Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Lipiec 05, 2020, 07:53:20
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hippeastrum/amarylis sezon 2018/2019  (Przeczytany 16172 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
doda07
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1394


« Odpowiedz #60 : Grudzień 05, 2018, 18:50:27 »

Moje pierwsze kwitnienie alicum- czym więcej na nie patrzę, tym bardziej mi się podoba  Very Happy










Zapisane

Pozdrawiam,
Renata
Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #61 : Grudzień 05, 2018, 20:39:59 »

...czym więcej na nie patrzę, tym bardziej mi się podoba  Very Happy

A mnie spodobało się od pierwszego wejrzenia  Smile

Gratuluję, piękne jest, takie drapieżne. Smile
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
tomek47
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #62 : Grudzień 05, 2018, 22:19:30 »

Słabość mam do tych kwiatków  Very Happy Prawdziwy i wspaniały spektakl Babyface. Niezawodne aulicum - może i ja niebawem się doczekam jego kwiatka? Mój wypuścił nowe, bujne liście. A cebule ma ogromną. Liczę na niego  Cool

Obiecałem dodać stare zdjęcie mojego mieszańca, który niedawno kwitnął. Zdjęcie pochodzi z 2002 albo 2003 roku:


Dla porównania jeszcze raz tegoroczne:


Zdaję sobie sprawę, że po tylu latach mógł się zestarzeć i dlatego nie kwitnie już tak pięknie jak kiedyś. Wtedy kwitnął co roku, czasem na dwóch pędach. Natomiast ostatnio zakwita co kilka lat.
Potrzebuję porady: wyrzucać i kupować nowe? Czy może trzymać na wieki te starocie? Żal mi wyrzucać  Crying or Very sad
Zapisane
perełka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1717


żyj i pozwól żyć innym


« Odpowiedz #63 : Grudzień 05, 2018, 23:27:41 »

Profanacja ,jakie wyrzucać.Może będzie cebulka potomna ,kto wie.Ostatecznie można rozmnożyć łuskowo jak zechce.Wyrzucać gdy już nie ma ratunku i nic nie pomaga lub gdy jest to pospolita cebula którą można bez problemu nabyć .               Reniu  Idea Idea Idea
Zapisane
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #64 : Grudzień 06, 2018, 10:43:01 »

Reniu śliczny  Very Happy W moim monitorze jest ognisto pomarańczowy, one tak mają czy to kwestia oświetlenia, bo widywałam czerwone a nawet tak ciemne że aż wpadające w bardzo ciemno czerwony?
Tomku, perełka dobrze mówi  Smile
Zapisane

Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #65 : Grudzień 06, 2018, 12:14:43 »

Tomku, przyłączam się do zdania Perełki. Nie wyrzucać, rozmnożyć. Tylko rzuć hasło, a zobaczysz jaka kolejka ustawi się po przybyszówki. Razz
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2203



« Odpowiedz #66 : Grudzień 06, 2018, 20:06:07 »

wyrzucać i kupować nowe?
A gdzie takie kupisz?
Dla mnie tegoroczne kwiaty są cudne  Very Happy I roślina, jak widzę, jest z tych dorodnych.

Wszystkie Wasze kwitnące H.aulicum podziwiam a do swojego prośby ślę  Shocked
Zapisane

Barbara
rosomak20
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 268



« Odpowiedz #67 : Grudzień 06, 2018, 21:12:15 »

H.aulicum świetne. Nigdzie nie mogę znaleźć cebuli do kupienia. Tomku nie pozbywaj się starej odmiany, jest na pewno odporniejsza od współczesnych mieszańców.
Zapisane
doda07
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1394


« Odpowiedz #68 : Grudzień 08, 2018, 09:29:56 »

Mireczko, kolor był dość intensywny- piszę "był", aulicum już przekwitło. I dość trudno było zrobić zdjęcia- pęd ma ok. 1 metra. Wchodziłam na krzesło, żeby zrobić zdjęcie Smile
Teraz kwitnie "Szarotka"- też stara odmiana ( nazwana od nicka poprzedniej właścicielki), duużo mniejsza Smile






Zapisane

Pozdrawiam,
Renata
Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #69 : Grudzień 08, 2018, 10:12:51 »

Taką "Szarotkę" to chyba i ja mam, ale podpisaną jako mieszaniec H.x striatum Smile
Niezawodna jeśli chodzi o kwitnienie, a i dzieciaczki daje. Lubię jej kolor.
Gratuluję Reniu, fajnie masz, że wciąż Ci coś kwitnie. Very Happy

Spragniona kwiatów, wyciągnęłam wczoraj 9 cebul do wybudzenia. U mnie odpoczywają w doniczkach tak jak rosły. Wybrałam głównie te, które w poprzednich sezonach najwcześniej kwitły, bo zauważyłam pewną prawidłowość w terminach kwitnień.
Cebule oczyściłam starannie i... w dwóch: larwy udnicy cebulówki. Te dwie to 'Red Lion' (tu niewielka strata, bo mam trzy) i 'Premiere'. Zwłaszcza ten premier mnie zmartwił, bo to dla mnie jeszcze rarytas. Dostałam latem z Holandii 5 cebulek i bardzo mnie ciekawią. Dzisiaj wyciągnę pozostałych premierów  Razz i sprawdzę, co im w szyjkach korzeniowych gra.
Te zarażone, to już tylko do rozmnożenia na przybyszówki.
Całą dziewiątkę wykąpałam przez 2 godziny w temperaturze powyżej 40 st.C. Obsuszyłam i posadziłam, teraz stoją w ciepełku, żeby ruszyły.
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
perełka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1717


żyj i pozwól żyć innym


« Odpowiedz #70 : Grudzień 08, 2018, 16:26:22 »

.......nispodzianka ,taka oto zakwitła różowa...............      taka zwykła ,chociaż liczyłam na czerwony  Laughing       ...z nowych  tegorocznych zakupów są dwa  widoczne pąki ...........rude  cudowne jak zawsze  Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #71 : Grudzień 08, 2018, 18:00:48 »

A mnie coś "tkło" i wybrałam się na strych z mocną latarką  Confused Niby wszystkie były kładzione spać po dokładnym obsuszeniu (cztery tygodnie na dole, gdzie mogłam je obserwować). A jednak. Temptation miał w szyjce samą zgniliznę, dosłownie czerwono-brunatna maź; mocno cięłam, na szczęście pąka nie naruszyłam ale kto wie czy się rozwinie bo używałam suszarki i wiało akurat na niego. Na razie cebula sucha ale jestem czujna. Lato było suche i gorące, były chronione przed deszczem, a widzicie  Sad Będę sprawdzać wszystkie systematycznie, od jutra.
Zapisane

rosomak20
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 268



« Odpowiedz #72 : Grudzień 08, 2018, 18:27:12 »

Mirko mogę potwierdzić, że Temptation jest słabą (genetycznie) odmianą. Róśł na działce w gruncie i w czasie przechowywania zgnił. Podobnie zachował się u mnie Elvas. Miałem mieć Charismę, lecz dostałem Temptation.


Perełko Twój prezent ożywi (kolorystycznie) atmosferę

Reniu interesująca jest Twoja szarotka

U mnie Babyface będzie kwitł z 4ego pędu
Zapisane
kero
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1592



« Odpowiedz #73 : Grudzień 08, 2018, 18:40:08 »

Przepiękne  Very Happy Gratulacje  Smile
To ja też się pochwalę otwarciem sezonu  Smile
La Paz  Smile

i dzisiaj pokazał trzeci pąk  Smile

Splash  Smile
 

Czyli mimo tak suchego lata jednak potrafią się przydarzyć przykre niespodzianki  Razz
Zapisane
Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #74 : Grudzień 09, 2018, 12:24:30 »

Widzę, że sezon rozkręca się na całego. W związku z tym pytanie organizacyjne: Czy właściwie nie powinniśmy otworzyć nowy wątek "2018/2019", bo te kwitnienia to jakby już na nowy sezon. Confused

Mirko, masz rację, że przy hipkach trzeba być czujnym właściwie cały czas. To nic, że one sobie śpią, widać licho nie śpi. Sad  Twoje doświadczenie zmobilizowało mnie, by zaopatrzyć się w Polyversum i profilaktycznie potraktować wybudzane rośliny. Nie ma co liczyć na cud, że po suchym lecie ominą nas choroby.

A ja staczam batalię ze szkodnikami. Wyciągnęłam pozostałe 4 cebulki 'Premiere' i cudu nie było, tylko kolejne dwie zarażone.. Czyli na 5 Holenderek 3 z robalami. W jednej były larwy udnicy, w następnej jedna tłusta pobzyga, a w kolejnej pobzyga i kilka maluchów udnicy. Brrr... Dwie cebulki czyste i to niestety te najmniejsze - 16 cm obwodu. Robale wżarły się w te > 20 cm, koneserki przebrzydłe. Surprised Z kwitnieniami 'Premiere' raczej się pożegnam, za to liczę na przychówek z tych cebul oczyszczonych z robali.

Tak sobie myślę, jak to się mogło stać i coś mi świta, że one przyjechały w środku lata, kiedy już miałam zakończone opryski i podlewania systemicznym Mospilanem rezydentów ( od kwitnia do końca czerwca zrobiłam 4 zabiegi). Potem w upały bałam się ciężkiej chemii, licząc, że same temperatury coś znaczą w profilaktyce. Jesienią zastosowałam silny środek fosfoorganiczny, który niby zagazowywuje szkodniki, widać nieskutecznie, a samemu można się podtruć (nie będę więc go stosować).
Tym sposobem 'Premiere' nie załapały się na opryski wiosenne, jesienne były do kitu, i albo załapały krajowego szkodnika, albo przywiozły ze sobą. Confused

Z dobrych wiadomości: ryjek wysuwa H.vittatum
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #75 : Grudzień 09, 2018, 19:22:05 »

Jolu, nie truj się sama, najlepszy jest Decis doglebowo od wystawienia w plener do połowy lipca, co dwa tygodnie. A jeśli jest gorąco i trzeba częściej podlewać to z Decisem co tydzień. Żadna pobzyga tego nie przetrwa.
Trudną miłość sobie wybraliśmy, same kłopoty z tymi cebulami. Co do nowego wątku to widać że Grzegorz o nas zapomniał, trzeba dobijać się do Administracji  Confused A tak wygląda mój Temptation:



Gorzej wyglądają Barbados:



I Gervase:



Teraz wszystko należy do natury (i w razie czego suszarki).
Zapisane

Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #76 : Grudzień 09, 2018, 19:44:09 »

Mirko muszę sobie ten Decis zapisać tłustym drukiem w zeszyciku, gdzie prowadzę hipkowe zapiski i w przyszłym roku nic nie kombinować, tylko stosować sprawdzony sposób.
A na grzybka nie próbujesz z Polyversum, to nie chemia tylko pożyteczny grzybek zżerający grzyby pasożytnicze. Ja mam bardzo dobre doświadczenia z tym preparatem. Na początku hipkowej przygody, gdy dużo kupowałam cebul marketowych, to trafiały mi się tak niemiłosiernie zmaltretowane plamistością osobniki, że po oczyszczeniu całe moczyłam w roztworze Polyversum i żadnej cebuli nie straciłam. Zaszczepiam też podłoże tym preparatem, żeby przedłużyć jego pożyteczne działanie.
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #77 : Grudzień 09, 2018, 19:48:10 »

Wiem co to Polyversum, ale kiedyś ktoś pisał że żeby dobrze działał to musi bytować w ziemi, zdaje się że nawet było o tym że to co pod ziemia było zdrowe, a to co nad, całe czerwone. Nie chciałabym całych cebul zakopywać w ziemi, u mnie są tak posadzone że nad ziemią jest 2/3 cebuli.
Zapisane

tomek47
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #78 : Grudzień 09, 2018, 21:27:34 »

"Szarotka" Reni bardzo mi przypadła do gustu, zwłaszcza że widać, że to botanik  Wink Perełka, też mam u siebie różową odmianę, może troszkę inną, gdyż jest cała intensywnie różowa. Kwitła raz w życiu, kiedy była przeze mnie mocno zaniedbana. Przedtem wiele lat się nią opiekowałem i pomimo przyrostów ani myślała kwitnąć. Ekstremalne warunki jakie miała, kiedy nie miałem już na nią czasu przez co znacznie zmalała spowodowały, że jednak zechciała pochwalić się kwiatami. Na kolejne kwiatki od niej już nie wiem czy się doczekam, gdyż cebulkę ma teraz małą, taka jak samodzielna przybyszówka.

Czyli sumienie zwycięża  Smile tak jak zaleciliście, pozostawię w domu te stare mieszańce  Razz dobry znak, że kwiatek w tym roku był wybarwiony, bo w zeszłym roku kwitł zielono... przybyszówki są i gdy tylko podrosną, kwalifikując się do rozsady to ogłoszę rozdawanie albo wymianę - nie mam miejsca już, zwłaszcza na kilka sztuk tej samej odmiany. Kusi mnie aby zakupić taką spasioną cebulę, jakie wy prezentujecie tutaj  Very Happy może i miejsce znalazłoby się na jedną, ale jednak obawiam się, że ponownie naniosę sobie z nią roztocza albo czerwoną zgniliznę. Walkę z roztoczem miałem ciężką i nie mam ochoty jej powtarzać, na szczęście czerwona zgnilizna mnie dotychczas omijała i niech tak pozostanie.

Jolu, żal mi Twoich, przeklęte robactwo  Sad z chemii mogę Ci polecić Bi 58 Top 400 EC. Nie oszczędzaj roślin i robaków, lej roztworem chemii obficie co tydzień w okresie nalotu. Oprysk nie wystarcza, trzeba je porządnie podlewać chemią. Moim nic nie było, a oprócz Bi stosowałem też Decis na podstawkę. Dzięki temu nie miałem w tym roku żadnych strat. A przy okazji dodatkowo pozbyłem się roztocza  Very Happy Cool
Jestem ciekaw jeszcze co z moimi narcyzami. Rosnące w pobliżu śnieżyce już rosną, więc to znak że ocalały (w zeszłym roku zostały pożarte, musiałem zaopatrzyć się w nowe). One też chemię dostawały ale że w gruncie to znacznie mniej niż hipki.
Mospilan jest obecnie słaby i nieskuteczny, to już nie ten mospilan co kiedyś... U mnie działał jedynie na mszyce i mrówki - na innych roślinach.
Zapisane
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #79 : Grudzień 09, 2018, 21:54:22 »

Czytam tak o tej stosowanej przez Was chemii i powiem wprost, wolę się pozbyć całej kolekcji niż lać co tydzień Surprised. W tym roku dałam sobie spokój i co będzie to będzie, przynajmniej będę mieć więcej czasu.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #80 : Grudzień 10, 2018, 11:03:28 »

Krysiu, weź pod uwagę, że moje stoją całe lato na dworze, na zapleczu z dala od domu. Ta chemia siedzi w ziemi i praktycznie nie mam z nią kontaktu a z czasem ulega biodegradacji. Nawet tego nie wdycham, bo to nie oprysk tylko podlewanie. pewnie że nie polecam tego komuś kto ma cebule w domu na parapecie ale wtedy to i chemia niepotrzebna bo pobzyga nie ma dostępu.
Zapisane

mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2203



« Odpowiedz #81 : Grudzień 10, 2018, 11:08:41 »

widać że Grzegorz o nas zapomniał, trzeba dobijać się do Administracji  Confused
Nowy wątek powinien się zacząć chyba od #999. Proponuję zacząć aktualnym zdjęciem kwiatów nowy
  Hippeastrum/amaryllis sezon 2018/2019
i mieć nadzieję na dołączenie wcześniejszych.

W domu na parapecie też pobzyga mi zniszczyła kilka cebul i to tych dla mnie b. cennych.
Zapisane

Barbara
kero
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1592



« Odpowiedz #82 : Grudzień 10, 2018, 11:42:49 »

Jolu, żal mi Twoich, przeklęte robactwo  Sad z chemii mogę Ci polecić Bi 58 Top 400 EC. Nie oszczędzaj roślin i robaków, lej roztworem chemii obficie co tydzień w okresie nalotu. Oprysk nie wystarcza, trzeba je porządnie podlewać chemią. Moim nic nie było, a oprócz Bi stosowałem też Decis na podstawkę. Dzięki temu nie miałem w tym roku żadnych strat. A przy okazji dodatkowo pozbyłem się roztocza  Very Happy Cool
Jestem ciekaw jeszcze co z moimi narcyzami. Rosnące w pobliżu śnieżyce już rosną, więc to znak że ocalały (w zeszłym roku zostały pożarte, musiałem zaopatrzyć się w nowe). One też chemię dostawały ale że w gruncie to znacznie mniej niż hipki.
Mospilan jest obecnie słaby i nieskuteczny, to już nie ten mospilan co kiedyś... U mnie działał jedynie na mszyce i mrówki - na innych roślinach.

Tomku możesz zdradzić jakie stężenie Bi i Decisa robisz do podlewania ?
Ja swoje pryskam tylko na grzyba lub smaruję stężonym Topsinen ale po ubiegłorocznym ataku roztoczy myślę spróbować chemii  Confused
Zapisane
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #83 : Grudzień 10, 2018, 14:49:07 »

Ale czy Bi działa na roztocza? Na roztocze musi być akarycyd. Basiu, jeśli nie masz siatek w oknach to rzeczywiście, coś tam się mogło wcisnąć. Ja mam we wszystkich oknach siatki i stwierdzam że to znakomita inwestycja; w upały mam otwarte okna dzień i noc i żadnych robali, na czele z komarami.
A swoją drogą, skąd to robactwo wie, które są dla nas najcenniejsze, zawsze zaczyna od nich  Mad
Zapisane

Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #84 : Grudzień 10, 2018, 15:32:27 »

A swoją drogą, skąd to robactwo wie, które są dla nas najcenniejsze, zawsze zaczyna od nich  Mad

Coś mi się zdaje, że ten mikroświat nie jest taki głupi, jak chcielibyśmy i dlatego ciągle nas robi w konia. Wink

Wiem co to Polyversum, ale kiedyś ktoś pisał że żeby dobrze działał to musi bytować w ziemi, zdaje się że nawet było o tym że to co pod ziemia było zdrowe, a to co nad, całe czerwone. Nie chciałabym całych cebul zakopywać w ziemi, u mnie są tak posadzone że nad ziemią jest 2/3 cebuli.

W ziemi ten grzybek może bytować długo, więc i działanie jest rozciągnięte w czasie, ale można też stosować do oprysków i póki nie wyschnie, swoje robi.

Ja nowe cebule po oczyszczeniu moczyłam w roztworze Polyversum (myślę, że preparat miał szansę wniknąć w zakamarki cebuli, gdzie tak szybko nie wysychał), chyba z pół godziny. Potem sadziłam, a resztę preparatu wlewałam do ziemi. I potem jeszcze parę razy robiłam oprysk z tego grzybka.

Podaj Mirko stężenie tego Decisu. Już sobie wpisałam do zeszytu na przyszły rok, tylko jeszcze dopisałabym dawkowanie. Latem nie będę miała czasu buszować w Internecie, to muszę mieć pod ręką wskazówki, żeby o nich nie zapomnieć. I jeszcze jedno, zauważyłam, że są różne Decisy z różnymi symbolami. To który wybrać?

Tomku coś chyba jest na rzeczy z tym Mospilanem, albo środek obniżył jakość, albo insekty się uodporniły. Confused
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #85 : Grudzień 10, 2018, 18:52:11 »

Decis 2,5 EC, stężenie nieco mocniejsze od tego które jest podane do wykonania oprysku, ale niewiele. Po około siedmiu dniach ulega biodegradacji ale wg moich obserwacji wystarczy dawać co dwa tygodnie, bo gdyby się coś "zalęgło" to i tak nie pożyje (pardon za drastyczne określenie). Oczywiście trzeba zachować wszelkie środki ostrożności ale to każdy wie. Żadnym pożytecznym organizmom nie zaszkodzi bo one nie mają nic do szukania w ziemi w doniczkach, jeśli coś tam buszuje to tylko szkodnik.
Te Polyversum jak zauważyłam są różne, tzn do różnych roślin, jaki Ty stosujesz? Co do Mospilanu to może tak być że różne organizmy się uodporniły, jest żelazną zasadą zmiana środka po dwóch użyciach w danym sezonie.
Zapisane

tomek47
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #86 : Grudzień 10, 2018, 19:42:06 »

Czytam tak o tej stosowanej przez Was chemii i powiem wprost, wolę się pozbyć całej kolekcji niż lać co tydzień Surprised. W tym roku dałam sobie spokój i co będzie to będzie, przynajmniej będę mieć więcej czasu.
Źle się jednak wyraziłem. Chemię stosowałem średnio co 14 dni w okresie od połowy maja (lub początku czerwca) do połowy lipca. Pod koniec sierpnia zapobiegawczo dostały dawkę chemii ostatni raz. Po 20 września wróciły do domu. Łatwo obliczyć, że zabiegów wbrew pozorom nie było dużo. W dodatku samej chemii dużo mi zostało. Gdybyśmy mieszkali po sąsiedzku to bym się z wami nią podzielił, bo prędzej środki te przeterminują się niż je wykorzystam do końca.

W domu na parapecie też pobzyga mi zniszczyła kilka cebul i to tych dla mnie b. cennych.
Jeśli stoją przy otwartym oknie to sposobem jest moskitiera. Vittatum i vallota stojące za moskitierą przy 24 h otwartym oknie całe lato rosły jak oszalałe. Podupadły nieco kiedy wybrałem się na urlop i przez tydzień okno było zamknięte.
Mirka ma racje. Siatki w oknach to jest rewelacja, nie tylko dla kwiatów, ale dla nas też.

Ale czy Bi działa na roztocza?
Nie potwierdzę na 100 %, ale u mnie problem z roztoczem zniknął. Zarażonych pacjentów wyeksmitowałem na lato do ogrodu. Dostały kilkakrotnie dawkę chemii. Czyste, świeże powietrze, jak i przewiew też pewnie zrobił swoje. Roztocza tego nie lubią.

Tomku możesz zdradzić jakie stężenie Bi i Decisa robisz do podlewania ?

Bi 58:
Roztwór 0,15%: np. 1,5 ml na 1 l wody lub 7,5 ml na 5 l wody. Ja robię tak: Butelka lub kanister 5 l napełnij wodą, kup w aptece dużą strzykawkę, odciągnij 7,5 ml środka i wtryśnij do butelki/kanistra z wodą. Zakręć i wstrząśnij. Można podlewać. Uwaga! Zabezpiecz oczy goglami ochronnymi, zasłoń czymś twarz aby nie wdychać oparów. Decis jest bezwonny w porównaniu do Bi. Ten śmierdzi najgorzej. Zalecane rękawice ochronne.

Decis Mega 50 EW:
Roztwór: 0,03 - 0,05 %, np.: 3-5 ml na 10 l wody lub 1,5 ml na 5 l wody. Postępuj jak wyżej.
Ja Decis wlewałem na podstawkę. Jedna z forumowiczek mi tak doradziła, gdyż podobno samo podlewanie nim nie działa. Na robactwo jest skuteczny, bo czasem do podstawek właziły skorki, stonogi, mrówki i inne robaczki. Dostrzegałem je, gdy już były trupami...
Zapisane
Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #87 : Grudzień 10, 2018, 21:49:30 »

Mirko te różne Polyversum to w składzie jest identyczne. Jeszcze jeden sposób handlowców, by zwiększyć sprzedaż. Kto nie czyta etykiet, kupi wszystkie, żeby mieć do różnych roślin, a w rzeczywistości kupi to samo. Ja kupuję najtańsze. Smile
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2498


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #88 : Grudzień 10, 2018, 21:57:10 »

Dzięki, Jolu  Smile Widziałam na stronie Castoramy, trzaby się wybrać.
Zapisane

Fafka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 517



« Odpowiedz #89 : Grudzień 11, 2018, 20:42:56 »

Podobno coś tam do Biedrony rzucili. Był ktoś może i poda szczegóły? Cool
Zapisane

Pozdrawiam. Jola.
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: