:55 »

Mufka,  ciachnij  nad tym  dużym  ( co początkuje całą gromadę suchych) suchym listkiem (po prawej).  Odważnie ciachaj. Ciachasz , wsadzasz szczepkę do wody.
 To co zostanie posprzątaj z suszu, zruszaj ziemię, postaw gdzie widno i ciepło . Powodzenia Smile!
Zapisane
sloneczko333
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #93 : Lutego 14, 2010, 10:37:21 »

Witam serdecznie. Mam problem z moją szeflerką. Na młodych liściach pojawiają się brązowe plamki (od około miesiąca), które są bardzo wyraźne od spodu listka, natomiast z góry ledwo co je widać. Ogólnie roślinka ma się dobrze, listki jej nie odpadają. Wyczytałam że to może być nekrotyczna plamistość liści ale zupełnie nie wiem jak sobie z tym poradzić. Stoi na wschodnim oknie, podlewam ja gdy ziemia jest lekko przesuszona, ma piękne wybarwienie liści.
Z góry dziękuję za wskazówki.
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #94 : Lutego 14, 2010, 13:22:23 »

Plamistość zwalcza się np. Topsinem.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
ingga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 250



« Odpowiedz #95 : Marca 04, 2010, 15:40:53 »

Moja szeflera też ma plamki - a właściwie to małe kropeczki na liściach i to w dodatku na najmłodszych listach.

W doniczce są posadzone cztery szeflery. Do niedawna były malutkie ale szybko rosną.
Zauważyłam, że od spodu korzonki "wychodzą" z doniczki.
Niestety kilka dni temu na kilku ich młodych listach zauważyłam małe czarno-brązowe kropeczki

Doniczka stoi na oknie zachodnim, niestety nad kaloryferem, ale w sypialni więc i tak ma możliwie najmniej gorący kaloryfer pod sobą Laughing  . Staram się podlewać je jak ziemia przeschnie, ale niewykluczone, że kilka razy mogłam podlać częściej niż to byłoby skazane, a podlewam tak żeby przesiąkła cała ziemia w doniczce, ale żeby jednak woda nie stała w spodku.




 

 

Czy to będzie plamistość liści?

Zapisane

sloneczko333
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #96 : Marca 04, 2010, 16:56:09 »

Witam, moja szeflera ma dokładnie takie same plamy. To jest plamistość liści, ale prawdopodobnie nie jest spowodowana grzybem-wtedy plamy pojawiają się na całej roślince. Znajoma kwiaciarka powiedziała mi, że jeśli plamy pojawiają się tylko na młodych listkach to oznacza to tzw" nekrotyczną plamistość liści" co w praktyce oznacza ze są jakieś błędy w pielęgnacji. Ja wcześniej podlewałam szeflerę dopiero jak ziemia przeschła, ale prawda jest taka, jeśli ziemia na powierzchni przeschła, to nie oznacza, że przy korzonkach jest już sucha. ja teraz podlewam co 2 tygodnie - wychodzi nowy listek, na razie jest na tyle mały, że plamek nie widać, zobaczymy, może to poskutkuje.
Zapisane
ingga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 250



« Odpowiedz #97 : Kwietnia 10, 2010, 12:46:35 »

ja swoją przesadziłam
i chyba po woli chyba jest coraz lepiej
Zapisane

ainos
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #98 : Kwietnia 14, 2010, 09:20:51 »

Witam,
poczytałam wszystkie wątki i chciałabym się upewnić:
czy moja szeflerka ma nekrotyczną plamistość liści?

Mam ją od 1,5 roku, do tej pory nic jej nie było poważnego, choć spadło kiedyś kilka dolnych listków.
1,5 miesiąca temu wypuściła nowe listki, jednak jednokolorowe. Ostatnio zaczęła wypuszczać kolejne....pokropkowane.
Stoi w jasnym nie bezpośrednio nasłonecznionym miejscu. Podlewana - w zależności od tego jak ma sucho - od 2 do 4 dni.
Ostatnio zaczęłam podlewać ją nieco częściej, co 2 dni, bo uznałam, że idzie lato i nowe listki.
......pytanie drugie - czy to właśnie nieco częstsze podlewanie może być powodem, czy jest coś jeszcze, co nam może zanekrotycznić szeflerki?

Link do całej szeflerki
Link do litków

z góry dziękuję za odpowiedź
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3831



« Odpowiedz #99 : Kwietnia 14, 2010, 12:59:53 »

Teśka ma rację, ogranicz podlewanie.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
ainos
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #100 : Kwietnia 14, 2010, 17:50:26 »

 Very Happy Very Happy Very Happy
DZIĘKUJĘ za odpowiedź.
Dla pewnego takiego...usprawiedliwienia napiszę, że lałam niewiele wody.
Zapisane
Orka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #101 : Czerwca 03, 2010, 17:54:11 »

Bardzo proszę o pomoc jak ratować roślinkę! Kupiłam szeflerę tydzień temu w biedronie, od razu przesadziłam do świeżej ziemi. Od wczoraj obserwuję, że na środku rozetki liścia roślina brązowieje, a potem cała gałązka robi się ciemna, a pojedyncze listki opadają. Na zdjęciach widać, że cały główny pęd od dołu robi się brązowy...Przeczytałam ten i inne wątki o szeflerach, ale nie znalazłam podobnych objawów. Przelana nie jest, bo od zakupu jeszcze jej nie podlewałam. Kwiatek stoi w widnej łazience, jakiś metr od południowego okna. Proszę napiszcie jak jej pomóc!  Sad







Zapisane
ingga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 250



« Odpowiedz #102 : Kwietnia 05, 2021, 12:05:11 »

Moja szeflera też ma plamki - a właściwie to małe kropeczki na liściach i to w dodatku na najmłodszych listach.

W doniczce są posadzone cztery szeflery. Do niedawna były malutkie ale szybko rosną.
Zauważyłam, że od spodu korzonki "wychodzą" z doniczki.
Niestety kilka dni temu na kilku ich młodych listach zauważyłam małe czarno-brązowe kropeczki

Doniczka stoi na oknie zachodnim, niestety nad kaloryferem, ale w sypialni więc i tak ma możliwie najmniej gorący kaloryfer pod sobą Laughing  . Staram się podlewać je jak ziemia przeschnie, ale niewykluczone, że kilka razy mogłam podlać częściej niż to byłoby skazane, a podlewam tak żeby przesiąkła cała ziemia w doniczce, ale żeby jednak woda nie stała w spodku.


moja szeflara ma już dobrze ponad 10 lat i nadal żyje jako jeden z nielicznych kwiatków z mojej kolekcji sprzed 10 lat. Do tego wciąż walczy z wełnowcem, ale się nie poddaje Smile
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: