Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpnia 14, 2020, 18:57:10
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kobea pnąca (Cobaea scandens) - cz.2  (Przeczytany 49076 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
bozsan48
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #60 : Marca 01, 2011, 22:25:21 »

 Widziałam na forum kobeę w torbach foliowych - czy tak była wysiana, czy przyniesiona z...?
Zapisane
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #61 : Marca 22, 2011, 18:01:46 »

Pierwszy raz posiałam sama kobeę (na siedem nasionek wykiełkowały tylko dwa) i w związku z tym mam pytanie.
Przeczytałam gdzieś, że aby kobea ładnie się rozkrzewiała to trzeba uszczknąc jej czubek.
Problem w tym, że nie bardzo wiem gdzie ten czubek jest. Moja kobea ma już drugie liście i wypuściła taką długą cienką łodyżkę na której są małe listki i takie cienkie jakby boczne pędy (nie wiem czy to będą liście czy tym się będzie czepiac kratki).
Ponieważ jedną roślinkę wsadziłam do jednej sporej donicy to chciałabym, aby już od dołu się rozrastała.
Bardzo proszę o bardzo proste wyjaśnienie jak ten czubek uszczknąc i kiedy.
Zapisane
Herbalist
Ekspert ogrodowy
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 829

Wielkopolska 6B


« Odpowiedz #62 : Marca 22, 2011, 18:37:51 »

Myślę, że obrazek z przycinaną kobeą wystarczy za odpowiedź.
Przy okazji wklejam całą fotorelację z uprawy w domu kobei pnącej, od lutego 2010r.
-----
Wysiałem kobeę 22 lutego. Wzeszło 6 sztuk z 10 w torebce, co jak myślę wystarczy na obsadzenie jednej kratownicy.
A po kolei było tak:
1. Pierwszy mały kiełek pojawił się już 14-go dnia


2. Dzień 17-ty  jedna siewka miała już kilka cm wysokości.


3. Na 19 dzień już kolejne 4 siewki goniły liderkę Tempo wzrostu niesamowite ale wiadomo, to są pnącza i ciągną do góry do słońca. Światła na moim południowym oknie nie brakowało.


4. Dzień 24 od wysiania. Pojawiły się wąsy czepne, a najdłuższa siewka ma 18 cm


5.Dzień 36 od wysiania.
Moja kobea ciągnie do słońca oj ciągnie. A jest go mało ostatnio.
Wskazany zabieg aby się wzmocniła, rozkrzewiła to przycięcie. Uszczknąłem pęd za druga parą liści.




Zapisane

Moje ogrodowe pasje - slideshow tu
==
Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć (Ernest Hemingway)
Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych (?)
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #63 : Marca 22, 2011, 20:07:47 »

Wielkie dzięki.
Zapisane
Szymka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 941



« Odpowiedz #64 : Marca 23, 2011, 09:22:34 »

Ja w tym roku też nie mogłam odmówić sobie kobei. Z 6 nasionek wykiełkowały mi 4 ale zostały mi już 3 . W ubiegłym roku miałam 7 i było to stanowczo za dużo jak na taki mały balkon...
Zapisane

Paprotki
Balkon
Działka

Zapraszam.  Kasia
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #65 : Kwietnia 15, 2011, 15:36:51 »

Moja kobea rośnie szybko, za szybko i mam problem. Za dwa, trzy dni już nie będzie miała po czym się piąc w mieszkaniu (kratka na wysokośc ok 80 cm).
Myślę, żeby ją już wystawic na balkon, ale boję się przymrozków, a do 15 maja (zimna Zośka) jeszcze cały miesiąc. Czy w razie przymrozków, jak ją okryję jakimś papierem lub folią to zmarznie czy nie? - balkon na trzecim piętrze.
Zapisane
*sab*
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 164



« Odpowiedz #66 : Kwietnia 15, 2011, 16:49:24 »

Szkoda wystawiac ją na zewnątrz bo jednak mimo okrywania może zmarznąć,może mogłaby sie piąć w domu po sznurku albo po wysokim patyczku.Ewentualnie można uszczknąć nad 2 liściem żeby sie lepiej rozkrzewiła i równocześnie trochę zastopuje ze wzrostem  Smile
Zapisane

Pozdrawiam Sabina Smile
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #67 : Kwietnia 17, 2011, 17:10:35 »

Piąc w domu to się nie ma po czym. 80 cm drabinki wsadzone w donicę docelową to nie jest mało.
Pouszczykiwałam już wcześniej ile się dało. Teraz owijam dookoła wokół kratki, ale przy tak szybkim rośnięciu taki sposób na długo nie starczy (a tu jeszcze miesiąc do wystawienia na balkon).
Na razie nie zasilam, podlewam tylko samą wodą.
Pierwszy raz siałam sama i nie wiedziałam, że tak szybko rośnie.
Posiałam 19 lutego i z tego wniosek, że trzeba siac później.
W tamtym roku kupiłam sadzonkę i jak ją wsadziłam do docelowej donicy to bardzo długo nie chciała rosnąc.
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #68 : Kwietnia 17, 2011, 19:17:28 »

Możesz wystawić na balkon i śledzić prognozę pogody - jakby zapowiadali zimno, to na noc wepchnąć do domu.
Trochę to upierdliwe, ale takie uroki wiosny Razz

No i koniecznie zahartuj ją - wiesz jak ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #69 : Kwietnia 18, 2011, 15:26:30 »

Nie wiem jak ją zahartowac.
Bardzo proszę o instrukcje.
Z tym wynoszeniem na balkon i śledzeniem prognozy pogody to jest o tyle kłopot, że jak ją wyniosę na balkon to kobea czepi się kratki na balkonie i jak to później odplątac, żeby ją wnieśc do domu i po czym się będzie piąc w domu.
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #70 : Kwietnia 18, 2011, 22:20:06 »

Hartowanie to stopniowe przyzwyczajanie do nowych warunków. Przede wszystkim na początku trzeba roślinę postawić w cieniu, bo bezpośrednie słońce przypali liście. Nawet jeśli w domu stała w bardzo słonecznym miejscu, bo szyba zatrzymuje znaczną ilość promieni. Po paru dniach można przestawić na miejsce docelowe.
Na twoim miejscu chyba bym jeszcze raz przycięła. Sama widzisz w jakim tempie potrafi przyrastać, więc nie ma co żałować, a zdejmie ci to kłopot z głowy.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #71 : Kwietnia 19, 2011, 16:22:00 »

Wielki dzięki za oświecenie, bo miałam zamiar moją kobeę postawic na słońcu - mam południowy balkon.
Zapisane
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #72 : Kwietnia 29, 2011, 19:57:54 »

Na mojej kobei zauważyłam kilka takich dziwnych koszyczków (gwiazdek) nie wiem jak to nazwac. Na razie są małe, ale nie wyglądają na zalążki liści. Listki wyglądają inaczej. Czy to mogą byc pąki, czy na pąki za wcześnie?
Nie wiem jak wyglądają pąki kwiatów kobei, ponieważ kobeę miałam tylko raz w tamtym roku, ale nie kwitła.
Zapisane
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #73 : Maja 02, 2011, 11:38:38 »

Te koszyczki o których pisałam wcześniej to są pąki kwiatów. Na razie naliczyłam na jednej kobei siedem, na drugiej jeden. Jak wyglądają pąki znalazłam zdjęcie w necie. W każdej donicy mam po jednym nasionku, ponieważ wykiełkowały mi tylko dwa, a potrzebowałam do dwóch donic.
Ale teraz pojawił się inny problem. Zaczynają żółknąc liście kobei u dołu. Oberwałam już po kilka pożółkłych liści u każdej kobei i zastanawiam się czy to nie dlatego, że nie są jeszcze zasilane. Ponieważ obydwie rosną bardzo szybką (za szybko), oplatam je wokół kratki bo jeszcze trzymam je w domu. Od dołu do góry jest gąszcz liści.
Zauważyłam też, że jedna ma bardziej zielone liście. Siane z tego samego opakowania (kobea biała).
Czy komuś też żółkły liście kobei i może wie dlaczego tak się dzieje, bo ogólnie to wyglądają dobrze.
Nie mam aparatu więc nie mogę zamieścic zdjęc.
Zapisane
Herbalist
Ekspert ogrodowy
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 829

Wielkopolska 6B


« Odpowiedz #74 : Maja 02, 2011, 13:53:02 »

Jeśli tak wygląda jak na zdjęciu poniżej to jest pąk kwiatowy.
Zadziwia ten czas pojawienia się pąka jeśli roslinę uprawiasz od nasiona w domu
U mnie pąki pojawiły się gdzieś w połowie sierpnia gdy wysiałem nasiona w lutym.


Żółknięcie liści może być spowodowane brakiem zasilania. Jak najszybciej daj nawozu.
Z 'szybkimi' kwiatami to może też być że roślina wysila się wcześniej na kwitnienie gdy wyczuje, że nie ma warunków do pełnego rozwoju i próbuje szybko wydać potomstwo.
Obserwuję to u wielu roslin pozostawionych samym sobie i rosnących w nieodpowiednich warunkach glebowych czy jeśli chodzi o stanowisko.


U mnie w domu liście nie żółkły. Wysadziłem je do gruntu w końcu kwietnia bo wyjeżdżałem na miesiąc. Przetrwały bez opieki ale ruszyły w gorę dopiero w lipcu.
Pogoda była w zeszłym roku kiepska, 3 rośliny miały mnóstwo zdrowych, dobrze wybarwionych liści i niewiele kwiatów, ale za to jakich  Smile




Zapisane

Moje ogrodowe pasje - slideshow tu
==
Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć (Ernest Hemingway)
Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych (?)
pigula
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 610


Najpiękniejsze gwiazdy są w Piasecznie. strefa 6b


« Odpowiedz #75 : Maja 02, 2011, 14:23:10 »

Zagapiłam się, nie posiałam w zimie kobei. No, teraz za późno...

Jest sens kupowania w markecie czy innym ogrodniczym? Ile by kosztowała z grubsza, podrośnięta roślinka?
Zapisane

Sposób podejścia do zwierząt, określa JAKOŚĆ naszego człowieczeństwa.

Witam serdecznie, Marta Very Happy
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #76 : Maja 02, 2011, 17:43:09 »

Pąki wyglądają tak jak na zdjęciu. Teraz nawet naliczyłam więcej. Też dziwi minie, że tak wcześnie się pojawiły, ponieważ wiele razy czytałam, że kwitnie później lub nie zakwita wcale. Ja miałam jedną w tamtym roku (sadzonkę kupiłam) i nie zakwitła.
Tak sobie myślę, że może ma pąki tak wcześnie, że odpowiada jej miejsce gdzie jest. Parapet kuchenny z oknem na południe i bardzo dużo słońca, a jak są dni bez słońca to i tak jest dużo światła.
Wieczorem ją podleję z nawozem do pelargonii, który został mi z tamtego roku, a  później mam zamiar podlewac ją na przemian raz nawozem do surfinii, raz do pelargonii.
Już nie mogę się doczekac kiedy będę mogła ją wreszcie wynieśc na balkon, bo rośnie bardzo szybko i nie mam miejsca w mieszkaniu. Siałam 19 lutego.


Na kupienie sadzonki nie jest za późno. Ja w tamtym roku za jedną sadzonkę zapłaciłam 5 zł.
Jak ją przesadziłam do docelowej donicy, to chyba po trzech dniach liście jej klapły, później się podniosła, ale długo nie chciała rosnąc. W końcu ruszyła i zarosła ładnie to co miała zarosnąc.
Dlatego w tym roku postanowiłam sama posiac i efekty są takie jak wyżej napisałam.
Zapisane
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #77 : Czerwca 02, 2011, 20:10:37 »

Moja kobea jedna (mam w dwóch donicach) ma od kilku dni już dwa kwiaty i trzy następne są w połowie rozkwitnięte.
Obydwie kobee są obsypane pąkami.
Niestety dla mnie, ale kwiaty pachną (jestem uczulona na zapachy).
Kwiaty podobają mi się bardzo.
Mam tylko nadzieję, że jak rozkwitnie ich więcej naraz, to nie będą pachniały bardzo intensywnie, bo inaczej będę musiała je poobcinac.
Z kwiatów kapie też taki lepki, przezroczysty sok.
Zapisane
plum88
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9

Bo kocham kwiaty :)


« Odpowiedz #78 : Czerwca 03, 2011, 11:27:48 »

Witam Was wszystkich. Już dawno zbierałam się z tym, aby do Was napisać od momentu zarejestrowania (ciągły brak czasu). Około lutego kupiłam nasiona kobei i wysiałam je. Wzeszły 3. Dwie zostawiłam sobie i w chwili obecnej wyglądają tak: (zdjęcie z przed chwili)

Niestety jest jeden mały minus... pojawiają się jakieś plamy na liściach. Nie za bardzo wiem jaka może być tego przyczyna. Sporo czytałam i wydaje mi się, że troszczę się o nią prawidłowo, ale pewna tego być nie mogę.


Proszę o poradę. Pozdrawiam.  Smile
Zapisane

Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy.
Kochaj, jakby nikt cię nigdy nie zranił.
Tańcz, jakby nikt nie patrzył.
Śmiej się, tak jak potrafi się śmiać tylko dziecko.
Śpiewaj, jakby nikt nie słuchał.
Żyj, jakby to było niebo na Ziemi.
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #79 : Czerwca 03, 2011, 13:55:01 »

Mogło liście uszkodzić słońce albo są to "zaburzenia żołądkowe" Wink
Jeżeli nawozisz to może za dużo, a jeśli nie nawozisz to czas zacząć.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
plum88
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9

Bo kocham kwiaty :)


« Odpowiedz #80 : Czerwca 03, 2011, 20:08:44 »

Nie nawożę, ale boję się również przenawożenia, ponieważ roślinki są posadzone w ziemi z nawozem (takie teraz wszędzie można spotkać). Nie chciałabym przedawkować.

A jeśli to przez słońce to czy mogę jej jakoś pomóc? Staram się aby była w cieniu. To wschodni balkon, ale słońce jest na nim dość długo zaglądając od południa. Zresztą uważam również, aby nie lać wody po liściach (soczewki z kropli itp.).

Więc co sądzicie?
Zapisane

Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy.
Kochaj, jakby nikt cię nigdy nie zranił.
Tańcz, jakby nikt nie patrzył.
Śmiej się, tak jak potrafi się śmiać tylko dziecko.
Śpiewaj, jakby nikt nie słuchał.
Żyj, jakby to było niebo na Ziemi.
erazm
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 124


« Odpowiedz #81 : Czerwca 19, 2011, 18:49:33 »

Jaka jest przyczyna tych przebarwień na liściach kobei.
 
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #82 : Czerwca 19, 2011, 18:59:10 »

Przeczytaj post 80 - odpowiedź jest taka sama.

plum88 - uszkodzenia słoneczne powstają po wystawieniu siewek na dwór. Potem roślina się przyzwyczaja i powinna mieć stanowisko bardzo nasłonecznione.
Kiedy była posadzona w to podłoże z nawozami ?
I czy to "normalne" podłoże czy z dodatkiem nawozów długodziałających ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #83 : Lipca 13, 2011, 17:49:10 »

Wczoraj zauważyłam, że mojej kobei wyrosło coś dziwnego:
ma taką samą łodyżkę jak kwiaty i taki sam rozwinięty koszyczek (jak mają kwiaty), tylko że nie ma kwiatu, a takie coś podobnego do ogórka, twarde, zielone, długości ok 7 cm i średnicy ok 4 cm.
Kwiat na pewno to to nie jest. Musiało to rosnąc jakiś czas, ale zobaczyłam to dopiero wczoraj, bo było po stronie sąsiadów, więc przeciągnęłam łodyżkę z "tym" na swoją stronę.
Czy ktoś wie co to może byc.
Zapisane
bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #84 : Lipca 13, 2011, 22:29:26 »

Nasiona.
Zapisane

stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #85 : Lipca 14, 2011, 16:22:06 »

Poszperałam trochę w necie i już wiem, to owoc.
Znalazłam takie zdjęcie w necie
http://www.twoje-tapety.com/image/id/14383/n/owoc-kobei/

U mnie też tak wygląda, tylko bez tego "wąsa" z przodu.
Zapisane
pigula
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 610


Najpiękniejsze gwiazdy są w Piasecznie. strefa 6b


« Odpowiedz #86 : Lutego 27, 2012, 10:30:24 »

Odświeżam temat. Zaraz się ogarnę i wędruję do Leroy Merlin i do Melona (szkółka ogrodnicza w mojej okolicy)... w poszukiwaniu nasion Kobei. Spróbuję, po namoczeniu... wysiać. Zobaczymy, co mi z tego wyjdzie. Chciałabym, na lato jakąś kratkę zrobić i puścić na balkonie tę roślinę... Very Happy
Zapisane

Sposób podejścia do zwierząt, określa JAKOŚĆ naszego człowieczeństwa.

Witam serdecznie, Marta Very Happy
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4833



« Odpowiedz #87 : Lutego 27, 2012, 13:06:00 »

U mnie wschodzi niebieska  Smile nasionka białej  trzeba upolować  Smile Nasion nie moczyłam jedynie wysypałam z torebeczki i przysypałam podłożem.
Zapisane

Świadomość, że gdzieś ktoś istnieje, kto Ciebie rozumie mimo odległości lub niewypowiedzianych myśli, przemienia tę ziemię w kwitnący ogród...
pigula
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 610


Najpiękniejsze gwiazdy są w Piasecznie. strefa 6b


« Odpowiedz #88 : Lutego 27, 2012, 13:44:47 »

W Melonie, kupiłam niebieską. Coś, ze 2 złote z czymś za torebkę (PNOS). Wzięłam dwie torebki.

Białą widziałam wczoraj w Leroy Merlin, ale za 5-6 nasionek w torebeczce chcieli 6,99zł (chyba VILMORIN - o ile pamiętam). Jakoś dużo mi się wydało.

Nie próbowałam nigdy sama wysiewać, spróbuję te tańsze nasiona. Moczą się... dziś je posadzę w torfowe małe doniczuszki.

Największym moim problemem jest kotka. Młodsza, Tośka... wykazuje spore zainteresowania ogrodnicze.  Smile Lubi grzebać łapą co jakiś czas.
Kombinuję, jak zabezpieczyć przed nią moje roślinki... Zanim wzejdą, to jeszcze jak cię mogę. Ale, potem? Poza tym, w marcu wyjeżdżamy na dwa tygodnie. Koleżanka będzie wpadała codziennie na pół godzinki nakarmić sierście.
Gdzie ustawić doniczki z siewkami? Garaż ogrzewany - zimno i mało światła. Łazienka - zero światła. Mieszkanie - koty mogą zeżreć... Mogłabym przewieźć na ten czas do mamy (Maciek nie jest zainteresowany roślinnością), ale jak przewieźć doniczki, żeby towarzystwo nie zmarzło?

No i problemów sobie narobiłam...
Zapisane

Sposób podejścia do zwierząt, określa JAKOŚĆ naszego człowieczeństwa.

Witam serdecznie, Marta Very Happy
pigula
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 610


Najpiękniejsze gwiazdy są w Piasecznie. strefa 6b


« Odpowiedz #89 : Lutego 27, 2012, 15:43:34 »

Posadzone... wyszła mi mała "szklarenka"...

Postawiłam całość na oknie w kuchni. Tam gdzie jedna zapałka, to jedno ziarenko... gdzie dwie, dwa. Będę zraszała i czekała cierpliwie... zobaczymy...
Byle kocice nie rozpiprzyły mi tej "budowli".  Sad
Zapisane

Sposób podejścia do zwierząt, określa JAKOŚĆ naszego człowieczeństwa.

Witam serdecznie, Marta Very Happy
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: