Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 12, 2019, 04:39:47
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wykładzina tarasowa/ sztuczna trawa  (Przeczytany 5938 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« : Maj 11, 2016, 09:52:25 »

Hej wszystkim,
czy miał ktoś na tarasie wykładzinę tarasową lub sztuczną trawę? Ja do tej pory miałam płytki ale niestety ktoś je tak beznadziejnie położył że po kilku zimach już wszystkie się ruszają lub są potłuczone. Chciałabym coś z tym fantem zrobić i tak właśnie pomyśleliśmy o wykładzinie. Niestety nie wiemy za bardzo jak wygląda taka wykładzina w praktyce. Na początek myśleliśmy o zakupie takiej tańszej

http://allegro.pl/wykladzina-zewnetrzna-sztuczna-trawa-miekka-i6170997802.html

a najwyżej w przyszłym roku jak by się sprawdziła to można wymienić na jakąś porządniejszą (czyt. droższą).

Czy ktoś z Was ma doświadczenia z czymś takim? Może jakieś wskazówki odnośnie montażu i utrzymania w czystości. Będę wdzięczna za wszelkie rady.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #1 : Maj 11, 2016, 10:02:29 »

Też chętnie poczytam, bo zawsze mnie intrygowało, jak taka wykładzina wygląda po deszczu  Confused
Zapisane

Aga1
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #2 : Maj 11, 2016, 10:06:30 »

Moja Teściowa miała taki wynalazek na balkonie - strasznie się brudziło.
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #3 : Maj 11, 2016, 10:11:12 »

Właśnie też się nad tym zastanawiam, bo płytki sie wytrze i po sprawie, ale ostatnio te płytki mnie wkurzyły, bo będąc w 9 miesiącu ciąży chciałam wyjść na taras postać pod parasolem w deszczu, pooddychać świeżym powietrzem. I niby antypoślizgowe płytki a takiego orła wywinęłam, że na obserwacji w szpitalu mnie zatrzymali.

Jednak taka wykładzina może i mokra ale bardziej chyba stabilna. Tylko jak ją porządnie przymocować do betonowej wylewki tarasu. W Leroy można kupić taśmę do montażu ale to chyba nie najlepsze rozwianie.

Aga a czy dmuchawa do liści radzi sobie z zabrudzeniami na takiej wykładzinie? W sensie liście, jakieś resztki roślin. Czy trzeba porządny odkurzacz? A jeśłi sie ją np. obleje sokiem, to chyba to zmyć? Sama woda to chyba za mało?
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #4 : Maj 11, 2016, 10:13:34 »

A jak bedzie woda zalegac pod wykladziną, to się chyba to, delikatnie mówiąc, zasmierdzi...
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #5 : Maj 11, 2016, 10:17:37 »

Może są jakieś podkłady odprowadzające wodę. Jakoś ludzie mają takie rzeczy na balkonach i tarasach. U nas jest delikatny spadek w jedną stronę, wiec może by ta woda odpływała.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Aga1
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #6 : Maj 11, 2016, 10:18:38 »

Smród, bród, mokra szmata. Odkurzacz trochę czyści, ale to po prostu z czasem się robi wstrętne.
Teściowa dmuchawy nie testowała, ale szczotkę tak.
Generalnie niczego klejącego lepiej nie wylać. Ptasie odchody też na tym zostawały.

Jak pada długo...

Inaczej powiem: jak co rok wymienicie to się da z tym funkcjonować.
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #7 : Maj 11, 2016, 10:20:38 »

Czyli jednym słowem nie polecasz. Kurcze a tak się już na to napaliłam.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Aga1
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #8 : Maj 11, 2016, 10:22:46 »

Dla mnie niehigieniczne to było, ale to pewnie zależy od poziomu akceptacji każdej z nas. Po domu latam boso, a nie w butach i dla mnie to niefajne było. Generalnie takie dywaniki to ja lubię mieć możliwość wrzucenia do pralki.
Zapisane

Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #9 : Maj 11, 2016, 10:53:55 »

Dokładnie, ja to Czasem widzę, co ludzie mają na tych balkonach, czasem dziw, że im się tam coś nie zalęgnie…

Aniula, a może podesty drewniane? W jakimś programie oglądałam, one są impregnowane, mają szczeliny pomiędzy deseczkami i pomiędzy nimi a balkonem tez jest szpara, więc wilgoć wysycha chyba.
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #10 : Maj 11, 2016, 11:01:44 »

Też fajne. Ale z tego co widziałam to podesty drewniane są znacznie droższe. A w tym roku sporo pieniążków na dziecko już poszło, wiec myśleliśmy o czymś takim tańszym na rok. Najwyżej zostaną te durne płytki.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #11 : Maj 11, 2016, 11:20:48 »

No to kup na razie tę wykładzinę. Poprawisz sobie humor Smile wiem jak to jest, gdy trzeba patrzec na coś, co obrzydło. A za rok pomyślisz o czymś nowym. No chyba, że ta wykładzina to tez spory wydatek i bez sensu go robić na marne
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #12 : Maj 11, 2016, 11:27:24 »

No właśnie wykładzina by nas kosztowała max 200 zł. A taras i tak chcemy zmieniać bo chciałabym poszerzyć. Teraz mamy 3mx 5m i trochę ciężko się pomieścić jak przyjdą znajomi z dziećmi. A jest miejsce żeby poszerzyć tak żeby było 4mx7m.

Chyba faktycznie kupię i zobaczę co i jak. Najwyżej po deszczu będzie szła w ruch maszyna do prania dywanów. Potrafi nieźle wodę ze wszystkiego wyciągać.

Ps. Najgorsze jest to ze w ciąży jestem strasznie niezdecydowana i sama nie wiem co chcę. Ostatnio o wszystkim decyduje mąż "bo ja nie wiem"  Laughing a do tego mam 100 pomysłów na minutę i na ogół wzajemnie się wykluczają  Cool
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #13 : Maj 11, 2016, 11:53:12 »

Smile

A może taka sztuczna trawa plastikowa ( mnie się ona kojarzy z plastikiem) byłaby lepsza? Ta Twoja wydaje mi się taka jak cienka wykładzina pokojowa, to chyba będzie nasiąkać. Ta plastikowa to coś takiego:







a tu chyba porównanie obu :




Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #14 : Maj 11, 2016, 11:57:01 »

Faktycznie, może i będzie sztywniejsza ale za to plastik nie powinien butwieć ani nic.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #15 : Maj 11, 2016, 12:03:48 »

Pytanie tylko, czy z kolei w tym przypadku nie będziecie orłów wywijać po deszczu. Mokry plastik będzie śliski….
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #16 : Maj 11, 2016, 12:13:04 »

Wiesz co będzie najlepsze? Jak po raz kolejny powiem "ja nie wiem" a następnie dołożę "kochanie Ty zdecyduj" Very Happy I jak by co to będzie na niego.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #17 : Maj 11, 2016, 12:22:49 »

Hheh, no, tak najlepiej   Smile. Reasumując – nie pytasz mnie o zdanie, więc się wypowiem  Laughing wolałabym uważać po deszczu lub nawet nie wyjść przez jakiś czas na plastikową trawę, niż mieć mokry, niepachnacy dywan na balkonie Confused
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #18 : Maj 11, 2016, 12:26:01 »

Też mi się tak wydaje, ale czy w ciągu jednego sezonu, przy wyciąganiu wody odkurzaczem da radę żeby zaczęła brzydko pachnieć? Wujek google podpowiedział, że można położyć i nie mocować, tylko zwijać na deszcz. Tylko czy będzie mi się chciało latać z nią w tę i z powrotem? No i dochodzi kwestia stabilności takiej nieprzymocowanej.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #19 : Maj 11, 2016, 12:28:41 »

Mnie również nie chciałoby się wyciagać wody odkurzaczem Smile Zwijać nie będzie Ci się chciało. Jak urodzisz maluszka, to obyś znalazła czas, by sie podrapać.
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #20 : Wrzesień 02, 2016, 06:43:39 »

Hej, po paru miesiącach użytkowania zmienionego tarasu mogę powiedzieć że jestem zadowolona. Nie kupiliśmy co prawda wykładziny tarasowej ale sztuczną trawę z odprowadzeniem wody (jakaś jedna z tańszych, po prostu ma dziurki od spodu), położyliśmy ja bezpośrednio na płytki i wygląda całkiem nieźle. A co do pielęgnacji, mamy mały spadek i woda bardzo szybko ścieka po wietrze, słońce ją bardzo dobrze wysusza. Jest przyjemna do chodzenia i nie za bardzo się brudzi. Co prawda orzech zaczął gubić liście ale dmuchawa do liści lub zwykła szczotka potrafią sobie z nią poradzić.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #21 : Wrzesień 02, 2016, 08:34:38 »

A może jakieś fotki? Smile
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #22 : Wrzesień 02, 2016, 20:13:00 »

Na tę chwilę mam tylko z moją latoroślą w roli głównej. Jutro zrobię jakieś lepsze



Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #23 : Wrzesień 02, 2016, 20:24:36 »

Ale super. Wygląda, jakby na trawniku na działce leżał, a nie na tarasie Smile
Tak przy okazji - serdeczne gratulacje  Very Happy
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #24 : Grudzień 03, 2016, 11:16:55 »

Dziękuję bardzo. Potwierdzam ze sztuczna trawa dalej wygląda nieźle. Mimo deszczu, liści a teraz śniegu.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: