Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Października 27, 2020, 09:28:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pelargonie - cz. 8  (Przeczytany 51032 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4836



« Odpowiedz #120 : Stycznia 28, 2017, 14:32:19 »

Końcówki moczę kilka minut w letniej wodzie, przekładam na ręcznik papierowy i za chwile wtykam do słoiczka z mielonym cynamonem by jak najwięcej się przylepiło. Potem do małej doniczki  stukam o blat stołu i na tablet lub podstawek. Wodę wlewam na podstawek co kilka dni, nie podlewam z góry, ale nie wiem dlaczego tak mam zakodowane - widocznie przez Babcię.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3611


Wrocław


« Odpowiedz #121 : Stycznia 28, 2017, 14:44:27 »

Dzięki, teraz będzie na Ciebie, zrobię jak radzisz. Smile
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4836



« Odpowiedz #122 : Stycznia 29, 2017, 10:26:46 »

Racja, moderator najbliżej  Laughing

Pierwsze sadzonki - z piętką umoczone w cynamonie , posadzone w podłożu uniwersalnym, podlane ale nim zrobiłam zdjęcie to podłoże wciągnęło wodę  Smile nic nie umknie uwadze takiej pomocy domowej  Smile




Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3094



« Odpowiedz #123 : Stycznia 29, 2017, 10:49:19 »

Wczoraj zrobiłam na próbę dwie sadzonki... Poszły do czyściutkiego, wilgotnego, grubego piachu i do szklarenki z fołkami. Zobaczymy. Zwykle niewiele mi wychodzi z sadzonkowania, ale może się tym razem uda.
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3611


Wrocław


« Odpowiedz #124 : Stycznia 29, 2017, 11:00:13 »

Dobrze,że nie jestem sama.
Choinka myślałam,że jeszcze jest czas a tu już....,no dobra  zrobię  i tym razem będę myślała pozytywnie,muszą się ukorzenić.
Zapisane

Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #125 : Stycznia 29, 2017, 11:09:48 »

Moje sadzonki zrobione pare dni temu wygladaja kiepsko,nie wiem,czy sie ukorzenia Confused
Mysle,ze to nie jest dobry czas na ukorzenianie.Moze lepiej wstrzymac sie do konca lutego,poczatku marca.Pod koniec lata ukorzenilam niemal wszystkie i to odmianowe,a teraz raczej lipa wyjdzie z nich Mad
Moze zwykle dadza rade,ale odmianowe..........,ciezka sprawa Cool
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3094



« Odpowiedz #126 : Stycznia 29, 2017, 12:07:21 »

Aaa, ja już nie wiem, kiedy ukorzeniać, dlatego na wszelki wypadek ciapnęłam to, co ma więcej pędów Wink Mam w zasadzie same odmianowe, tylko w jednej doniczce rosną sierotki-połamańce, pozbierane z trawnika po którejś wichurze.
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4200



« Odpowiedz #127 : Stycznia 29, 2017, 16:09:34 »

Widzę dziewczyny, że nie tylko ja grzebię w pelargoniach  Very Happy
A to moje poczynania

                     
listopad 2016                                                                     październik 2016


               
                                                                                           A to dzisiejsze mozoły
Trzymajcie kciuki by doczekały wiosny Very Happy
Cała reszta jeszcze czeka na korytarzu Confused
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4836



« Odpowiedz #128 : Stycznia 29, 2017, 16:13:13 »

Ja ukorzeniam z konieczności bo te powyciągane  zaczęły się pokładać to oderwałam, a pozostałe małe rosną nadal na roślinach matecznych. Poza tym z podłoża tez już wybiły młode sadzonki czyli korzenie żywotne rośliny podjęły wzrost.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
katii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2224


woj .łódzkie


« Odpowiedz #129 : Stycznia 29, 2017, 16:48:04 »

Ja dziś też zrobiłam sadzonki , tylko , że pod szklarnią.  Cool . Stały tam dwa tygodnie i zzieleniały bo były bardzo blade . Dziś poobrywałam część i posadziłam . Very Happy
Zapisane

Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3253


Warszawa


« Odpowiedz #130 : Stycznia 29, 2017, 21:20:48 »

Nie no, ja się jeszcze wstrzymam z robieniem sadzonek. Zresztą tak naprawdę, to chyba nie mam z czego. Cztery odmiany to sadzonki z końca lata - nie mają żadnych przyrostów. Zastanawiam się, czy gdy już będzie pora ( myślę o marcu) to mogę po prostu sciąć czubki i je ukorzenić? Albo nawet łodygę podzielić na więcej kawałków?
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5539



« Odpowiedz #131 : Stycznia 30, 2017, 06:54:53 »

Ja jeszcze nie tknęłam. Strasznie mi się wyciągnęły w piwnicy. Może lepiej było zostawić w domu.
Zapisane
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #132 : Stycznia 30, 2017, 11:18:27 »

Ja właśnie rozpoczęłam eksperyment z żarówką grow led. Lampka już stoi nad roślinami matecznymi. Pobiorę z nich odnóżki, przytnę mocno i sprawdzę jak będą rosły pod lampką. Podobno jest to żarówka uniwersalna pobudzająca wzrost i kwitnienie (widziałam jeszcze tylko na wzrost i tylko na kwitnienie). Może kwiaty pojawią się wcześniej w tym roku. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w następnym roku będę zimowała pelargonie pod lampką na tym parapecie.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #133 : Lutego 09, 2017, 19:55:04 »

W pewnym sklepie internetowym natknęłam się na pelargonię zonale 'antik rose'. Napisano tam, że to niezwykle silnie rosnąca odmiana, dorastająca nawet do 150 cm wysokości. Gdy zaczęłam szukać w internecie, pojawiły się strony anglojęzyczne opisujące ją jako "climbing pelargonium" czyli pelargonia pnąca. Nigdzie nie mogę znaleźć pewnej informacji czy to pelatum czy zonale. Na zdjęciach wygląda jak zonale. W którejś z poprzednich części ktoś pisał, że natknął się gdzieś na olbrzymią pelargonię. Może to właśnie taka.
Czy ktoś spotkał się z tą pelargonią i może potwierdzić, że ona naprawdę tak szybko rośnie?

Tutaj link do anglojęzycznej strony, żeby nie reklamować polskiego sklepu.
http://www.jparkers.co.uk/6-geranium-antik-red-1009028
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
hszonszcz
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1565


Hszonszcz


WWW
« Odpowiedz #134 : Lutego 10, 2017, 22:59:19 »

Pol  metra  w jednym roku,to calkiem sporo.Ja sie  jeszcze  z taka  nie  spotkalam.
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #135 : Lutego 11, 2017, 12:27:26 »

Teraz doczytałam na tej stronie: annual growth 50cm. Czyli nie 150, a 50. Tyle to appleblossom rośnie. Szkoda, myślałam już że znalazłam wielką pelargonię.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3094



« Odpowiedz #136 : Lutego 11, 2017, 13:13:30 »

Ej, no rocznie 50, finalnie - wg tej strony - nawet 2 metry, no to chyba jednak wielka Wink
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #137 : Lutego 11, 2017, 15:05:45 »

Tylko zazwyczaj pelargonię trzeba przycinać, żeby była gęsta i nie ogałacała się od spodu. Nie chcę 2 metrowego łysego patyka.

Nie dawało mi to spokoju i szukałam dalej. Na różnych stronach podana jest różna siła wzrostu. Od 50 cm po 2 metry w ciągu sezonu. To pewnie zależy od warunków uprawy.
Na jednej ze stron znalazłam inną nazwę: pillar pelargonium. I pod tą nazwą już jest więcej zdjęć, na których te rośliny są zdecydowanie wyższe niż 50cm.

http://www.pac-elsner.com/cms/files/elsnerPAC/uploads/Pelargonium/Pelargonium_zonale/pac_Antik/pac_Antik_Pink_10407/pac_Antik_Pink_10407_Gartenmotiv_01.png

tutaj filmy:
https://www.youtube.com/watch?v=pb7B8ybEPV4
https://www.youtube.com/watch?v=W4vZ51HSpI4

i blog
http://www.creativejewishmom.com/2015/10/pillar-geraniums-are-fantastic-for-containers.html

Pewnie zamówię i sama sprawdzę jak to rośnie. Zastanawiam się tylko, dlaczego u nas nie ma tych odmian. To chyba nie są jakieś nowości, bo jeden z filmów jest z 2012 roku.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
iwona55
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2740


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #138 : Lutego 11, 2017, 15:25:57 »

Też mam  na nią ochotę. Nie wiem dlaczego jest tak mało popularna u nas. Może chodzi o reklamę?
A w temacie dużych - wysokich pelargonii. Przed 15 - 20 laty jeździliśmy co tydzień z mężem na Mazury - kierunek na Szczytno. Przejeżdżaliśmy zawsze przez niewielkie miasteczko z kościołem i budynkami parafialnymi przy trasie.I na balkonie tych budynków kwitnęły co roku piękne czerwone pelargonie.Było je widać już z daleka ,bo wzrostem przewyższały barierki balkonu co najmniej o połowę wysokości. Sądzę ,że były to zwykłe nasze pelargonie ,tylko umiejętnie prowadzone w górę i odpowiednio przycinane.
Zapisane

Gabriel
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #139 : Lutego 12, 2017, 20:29:49 »

Mnie też interesują wysokie odmiany pelargonii.
Stare odmiany potrafiły wyrosnąć ponad 50 cm w rok, ale coraz trudniej je zdobyć.
Niestety, teraz jest u nas moda na jak najniższe.
Zapisane

Pozdrawiam, Gabriel
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #140 : Lutego 13, 2017, 22:26:24 »

Zamówiłam. Będę zdawała relację na bieżąco.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
iwona55
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2740


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #141 : Lutego 14, 2017, 08:28:36 »


To jest roczny przyrost 1 sadzonki pelargonii odmiany  Happy Appleblossom  . Jedyny mankament to szybko przyrastające liście ,a kwiaty schowane pod nimi. Przez cały sezon nie dawałam sobie z tym rady. Nie zasilałam żadnym nawozem azotowym ,który by je tak pędził w górę. Jak co roku podlewałam roztworem PLANTON® K nawóz do pelargonii i innych roślin kwitnących. Zdjęcie z końca października 2016r.
Na zdjęciu roczna roślina w pojemniku dł80x30x45wys.

Zapisane

Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #142 : Lutego 14, 2017, 09:19:43 »

Piękna! Czyli jednak trzeba je trzymać w dużych doniczkach, żeby tak rosły. Moja appleblossom była nieporównywalnie mniejsza, a wydawało mi się że i tak jest w sporej doniczce jak na pelargonię (średnica ok 30 cm.). Ile miała słońca w ciągu dnia?
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
iwona55
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2740


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #143 : Lutego 14, 2017, 09:30:52 »

Słońca miała dużo ,południowo - zachodnia strona domu.
Jeszcze większe były Appleblossom Rosebud .Wykasowałam zdjęcia z telefonu i nie mogę pokazać. Ta na zdjęciu jest już po ostrym cięciu - na sadzonki .Niestety z żadnej odmiany nie ukorzeniła mi się ani jedna odnóżka. Nieodmianowe ukorzeniły się bez problemów.
W takim samym ,dużym pojemniku były wsadzone 2 rośliny -jak się później okazało -  o jedną za dużo.

Zapisane

Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #144 : Lutego 14, 2017, 09:47:33 »

Ja robiłam sadzonki wczoraj, ale nie wróżę im sukcesu. Bardzo słabo w tym roku przezimowały mi pelargonie. Okazało się, że nawet jedną zwykłą musiałam pożegnać. Ze wszystkich odmian została mi tylko appleblossom, ale miała bardzo wiotkie i cienkie odnóżki. Stara roślina pewnie przeżyje, co do sadzonek, okaże się za parę dni.
Po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że za dużo je podlewałam. Zimowały w nie ogrzewanym garażu. Kiedyś gdy o nie nie dbałam całą zimę, to wszystkie ładnie się trzymały, a jak kupiłam kilka ciekawych odmian i postanowiłam im dogodzić, to wszystkie padły. Nauczka na przyszłe sezony, zimą trzymać się z daleka od pelargonii, same sobie poradzą, a jak nie to ja im też na pewno nie pomogę.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
Fraszka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 249



« Odpowiedz #145 : Lutego 14, 2017, 18:01:47 »

iwona55. O. Kurczę.  Shocked
Swego czasu miałam trzy odmianowe pelargonie: Bev Foster, Spital Dam i Denise, tylko ta ostatnia się jakoś uchowała i na jeden sezon się zraziłam  Neutral ale w tym roku poczyniłam zakupy na fuchsia... i wpadło do koszyka siedem odmian  Smile
Ale i tak moje najukochańsze to te, które znalazłam w zeszłym roku rozrzucone na chodniku przed domem i przygarnęłam  Smile
Zapisane

Natalia Very Happy
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #146 : Lutego 14, 2017, 20:58:10 »

Ja też w tym roku zaszalałam z odmianami. W związku z tym mam pytanie o średnicę doniczki. Chodzi mi o przeciętną pelargonię, nie o olbrzymy typu appleblossom. Pelargonie chcę sadzić pojedynczo, każda w osobnej doniczce, bez dodatkowych roślin. 20-23 cm starczy? Za dużo? Za mało?
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
iwona55
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2740


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #147 : Lutego 15, 2017, 08:54:46 »

  Agnieszka Gie   Agnieszko ,20-23cm wystarczy w zupełności.Pelargonia powinna się w niej ładnie rozkrzewić.

  Fraszka   Ja w tym roku też ponowiłam zamówienie u fuksjany - 5 pelargonii  . Mam zamiar jeszcze domówić kilka sadzonek z UK ale muszę najpierw skontaktować się z córką .
Bardzo się cieszę ,że z moich zeszłorocznych przeżyła miniaturowa pelargonia - jej wielkość na koniec sezonu wegetacyjnego nie przekroczyła 20cm a była pięknie rozgałęziona.Teraz pokazała już pierwsze kwiatki - stosunkowo duże do całego pokroju rośliny.



Ładnie też wygląda pelargonia pachnąca skrętolistna - poskręcana anginka -'Bonsai Lemon Tree'.
Muszę porobić z niej sadzonki ,bo ma dużo odrostów bocznych.A całość poprowadzę na drzewko.






Zapisane

Fraszka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 249



« Odpowiedz #148 : Lutego 15, 2017, 14:46:13 »

Fajna miniaturka - nie sądziłam, że istnieją pelargonie miniaturowe  Very Happy
Zapisane

Natalia Very Happy
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 813


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #149 : Lutego 16, 2017, 17:31:03 »

Pożegnałam dzisiaj zeszłoroczną appleblossom.  Sad
Zostały mi po niej tylko rachityczne odnóżki. Nie wiem co mnie podkusiło z podlewaniem w tym roku.
Zapisane

Klikaj codziennie  Pajacyk, Okruszek.
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: