Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpień 09, 2020, 08:48:31
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fuksja - cz.17  (Przeczytany 50688 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
marysia60
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1499



« Odpowiedz #150 : Styczeń 03, 2016, 23:16:03 »

Na jakie polowałaś Beata, może ja je posiadam Very Happy
Zapisane

wiesława
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 632


życie bez pasji jest nudne


« Odpowiedz #151 : Styczeń 04, 2016, 10:54:30 »

Sprzedaż rozpoczęła się 3 stycznia a ja już 2-go  chciałam i dlatego stan był zerowy  Smile
Ale 3- go po południu już dużo było sprzedanych , coś tam mi się udało zamówić .
Nie mogę sobie tylko darować , że nie ma hortensji koreańskiej , bo kupiona w ubiegłym roku przyjęła się , owszem , ale w czasie tych letnich upałów , pomimo podlewania , niestety uschła.
Nie sądzę aby na wiosnę odbiła , dlatego chciałam jeszcze raz kupić a tu pudło, okazało się , że kilka godzin za późno  Mad
Zapisane

Moje rośliy - wątek - Wiesławy wariacje na tematy zielone
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4120


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #152 : Styczeń 04, 2016, 11:39:50 »

My z Elą też już po zakupach  Very Happy
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #153 : Styczeń 04, 2016, 20:23:34 »

Wiesiu wszystkich pelargonii i fuksji nie było od początku Sad Ja polowałam od 24.00, ale najpierw było 15 min opóźnienia, a potem jeszcze mieli problemy z uaktualnieniem stanu w magazynie i dodawali ręcznie, ale trwało to i trwało.... Bardzo chciałam kupić fuksję Fire Cracker nr 256, gdy już przyszła jej kolej nie dodali ani jednej sztuki Sad Jak kładłam się spać 9 osób było on line w sklepie, jeszcze bardziej szaleni i zdesperowani jak ja Laughing

W tym roku też można łączyć zakupy, które pójdą jedną paczką aż do marca, a stany magazynowe będą jeszcze uzupełniać to jest szansa, że jeszcze kupimy, co chcemy Cool
Zapisane

marysia60
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1499



« Odpowiedz #154 : Styczeń 04, 2016, 21:30:50 »

Beatko ta fuksja nie była wystawiona, jako dostępna, może rzeczywiście później będzie dostępna Cool
Zapisane

wiesława
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 632


życie bez pasji jest nudne


« Odpowiedz #155 : Styczeń 05, 2016, 16:01:54 »

Miejmy nadzieję ! Trzeba będzie w takim razie ciągle śledzić ofertę  Very Happy
Zapisane

Moje rośliy - wątek - Wiesławy wariacje na tematy zielone
Przemekt23
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #156 : Styczeń 11, 2016, 10:23:25 »

Witam wszystkich uwielbiających fuksje. Jestem tu nowy na forum a już mi się u was podoba. Nie wyobrażam sobie sezonu bez urokliwych ułanek. Sam tez posiadam trochę odmian. Jak wam kochani zimują w tej chwili? Chciałem w tym roku również zamówić kilka ale nie było szans na nie które odmiany. Ogólnie istne szaleństwo. Całą noc siedziałem i nic nie zdołałem kupić. Pierwszy raz kupowałem przez ten sklep . Może za rok się uda.
Zapisane
basia_styk
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1060


WWW
« Odpowiedz #157 : Styczeń 11, 2016, 10:48:29 »

A czy ktoś uprawia fuksję arborescens? Ciekawa jestem, czy ma jakieś szczególne wymagania i fochy.

B.
Zapisane
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4120


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #158 : Styczeń 11, 2016, 13:05:08 »

Przemek, moje fuksje w tym momencie trochę wyłysiały, w niektórych miejscach wypuszczają młode listki. Nic szczególnego. Po prostu trwają - aby do wiosny Smile.

Basiu, miałam tę fuksję kilka lat temu. Kupiłam sadzonkę w fuksjanie. W tym roku, gdy ją kupiłam, była przepiękna: wielka, mocno kwitnąca, a na jesień obsypana fioletowymi jagodami. Przezimowała ładnie, ale w kolejnym roku rosła już o wiele gorzej. Słabo kwitła i prawie wcale nie zachowała owoców. Tak że pożegnałam się z nią bez żalu.
W części 15, strona 4, post 106 są zdjęcia z drugiego roku uprawy. Niby wygląda ok, ale to nie było to, co rok wcześniej. Poza tym te jagódki nie dojrzały i opadły, więc nie wyglądało to zbyt fajnie.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
basia_styk
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1060


WWW
« Odpowiedz #159 : Styczeń 11, 2016, 14:58:09 »

Dzięki, poczytałam o arborescens, przy okazji o zdrowotności nabywanych sadzonek też. Szkoda, że to "jednorazówka", bo piękna bardzo!

B.

Zapisane
aniek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 33


« Odpowiedz #160 : Styczeń 16, 2016, 20:42:43 »

Chciałam pokazać Wam moje fuksyjki ze szczepek jakie dostałam od Dorotki ( Doras )  Very Happy   Very Happy   Very Happy
   Dorotko dziękuję.    Smile

Na pierwszym zdjęciu fuksja nn


 
Na pozostałych Vincent van Gogh





na ostatnim z pączkami



Nie wiem czy mogę je teraz przyciąć, co radzicie? Może poczekać do wiosny?
Zapisane
doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4120


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #161 : Styczeń 16, 2016, 20:58:38 »

Aniu, jesteś cudowną matką zastępczą  Very Happy. Pięknie Ci wyrosły. Ja bym przycięła, ładnie się rozkrzewią i na wiosnę będą już gęste.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
aniek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 33


« Odpowiedz #162 : Styczeń 17, 2016, 13:03:42 »

Dorotko udało się ukorzenienie bo szczepki były zdrowe, inaczej nic by z tego nie było.    Smile  Piękne miałaś fuksje, miło się teraz wraca do zdjęć z minionego lata.
 A tak w ogóle dużo ciekawych rzeczy dowiedziałam się w tym wątku. Do tej pory nie uszczykiwałam czubków pędów na fuksji a tu okazuje się się że to konieczne. No cóż człowiek całe życie się uczy.
 
Zapisane
kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #163 : Styczeń 18, 2016, 21:51:41 »

A może ktoś ma zbędna sadzonkę fuksji Win Oxtoby? Spóźniłam się z zakupem na fuchsiahybrida, poza tym tam trzeba zrobić zamówienie na określoną kwotę a ja chcę posiadać tylko jedną fuksję Smile Ewentualnie może ktoś chciałby ze mną zrobić zamówienie?
Zapisane

Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #164 : Styczeń 18, 2016, 22:17:16 »

kakyu możliwe, że jej nie było jeszcze. Ja na jedną czekałam do 4.00 rano i nie dodali ani jednej Mad
W ubiegłym roku uzupełniali stan w lutym i chyba jeszcze w marcu. Będę polować jeszcze na tę moją (Fire Cracker nr 256) i gdyby była ta co szukasz mogę kupić, ale jeśli nie dodadzą to nie będę nic dokupować.
Zapisane

kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #165 : Styczeń 18, 2016, 23:15:36 »

Gdybyś mogła to byłabym bardzo wdzięczna, bo mi nie potrzeba już więcej roślin Smile
Zapisane

Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #166 : Styczeń 18, 2016, 23:39:55 »

Jeśli tylko trafię, że będą to nie ma sprawy Smile
Zapisane

Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #167 : Luty 12, 2016, 22:13:00 »

Pewnie temat był już poruszany, ale nie przebrnę przez 17 wątków...

Mam fuksję. No postanowiła przeżyć, choć bardzo próbowała inaczej. Teraz już wygląda bardzo ładnie; zdjęcie na szybko , po ciemku, ale widać  Mad




Chciałabym ją mieć na półce ok, 1,5 metra od okna, słońca nie zobaczy. Chciałabym, by zwisała. I mam dwa pytania w związku z tym.

Czy to ma sens, czy warunki będą jaj odpowiadać?
Czy mam jej jakoś pomagać, by zwisła ( np. tak jak pomaga się bonsai), czy sama z siebie to zrobi?

Zapisane

doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4120


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #168 : Luty 12, 2016, 22:32:06 »

Andżelika, na to czy ta fuksja będzie zwisać czy nie, to chyba nie za bardzo masz wpływ. Patrząc na zdjęcie wydaje mi się, że ta ma pokrój wzniosły. I tak sobie myślę, że w mieszkaniu to będzie jej nie za dobrze. Może być blada i wyciągnięta. Choć fuksje są roślinami cieniolubnymi, to jednak cień na dworze jest jaśniejszy niż cień w mieszkaniu. Bezsensownie to brzmi, ale chyba wiesz, o co mi chodzi Smile. A nie mogłabyś jej znaleźć cienistego skrawka na balkonie? Szkoda jej do mieszkania.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #169 : Luty 12, 2016, 22:44:40 »

Sad

Nie no, widziałaś mój balkon. Metr na metr. Nie ma daszku, zachodnia wystawa. Słońce od 14 do Lotniska Bemowo Smile Czyli do zachodu. Ok, nie ma dramatu, wywiozę ją na działkę, niech Mama się zaopiekuje. Tylko że to oznacza koniec jej życia na jesieni. Szkoda.
Zapisane

doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4120


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #170 : Luty 12, 2016, 23:05:56 »

Na działce na pewno będzie jej lepiej. A przez zimę można przechować w chłodnej piwnicy, nawet bez okien.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #171 : Luty 12, 2016, 23:09:02 »

No właśnie, u nas cieżko o zimna piwnicę. Bloki są ogrzewane. Domek na działce z kolei ma minusowe temperatury. No trudno. Nie mozna miec wszystkiego. Moze chcesz ją?
Zapisane

doras
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4120


Dolny Śląsk


« Odpowiedz #172 : Luty 12, 2016, 23:12:02 »

Andżelika, daj ją mamie  Smile. Ja się ciągle ograniczam  Smile.
Zapisane

pozdrawiam, Dorota
Moje fiołki
iwonkaa
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1605



« Odpowiedz #173 : Luty 12, 2016, 23:16:21 »

Mnie nie udało się przechowanie w ciemnej zimnej piwnicy.  Mad Trudno, musisz potraktować jak kwiat sezonowy.
Zapisane

krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3410

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #174 : Luty 14, 2016, 01:26:08 »

Moją właśnie przyniosłam z ciemnej i ciepłej piwnicy. Tak robię jesienią od kilku lat: obrywam wszystkie liście i wynoszę do piwnicy. Średnio co dwa/trzy tygodnie podlewam. Dodam, że jednego roku M ustawił pod rurą c.o.  /akurat byłam chora i dopiero pod koniec zimy zobaczyłam/, i przetrwała. Być może nie wszystkie odmiany tak się da, ale zawsze można próbować. Tak wygląda teraz po przyniesieniu z piwnicy :
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
aniek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 33


« Odpowiedz #175 : Luty 14, 2016, 11:09:02 »

Ja też tak przechowuję swoje. Przeważnie wszystkie dają radę. Po wystawieniu z piwnicy wyglądają tak jak u Krysi - krysp50. Jeszcze swoich nie wyniosłam
Zapisane
iwonkaa
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1605



« Odpowiedz #176 : Luty 14, 2016, 19:46:34 »

Ale chyba macie jakieś chociaż małe okienko? Moja bez okna, więc ciemnica całkowita.  Mad
Zapisane

krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3410

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #177 : Luty 14, 2016, 20:20:11 »

W większości piwnic nie ma okienek - gdybym miała takowe to poszalałabym  Smile W takich warunkach na razie - odpukać - udaje się przechować pelargonie /nie zwisające/, datury, fuksję i od czasu do czasu jakiś inny kwiatek.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
marysia60
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1499



« Odpowiedz #178 : Luty 14, 2016, 21:35:24 »

Ja fuksje już przycięłam Mad





Zapisane

iwonkaa
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1605



« Odpowiedz #179 : Luty 14, 2016, 21:37:49 »

W takim razie muszę spróbować jeszcze raz.  Wink
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: