Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 09, 2019, 14:09:18
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kapusta pekińska  (Przeczytany 7036 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
JRZ
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 909



« : Kwiecień 10, 2013, 15:50:50 »

Postanowiłam w tym roku poeksperymentować z tym warzywem i zamiast sieć bezpośrednio w tunelu, moczyłam nasiona w wodzie przez około 8 godzin i posiałam do wytłaczanek na 30 jajek - każde nasiona do samodzielnej przegrody. Jak wykiełkują i podrosną to posadzę je w tunelu.

Zapisane

amidala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 71


« Odpowiedz #1 : Marzec 08, 2015, 22:32:12 »

I jak ci poszło z tą kapustą? Może ja w tym roku spróbuję też  Smile
Zapisane

Pozdrawiam, Amidala
JRZ
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 909



« Odpowiedz #2 : Marzec 10, 2015, 19:07:56 »

Pomysł dobry, tylko wymaga dopracowania.  Zamiast siać do wytłaczanek - w papier, który chłonie wodę i rozmaka, lepiej siać w małe pojemniki po jogurtach.
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #3 : Marzec 10, 2015, 23:28:57 »

Dziewczyny, kapustę pekińską zasiejcie w malutkie pojemniczki, takie po danonkach max.  Smile
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #4 : Marzec 12, 2015, 14:51:43 »

A jak ona dalej z uprawą? Bo przyznam bez bicia że nigdy nie siałam...
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #5 : Marzec 12, 2015, 19:07:45 »

Daga, kapusta pekińska to wyższa szkoła jazdy, niby zasiać wszystko można, posadzić też ale czy urośnie takie jak w handlu się spotyka to już zależy od wielu czynników  Smile.
To roślina o krótkim stosunkowo okresie wegetacji, siewki muszą mieć odpowiednią ilość światła inaczej się wyciągną, poza tym już posadzone wymagają szczególnej opieki, robactwo wszelkiej maści ją uwielbia i wszelkie patogeny też, niestety. Ale to nie znaczy, że odradzam uprawę, absolutnie  Smile.
Żałuję, że nie mam w tej chwili czym zrobić zdjęć moich sadzonek ale myślę, że za kilka dni coś wykombinuję  Confused.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #6 : Marzec 14, 2015, 00:08:54 »

Na robactwo wystarcza z reg przykrycie od razu po pikowaniu włókniną...
Reszta raczej muszę techniczne szczegóły poznać-terminy siewu i temp. Światła wszystko potrzebuje w fazie rozsady Wink
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #7 : Marzec 14, 2015, 10:48:04 »

Daga termin siewu zależy jak chcesz ją hodować, czy na polu pod przykryciem czy bez. Zasianą nie musisz niczym zakrywać, robactwo dopada zazwyczaj po posadzeniu na miejsce stałe. Posiana wschodzi po 3,4 dniach, do sadzenia na miejsce stałe jest gotowa po ok. 5-6 tygodniach. Sadzimy w rzędach co 30 cm, a przestrzeń pomiędzy rzędami ok 50 cm. Najlepiej siać do multiplatów na głębokość max 1 cm, jedno nasionko w oczko. Sadzimy na miejsce stała tak, aby doniczka z roślinką była zagłębiona na 1 cm, posadzona głębiej będzie gniła ponieważ jej głąb jest bardzo krótki.
I bardzo ważne, kapusty pekińskiej w przeciwieństwie do kalafiorów i kapusty białej nie pikujemy, zagrożenie wybijaniem w pędy nasienne po posadzeniu w miejscu stałym  Sad.
Zapomniałam jeszcze napisać, że do wysiewu najlepiej użyć multiplatów 260, te kieliszeczki są w sam raz, w większych dłużej się korzeni.
Temperatura do wschodów optymalnie dzień 22 stopnie nocą może spadać do 10-ciu, po wschodach temperatura w dzień do 20 stopni, nocą może spadać do 5-ciu. Przynajmniej my tak mamy i jest ok. bezpośrednio po zasianiu podlewamy BlackJak. a i jeszcze jedno, nie należy przesuszać rozsady w każdym stadium rozwoju musi mieć wilgotno.
To tyle, w razie wątpliwosci służę pomocą  Smile.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #8 : Marzec 14, 2015, 12:47:56 »

Dzieki piękne Smile No to nic wyszukanego Wink Bardziej wymagające egzotyki rosły w ub roku..
Włókniną oczywiście miałam na myśli że przykrywa się w gruncie-natychmiast po posadzeniu(czy jak sałaty-po siewie, a w wielu regionach także inne bo przed różnymi pchełkami chroni.
Mówisz że się nie pikuje? Widziałam u nas na targu co roku sprzedają kapustę, kalafiory,kalarepki itp. z rozsady rwanej... Myślałam że wybijanie w kwiaty to raczej efekt posadzenia w nie takich temp(za póżno?). Z drugiej strony zawsze zastanawiałam się jak pozyskują nasiona z np.marchwi,kalafiora,kapusty bo mi to w życiu pędów z nasionami nie puściło....
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #9 : Marzec 14, 2015, 13:48:08 »

Nasiona z kapusty pekińskiej łatwo uzyskać, wystarczy posadzić "starą" rozsadę, przesuszaną podczas produkcji bądź słabo nawadnianą podczas rośnięcia w polu  Smile. Ale musi być sadzona wiosną aby dojrzały nasionka. nigdy tego nie robiliśmy ponieważ zawsze kupujemy hybrydy, a co wyrośnie z nasion własnej produkcji, nie wiem. Z pomidorami robiłam eksperymenty i nie zachowywały cech niestety  Sad.
Z włókniną to jest tak, że w pewnym momencie musi być zdjęta, choćby aby odchwaścić, podlać od śmietki i dokarmić dolistnie i wtedy należy bacznie obserwować czy nie pokazuje się np. mszyca. W otwartym polu już się ponownie nie zakrywa.
Z kalafiora i kapusty nasiona są pozyskiwane w ten sam sposób ale to już nie u nas w Pl, zimny klimat, marchew sadzi się wiosną (korzenie), podobnie buraki ale już się tego nie robi, odmiany ustalone nie są tak efektowne jak mieszańce  Smile.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #10 : Marzec 15, 2015, 20:25:00 »

Iii, no mnie też by się nie chciało zbierać ręcznie nasion z marchwi, ale byłam ciekawa jak się to zmusza do kwitnienia w sposób naturalny..


No ale żeby zrobić hybrydę buraka trzeba jednakowoż doprowadzić do kwitnienia 2 odmiany ustalone i skrzyżować Wink
Mmm nie wiem, patrząc po ogrodniczych zdecydowanie prym wiodą ustalone, zarejestrowane odmiany a nie hybrydy F1 bo pewnie o takich mówisz? Skoro ci pomidory cech nie przekazywały to z takich musiały być brane nasiona.  Ja mam niektóre odmiany od lat i są dalej takie same, podobnie (zdaje się że w UK jest to zwł popularne) wiele odmian starych, których rejestracja dawno wygasła czy tak zwanych amatorskich(nie znoszących transportu) jest utrzymywanych "przy życiu" przez wyłącznie hobbystów ogrodników Smile Gdyby się samoczynnie przepylały to już by znikły bo nikt nie uprawia jednej odmiany tylko sąsiadują ze sobą krzaki.

Smile O ile wiem jak nie odkryjesz włókniny to i śmietki nie będzie bo niby jakim cudem? skoro warzywa są okryte szczelnie i nie jest w stanie złożyć jaj na liścieniach? Właśnie po to polecają okrywanie i naprawdę można uprawiać sałaty i kapustne nie odkrywając roślin aż do zbioru ani razu...(nawożenie doglebowe a nie dolistne, brak oprysków,no ale w kwestii chwastów musi być b.czysta ziemia-ja u siebie te o długim cyklu po prostu uprawiałam na matach dodatkowo..) Tak się często w gospo.ekologicznych uprawia i ja sałaty też tak uprawiam-przynajmniej ślimaki mi nie żrą Wink
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #11 : Marzec 16, 2015, 10:24:12 »

Daga masz absolutną rację  Smile tylko my akurat sadzimy po kilka- kilkadziesiąt tysięcy sztuk kapustnych na jeden "rzut" więc siłą rzeczy musimy stosować nieco inne zasady niż w uprawach amatorskich  Smile.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #12 : Marzec 22, 2015, 17:05:23 »

Tak wygląda moja rozsada kapusty pekińskiej  Very Happy
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #13 : Marzec 22, 2015, 17:08:40 »

Dla porównania rozsada kalafiorów.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
anqaw
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2212


« Odpowiedz #14 : Czerwiec 04, 2015, 10:15:55 »

Ja miałam pak choi i pięknie rosła tylko robak jadł, ale w tym roku postaram się okryć.
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 04, 2015, 10:40:08 »

Szczelnie okryta włókniną będzie bezpieczna od robaków, a z podlaniem też nie będziesz miała kłopotu  Smile. Świetny pomysł  Cool.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
anqaw
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2212


« Odpowiedz #16 : Czerwiec 04, 2015, 12:07:48 »

A dziękuje, muszę włókninę zakupić.
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #17 : Lipiec 16, 2016, 06:06:05 »

Chcę zaprezentować nowy produkt na rynku warzyw.  Czerwona kapusta pekińska
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5552


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #18 : Lipiec 16, 2016, 08:04:18 »

Wow!!! Wygląda apetycznie.  Cool

Lubię pekińską, ale już nigdy nie kupię w Biedronce.  Smile
Zapisane

marysia60
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1499



« Odpowiedz #19 : Lipiec 16, 2016, 08:31:50 »

Pierwszy raz widzę czerwoną  Very Happy oj zjadło by się  Razz

Zapisane

basia_styk
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1041


WWW
« Odpowiedz #20 : Lipiec 16, 2016, 09:30:53 »

Lubię pekińską, ale już nigdy nie kupię w Biedronce.  Smile
Dlaczego? (coś mi chyba umknęło)

B.
Zapisane
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5552


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #21 : Lipiec 16, 2016, 15:02:08 »

Szczerze Basiu?
Natknęłam się na robactwo od larw biedronek, po larwy much.  Confused

Zapisane

Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #22 : Lipiec 16, 2016, 21:18:16 »

Może nie tematycznie, ale w tym roku uważać trzeba na wszystko. Tantniś krzyżowiaczek, oprócz moich lobelii kocha także kalafiory, brokuły, kapustę. Zielone gąsieniczki są niewidoczne na pierwszy rzut oka. Lepiej jednak kalafior wrzucic na trochę do słonej wody. Po wyjęciu, za jakiś czas na wierzch wyłażą stada zielonych....
Zapisane

Anula2007
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1665


Wołają do mnie: "Shino":)


« Odpowiedz #23 : Lipiec 18, 2016, 21:02:27 »

Zrobiłam z niej surowke i smakowała wyśmienicie. Od zielonej nie różni się zbytnio smakiem, jest od niej bardziej sprężysta co powoduje, że nie zmniejsza objętości po wymieszaniu z przyprawami. Nie farbuje, nie zmienia koloru. Dla mnie jest bardzo Ok.
Ada, co do robactwa w warzywach, równie dobrze mogłaś trafić na nie w innym markecie czy warzywniaku.
Jak na moją skromną wiedzę, można ją kupić w Kauflandzie, to akurat wiem od dostawcy.
Niestety nasiona są sześciokrotnie droższe od nasion tej zielonej, poza tym trudniejsza w uprawie, bardzo nieprzewidywalna i to blokuje producentów takich jak ja  Smile.
Andżeliko świetna rada. W tym roku tantnis i maczliki nieźle dają się we znaki, do tego smietka cebulanka wrrr.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
ADAPAPA
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 5552


Hippeastrum=groźny nałóg:)


« Odpowiedz #24 : Lipiec 18, 2016, 22:18:51 »

Aniu zielonej kapusty pekińskiej już nigdy nie kupię w Biedronce ani w sklepie w mojej miejscowości.
Zbrzydziłam się na całe życie.
Na kapuście były nawet larwy muszek fermentówek, bo na dziale owoców i warzyw nie usuwają od razu  tych psujących się.  Confused Kiedy z wierzchu była w porządku, to w środku niespodzianki w postaci larw. Ohyda.

Kiedyś kupiłam w Intermarche i ta była OK.
 
 
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: