Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 15, 2019, 19:34:28
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pomidorki koktajlowe - cz.2  (Przeczytany 21001 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
KrysKa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2854



« : Maj 30, 2014, 14:50:20 »

część 1


W tym roku pomidorki wysiewałam  Smile


black cherry


czerwone


żółte
Zapisane

Fiołkowisko Wink

Zapraszam - Krystyna
teli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4604


mazowsze 6b


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 01, 2014, 09:10:47 »

Moje koktajlówki  juz owocują , uprawiam je w donicy  , na działce i tak samo ,  normalne pomidory



Zapisane

Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 413


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 01, 2014, 20:33:05 »

Pięknie  Very Happy Ja czekam dopiero na żółte kwiatki  Smile
Zapisane

gardeniaa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



« Odpowiedz #3 : Czerwiec 04, 2014, 14:27:27 »

Moje kwitną od tygodnia.  Myślę je popryskać wodą z mlekiem, żeby nie złapały jakiegoś grzyba.
Tak mi poradziła sąsiadka, która od lat uprawia pomidory pod folią.




Zapisane
KrysKa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2854



« Odpowiedz #4 : Czerwiec 04, 2014, 14:30:29 »

Oj, spóźniona jestem w tym roku - wysiewać mi się zachciało  Smile

Pryskać wodą z mlekiem  Confused - w jakiej proporcji ?
Zapisane

Fiołkowisko Wink

Zapraszam - Krystyna
gardeniaa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 04, 2014, 14:37:54 »

Proporcja 1:5 (jedna część mleka + 5 części wody). Spróbować nie zaszkodzi, w końcu to naturalny oprysk.
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #6 : Czerwiec 04, 2014, 14:48:29 »

Tylko mleko musi być prosto od krowy / niepasteryzowane/.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 04, 2014, 16:00:47 »

Musi drobinki gnoju zawierać? Wink
Zapisane

małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #8 : Czerwiec 04, 2014, 19:21:05 »

Jeśli chcesz pomidorki dodatkowo nawieźć dolistnie  Wink .
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 04, 2014, 20:52:14 »

Zastanawiam się właśnie nad tym dolistnym nawożeniem, bo roślinki rosną w błotku, ciągle pada i dzisiaj też solidnie dolało.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #10 : Czerwiec 05, 2014, 09:32:30 »

Ja czytałam ostatnio w dodatku do Pani Domu, że można podlewać mlekiem. Później zeskanuję artykuł to wrzucę tutaj.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
teli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4604


mazowsze 6b


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 06, 2014, 14:56:15 »

A kwiatki zapylacie ? moje dzięki temu już owocują  Cool
Zapisane

ursa
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 201


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 08, 2014, 08:50:33 »

  Też chcę mieć już owocki, tylko jakim środkiem ich zapylać.
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #13 : Czerwiec 08, 2014, 10:00:02 »

Betoksonem,albo ekologicznie - palcem.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
ursa
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 201


« Odpowiedz #14 : Czerwiec 08, 2014, 21:07:38 »

 Małgosiu , wybieram sposób ekologiczny.
Zapisane
Dinda
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2825



« Odpowiedz #15 : Czerwiec 10, 2014, 12:01:22 »

Ja swojego Koralika nie zapylam ale ma już malutkie ok.1cm owocki. Coś mi się kiedyś obiło o uszy, że zapyla się pędzelkiem Confused.
Zapisane

Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 413


« Odpowiedz #16 : Czerwiec 10, 2014, 14:21:48 »

Ja w zeszłym roku zapylałam pędzelkiem. Działało i to ekologicznie.  Very Happy  Ale czytałam, że wystarczy ruch powietrza albo postukanie w doniczkę.
Zapisane

claudia
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 228



« Odpowiedz #17 : Czerwiec 10, 2014, 14:59:51 »

My zapylaliśmy pryskając takim do zraszania kwiatków opryskiwaczem.
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #18 : Czerwiec 21, 2014, 19:06:40 »

To moje 'drobiazgi'  Smile

Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 413


« Odpowiedz #19 : Czerwiec 21, 2014, 22:31:47 »

Ależ "drobiazgi"   Very Happy
Piękne i zdrowe.
Pewnie z zapylaniem też nie będzie problemu. Wystarczy, że kot pomacha ogonem  Very Happy
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #20 : Lipiec 06, 2014, 11:53:18 »

 Smile Pierwszy koktailowy  Smile tego zjadłam - reszta dojrzewa Smile



Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
Dinda
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2825



« Odpowiedz #21 : Lipiec 06, 2014, 16:17:09 »

A moje koktajlowe robią się pomarańczowe. Niestety zobaczyłam mszycę  Mad. Muszę poczytać czym go popryskać. Chemia oczywiście nie wchodzi w grę Smile.
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #22 : Lipiec 07, 2014, 07:12:37 »

Moje koktajlowe mają owocki, ale jeszcze bardzo małe.

Dinda, spróbuj mlekiem z wodą. Ja pryskam w proporcji 1:1
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
gardeniaa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



« Odpowiedz #23 : Lipiec 07, 2014, 07:40:53 »

Moje mają sporo owoców, ale wszystkie jeszcze zielone. Ważne jednak, że są Smile
Zapisane
Dinda
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2825



« Odpowiedz #24 : Lipiec 07, 2014, 20:31:59 »

Aniu czy Ty używasz mleka z kartonu?
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #25 : Lipiec 08, 2014, 08:13:33 »

Konkretniej to z butelki, ale to takie zwykłe 3,5% UHT. Nie powiem żeby działało tak świetnie jak chemia, ale przynajmniej jest ich mniej. Próbowałam też wodą po moczeniu petów, ale nie dość że wszystko śmierdziało to i efekty mizerne były. Jest gdzieś wątek o ekologicznej walce z chorobami.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
marzycielka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 389



« Odpowiedz #26 : Lipiec 08, 2014, 10:32:12 »

Moje kwitną. Zapylam ekologicznie - zobaczymy. Wink
Mojej zapóźnionej balkonowej truskawce, która właśnie kwitnie, to pasuje - zawiązuje owoce. Smile
Zapisane

gardeniaa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



« Odpowiedz #27 : Lipiec 08, 2014, 13:13:42 »

Ja miałam swoje popryskać wodą z mlekiem, ale jakoś tak mi zeszło, że tego nie zrobiłam. Żadnych chorób na szczęście nie mają. Zarosły prawie pół balkonu Smile



Zapisane
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4826



« Odpowiedz #28 : Lipiec 08, 2014, 17:31:00 »

Ja dolne liście oberwałam bo ten busz mnie denerwował. Mają produkować owoce a nie pół metrowe liście. Myślałam, że to osłabi roślinki ale nie, rosną, kwitną, zawiązują owoce. Jeżeli wszystkie odmiany koktailowe pnące tak mają z tym buszem liści to ostatni raz siałam - mój balkon jest za mały.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
KrysKa
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2854



« Odpowiedz #29 : Lipiec 08, 2014, 17:38:07 »

Też dużo liści obrywam.
Promienie słoneczne muszą dotrzeć do owoców, wybarwić je i osłodzić  Smile
Zapisane

Fiołkowisko Wink

Zapraszam - Krystyna
Strony: 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: