Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 15, 2019, 11:31:03
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Datura  (Przeczytany 37135 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Aania
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 536



« : Wrzesień 25, 2012, 18:30:05 »

Mam daturę od miesiąca, jeszcze kwitnie, powiedzcie mi jak mam ją przygotować do zimowania.
Zapisane

Pozdrawiam. Ania
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 25, 2012, 21:20:10 »

Nie wiem jak "należy", ale ja czekam do pierwszych przymrozków, jak ją zetnie to zgrubnie obcinam, wykopuję, wsadzam do piasku w donicy i sio do piwnicy.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
Aania
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 536



« Odpowiedz #2 : Wrzesień 26, 2012, 10:43:21 »

A w jakiej temperaturze ma zimować? Moja piwnica jest ciepła z oknem  Mad
Zapisane

Pozdrawiam. Ania
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 26, 2012, 19:45:13 »

OOops, u mnie chłodno i raczej ciemno...
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #4 : Wrzesień 26, 2012, 21:28:37 »

Moje tam zimują ciepło,jasno i lekko podlewane-nie usychają całkiem,po prostu ok 2 razy je przycinam w ciągu zimowego sezonu i wiosną są jak nowe........
Zapisane

haw5
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3536


Wrocław


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 26, 2012, 21:34:50 »

Daga,wiadomość na wagę złota. Very Happy
Przycinam,tzn ucinam czubek? Embarassed
Zapisane

krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3404

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #6 : Wrzesień 27, 2012, 02:41:36 »

Daga - ale Ty po prostu masz warunki  Mr. Green
Ja swoje mam w ciemnej piwnicy w bloku - obcięte liście, trochę skrócona żeby weszła do autka na czas transportu. Jest w dużej donicy z ziemią i średnio dwa razy w miesiącu dostaje kilka kropel wody /piwnica ciepła z rurą co/. Od marca dostaje więcej wody i w zależności od pogody - w tym roku w kwietniu - wywieziona do altany do światła na działkę.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #7 : Wrzesień 27, 2012, 08:28:03 »

Po prostu należy daturę przenieść w chłodne miejsce pod dachem, gdzie nie ma przymrozków i stopniowo ograniczać podlewanie. Z tym, że w zimie podlewać mało i rzadko, ale nie zaprzestawać całkowicie, żeby nie dopuścić do całkowitego zasuszenia ziemi (bo datura uschnie). Normalne jest, że po przeniesieniu i zmianie atmosfery, roślina zrzuci wszystkie liście i kwiaty. Przenieść w cieplejsze miejsce należy przed pierwszymi przymrozkami.
Polecam też utworzenie w zimie nowych sadzonek poprzez trzymanie i ukorzenianie pędów w wodzie. W ten sposób można przechować daturę przez zimę, szczególnie jeśli ktoś jest mniej wprawiony w przechowywaniu całej rośliny, nie ma miejsca na przechowywanie całej dużej rośliny i czasu na pilnowanie odpowiedniej małej wilgotności ziemi. Oczywiście wodę w takich sadzonkach tez należy zmieniać i uzupełniać, bo taka datura tez sporo pije. No i w ten sposób na wiosnę ma się odmłodzoną roślinę.
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #8 : Wrzesień 27, 2012, 08:50:10 »

Ale z sadzonek co roku robionych to kwiatków mieć nie będzie na pewno....... Wink

Oczywiście-moje mają zimą światło i kwitną jeszcze zimą a kwitły by pewnie i dalej tylko obcinam gałęzie koło grudnia zostawiając kilka węzłów od rozgałęzienia(zależnie jak chcę dalej koronę formować) a potem poprawiam cięcie w końcu marca bo się szykują znów do kwitnienia... nie przeszkadzałoby mi to bardzo,tylko nie wyniosłabym takiej korony przez drzwi Sad U mnie ziemia jak najbardziej wysycha-bo są wykopywane z gruntu więc w tej glinie co były idą w donice-podlewam jak mi liście klapią lekko pewnie raz na 2-3 tyg,nie liczę Wink Niemniej spokojnie mogą zimowac ciepło a jak przy niedoborach światła coś się trochę wyciągnie, to co z tego-wiosna się to i tak utnie! Przecież one w naturze na pewno nie mają zimą ciemno i chłodno Smile
Ale moje już mi się nie mieszczą i w tym roku będą zimować w ganku gdzie mam nadzieję utrzymać ok 10-12 stopni i jeszcze ograniczyć im podlewanie...
Zapisane

maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #9 : Wrzesień 27, 2012, 09:41:19 »

Ja w tym roku posadziłam pierwszy raz wiosną z pędów trzymanych w zimie w wodzie i faktycznie mi nie zakwitły w tym roku. Ale sądzę, że to dlatego, że je wsadziłam do ziemi dopiero późną wiosną, bardzo mało je nawoziłam i mocno je zaatakował przędziorek a nie miałam czasu jej opryskać. Natomiast moja znajoma robi tak co roku, i co roku jej pięknie kwitną, zwłaszcza, że roślina jest młoda. A do tego nie zawraca sobie głowy z przechowywaniem całej duzej rosliny.
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #10 : Wrzesień 27, 2012, 22:06:26 »

Nie bardzo w to wierzę, bo miałam juz młode Wink Tak, jedną udało się podciągnąć do metra i dała ze 4 kwiatki,reszta zero....wypas że hej.Niewarte roboty.Datura zakwita dopiero po osiągnięciu pewnej wys.i zdrewnienia pędów-wtedy dopiero puszcza te rozgałęzienia kwiatowe...
Poniżej jakaś 1/3 drzewka-bo całe mi się nie zmieściło-nie mam się gdzie cofnąć-juz widze taki efekt z zimowej sadzonki siedzącej w wodzie... Wink Kwitnie od póżnej wiosny-a nie odrobina na jesieni...
Zapisane

maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #11 : Wrzesień 28, 2012, 07:54:21 »

No wiadomo, że na taki efekt trzeba popracować kilka lat i na młodej roślinie takiego cudu nie będzie Smile
boswell  - jak intensywnie przycinasz roślinę i kiedy żeby uzyskać jak najlepszy efekt kwitniecia?
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #12 : Wrzesień 28, 2012, 22:06:16 »

Tak jak pisałam ostatnie cięcie na wiosnę-bo po prostu nie zmieściły by mi się w drzwiach-rosną mi cały rok..
Dolne gałęzie tnę czasami do zera bo chcę ja trochę podnieść(ma koronę na wys ok 120cm-dla mnie nieco nisko tylko tyle pnia...) resztę zostawiam 3-4 oczka od rozgałęzienia,niektóre pędy w trakcie wycinam jak za bardzo do środka rosną,odcinam też odbijające od korzenia co jakis czas...Ale od kwietnia nic nie ruszam i w sumie jak wkopuję w maju z gałęziami już podrośniętymi przez miesiąc to w czerwcu zaczynają kwitnąć ponownie....
Zapisane

maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #13 : Październik 01, 2012, 11:49:15 »

... zaczynają kwitnąć ponownie - znaczy ponownie jak co roku, a nie pomnownie w danym roku prawda?
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #14 : Październik 01, 2012, 15:48:02 »

Tak-ponownie jak co roku-w przypadku Twoim Wink W moim zaczynają mi kwitnąć w szklarni gdzieś w marcu ale obcinam im gałęzie zimowe krótko bo na tych kwiatach mi tak nie zależy jak na zmieszczeniu się potem w drzwiach...... W tym roku planuję wywalenie do chłodniejszego ganku, a zostawię chyba tylko jedną bo jednak zapach nawet nielicznych kwiatów zimą jest taki podoszący na duchu...... Wszystkie 3+ mała już mi się nie zmieszczą w tym roku....
Zapisane

maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #15 : Październik 05, 2012, 13:08:07 »

Boswell - czy już należy przynieść z dworu daturę jeśli hoduję ją na balkonie?
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #16 : Październik 05, 2012, 19:17:18 »

Jeszcze przymrozków nie zapowiadają...to nie musisz Smile Niech ma jak najdłużej światło-ja wykopię dopiero jak będą nadawać w nocy minus....
Zapisane

maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #17 : Październik 12, 2012, 08:16:37 »

Boswell - jak tam Twoje datury, już wykopane na zimę z gruntu?
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #18 : Październik 12, 2012, 15:58:36 »

Nie-siedzą Smile Dziś był pierwszy mały przymrozek -1, ale pozbierały się i kwiaty nadal wiszą, kolejne noce nadają cieplejsze a przyszły tydzień to w ogóle bardzo ciepłe, więc nie wykopuję na razie,nie ma po co.. Smile Jeszcze zdążą się nakisić w domu.
Zapisane

siembidka1
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2628



« Odpowiedz #19 : Październik 12, 2012, 18:31:00 »

To i ja swoją zostawię jak moje guru nie rusza  Smile
Zapisane

Małgośka
maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #20 : Październik 13, 2012, 17:44:10 »

Tylko nie przedobrzyjcie tak jak ja zwykle to robię Smile
Boswell - szkoda byloby tej latami uprawianej cudności Smile
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #21 : Październik 13, 2012, 22:17:05 »

Nic jej nie będzie-nawet listek nie opadł.U mnie wszystko jeszcze stoi Wink jak do tej pory udaje się wyczuć odpowiedni moment-kiedy listki podmarzną, ale jeszcze nie ma takiego mrozu który rozwaliłby korę na pniach...
Te rośliny są pochodnymi że tak się wyrażę resztek które zostały z kolekcji dalszej sasiadki, a która to została przez kogoś poinformowana,że one spokojnie u czyjejś tam znajomej zimują w gruncie!!!!
W efekcie udało mi się zabrac chyba z 7 drzewek,ale ziemia była juz na pół podmarznięta a z roślin odłaziła kora przy wykopywaniu..... Te 4 odbiły od korzenia po jakimś czasie(4,bo variegatę w ub roku komuś tam oddałam).Reszta umarła nieodwołalnie-a każda była inna...
Zapisane

maranta5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 710


« Odpowiedz #22 : Październik 22, 2012, 12:27:37 »

boswell - a masz może jakąś daturę w odmianie o pełnych kwiatach?
Zapisane
lidka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1162


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #23 : Październik 22, 2012, 14:28:22 »

Moje datury też jeszcze w ziemi.Boswell variegatkę mi w zeszłym roku podesłałaś.Ja w tym roku zakupiłam różową podwójną i mam jeszcze białą podwójną obiecaną.Piszę podwójną nie pełną bo na allegro widziałam już z czterema działkami kielicha czy jak się to tam nazywa.
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #24 : Październik 22, 2012, 20:17:15 »

Ja mam białą pełną-większość kwiatów ma autentycznie pełne.. no-wypełnienie Wink Będę teraz przycinać na zimę,mogę gałązki podrzucić...
 Mam jeszcze czerwoną pełną-ale to na razie mała roślinka i mocno chorowała po podróży-więc koloru będę pewna jak zakwitnie-ten sprzedawca czasami nie wiem co sprzedaje....
Zapisane

lidka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1162


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #25 : Październik 23, 2012, 13:59:15 »

Boswell bardzo chętnie przyjmę białą  Very Happy a ta czerwona to faktycznie czerwona czy raczej różowa  Confused bo ja kupiłam niedawno małą sadzonkę pełnej różowej,to wiosną albo latem jak nam zakwitną mogłybyśmy zrobić wymiankę.
A widziałaś na allegro jakiś czas temu było żółta "poczwórna"  Very Happy
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #26 : Październik 23, 2012, 14:30:25 »

Jak urośnie to będę cięła co roku bez konieczości wymiany Wink Ja ich nie mam gdzie zimować już.... Nie-czerwona a jeśli już oranż-dla mnie to jasny czerwony-taki pomidorowy Smile a na pewno nie w róż. Nie chce mi się szukać nazwy odmiany..Ale co wyjdzie faktycznie to zobaczymy...
No dobra-poszukałam- o ta z linku ma być....   http://www.hodnik.com/catalog/product_info.php?cPath=49&products_id=33
Nie-na all.nie widziałam-poczwórna?hmmm..znaczy jak-kolejne falbanki poniżej siebie na rurce kwiatu?
Zapisane

Babcia_Wisia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4126



« Odpowiedz #27 : Październik 23, 2012, 16:24:25 »

Ale mnie kusisz tą czerwoną Confused
Podoba mi się, podoba Very Happy
Zapisane

Nie wszystko złoto co się świeci....

Ps. Pozdrowienia z zielonego... Smile

MOJE DONICZKI
Mariela
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 213



« Odpowiedz #28 : Październik 23, 2012, 23:11:12 »

Dag, nadzwyczajna ta oranżowo-pomidorowa datura! Trzymam kciuki za jej kwitnienie jak w podanym linku. A jak będziesz kiedyś miała ochotę ją przyciąć, to ustawiam się w kolejce Wink
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam

Mariela
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #29 : Październik 24, 2012, 09:34:36 »

No to niech raczy rosnąć-bo w tym roku chyba korzenie budowała?....
Zapisane

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: