Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 09, 2019, 05:46:54
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Problemowe storczyki  (Przeczytany 1416 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Pola9191
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« : Lipiec 19, 2013, 09:53:26 »

Witajcie.
Po pierwsze mam nadzieję, że jeszcze nie było takiego tematu i nie zaśmiecę forum (szukałam, ale nie za bardzo jestem usatysfakcjonowana znalezionymi odpowiedziami)  Smile
No więc mam w domu 10 storczyków Phalaenopsis i powiem wam, że podzieliły się na dwie grupy po 5 sztuk (jakaś zmowa czy coś Razz) z jednymi jest wszystko ok tzn. kwitną, puszczają nowe pączki i odnogi od pędów kwiatowych, rosną nowe listki i korzenie.Liście są jędrne i wyglądają zdrowo. Więc jak najbardziej mnie cieszą Very Happy.
Z tymi drugimi natomiast już nie wiem co począć, rwę sobie włosy z głowy Mad. Wszystkie podlewam jednakowo tak co 14 dni, podłoże mają z kory, osłonki stoją w większych doniczkach na dosyć sporej warstwie keramzytu żeby nadmiar wody zleciał no i jak woda paruje to mają wilgotne powietrze, oczywiście po podlaniu sprawdzam poziom wody i czy doniczka nie moczy się w wodzie, nawożę je co 3 podlewanie niewielką ilością i zostawiam samym sobie bo wiem, że nadmierna opiekuńczość może zrobić więcej szkody niż pożytku. Ach no tak stoją na wschodnim oknie bo będąc na południowym troszkę się poparzyły Sad ostatnio wyjęłam je z doniczek i poucinałam wszystkie martwe i zgniłe korzenie. Podłoża nie zmieniałam bo na moje oko jest ok ( są w miarę nowe) Po przyniesieniu do domu były ładne i kwitły, lecz zgubiły od razu nie rozwinięte pączki czym się zmartwiłam, ale wyczytałam, że mogły zmarznąć w czasie drogi. Pierwszy problem to miękkie i "sflaczałe" liście, smętnie zwieszające się z doniczek. Niby wszystkie puszczają nowe listki i korzenie ale zaraz i te nowe po osiągnięciu jakiś 10 cm robią się miękkie  Sad no i oczywiście nie chcą kwitnąć  Mad Ostatnio jeden wypuścił odnogę od pędu kwiatowego i zauważyłam zalążki pączków, więc cieszyłam się jak dziecko Laughing. Jednak po powrocie z weekendu zauważyłam, że w 2 storczykach pędy całkowicie uschły  Shocked no i je obcięłam. Wczoraj zmuszona byłam obciąć i ten pęd który wypuścił odnogę bo również usechł  Sad. Nie wiem co mam z nimi począć. Proszę poradźcie mi coś bo już skończyły mi się pomysły.
Zapisane
Michał.K
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 474


« Odpowiedz #1 : Lipiec 19, 2013, 11:48:26 »

Miałem tez przypadek, że liście zaczęły "flaczeć" i korzenie zgniły. Zostały mu tylko 2 zdrowe korzenie. Wsadziłem go do keramzytu i rośnie jak szalony. Wypuścił dwa liście i masę nowych korzeni. Jeżeli storczyki są zdrowe i nie chcą kwitnąć to może ustaw je w chłodniejszym miejscu na jakiś czas.  Sprawdź korzenie, czy może nie mają jakiś robali w podłożu.
Zapisane
Pola9191
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #2 : Lipiec 19, 2013, 12:14:15 »

Dzięki wielkie Smile postaram się jak najszybciej obejrzeć korzenie i zmienię im podłoże. Mam nadzieję, że to pomoże i nie będą wyglądały już tak smętnie
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: