CYMBIDIUM cz.4
 
Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpień 14, 2018, 09:23:42
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: CYMBIDIUM cz.4  (Przeczytany 19141 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
wiesława
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 632


życie bez pasji jest nudne


« Odpowiedz #180 : Lipiec 18, 2016, 18:39:26 »

Gratulacje ! Takie własne kwitnięcie to jest sukces ! Tyle razy podchodziłam już do cymbidiów , bez sukcesów , niestety . Aż miło się ogląda , że u kogoś w warunkach domowych zakwitło  Confused
Zapisane

Moje rośliy - wątek - Wiesławy wariacje na tematy zielone
marysia60
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1499



« Odpowiedz #181 : Lipiec 18, 2016, 20:31:52 »

Gronia ja byłabym chętna, tylko co byś chciała wzamian  Confused Very Happy
Zapisane

gronia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 434



« Odpowiedz #182 : Lipiec 19, 2016, 07:49:43 »

Wiesiu dziękuję  Smile to żaden sukces jedna gałązka,jeśli by było więcej to tak ,pełen sukces Smile ja się cieszę z każdego kwitnącego kwiatuszka więc ten też mnie ucieszył.

Marysiu napiszę wiadomość na pw Smile
Zapisane

Wink Miłego dnia
Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #183 : Październik 12, 2016, 11:31:26 »

Czas troszkę ożywić wątek Cymbidium  Smile

Witajcie  Smile

Wiem, że są tu osoby radzące sobie bardzo dobrze z uprawą cymbidiów, więc chciałabym o coś zapytać.
Stałam się szczęśliwą posiadaczką olbrzymich okazów wiosną tego roku. Są to rośliny ze szklarni, z upraw na kwiat cięty. Przyjechały do mnie bez kwiatów (co zrozumiałe, biorąc pod uwagę cykl produkcyjny tych kwiatów). Stały całe lato na dworze, choć trochę zaniedbałam podlewanie, dostały też nawóz fosforowo-potasowy. Wniosłam je tydzień temu na strych (niestety ciemny) i obawiam się czy mrok na strychu im nie zaszkodzi. Po bliższych oględzinach okazało się, że 3 z 5 cymbidiów mają zamiar kwitnąć. O ile nie zmienią zamiarów i nie wypuszczą pseudobulw, choć te "pąki" wyglądają inaczej niż zaczątki liści. Czy mogę przynieść je do mieszkania? Nie będą stały zaraz koło okna, ale na pewno będą miały więcej światła niż na strychu. Czy nie wpłynie to negatywnie na kwitnienie? Chciałam je podlać polysectem, zanim przyniosę do mieszkania, żeby nie rozlazło mi się robactwo, które na pewno zakamuflowało się w ziemi. Proszę o rady, jestem bardzo szczęśliwa, bo w końcu jakieś Cymbidium u mnie zakwitnie i będą to moje pierwsze własne kwiaty  Smile Proszę o rady, boję się żeby nic nie schrzanić  Sad

Ps. Liście już umyte i teraz czekam co zrobić dalej, nie wiem czy te 21 stopni w mieszkaniu nie zmieni ich zamiarów co do kwiatów. Zastanawiam się też, czy jednak nie wynieść ich jeszcze na dwór, bo przymrozki nie są zapowiadane.
Zapisane

agusia77
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 366


« Odpowiedz #184 : Październik 12, 2016, 12:16:24 »

Moje jeszcze stoja na zewnatrz ale jak tylko zapowiedza przymrozki wniose je do domu.
Jesli cymbidia maja paki kwiatowe musza miec jasno,ciemny strych to nie miejsce dla nich-radze wniesc do domu i postawic w jasnym w miare najchlodniejszym miejscu.
Zapisane
Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #185 : Październik 12, 2016, 16:42:17 »

Wiem w jakim miejscu stać powinny. Niestety nie ma u mnie chłodnego i jasnego kąta, dlatego pytam, czy temperatura 20-22 stopnie nie zaszkodzi kwitnieniu.
Zapisane

marangai
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3090



« Odpowiedz #186 : Październik 12, 2016, 17:30:06 »

Moim zdaniem za wysoka temperatura szkodzi tworzeniu pąków, a nie ich rozwijaniu... 20-22 stopnie to nie taki znów upal... Smile
Zapisane

Opór jest bezcelowy
Co by tu dosadzić...?
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #187 : Październik 12, 2016, 18:18:17 »

Moniko jeśli w tych wyrostkach są zawiązane paki to się rozwiną, lecz jeśli jest to zwykły przyrost to wyjdzie pseudobulwa. Moje cymbidia zawsze kwitły latem w największe upały a stały od kwietnia do listopada na dworze. więc jeśli twoje ma zawiązane pąki w tym wyrostku to na pewno będziesz miała z nich kwiaty a jeśli nie to poczekasz jeszcze trochę.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #188 : Październik 12, 2016, 19:08:32 »

marangai NA RAZIE nie ma upału. Dopóki nie zacznie się regularne palenie w centralnym. Ale i tak będę starała się żeby nie miały gorąco. Z tym, że u mnie jedyne w miarę jasne miejsce, to kwietnik, który jest blisko grzejnika. Już nawet planowałam przestawić szafkę z tv, byle miały gdzie stać, ale nie da rady, bo mamy w pokoju łóżeczko dziecięce, więc jest ścisk.
Cieszę się, że je dostałam, ale nie wiedziałam, że dostanę ich aż 5! To są bydaki, nie takie małe jak mieszańce zwykle sprzedawane w kwiaciarniach czy centrach. Nie mini, ani nawet midi. Obok nich cymbidium Ice Cascade wygląda jak jakiś niedorozwinięty liliput  Shocked To z tych roślin są te piękne cięte cymbidia, które się widuje w kwiaciarniach, więc i rośliny są bardzo duże. Zwłaszcza, że te są wypasione na odpowiednich nawozach, odpowiedniej ilości światła i odpowiednim podłożu. Na wiosnę czeka je przesadzanie, bo już doniczki rozsadzają. Plastikowe! Liście mają spokojnie ponad metr długości. Miałam otrzymać miniaturki, bo podobno cała partia dostarczona z Holandii okazała się pomyłką i szła do wyrzucenia (ze względu na to, że zamawiali inną odmianę), ale nie wyszło  Sad
Nie będę narzekać na rośliny, narzekam na swoje małe mieszkanie  Smile

dendrobiumB, dziękuję za odpowiedź. Będę próbować, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie.
Zapisane

marysia60
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1499



« Odpowiedz #189 : Kwiecień 01, 2017, 09:04:20 »

Tak ciepło się zrobiło, czy ktoś już wynosi cymbidium na balkon, czy zaczekać do maja  Confused
Zapisane

doda07
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1072


« Odpowiedz #190 : Kwiecień 01, 2017, 09:14:05 »

Marysiu, zaczekałabym jeszcze. Chyba że będziesz wnosić donicę do domu na noc. Mogą jeszcze być przymrozki Sad
Zapisane

Pozdrawiam,
Renata
Michał.K
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 474



« Odpowiedz #191 : Kwiecień 02, 2017, 12:57:46 »

Można wynieść na dzień, ale na noc schować do mieszkania.
Zapisane
marysia60
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1499



« Odpowiedz #192 : Kwiecień 02, 2017, 18:52:32 »

Ok  Very Happy dziękuję za informację.
Zapisane

goll
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6657



« Odpowiedz #193 : Kwiecień 05, 2017, 11:35:50 »

Ludzie, nie uwierzyłam, póki nie pomacałam Smile
Zaszłam dziś do zaprzyjaźnionego biura, a tam na oknie na parapecie nad grzejnikiem kwitnie dwoma pędami ogromne cymbidium.
Nie byłoby nic dziwnego, ale stoi nad grzejnikiem, słońca nie widzi wcale i...posadzone jest w zwykłej ziemi do kwiatów.Obok stoi doniczka z ukorzenionym młodym odrostem-też w ziemi Surprised
Pan, opiekun rośliny dostał ją od kuzynki, która chciała badyl wyrzucić.Odkąd jest u niego kwitnie corocznie.
On myślał,że ma jakiś gatunek lilii, dopiero ja mu powiedziałam ,że to storczyk.
Może jak się uda to jutro cyknę fotkę temu dziwadłu.
Zapisane

doda07
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1072


« Odpowiedz #194 : Kwiecień 05, 2017, 13:31:57 »

Moja koleżanka uprawia Cymbidia z powodzeniem i to dużym Cool Olbrzymie donice, z nawet kilkunastoma pędami kwiatowymi. Mówiła, że ucina je i obdarowuje imieninowych solenizantów Smile Ona twierdzi, że cymbidia lubią ścisłe podłoże- może dlatego rosną i kwitną w zwykłym podłożu Confused
Ja tam z nimi nie radzę sobie Sad Tylko raz mi zakwitło, no i zdarzył się pąk po raz drugi, ale go złamałam Sad
Zapisane

Pozdrawiam,
Renata
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1406



« Odpowiedz #195 : Styczeń 21, 2018, 16:25:53 »

Może ktoś może podać informacje jak uprawiać cymbidium Magic Chocolate.
Jest podobne trochę do cymbidium Tracyanum a to jest nietypowe bo ciepłolubne.
Przy zakupie fiszki były jednakowe jak przy innych cymbidiach ale co do takich informacjach hurtowego sprzedawcy lepiej podchodzić z rezerwą.
Zapisane

Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1406



« Odpowiedz #196 : Styczeń 24, 2018, 10:23:40 »

Może zdjęcia pomogą. Ma ktoś doświadczenie w uprawie tej odmiany?


Zapisane

agusia77
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 366


« Odpowiedz #197 : Styczeń 25, 2018, 14:07:48 »

A ja takie przytargalam z LM,mam slabosc do tych kwiatow  Very Happy Smile

Zapisane
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5628


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #198 : Styczeń 25, 2018, 16:36:18 »

Krysiu, nie wiem czy pomogę bo choć mam cymbidium to też nie wiem jakie. Jednak u mnie zawsze się sprawdza by od wiosny do jesieni lać wodę i nawóz a jesienią w chłodzie z minimalną ilością wody. Właśnie zobaczyłam, że będą w tym roku dwa pędy kwiatowe. Muszę więc w końcu przynieść je ze strychu.
Zapisane

Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1406



« Odpowiedz #199 : Styczeń 26, 2018, 15:27:46 »

Marghen dziekuję za odzew. Jedno cymbidium tak traktuję. Stoi w chłodzie ale jeszcze za młode są nowe przyrosty więc nie liczę na kwitnienie. To nowe ma takie drobne kwiaty w porównaniu z innymi więc  miałam wątpliwości czy to nie z tych ciepłolubnych.
Moje uznanie za doprowadzenie do wypuszczenia  pędów kwiatowych. Czytałam gdzieś, żeby nie przenosić cymbidium w pąkach do  cieplejszego pomieszczenia bo może je  zasuszyć.

agusua77 podzielam z Tobą słabość do tych pięknych kwiatów. Aby się długo utrzymały i cieszyły.
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: