Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Styczeń 27, 2020, 06:53:18
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pelargonie - cz. 9  (Przeczytany 2157 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« : Luty 01, 2019, 17:38:34 »

część 8

Kochane, co mam robić z młodymi sadzonkami, wsadzonymi do ukorzeniania jesienią  (Iga -   Very Happy Very Happy Very Happy). Stoją teraz w chłodnym pomieszczeniu i wyglądają blado. Czy powinnam je już przestawić w cieplejsze miejsce i zacząć czymś zasilać? Czy jeszcze czas na to?
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #1 : Luty 02, 2019, 08:41:49 »

Dorotko moje sadzonki mające się ukorzenić od jesieni przyniosłam do kuchni na parapet,mają trochę cieplej i światła też więcej.Dopiero ja wsadzę docelowo do pojemnikow dostaną jeśc,pod koniec lutego.
Myśl  e, że każda z nas ma sprawdzone swoje metody i jeśli spełniają swoje zadanie to je stosuje. Confused Very Happy
Powodzenia. Mad
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #2 : Luty 02, 2019, 11:17:46 »

Wisiu, to już w lutym wsadzasz pelargonie do tych skrzynek, w których będą stały latem?
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #3 : Luty 03, 2019, 11:57:41 »

Dorotko, różnie to bywa,raz koniec lutego a raz koniec marca  Confused
Wszystko zależy jak się mają kondycyjnie ale to sama musisz ocenić.
Może odezwie się iga to coś Ci podpowie.
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #4 : Luty 03, 2019, 12:12:14 »

U mnie pelargonie rosną przed domem w kamionkowych donicach. Nie mam miejsca w domu, żeby je powstawać  Smile. Zwykle kupowałam sadzonki w kwietniu i od razu sadziłam na dworze. Pierwszy raz mam taką dużą ilość maluchów z jesieni. Tak sobie jednak myślę, że przyniosę je do ciepłej kuchni i zacznę podlewać jakimś biohumusem. Nabiorą może tężyzny do kwietnia i wtedy pójdą do donic.
Ale jeszcze jednak wstrzymam się z działaniami, aż Iga się odezwie, jak radzisz Wisiu.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
iga_51
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 420



« Odpowiedz #5 : Luty 03, 2019, 17:32:39 »

Dorotko odpiszę jak trochę dojdę dojdę do siebie jutro lub we wtorek,zwaliła mnie paskudna grypsko.
Zapisane

kolorowe i zielone
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #6 : Luty 03, 2019, 17:51:31 »

Iga, kuruj się spokojnie - zdrowia życzę  Razz. Pelargonie mogą poczekać.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
iga_51
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 420



« Odpowiedz #7 : Luty 07, 2019, 12:35:47 »

Dorotko nareszcie odpiszę-ja sadzonki robię w malutkich pojemniczkach 200ml. i tak rosną.Dopiero w marcu przesadzam do większych 0,4 l. są to pojemniki po śmietanie lub większych jogurtach z biedronki.Teraz trochę przesadzę pod koniec lutego ale tylko te większe,mniejsze jeszcze poczekają na przesadzanie.
Nie wysadzaj do dużych pojemników bo gdzie je pomieścisz a one teraz wymagają światła,możesz wsadzić do obciętych butelek po napojach(tylko pamiętaj o otworach odpływowych) lub  starych doniczkach ok.1/2l. takich dużo więcej umieścisz na oknie.
Do dużych pojemników wysadzaj dopiero w maju i też trzeba je hartować bo chłodne noce mogą je zniszczyć.
To tyle z mojego doświadczenia bo ja nie jestem hodowcą ani znawcą tylko emerytką zbzikowaną na punkcie kwiatów.Pozdrawiam i życzę obfitych kwitnień.

Zapisane

kolorowe i zielone
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #8 : Luty 07, 2019, 15:04:13 »

No Jadziu  Very Happy :grin:jak tak wyglądają zbzikowane roślinnie emerytki i jeszcze z taką  wiedzą Very Happy Very Happy :
to chylę czoła.
Ja też nieźle kopnięta jestem i emerytka także ale mam jedną wadę ,,cierpliwości" mi brak.
Jak grypa daje Ci popalić,nie daj się kochana, jesteś nam potrzebna,pozdrawiam Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #9 : Luty 07, 2019, 15:44:11 »

Bardzo dziękuję Iga Very Happy. Mam nadzieję, że czujesz się lepiej.
Sadzonki już stoją na kuchennym parapecie. Mają jasno i ciepło. Gdy mi je przysłałaś jesienią, to powsadzałam je do takich mniej więcej półlitrowych doniczek. Rosną w nich nadal, więc nie będę już ich przesadzała, aż nie pójdą przed dom. Wyglądają ładnie jak na tę porę roku.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #10 : Luty 16, 2019, 19:42:24 »

Dzisiaj u nas było 14 stopni. Wystawiłam swoje sadzonki na słonko, na zewnątrz. Kilka godzin pocieszyły się słońcem. Niech się hartują i nabierają kolorów. Podlałam też biohumusem. No musi się udać  Smile
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 413


« Odpowiedz #11 : Luty 16, 2019, 22:46:35 »

Musiałam ciachąć swoje pelargonie angielskie i teraz mam ich sporo w pojeminczkach z wodą pod lampą-led. Strasznie opornie się ukorzeniają w wodzie.
Czy lepiej spróbować z ukorzeniaczem i ziemią czy one tak mają, że długo myślą nad korzeniami?
Będę wczęczna za radę, bo widzę że mamy tu specjalistki od pelargonii.  Very Happy
Zapisane

Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #12 : Luty 17, 2019, 08:07:40 »

Ja angielską miałam jedną / podoba mi się bardzo/ dlatego próbowałam przechować w bloku na korytarzu.
Niby stała, stała ale teraz jak przyniosłam do domu ,,na przegląd" okazalo się ,  ze pędy suche jak wiór
                                                    Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed
czyli znowu nie mam, ale wiosną chyba kupię znowu, chociaż jedną,
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #13 : Luty 17, 2019, 09:31:24 »

Mi w wodzie zupełnie nie wychodzi ukorzenianie. Stoją sadzonki bez końca, aż zaczynają gnić  Sad. Od jakiegoś czasu wsadzam od razu do ziemi i tylko pilnuję, żeby ziemia była stale wilgotna. Jesienią dostałam dużo sadzonek różnych pelargonii od Igi. Poszły od razu do doniczek i choć pora nie była zbyt dobra, to mam 100% sukcesu  Smile.
Aniśku, skoro masz dużo tych sadzonek, to może spróbuj kilka w wodzie i kilka w ziemi. Wtedy na pewno któreś się przyjmą  Very Happy
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #14 : Luty 17, 2019, 11:27:40 »

Witam ponownie
Oto moje miernoty,przez moje życiowe zamieszanie wygladają jak wymoczki ale cóż.......... Confused
 

Czyż nie lichoty? i to mają być pelargonie na balkon, chyba nie w tym wcieleniu Confused
   

No tutaj coś rośnie Mad
 
w tej niebieskiej doniczusi to już ,, dno "
Wstydzę się za nie a niby pelergoniowo zakręcona jestem  Embarassed
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #15 : Luty 17, 2019, 11:36:04 »

Wisiu, na moje oko one nie wyglądają najgorzej. Toż to dopiero luty, do maja będą krzaczory.
Nie pokażę swoich, bo ciągle nie wiem jak wstawiać zdjęcia po nowemu. Ale wyglądają podobnie i jestem dobrej myśli  Smile
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #16 : Luty 17, 2019, 12:21:12 »

Dorotko,Ty masz nadzieję a ja????
Nie bardzo wierzę ale może nadzieję trzeba mieć.
Zapomniałam pokazać Sad,mam jeszcze te<<Jagody babcine>> i one wyglądają ok
Zobaczymy co pokaże czas bo one jednak to twardziele. Confused
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
rimer
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 32


« Odpowiedz #17 : Luty 18, 2019, 10:53:41 »

Aniśku ja próbowałam ukorzenianie pelargonii angielskiej w ukorzeniaczu i do ziemi. Ukorzeniacz miałam do sadzonek półzdrewniałych i niestety żadna z kilkudziesięciu sadzonek się nie przyjęła. Być może ten sypki ukorzeniacz byłby lepszy. Jeszcze mi się nie udało wyhodować sadzonek z pelargonii angielskiej. Napisz o postępach bo też jestem ciekawa jaki jest na nie skuteczny sposób. Powodzenia Smile   
Zapisane
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 413


« Odpowiedz #18 : Luty 25, 2019, 09:10:01 »

Babciu Wisiu, mnie się te angielskie zawsze podobały, ale trzeba być przy nich upartym.
 Dwa lata temu kupiłam jedną sztukę i u mnie szybko przestała kwitnąć- podziwiałam liściory całe lato. ( Drugą ma od sąsiadki, która twierdziła, ze one są łatwe w uprawie... Laughing). W zeszłym roku bardzo mocno je nawoziłam wiosną i trud się opłacił, bo zakwitły mi pięknie.

Teraz jakoś żyją, podlewam je bardzo oszczędnie-pędy mają zielone. Przycinam dopiero wiosną.

Dorotko, tak zrobię- włożę sadzonki do ziemi. Bo te w słoikach są zielone ale "bezkorzeniowe".

Rimer, w takim razie idę po mój sypki ukorzeniacz i będę eksperymentować. Very Happy
Zapisane

Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #19 : Luty 25, 2019, 09:27:49 »

Dzień dobry  Very Happy wszystkim.

Widzę, że ruch w pelargoniach się zaczyna i tak trzymać  Mad
Ja codziennie do nich zaglądam, podglądam choć wiem, że nadopiekuńczość jest gorsza niż faszyzm  Laughing
nie za wiele się dzieje na razie,potrzebne słońce przez dłuższy czas.
Powodzenia
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #20 : Luty 25, 2019, 12:42:17 »

Moje młode sadzonki pokazują pączki. Usunąć je?
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #21 : Luty 25, 2019, 16:58:01 »

Noooo...Dorotko Very Happy Very Happy Very Happy
Mogę tylko pochwalić a czy usunąć,zawsze można ale ja bym nie usuwała, moim przyszczypałam czubki
wzrostu / liczę na krzaczory  Laughing Laughing/
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #22 : Luty 25, 2019, 17:16:38 »

Ja dwóm takim najbidniejszym też uszczypałam czubki  Mr. Green i już widzę, że ruszają po bokach.
Ale właśnie mam jeszcze dwie inne, ładniejsze, które pokazały pączki. Trochę szkoda byłoby mi je usunąć, bo to nowości u mnie i jestem ich bardzo ciekawa - to Antik i Red Rambler. Ale z drugiej strony, jeśli kwiaty teraz miałyby je osłabić...
Same dylematy  Confused
 Smile
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #23 : Luty 25, 2019, 18:21:55 »

Zobacz Dorotko jak te pelasie trzymają nas w ryzach Laughing ale zawsze obiecam sobie ,że to już ostatni raz przechowuję,ostatni no i co?
Muszę zrobić zdjęcie tej Antik,też ją mam od igi Mad
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #24 : Luty 25, 2019, 20:32:09 »

Też się czuję zdyscyplinowana przez moje pelargonie  Cool
Podobnie jak Ty, w ubiegłym roku podjęłam decyzję, że już nigdy nie będę ich przechowywać Laughing.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #25 : Marzec 26, 2019, 07:24:39 »

Czy pelargonia Antik od Igi rośnie bardzo duża?  Smile
Dostałam na urodziny dwie piękne, duże donice na taras i już układam w głowie kompozycje do nich. Tak zastanawiam się, czy Antik powinna rosnąć sama, czy można dołożyć jej jakieś towarzystwo Confused.

Wisiu, Appleblossom od Ciebie w ubiegłym roku wyrosła mi na wielkiego potwora Smile. Była cudowna, zwracała uwagę wszystkich, choć obok stały doniczki z innymi kwiatami. Przezimowała mi ładnie, już jest przycięta i mam nadzieję, że w tym roku również będzie cieszyła moje oko. Niestety po zmianach ze wstawianiem zdjęć w ubiegłym roku nawet nie zrobiłam jej zdjęcia, tak byłam zniechęcona tym, co wyczynia Google. Ale podjęłam próbę z fotosikiem. Wstawiłam na forum dwa zdjęcia (trznadla i przylaszczek) i wydaje mi się, że teraz jest ok. Jeśli nic się nie zmieni, to latem pokażę swoje pelargonie Razz
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #26 : Marzec 26, 2019, 08:01:06 »

Witam wielbicieli pelargonii i ciesze się, że wiosna poczyniła odzew na całym forum, uwielbiam tu być bo i owszem fb jest ale nie do końca czuję się komfortowo.
Dorotkosama bym takiego krzaczora chciała , ale.....tak już mam , że jak ktoś coś chce a ja mogę ,,dać"
to to robię no i poobcinane szczepki Aplleblossom pojechały do innych ,,mieć".
U mnie pozostały trzy maleńkie więc nie wiem czy mam szanse na krzaczory  Laughing
Moja Antik też ma pąki kwiatowe ale nie obrywam,myślę, że ona sama zdecyduje co dla niej ważne a zareagować zawsze mogę.
Zagladam do wątku bo może iga przekaże jakieś wskazówki.
Pozdrawiam wszystkich wiosennie. Very Happy
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #27 : Marzec 26, 2019, 08:02:46 »

aaaaa..Dorotko jeśli chodzi o ten krzaczor to ja myślę, że u mnie by rósł samodzielnie i niech będzie podziwiany.
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3984


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #28 : Marzec 26, 2019, 09:05:05 »

Wisiu, ale te moje nowe donice to są wielkości sporego wiadra  Smile. Tylko trochę niższe. W takim razie też czekam, co Iga powie na temat wielkości Antika.

I jeszcze Ci powiem, że Appleblossom od Ciebie też była malutka na początku sezonu. Ale dostała dużą donicę i dobrą miejscówkę i do jesieni była wielkości piłki plażowej. Daj swoim szansę Wink
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4131



« Odpowiedz #29 : Marzec 26, 2019, 11:34:04 »

 Tak teraz wygląda Antik       

Ma pąki ale nie obrywam        to miniaturki,nazwy umknęły
Mam jeszcze takie nie teges i pokazałam w wątku
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: