Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Czerwiec 01, 2020, 20:16:03
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Koteczki i zwierzątka domowe - cz.105  (Przeczytany 58385 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2465


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #240 : Luty 20, 2020, 19:00:41 »

A ja czekam na swojego skarba w mieszkaniu niedaleko przychodni (u siostry w Toruniu). Miała dziś sterylizację o 16, o 20 wracamy do domu. Mam nadzieję że dobrze zniesie  Confused No i tak Melanż okazał się Melanżą  Smile
Zapisane

doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4090


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #241 : Luty 20, 2020, 19:10:54 »

Jagòdko, jaki z niego bidulek  Sad
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
kero
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1579



« Odpowiedz #242 : Luty 21, 2020, 15:33:56 »

Ale jaki dzielny  Confused
Mireczko będzie ciekawie wyglądać w kaftaniku  Smile Moje dwie też przeszły taki zabieg  Smile
Zapisane
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2465


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #243 : Luty 22, 2020, 09:01:10 »

Jest bardzo dzielna  Smile Dziś jedziemy na zastrzyk i może już będzie można zdjąć kaftanik.
Zapisane

haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3574


Wrocław


« Odpowiedz #244 : Marzec 03, 2020, 20:40:33 »

Bardzo mi dzisiaj od rana ciężko,musiałam uśpić moja czarnulkę Fridę,był to już czwarty rok jej choroby .
 Sad
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2465


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #245 : Marzec 03, 2020, 21:40:59 »

Przykro mi hawciu,  Sad Nie mówiłam o tym ale od końca stycznia też nie mam ulubionej koteczki, przepadła jak kamień w wodę... Smutne będą zdjęcia bez rudzizny...
Zapisane

perełka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1701


żyj i pozwól żyć innym


« Odpowiedz #246 : Marzec 03, 2020, 22:35:29 »

A  dziś do mojego miksu czarnego z białym którego mam obecnie na stanie i mieszka na stałe w garażu  ,przyszła tym razem  czarna jak  puma  koteczka .Mówię wam laseczka ,że fiu fiu .....Wziełam pupila na ręce ,a ona fukneła i po pupilu .Też jestem ciekawa czy go nie wyprowadzi gdzieś w świat .Mireczko     Sad   Sad      u  mnie rudy Osman przyszedł do domu po roku drań jeden , a też myślałam że już nigdy nie zobaczę go i serce bolało ,bo wykarmiony własnoręcznie dzień w dzień Zrobił się z niego kocisko .Pewnie u znajomych był ,bo tam akurat konkurencji nie było ,a u nas dzikie koty przewijające się to norma ...Zdrówka   dla pupili i właścicieli   Cool zwłaszcza kotów pół wolnych i dzikich .
Zapisane
hszonszcz
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1557


Hszonszcz


WWW
« Odpowiedz #247 : Marzec 04, 2020, 03:00:28 »

 Sad Hawciu wspolczuje bardzo.
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
pina04
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 48



« Odpowiedz #248 : Marzec 04, 2020, 10:18:09 »

Przykro mi dziewczyny. Może jak to było w wierszu powrócą w innym futerku.
Zapisane

Kasia
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2465


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #249 : Marzec 04, 2020, 10:23:37 »

Została mi na pociechę jej córka która po mamie ma przemiły charakter, ale i tak smutno.  Perełko raczej nie wróci, kotki nie oddalają się od domu, to nie kocury które buszują po świecie.
Zapisane

kero
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1579



« Odpowiedz #250 : Marzec 04, 2020, 10:33:03 »

Tak mi przykro  Sad Strata ulubieńców zawsze bardzo boli  Sad
Odkąd nasze kocury są poddawane zabiegowi sterylizacji coś takiego jak amory przestało się dla nich liczyć koty siedzą w domu co najwyżej w obronie terenu policzą kości gościom  Confused
Zapisane
kfiatek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392



« Odpowiedz #251 : Marzec 04, 2020, 11:09:49 »

Hawciu, Mirko, współczuję  Sad
Zapisane

Pozdrawiam, Ania

Moje mikroświaty, domowe i balkonowe:  http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=49445.0
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #252 : Marzec 11, 2020, 20:08:47 »

Niestety nie poprawię Wam humoru  Sad , od miesiąca czekam na mojego Dinusia. Jeszcze go szukam.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
pina04
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 48



« Odpowiedz #253 : Marzec 11, 2020, 22:31:24 »

Kot moich rodziców wrócił kiedyś po ponad 3 miesiącach. To był wtedy taki kot dochodzący, razem z mamusią. Mamusia została, kocur zniknął. Aż nagle wrócił. Rodzice go wykastrowali i teraz trzyma się domu.
Zapisane

Kasia
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4829



« Odpowiedz #254 : Marzec 16, 2020, 16:38:15 »

Dzisiaj rano za " tęczowy most "odszedł Mimek-Muminek...Wymiotował krwią, zabił go krwotok. Od tygodnia nie chciał nic jeść a wetka tym razem była bezradna.







To był taki kochany staruszek...
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
kero
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1579



« Odpowiedz #255 : Marzec 16, 2020, 16:51:31 »

Tak mi przykro ...
Zapisane
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5666


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #256 : Marzec 16, 2020, 17:44:55 »

Bardzo mi smutno.
Trzymaj się Jagódko.
Zapisane

haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3574


Wrocław


« Odpowiedz #257 : Marzec 16, 2020, 18:33:00 »


Bardzo mnie wzruszyły te zdjęcia ,Tobie chociaż zostały inne.
Ja straciłam swoją 10 dni temu,jest  mi bardzo smutno.
Zapisane

alucha1327
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1407



WWW
« Odpowiedz #258 : Marzec 16, 2020, 19:42:53 »

Tak mi przykro ,bardzo Wam współczuję  Sad
Zapisane

hszonszcz
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1557


Hszonszcz


WWW
« Odpowiedz #259 : Marzec 17, 2020, 01:21:15 »

Bardzo Wam  wspolczuje Sad
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4829



« Odpowiedz #260 : Marzec 19, 2020, 23:33:54 »

Krysiu, Fridę pamiętam leczyłaś bardzo długo bo i na kroplówki jeżdziłaś a u mnie skumulowało się leczenie dwóch staruszków. Na szczęście Kotełek wygrzebał się i nieco otworzył, już nie macha we mnie łapciami, a jeżeli to bez pazurków. Poza tym staram się mu za bardzo nie narzucać i dużo do niego mówię. W każdym razie  nawet jak śpi na łóżku z Fifusiem a ja go zawołam to w mig jest w kuchni bo wie, ze coś specjalnie dla niego będzie w miseczce. Trudno się z nim zaprzyjażnić ale mnie to nie dziwi widocznie ma przykre doświadczenie w kontatach z ludziem. Ale spryciarz jak Muminek bo z koszyczka u weterynarza nie wychodził tylko wystawiał tyłeczek do zastrzyku  Smile Poza tym tak się już zasymilował z pozostałymi rezydentami i to bardzo szybko, że rano wychodzą stadem na taras, a wieczorem wyczekuje nawet na Ptysie i dopiero wejdzie bez zachęcania- niestety jest to sporo po północy ! Za to po 14stej siesta na całego, melduje się cała ferajna i musze pilnować by pierwsza zająć łóżko bo potem się przepychamy i obrażamy... Smile Brakuje mi Muminka bo jak siedziałam przy biurku to zajmował krzesełko obok mnie i mogłam pisac tylko prawą ręka, lewa była zatrudniona u Muminka. Dał się wyczesać a Kotełek niestety zwiewa i strasznie linieje...Pozostałe łobuzy bez problemów poddają się szczotce a Tutus to pierwszy brzucholek wystawia do czesania. Fifi kocha swój grzebyczek w kuchni przy zlewie i trzeba go od czasu do czasu zmoczyć...To bardzo duży kocurek, ale ciągle dzieciak i jak tylko zejdę z wózka w mig go zajmuje z tym, że równie szybko udostępnia bez ponaglania. Każdy kociak inny i ma swoje zwyczaje, ulubione smakołyki, pieszczoty...nie czuję się z ta gromadką tak samotna a poza tym zajęć nie brakuje. Kilka dni temu mnie zaskoczyły bo poprzedni odkurzacz był już znany ale taki mini, a teraz kupiłam z Lidla warsztatowy by mi nie rozwiewał kocich kudełków i...karnie siedzą na tarasie czekając kiedy ten hałasujący potwór znajdzie się pod stołem i przestanie warczeć. Wchodzą jak po sznurku i sprawdzają gdzie stacjonuje wróg, więc trzeba kotełki wynagrodzić przysmakiem...oj,rozpisałam się bo czekam na łobuziaków i tylko Ptysia już na swojej komodzie jak nigdy tak wcześnie...Dobranoc  Very Happy
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
hszonszcz
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1557


Hszonszcz


WWW
« Odpowiedz #261 : Marzec 20, 2020, 02:31:17 »

Makoszku,jak ladnie to wszystko napisalas  Very Happy
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4090


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #262 : Marzec 20, 2020, 05:24:46 »

Jagoda, powinnaś napisać i wydać opowieść "Świeckie koty". Ja na pewno kupię  Very Happy. Cudownie się Ciebie czyta.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3574


Wrocław


« Odpowiedz #263 : Marzec 21, 2020, 01:02:42 »

Frida chorowała 3 lata i cztery mce.
Odnośnie Twoich opowieści dziewczyny fajnie to ujęły,piszesz ,tak od serca.
Szkoda ,że mój mąż nie chce się zgodzić już,nawet na żaden tymczas a można by było jeszcze jakiemus kociakowi dać trochę ciepła i serca.
Mamy jeszcze jednego na działce i on daje nam możliwość wytarmoszenia futerka.
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: