Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Marca 07, 2021, 18:43:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Cytryniec Chiński szkodniki i gnicie owoców  (Przeczytany 195 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ANTOŚ 113
Aktywny
**
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 769


Koszalin - Strefa klimatyczna 7a


« : Października 07, 2020, 05:01:26 »

Czy Ktoś z Was komu Cytryniec Chiński już owocuje spotkał się z gniciem owocków i białymi gąsieniczkami wewnątrz tych owoców. U mnie ten problem pojawił się w tym roku po raz pierwszy i nie mam pojęcia co to jest.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam Antoś 113
Zapisane

kero
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1601



« Odpowiedz #1 : Października 07, 2020, 09:52:16 »

Mimo wielu prób nasadzeń Cytryniec u mnie nie zagościł  Sad Ale że znalazł się szkodnik na niego to jestem w szoku  Confused
Zapisane
ANTOŚ 113
Aktywny
**
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 769


Koszalin - Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #2 : Października 07, 2020, 20:51:02 »

Po kilku konsultacjach już znam tego szkodnika. Atakuje ostatnio borówkę amerykańską a u mnie do tego jeszcze połakomił się na mojego cudownego cytryńca.
To paskudna mała muszka plamoskrzydła Drosophila suzukii .

W Polsce obecnie zarejestrowane są 3 środki do zwalczania muszki plamoskrzydłej. Są to: Spintor 240 SC (dawka 0,32-04, l/ha, karencja 3 dni), Calypso 480 SC (dawka 0,2 l/ha, karencja 5-21 dni) oraz Patriot 100 EC (dawka 0,075-0,125 l/ha, karencja 7 dni).

Wg. instytutu Sadownictwa w Skierniewicach muszka plaamoskrzydła jak dotychczas :
"Szkodnik został stwierdzony prawie w całym kraju za wyjątkiem pasa północnego i północno-wschodniego." - pojawienie się larw muszki potwierdza, że już jest na północy gdzie leży Koszalin.
W tym roku po raz pierwszy od wielu lat zaatakowała mi późne odmiany borówki amerykańskiej oraz jesienne maliny. Pojawienie się jej larw w owocach cytryńca , który dotychczas u mnie nie miał ani chorób ani szkodników dosłownie mnie zaszokowało. Muszka zniszczyła mi ok. 90% owoców mojego ulubionego cytryńca. Żal taki, że nie mog dojść do siebie.
Zapisane

kero
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1601



« Odpowiedz #3 : Października 07, 2020, 21:24:08 »

Tak mi przykro  Confused
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: