Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Października 01, 2022, 06:50:55
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Cześć,
wiem o problemie z kalendarzem w tej wersji Forum. Poprawka wiąże się z poważnym upgrade wersji Forum do 2.0.x. Mam nadzieję, że niedługo mi się to uda.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim zdrowia i radości.
Admin - Astrid
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nasza przydomowa "dżungla"  (Przeczytany 65625 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #90 : Czerwca 02, 2016, 08:24:11 »

 Embarassed aj tam, zaraz fantastyczne  Smile

Piwonie w tym roku miały w końcu dostateczną ilość wody na wiosnę i dlatego tak ładnie zakwitły  Smile
U nas zwykle jaśminy także były czarne od mszyc, to chyba pierwszy rok w którym robale się "spóźniają", ale już są jakieś pojedyncze. Także jeszcze trochę i będzie ta czarna zaraza, chyba, że zdążę z eko-opryskiem.  Przez te nieszczęsne masy mszyc przez jakiś czas nie było u nas jaśminu. Wcześniej mieliśmy duży krzak przed domem, kwiaty miał pełne, był cudny, ale co roku czarny.....
Chmury demoniczne, a jakże  Smile
Zapisane

Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3258


Warszawa


« Odpowiedz #91 : Czerwca 02, 2016, 08:29:11 »

Irysy przepiękne, takie zróżnicowane kolory Smile Zapach jaśminu na pewno obłędny, fajnie, że masz go Smile
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #92 : Czerwca 02, 2016, 08:41:12 »

Uwielbiam irysy  Very Happy Szkoda, że tak mało miejsca na ogródku  Smile
A jaśmin pachnie pięknie, jak chodzę po ogródku, to czuć go wszędzie  Smile
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #93 : Czerwca 02, 2016, 09:05:18 »

Twoje piwonie oglądam z rozdziawioną buzią  Very Happy Wiesz, jak się nazywają? Poluję na taką bordową, dobrze byłoby wiedzieć, na co. Ktoś u nas ma taką, ale nie jestem w dość zażyłych stosunkach, żeby prosić  Sad Ta kremowa to chyba Festiva? A może Jeanne d`Arc, albo Avalanche? Czymkolwiek jest, jest piękna! Wyrazy uznania, Moniko  Very Happy
Zapisane

asiula
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3356



« Odpowiedz #94 : Czerwca 02, 2016, 09:22:11 »

Tak jak Ada podziwiam Twoje zdjęcia  Very Happy Very Happy Very Happy i tak jak Mirka z rozdziawioną buzią podziwiam piwonie  Very Happy Very Happy Very Happy Szkoda tylko ,że powąchać nie mogę  Sad  Cudny ogród  Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

--------------------------------------------------
Pozdrawiam Asia
Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #95 : Czerwca 02, 2016, 10:00:24 »

Mireczko, także podejrzewam, że ta z akcentami czerwieni, kremowa to może być 'Festiva Maxima', ale niestety, nazw nie mam. Możemy identyfikować "na oko". Różowe, to pewnie jedna z polskich starych odmian, bordowe - nie mam pojęcia  Sad To są piwonie, które towarzyszą mi od dziecka, a moja Mama nie zawracała sobie głowy odmianami.
Ta z żółtym strzępiastym środkiem, to może być 'Bowl of Beauty' ale może to być również nasza polska odmiana 'Władysława'. To samo z tą koralową, nie wiem czy o 'Coral Charm' czy 'Coral sunset'. Obstawiam tą pierwszą.
Niestety u naszych sprzedawców trafić właściwą odmianę to trochę jak wygrać w totka (choćby trójkę Smile).
Z bordowych piękną odmianą jest 'Buckeye Belle'. Sama chciałabym ją mieć  Smile
Jeśli byś chciała którąś z moich bordowych nn-ów, to będzie można ich ciachnąć jak coś.
Asiu, jakże się cieszę, że do mnie zajrzałaś!  Very Happy Dziękuję za miłe słowa  Very Happy Szkoda, że zapachu nie da się przesłać, bo pachną niesamowicie  Smile
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #96 : Czerwca 02, 2016, 11:30:39 »

Moniczko, spełnisz marzenie mojego życia!  Idea Przypomnę się w sierpniu, a Ty już myśl, co byś chciała. Niczego nie poskąpię  Very Happy Przecież nie wszystkie liliowce dostałaś, popatrzymy  Wink
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #97 : Czerwca 02, 2016, 11:39:26 »

Nie ma sprawy Mireczko  Very Happy
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #98 : Czerwca 02, 2016, 11:51:08 »

Wielki, wirtualny całus  Very Happy
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #99 : Czerwca 06, 2016, 15:43:20 »

Trochę zdjęć tuż przed zachodem słońca...

Piwonie znów  Cool Tym razem tylko jedno zdjęcie, żeby nie zamęczać Was nimi  Cool



Naparstnica, jedna z kilku





Liliowiec, najwcześniejszy, najzwyklejszy, najmocniej pachnący





Nie mam pojęcia jak ta roślina się zwie  Shocked Ale ładnie wygląda  Smile



Czosnki, były też różowe, ale gdzie są?



Dzwonki  Smile



Jaśmin pełny





Goździki  Smile



Zapisane

Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4286



« Odpowiedz #100 : Czerwca 06, 2016, 15:57:32 »

Pięknie a jak kolorowo  Very Happy
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #101 : Czerwca 07, 2016, 15:46:20 »

Moniko, to "żółte" to tojeść kropkowana, Lysimachia punctata, bardzo wdzięczny wypełniacz, tylko trochę ekspansywny. Piękne rośliny prezentujesz  Razz Pierzasty goździk pewnie pachnie?
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #102 : Czerwca 07, 2016, 18:47:12 »

Oooooo, Mireczko dziękuję za rozpoznanie  Very Happy Very Happy
Dziękuję w imieniu roślin  Very Happy
Goździki pachną, tylko szkoda, że nie mam ich kiedy wąchać  Smile
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #103 : Czerwca 10, 2016, 11:09:20 »

Monisiu, czekamy na zdjęcia!! O tej porze na pewno jest u Ciebie bajkowo  Razz Lilie już chyba zaczynają, masz ich chyba sporo? A zatem aparat w rączkę, i...  Very Happy
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #104 : Czerwca 10, 2016, 21:29:44 »

Muszę powiedzieć, że lilie jeszcze nie kwitną, ani jedna. Zakwitły dotychczas tylko smolinosy, reszta w pąkach. Także jeszcze trzeba poczekać. Teraz mam przerwę w kwiatach, piwonie opadły, irysy już też nie kwitną, jedynie jaśmin jeszcze kwitnie, jasnota, żagwin i krzewuszka. Róże mają pąki (obsypane mszycami, a jakże), fuksje malutkie pączki, glorioza mi podmarzła (bo przecież mamy noce jak w kwietniu, a nie jak w czerwcu), funkie dopiero wypuszczają pędy kwiatowe. Także na razie jest bardziej zielono niż kolorowo  Sad  Nawet powojnik w tym roku wygląda bardzo marnie, a ostatnie deszcze zniszczyły kwiatki  Sad
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #105 : Czerwca 26, 2016, 16:09:08 »

Pozdrowienia ze spieczonej słońcem Iłży  Cool



No to teraz nadrabiam zaległości  Surprised Niestety nie będzie mnie zbyt często, ponieważ przyszło lato, a wraz z nim - brak czasu  Sad

Mireczko, dla Ciebie trochę lilii i liliowców  Cool Upominałaś się o nie bardzo, więc oto są. Ale uprzedzam, większość lilii wciąż w pąkach  Razz















Lilie, najwięcej kwitnie pomarańczowych, żółta w ciapki, reszta nieśmiało zaczyna, lub w pąkach.










 
















A tu już ogródkowy misz-masz:

Nikt ich nie sieje, a rosną co roku....











Uwielbiam nasturcje  Smile









Kilka róż... Wolałabym inny rodzaj, ale na razie są tylko te...







Kropka, towarzyszka sesji zdjęciowych. Tu jeszcze przed pogryzieniem przez psa.



A tu drugi towarzysz sesji zdjęciowych, Gruby





Bałam się o pelargonię, czy się rozkrzewi, bo był jeden badylek. W dodatku Córka wpadła na taras i oberwała jej wszystkie liście. I co? I się okazało, że to bardzo skuteczny zabieg zagęszczający  Smile



Pierwszy kwiatek Gloriozy  Smile



A tak było po wichurach, a u nas "tylko" wiało.

Perukowiec zbił się w rosnący obok bez tworząc dziwaczny miks



Piwonię odwróciło w drugą stronę



Wychodzę z domu ratować poprzewracane donice z Gloriozami a tu drzewo leży. Jeden podmuch i po bzie... Tu już pocięty:





Ucierpiały też wspomniane Gloriozy, kwitłyby wcześniej, ale cóż...



I to tyle  Smile
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #106 : Czerwca 26, 2016, 16:26:52 »

Monika, fantastyczne zdjęcia!  Surprised  Very Happy

Cudne koty. Co się stało Kropce?
Gruby rzeczywiście gruby.  Smile
Zapisane

kwiatolek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1621



« Odpowiedz #107 : Czerwca 26, 2016, 19:28:23 »

Monika mam nasturcje. Niestety oblepione mszycą.  Mad
A jak radzą sobie Twoje?
Zresztą po co ja pytam. Są piękne i zdrowe. Cool
Zapisane

Pozdrawiam Paulina Smile
mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #108 : Czerwca 26, 2016, 21:03:04 »

Wspaniale, cudnie, pięknie  Smile A będzie jeszcze piękniej, a Ty się nam tu nie wymiguj brakiem czasu  Smile Na zdjęcia czekamy, więc mają być! (to samo tyczy się Ady, Anisiek i jeszcze paru innych osób  Smile). Lato tak szybko mija, utrwalajmy je!
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #109 : Czerwca 27, 2016, 09:33:30 »

Aduś, dziękuję  Smile Kropka prawdopodobnie została poszarpana przez jakiegoś psa, ewentualnie nabiła się na jakiś płot jak uciekała. A po mojej myśli to było tak że pies złapał ją za zadek i pociągnął w dół (ma ślady na tylnych nogach, na udach) a ona się nabiła na płot. Ma rozdarcie na około 4 centymetry, bardzo głębokie pod lewą łapą. W ogóle wróciła pokiereszowana, wymazana w błocie. Mówiłam, żeby jej poprzemywali rany, Mama zawołała mnie jak kotka przestała chodzić. Wygoliłam maszynką do włosów sierść, wycięłam nożyczkami przy strupie a ten zaczął odłazić. I spod strupa trysnęła ogromna ilość ropy (wiem, że obrzydliwe, wybaczcie mi  Sad). No i pędem do lekarza. Ma zaszytą ranę, ale prawdopodobnie gromadzi się dalej ropa i dziś trzeba z nią jechać znów.

Paulinko, u mnie nasturcje na razie sobie radośnie kwitną, za to mszyce ukochały sobie ogóreczniki i róże. I wlazły przez to na moje fuksje (dziś czeka mnie z nimi walka).

Mireczko, ja utrwalam, tylko nie mam kiedy fotek wrzucać  Smile
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #110 : Czerwca 27, 2016, 21:01:00 »

Biedna Kropka.  Sad Trzymam za nią kciuki!
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #111 : Lipca 01, 2016, 09:35:25 »

Dziś jedziemy na zdjęcie szwów Kropce i na kontrolę jeżowego kikutka. Jeśli jeż będzie zdrowy, pójdzie dziś lub jutro na wolność  Smile
Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #112 : Lipca 01, 2016, 13:22:18 »

Moniko, myślę sobie, że ten jeż miał wielkie szczęście, że na Ciebie trafił... Trzymam kciuki za jego pomyślność . I oczywiście Kropki  Smile
Zapisane

Mefi
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2021



« Odpowiedz #113 : Lipca 03, 2016, 21:58:16 »

Mocne kciuki za Kropcię, żeby się wygoiło. Nie powinno się zaszywać ropiejących ran. Tylko płukać i antybiotyk. Co za wet  Mad Nasz Mefistofelek non stop miał takie przygody, potem to już umiałam ropę po zapachu rozpoznać.

Dla Grubego też głaski.

Muszę się zachwycić piwoniami  Very Happy -moje najukochańsze kwiaty.

Ale lilii i liliowców też masz oszałamiającą kolekcję  Very Happy
I piękna naparstnica  Very Happy

Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #114 : Lipca 03, 2016, 22:47:15 »

Mireczko - dziękuję  Very Happy Jeż wczoraj został wypuszczony na wolność - zrobiłam tyle na ile było mnie stać i mam nadzieję, że przed nim długie życie. Oby  Very Happy Nie odpadł mu jeszcze martwiczy strupek, ale łapka już wyglądała normalnie i to był ostatni element, który zatrzymywał go u nas. Ale jedzenie się skończyło, a po 30 zł co 4-5 dni niestety mnie nie stać... Więc musiał iść. Ważne, że przytył do ponad kilograma, zrobił się okrągły i tłuściutki (taki jak powinien być), nie miał pasożytów, wypadających kolek no i palec zagojony na tyle, że powinien spokojnie dać sobie radę. I tak mam wyrzuty sumienia i się martwię, czy aby na pewno dobrze zrobiłam, że jednak go nie przytrzymałam  Sad

Agnieszko dziękuję w imieniu kwiatów  Very Happy Very Happy Jak Grubego dorwę, to wygłaskam. On powinien się nazywać tak, jak ja go pierwotnie nazwałam - Wypłoch. Wiecznie wystraszony wszystkich  Smile
Kropce trzeba było zaszyć ranę bo miała w paskudnym miejscu, no i dochodziło ryzyko związane z jej włóczęgą (rewir ma jak kocur nie jak kotka). Rana już wygojona, była płukana, najpierw przeze mnie, później przez lekarza solą fizjologiczną. Potem antybiotykiem.  Zaszyte i antybiotyk do mordki w tabletkach. Już jest po kuracji. Szwy zdjęte, także nie ma stracha  Cool
Zapisane

Mefi
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2021



« Odpowiedz #115 : Lipca 04, 2016, 06:32:46 »

No to uff, że się Kropci wygoiło  Cool Z ropniami nie ma żartów.
Ciekawe, że z kilku moich kotów tylko tej jeden miał takie wieczne problemy.

I kciuki mocne za jeżyka  Cool
Na pewno da radę,  a w razie czego wie gdzie wrócić.
Zapisane

ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5698


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #116 : Lipca 04, 2016, 21:12:06 »

Bardzo się cieszę, że z Kropką już dobrze.
Trzymam kciuki za Dżezika!  Cool
Dziś ubawiła nas Luizka. Wygoniła z podwórka czarnego wielkiego kocura, przed którym pouciekały moje koty.
Hektor aż wspiął się na stary orzech i z góry obserwował co się wyrabia.  Laughing
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #117 : Lipca 05, 2016, 15:16:16 »

Agnieszko - nawet jakby chciał, to ma kawał drogi do mnie (7km), wywiozłam go z terenu miejskiego ze względu na ryzyko zagryzienia przez psa, zatrucia opryskami, przejechania, skatowania przez rozwydrzonego nie szanującego przyrody nastolatka. No i kwestia wody, teraz będzie miał dostęp, w razie upałów się nie odwodni. Wywiozłam go na obszar przyrzeczny, z lasem, łąkami i ludźmi (w razie gdyby jednak ich potrzebował, czyli na wieś). Nie miałam innego lepszego miejsca Sad A tam wiem, że są dzikie zwierzęta, sarny, bażanty i inne (za długo by wymieniać).

Ada, bo wiesz, nie tylko my kobiety potrafimy pogonić faceta  Smile Cool
Zapisane

Zielonka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404



WWW
« Odpowiedz #118 : Sierpnia 16, 2016, 20:33:41 »

Witajcie  Very Happy
Troszkę zaległości mam niestety  Sad
Lilie w tym roku nie zostały należycie obcykane, ponieważ co któraś zakwitła, to przychodziła burza i po lilii... Wstawię co mam, nie jest tego dużo, ale coś tam jest.
No i trochę zdjęć robaczków  Cool Pszczoła i trzmiel dla Ciebie Aduś  Cool

Jeszcze zdjęcie Kropki i jej szwu.



No i trochę lilii tak wyczekiwanych  Smile





















I liliowce. Tym niestety nie wszystkim udało się cyknąć zdjęcia. Krótkie kwitnienie ma jednak jakieś minusy  Mad





Gloriozy. Teraz już tylko zielone.



No i trochę robaczków, jaszczurka i ropuszka  Cool Efekt uboczny pojechania na działkę rodziców i nie tylko  Smile























I to tyle  Cool Miłego oglądania  Very Happy

Zapisane

mimbla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2715


Dobrego dnia :)


« Odpowiedz #119 : Sierpnia 17, 2016, 19:45:06 »

Lilie przewspaniałe  Very Happy Fantastyczne! Fajne zdjęcia robisz "przyrodzie ożywionej"  Cool
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: