Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 06, 2019, 21:30:48
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Co na balkon południowo- zachodni?  (Przeczytany 3993 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« : Marzec 29, 2016, 13:15:05 »

Córa ma balkon z wystawą jak w temacie. Chciałaby go ukwiecić, od strony zachodniej osłonić się. Jakie rośliny polecacie na taki balkon? Koniecznie chce mieć wysoką trawę, taką na ponad 2 metry. Jaką trawę kupić i czy w ogóle trawa da radę rosnąć w pojemniku, czy przezimuje? Poradźcie proszę  Smile.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #1 : Marzec 31, 2016, 16:51:16 »

Taka i moja patelnia na dodatek metrażowe mini.W kaście budowlanej / bo tania i duża / mieszczą się 3 cyprysiki - przezimowały wzorcowo - bluszcz irlandzki,trzmielina Emerald Gaiety,winobluszcz pięciolistkowy i to będzie drugi rok ich żywota.W korytkach będą pelargonie "Babuni" uchowała się roślina mateczna i na niej rośnie spora ilość sadzonek, oraz 2 rośliny mateczne z późnych zakupów w Centrum ogrodniczym. Nie wiem jakie pelargonie czy różowa fosforyzująca czy zwyklaczek ciemno różowy. Na pewno będzie kilka odmian wilca -biały niebieski i purpurowy oraz  z nasionek zebranych z tego jaki rósł w ubiegłym sezonie. Oczywiście balkon niczym sierotka Marysia gdyby zabrakło na nim moich ulubionych aksamitek - które już wysiałam do korytka - będą pikowane docelowo bo doniczek i korytek.
Poza tym w donicach rozpakowane z "zimowych ciuszków" są : wierzba Hakuro Nischiki, Lilak Palibin, clematis /nie wiem jaki bo 2 zabrał syn i nie wiem który został / , Krzewuszka, jakiś rozchodnik tricolor, Kobea pnąca - rosną już sadzonki w donicy docelowej. To tyle z remanentu na moim balkonie - na dzień dzisiejszy.
Na pewno- jeżeli koleżanka dokupi - będzie plektrantus i dalej to podam jak coś dojedzie w połowie maja. Z tym, że ja kupiłam duży plażowy parasol by nieco ulżyć roślinkom i nie ugotowały się.

Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
iwonkaa
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1605



« Odpowiedz #2 : Marzec 31, 2016, 18:16:25 »

Jak na taki maleńki balkon pokaźna kolekcja roślinek i to nawet z drzewkami i krzaczkami łącznie . Brawo ty.  Very Happy Very Happy
Zapisane

Loretta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 418



« Odpowiedz #3 : Kwiecień 01, 2016, 10:01:21 »

Sama mam taki, częściowo osłonięty, co w niektórych miejscach poteguje nagrzanie. Cudownie sprawdzają się rozchodniki, po ścianie pnie się winobluszcz. Na wielu roślinach tam poległam, wysokie trawy na takiej patelni odradzam ale jak wspominałam - wszystko zależy od wielu czynników, przewiewności, osłonięcia od góry itd.
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #4 : Kwiecień 01, 2016, 10:18:42 »

Jagódko jesteś mistrzynią  Smile. Żeby tyle roślin na takim małym balkonie ... Very Happy .

Taką wystawę balkonu ma moja mama. Doświadczenie pokazało, że z roślin kwitnących do skrzynek wytrzymują tam jedynie pelargonie.
Zapisane
Loretta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 418



« Odpowiedz #5 : Kwiecień 01, 2016, 10:43:13 »

Dużo lepiej mi kwitną rozchodniki właśnie. Albo przypołudniki, polecam aptenię z mojego awatara Smile Albo w tym roku miałam podłej jakości pelargonie, bo mnie rozczarowały.
Zapisane
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #6 : Kwiecień 01, 2016, 17:07:19 »

Mój balkon dla  kwiatów i kotów bo ja nie mogę być na słońcu więc siedzę w pokoju w drzwiach na balkon.Poza tym z wózkiem bym się nie zmieściła, a na tym kręconym krzesełku po usunięciu oparcia mieści się jako tako mój tyłek na tyle, że mogę coś tam pogrzebać w ziemi i kwiatkach. Koty się wówczas ze mną przepychają bo przecież muszą wszystko kontrolować. Wychowane na balkonie wschodnim,oszklonym, wychodziły na półki widokowe nawet zimą a tutaj sporo trwało nim zrozumiały, że wiatr nie zrobi im krzywdy. Miki to facet bardziej odporny na zawirowania pogodowe na balkonie ale Julcie wystraszy nawet większy owad- taka z niej dama. Całą zimę nie chciały wychodzić na ten balkon widocznie beton pod łapkami za zimny. Dzisiaj wyszły dosłownie na 3 minuty. Pięknie,słonecznie ale z wiatrem. Julcia zwiała po obwąchaniu doniczek, Mikiego musiałam wołać to mi pyskował ale dmuchnęło solidnie i zrezygnował. On jak go wołam a nie chce przyjść to pyskuje i to jak !
Za 2-3 tygodnie będę siała kolejną porcję aksamitek a pod koniec kwietnia podosiewam maciejkę gdzie będzie trochę miejsca. Mam jeszcze bardzo wysoką i dużą donicę z wkładem ale jest mało niestabilna więc jeszcze nie wiem jak ją wykorzystam - na pewno bez wkładki. W wkładce będą aksamitki lub jakieś roślinki z ryneczku Irenki ,gdzieś je upchnę...Wieszaczek ze sznurka to 5 minut plecenia i można doniczkę zawiesić na zewnątrz balkonu. Tak wisiały w ubiegłym sezonie i zdało egzamin...Tylko to podlewanie... Smile  Shocked
O rozchodnikach myślę już od dawna, też są użyteczne na takim balkonie...Dziewczyny, Wy macie większe możliwości w zakupie roślin ja jestem zdana na opiekunki,które...pożal się Panie Boże...jakiego mnie stworzyłeś takiego mnie masz!
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #7 : Kwiecień 01, 2016, 17:27:44 »

Jagodko wystarczy nam powiedziec,co Ci trzeba i wyslemy Wink
Listonosz przyniesie do drzwi Cool ,a takie opiekunki niech sie schowaja Razz
Chcesz rozchodniki Confused
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #8 : Kwiecień 01, 2016, 21:15:40 »

Jakbyś chciała coś jeszcze upchnąć na swoim balkonie to też mogę Ci coś zaoferować. Jakieś nadwyżki na pewno się znajdą. Jak lubisz siać to mam nasionka asariny i fajne odmiany papryczek jadalnych...
Zapisane
Loretta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 418



« Odpowiedz #9 : Kwiecień 01, 2016, 22:07:39 »

Jagodko wystarczy nam powiedziec,co Ci trzeba i wyslemy Wink
Listonosz przyniesie do drzwi Cool ,a takie opiekunki niech sie schowaja Razz
Chcesz rozchodniki Confused
No ja właśnie to samo chciałam napisać, uprzedziłaś mnie Smile Tylko ja nie wiem, jak się moje nazywają. Mam dwa takie drobnolistne, jeden szary drugi zielony Very Happy a jeden większy ale nie ten okazały,taki jakby połowa jego. Bezproblemowe roślinki wreszcie. Aaa i aptenię mogę podesłać, ona jak rozchodnik odporna na spiekotę tylko w domu zimować trzeba. W tym roku sprawdziło mi się trzymanie szczepek po prostu w wazonie. Piękne korzenie puściły.
Zapisane
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #10 : Kwiecień 01, 2016, 22:40:56 »

No i zrobił się wątek ratunkowy  Smile Chętnie skorzystam ale z sadzonek lub odnóżek do ukorzeniania bo na ustawienie kolejnych pudełek do siania nie mam już miejsca mimo, że dodatkowo rewitalizowany stolik zamiast skończyć, nakryłam folią i robi za inkubator.
Kasiu za nasionka bardzo dziękuję - asarinę siałam kiedyś kilka razy i mi nie wzeszła.
Madziara .Kochana, zwrot kosztów wysyłki z zagranicy zrujnowałby mój budżet domowy do reszty. Ostatnio podupadłam na zdrowiu i apteka wyzerowała mi nawet skromny zaskórniak remontowy. Zawzięłam się i sama remontuję WC co przypłaciłam chorobą. Na dodatek mam półrocznego bezdomniaczka, dzikuska Ptysię, która była kosteczkami obciągniętymi brudną skórką.Od 3 tygodni Ptysia jest u mnie na kuracji podtuczającej i pielęgnacyjnej szuka domku.

Zaraz przedstawię Ptysię na FF we właściwym wątku.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #11 : Kwiecień 02, 2016, 08:19:34 »

Jagoda no prosze Cie,jakie zwroty kosztow Confused
Dzisiaj pojde na skalniak i skubne co nieco Wink.Moge jeszcze dorzucic Pelargonie Appleblossom,bo zostaly mi ukorzenione Cool
Daj adres na PW Very Happy
Jeszcze prosilabym bardziej madrych,zeby podpowiedzieli mi,czy Delosperma w gruncie przez zime traci liscie ?
Mam dwie,czy trzy nawet,ale zostaly same lyse badyle,odbije to Confused
Sadzilam w grunt dopiero wiosna tamtego roku,zawsze mialam w donicach na balkonie i nigdy nie lysialy az tak Smile
Ptysia slodzienka Very Happy,a jak Julcia i Miki zapatruja sie na nowego goscia w domu Confused
Zapisane

Loretta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 418



« Odpowiedz #12 : Kwiecień 02, 2016, 17:17:41 »

Jeszcze prosilabym bardziej madrych,zeby podpowiedzieli mi,czy Delosperma w gruncie przez zime traci liscie ?
Nie miałam delospermy jeno się do niej przymierzałam Very Happy Ale dla mnie to niestety słaba oznaka Sad PS na jesien zasadziłam do gruntu powojnik górski i suchy jak pieprz, przemarzł chyba niestety. Na balkonie mi wyglądał za ciężko, rósł po metr dziennie i wyciachałam pod warsztat mężowy, no ale się chyba nie przyjął, buu.
Zapisane
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #13 : Kwiecień 02, 2016, 17:38:24 »

Jagódko i wszystkie dziewczyny, wielkie podziękowania od mojej córci. Już tak mniej więcej wie, co może jej przetrwać. W ubiegłe lato się urządzali więc szans na cokolwiek zielonego zero. Teraz powoli coś tam kombinują  Smile. Mam jeszcze jedno pytanie, czy na takiej wystawie i w ogóle w donicach wytrzymają peonie? Moja córa je uwielbia  Smile. Powinnam jeszcze dodać, że balkon jest zabudowany mlecznobiałym szkłem, przestrzenie pomiędzy szkłem a rurkami są małe, może 7 cm tylko.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #14 : Kwiecień 02, 2016, 21:11:49 »

Aniu jezeli bedzie pilnowala podlewania,to pewnie,ze wytrzymaja.Piwonie przeciez lubia slonko Wink
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3094



« Odpowiedz #15 : Kwiecień 02, 2016, 21:27:11 »

Też tak myślę, duża donica, dużo wody i będzie dobrze! Na takim zabudowanym, nasłonecznionym balkonie trzeba tylko bardzo pilnować, żeby się przędziorek nie wdał - dużo pryskać, najlepiej bardzo wcześnie rano i wieczorem, a może jakąś mini fontannę zainstalować? Ładnie poprawi mikroklimat, i posiedzieć przy niej też będzie przyjemnie Smile
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #16 : Kwiecień 03, 2016, 07:42:00 »

To się dziecię ucieszy z możliwości uprawy peonii, Iza, a ta fontanna świetny pomysł. Pewnie dostaną na dzień dziecka, taki przyspieszony. Mam jeszcze pytanie o trawy, dadzą radę? A może coś innego wysokiego?  Clematisy?
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3094



« Odpowiedz #17 : Kwiecień 03, 2016, 08:48:06 »

Wiesz, Loretta słusznie napisała - wystawa to jedno, a na balkonowe możliwości składa się cała masa różnych warunków... Ja mam balkon od południa, a wcale nie jest patelnią, a dla odmiany okno północne jest przyjemnie jasne i nawet słonka trochę dostaje - bo się wspaniale odbija od szyb bloku na wprost Wink. Boję się, że wiele rzeczy "wyjdzie w praniu". W każdym razie clematisy zawsze polecam botaniczne, np. z grupy atragene. Mam takie od lat (były też od wschodu) i nie wyobrażam sobie bez nich balkonu. Zobacz w poprzedniej części mojego wątku, są jakieś fotki. Owszem, kwiaty nie sa może aż tak atrakcyjne (duże), ale za to jest ich masa, często powtarzają kwitnienie, a jesienią mają puchate kulki Wink No i są bardzo odporne na mróz i choroby, co na balkonie jest szczególnie ważne. W trawach nie mam doświadczenia (alergia rules Wink), ale wiele dziewczyn uprawia kępy na balkonach z dużym powodzeniem. Myślę, że córka może próbować z naprawdę wieloma roślinami - nawet dla tych wolących cień można znaleźć jakiś schowany kącik, pod krzakiem... Z moich doświadczeń wynika, że w uprawie roślin, jak i w wielu innych dziedzinach zresztą, wiele zalezy od determinacji Wink. Wiadomo, pewnych rzeczy nie przeskoczysz, ale sporo można nagiąć Wink Powodzenia Wam obu życzę serdecznie Very Happy
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #18 : Kwiecień 03, 2016, 09:02:29 »

Trawy jak najbardziej,mialam na swoim balkonie.Tylko trzeba popatrzec na mrozoodpornosc,ktore przetrwaja,bez kombinowania z zimowaniem Wink
Z wysokich polecam Miskanty,zimuja bez problemu Cool
Tak jak Iza napisala,trzeba probowac,a w praniu dopiero wyjdzie,co najlepiej sie sprawdzi.
Ja na swoim malenkim balkoniku(1.5 x 1.5 metra)mialam i iglaki i trawy i klony palmowe,azalie japonskie i wielokwiatowe,zurawki,rozchodniki i rojniki,pelargonie,migdalka i wiele innych roslin.
Mialam tez roze,ale zrezygnowalam po 2 latach,bo strasznie zarly je przedziory Sad
Pomimo,ze balkon byl maly,a na nim kupa roslin,do tego wystawa zachodnia,to panowal nieraz na nim taki skwar,a dla przedziora to najlepsze co moze byc,ale procz roz,nic innego nie atakowal i roslinki mialam naprawde piekne i zadbane Very Happy
Koniecznie pokaz Aniu jak poradziliscie sobie z zagospodarowaniem balkonu Wink
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #19 : Kwiecień 03, 2016, 09:08:21 »

Iza bardzo dziękuję za cenne informacje. Sama mam balkon pod południe ale nie mam na nim roślin bo cokolwiek próbowałam hodować, kiepsko się miało bo zapominalam w nawale obowiązków. Młodzi myślę, że jednak clematisy wybiorą. Chcą się oslonic od wscipskich oczu uczniów szkoły muzycznej bo wspolmieszkancy są spoko.
Teraz doczytałem Madzi wypowiedź, niech młodzi decydują, to w końcu ich balkon i życie, ja tylko gościem czasem. Ť ut
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #20 : Kwiecień 03, 2016, 09:19:03 »

Tak wygladal moj balkon.Teraz ciesze sie,bo zamienilam go na kawalek ogrodka Wink





Bylo na nim wszystko widlo i powidlo Smile
Jak wywiozlam wszystkie rosliny na nowe mieszkanie,to sie bardzo zdziwilam,gdzie ja to wszystko upchalam na tym balkonie Shocked Caly taras byl nimi zawalony Laughing
Barierki mialam zasloniete,bo bylo za duzo slonka,a chcialam i roslinki typowe do cienia.Wszystko da sie zrobic Wink
Zapisane

Loretta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 418



« Odpowiedz #21 : Kwiecień 04, 2016, 12:09:36 »

Madziaro, szczękę z podłogi zbieram Smile A żurawka na patelni da radę? Bo mam ale od strony pd-wschodniej, nie na centralnej patelni i tam się ślicznie rozrasta.
Zapisane
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #22 : Kwiecień 13, 2016, 16:16:48 »

Madziu ja też jestem pełna podziwu, wręcz szalona różnorodność.
Dziewczyny, kupiłam córce na balkon camelie, ona da radę w donicy? Malutka jest ale wiem, że szybko urośnie.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #23 : Kwiecień 13, 2016, 16:33:18 »

Aniu moze byc ciezko z zimowaniem,a nawet jak przezimuje,to moga paki nie rozkwitnac Sad Camelie sa ciezkie do utrzymania na balkonach,chyba,ze wyniosa na zimowisko gdzies Cool,ale sprobowac zawsze warto Wink
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3094



« Odpowiedz #24 : Kwiecień 13, 2016, 17:32:16 »

Aniu, nie przezimuje Sad  musi mieć zimą ok. 10 stopni, w jakimś chłodnym pomieszczeniu trzeba ją będzie schować...
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #25 : Kwiecień 13, 2016, 18:15:11 »

Dziewczyny wielkie dzięki za wskazówki, z przezimowaniem dadzą radę bo pół piętra niżej mają komórkę z oknem. Te minimum 10 stopni kamelia będzie miała. Szyby przezroczyste bo wysoko.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3094



« Odpowiedz #26 : Kwiecień 13, 2016, 18:18:39 »

No to świetnie, a takim razie będą mieli piękną ozdobę balkonu Very Happy
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1440



« Odpowiedz #27 : Kwiecień 17, 2016, 10:27:16 »

Camelie też trzymam na balkonie. Szkopuł w tym ,że one kwitną zimą gdy stoją w nieogrzewanym pomieszczeniu.
Przeniesienie je wtedy  do ciepłego pokoju może spowodować opadanie pąków.
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: