Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 10, 2019, 09:25:19
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: surfinie cz. 2  (Przeczytany 41263 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #60 : Czerwiec 02, 2015, 05:05:05 »

Czy mszycę można śmiało chemią pryskać, w sensie czy surfinie to dobrze tolerują? U mnie zaczynają się pojawiać.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #61 : Czerwiec 02, 2015, 08:13:38 »

Można, a nawet trzeba.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #62 : Czerwiec 02, 2015, 11:58:18 »

Pytam, ponieważ niektóre kwiatki nie tolerują chemii
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Roszpunka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 226


Pozdrawiam, Gosia.


« Odpowiedz #63 : Czerwiec 02, 2015, 21:00:06 »

Sprawdź pod kątem lokatorów, mszyca może dać takie objawy.

Małgosiu, moja Imienniczko, sprawdzam pilnie podczas każdego podlewania. Dzięki wielkie za podpowiedzi.
Zapisane

Siłą mężczyzny jest jego charakter, siłą kobiety – mężczyzna z charakterem.
                                 – Matka Teresa z Kalkuty
Roszpunka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 226


Pozdrawiam, Gosia.


« Odpowiedz #64 : Czerwiec 11, 2015, 20:36:38 »

Dopiero teraz dotarłam do tego wątku, więc pewnie problem mączniaka prawdziwego jest już nieaktualny, ale może informacja przyda się na przyszły rok - oprysk 0,8 % sodą kuchenną likwiduje mączniaka. Soda zawsze jest pod ręką, w przeciwieństwie do chemii.
Mieszasz 8 g sody z litrem wody i pryskasz. Działa tylko interwencyjnie, nie zapobiegawczo.
Miałam okazję wypróbować tę metodę, bo znalazłam biały nalot na liściach mojej dąbrówki. Jest skuteczna! W 100 procentach! Co prawda nie wiedziałam, jak odmierzyć te 8 gram - nie mam tak dokładnej wagi - więc wsypałam dwie płaskie łyżeczki sody do szklanki wody i tym zrobiłam kilkukrotny oprysk. Nalot, który w mojej laickiej ocenie był mączniakiem, znikł. Wprawdzie ta metoda nie jest bez wad, bo soda pozostawia na liściach biały osad do złudzenia przypominający samego mączniaka, a to bardzo utrudnia dalszy ogląd rośliny, ale skoro jest skuteczna...

Małgosiu W., dziękuję Ci bardzo za podzielenie się swoim doświadczeniem. Gdybym nie trafiła na Twoją uwagę, pewnie straciłabym swoje rośliny, bo ja w zasadzie nie mam w domu chemii.  Cool
Zapisane

Siłą mężczyzny jest jego charakter, siłą kobiety – mężczyzna z charakterem.
                                 – Matka Teresa z Kalkuty
amh7
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 87



« Odpowiedz #65 : Lipiec 17, 2015, 09:03:46 »

Powiedzcie mi proszę czy sulfinie wolą słońce czy takie lekki półcień? moje jak stały na słońcu to marniały, dopiero jakoś doszły do siebie gdy są cieniowane w największe słońce.
Zapisane
Roszpunka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 226


Pozdrawiam, Gosia.


« Odpowiedz #66 : Lipiec 17, 2015, 22:10:17 »

Moje wiszą na płotku pod gołym niebem i zauważam, że im mają więcej słońca, tym lepiej rosną. Ale w trzydziestostopniowe upały są podlewane dwa razy dziennie.
Zapisane

Siłą mężczyzny jest jego charakter, siłą kobiety – mężczyzna z charakterem.
                                 – Matka Teresa z Kalkuty
Lolek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2577



« Odpowiedz #67 : Lipiec 24, 2015, 16:34:52 »

Popatrzcie na moje surfinie. Co im dolega ? Marnieją z dnia na dzień  Sad





Zapisane

kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #68 : Sierpień 26, 2015, 19:07:04 »

Czy powodem nie przewieszania się surfinii może być to, że ich nie uszczykiwałam?
Zapisane

Lolek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2577



« Odpowiedz #69 : Sierpień 27, 2015, 14:39:38 »

Nie sądzę  Smile do tej pory nigdy nie uszczykiwałam i kobierce kładły się w dół po barierkach  Smile
W tym roku już się pożegnały (różowe) , czarne rosną dzielnie   Very Happy
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #70 : Sierpień 27, 2015, 15:29:42 »

A może masz petunie ?
Zapisane
kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #71 : Marzec 23, 2016, 11:33:47 »

Czy już surfinie można wystawić na balkon? Dzisiaj do mnie mają przyjechać i nie wiem czy już sadzić je do skrzynek.
Zapisane

dzastin
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 213



« Odpowiedz #72 : Marzec 23, 2016, 11:37:18 »

Moniko,przecież są mroźne  noce,bywają ranki..zawsze wystawiam wszystko po 15 maja,chyba ,że wyniesiesz i zabierzesz lub nakrywać będziesz ?
Zapisane
kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #73 : Marzec 23, 2016, 11:42:56 »

No właśnie wiem, że są mrozy ale dzisiaj mają do mnie przyjechać i nie bardzo mam gdzie je trzymać. Zostaje klatka schodowa ale nie wiem czy troszkę za ciemno im nie będzie.
Zapisane

dzastin
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 213



« Odpowiedz #74 : Marzec 23, 2016, 11:46:04 »

Trochę się wyciągną,ale będą żywe..myślę,że po świętach możesz je wynosić i hartować,by nie straciły wigoru.
Zapisane
kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #75 : Marzec 23, 2016, 12:16:30 »

Ale jak myślisz do skrzynek już je posadzić i na klatkę czy niech siedzą w tym co przyjadą?
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #76 : Marzec 23, 2016, 12:35:47 »

To zdecydowanie za wczesna pora na zakup surfinii. U hodowcy w szklarni mają optymalne warunki - odpowiednią temperaturę, ilość światła i specjalistyczne nawożenie. Pamiętajmy, że one kochają słońce, którego stawiając na klatce schodowej im nie zapewnisz. Na zewnątrz można wystawić w maju. Jak teraz dostaną świeżej ziemi zaczną się wyciągać. Na skutek pogorszenia warunków mogą Ci zachorować.
Teraz to sobie można bratki i stokrotki sadzić, ale nie surfinie  Neutral
Zapisane
kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #77 : Marzec 24, 2016, 14:18:34 »

Na razie w domu będę je trzymała, znalazłam miejsce na parapecie. Po świętach mają być u mnie dodatnie temperatury w nocy około 5 w nocy i powyżej 10 w dzień więc może wtedy mogłabym już powoli je wystawiać na zewnątrz?
Zapisane

hszonszcz
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1537


Hszonszcz


WWW
« Odpowiedz #78 : Marzec 24, 2016, 15:55:46 »

mogłabym już powoli je wystawiać na zewnątrz?
Ja powinnam dostac  swoje  po swietach.Prognozy sa optymistyczne-ma byc  cieplo.ja  chyba posadze  do skrzynek na balkonie i bede przykrywac agrowloknina na  noc.Jesli  bylby nawrot  zimy(tfu tfu tfu przez lewe  ramie Razz ) to wstawie   skrzynki na parepety do nieogrzewanych pokoii.
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #79 : Kwiecień 05, 2016, 10:50:43 »

Jak myślicie przez dwa tygodnie ma być minimum +10 w dzień i +5 w nocy mogę "wywalić" surfinie i turbergie na balkon do skrzynek?
Zapisane

hszonszcz
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1537


Hszonszcz


WWW
« Odpowiedz #80 : Kwiecień 05, 2016, 11:19:01 »

Mysle  ze tak.Ja  swoje wsadzilam w zeszlym tygodniu i 2 x przykrywalam agrowloknina na  noc.Nie  mam  skrzynek mocowanych na  stale  wiec  wszystkie zdjelam, ustawilam na podłodze i calosc okrylam.Mozesz każda  Skrzynkę przykryć osobno.
Moje  thunbergie już  zakwitły,wsadzone  w jedna donice  wygladaja ślicznie.Wczoraj przytargalam galaz żeby się po  niej piely az dosiegna do  kratki.Zaraz  zrobię sesje zdjęciowa.U mnie  w Olsztynie  jest prawie  20 stopni i piękne Słonce a prognozy długoterminowe  nie zapowiadają  minusowych temperatur.Agrowloknina  jest po 2 zl  za mb,szerokosc chyba 2,80
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
kakyu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 585



« Odpowiedz #81 : Kwiecień 16, 2016, 12:30:59 »

Czy do 40 cm skrzynek mogę posadzić po trzy surfinie czy będzie im ciasno? Jak myślicie?
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #82 : Kwiecień 16, 2016, 14:53:59 »

Jak to te o dużych kwiatach to lepiej po 2 szt.
Zapisane
agata327
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #83 : Maj 07, 2016, 08:36:40 »

Witam wszystkich, jestem tu nowa i ten rok to moja pierwsza przygoda z surfiniami.Nie wiem o nich za duzo więc z uwagom czytam wszystkie wasze rady i staram się do nich stosować. Zasadziłam wczoraj małe sadzonki surfinii 5 szt w wiszącej donicy o długości 1m (mam nadzieję,że nie będzie im ciasno). Powiedzcie proszę,czy mogę te donice wywiesić już na barierkę balkonową czy powinnam jekiś czas poczekać i potrzymać je np na ziemi?Chodzi mi o to czy małym sadzonkom nie będzie przeszkadzał wiatr? Mam balkon od strony południowej, więc jest to chyba dobry balkon dla surfinii.
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5519



« Odpowiedz #84 : Maj 07, 2016, 15:52:38 »

Balkon bardzo dobry. Surfinie można od razu wieszać. Powodzenia.
Zapisane
agata327
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #85 : Maj 08, 2016, 12:01:49 »

Slicznie dziekuje za odpowiedź,  jak tylko bedzie sie czym pochwalic przesle zdjecia Smile
Zapisane
stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #86 : Maj 11, 2016, 20:43:31 »

Kupiłam wczoraj 6 sadzonek surfinii w takim kolorze łososiowo-różowym, które już dwa lata temu mi się podobały, ale nie mogłam ich nigdzie kupić jako sadzonki, tylko bywały już posadzone w donicy wiszącej.
Teraz wreszcie spotkam i kupiłam i jak je zaczęłam wsadzać do skrzynek, okazało się, że są strasznie marne. Gałązki wiotkie, listki klapnięte, dwóch sadzonek nie udało mi się wyjąc z foremek. Jakieś 90% korzeni z ziemią zostało w foremce, urwała się ta część z rośliną i  niewielką ilości korzeni. Nie wiem czy coś z nich będzie.
Jak się kupuje sadzonki, to są zapakowane w przezroczystą folię, i nie widać za bardzo, że są marne. Że nie są rozkrzewione od dołu to widziałam, ale mi się kolor podobał więc kupiłam, i myślę, że zrobiłam błąd. Trzeba było kupić stare, sprawdzone odmiany surfinii.
Zapisane
Thomsonii
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3248


Warszawa


« Odpowiedz #87 : Maj 11, 2016, 20:48:28 »

Może jednak wsadź do ziemi to co się urwało, może się przyjmie.
Zapisane

stef63
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #88 : Maj 11, 2016, 20:54:48 »

Wsadziłam do ziemi od razu wczoraj, ale listki i gałązki wyglądają marnie u wszystkich sadzonek. Kwiatki wyglądają całkiem dobrze.
Zapisane
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1587



« Odpowiedz #89 : Maj 11, 2016, 20:56:24 »

Ja bym spróbowała ukorzenić. Tylko pamiętaj o oberwaniu kwiatów, żeby roślinka sie niepotrzebnie nie fatygowała.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
Ogrodowo u aniuli_87
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: