Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 05, 2019, 15:40:51
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dynie i inne dyniowate  (Przeczytany 100273 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #30 : Czerwiec 10, 2009, 13:19:44 »

A moja rozsada arbuzów nie przetrwała w gruncie Sad Po prostu uschły i to po deszczach  Mad
Czytałem wątek o arbuzach i niektórzy wysiewali jeszcze w czerwcu, zdążyłyby urosnąć do jesieni? Smile
Zapisane
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #31 : Czerwiec 10, 2009, 15:39:03 »

Wiktor, twoje arbuzy na pewno nie uschły, musi być jakaś inna przyczyna.
Wysiane w czerwcu mają niewielkie szanse żeby dojrzeć w gruncie.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #32 : Kwiecień 04, 2011, 17:34:52 »

Ja w tym roku będę mieć (mam nadzieję Wink ):

-dynia Bambino - taka wielka
-dynia krzaczasta Amazonka - taka mała, że 1 owoc starcza na 1 posiłek dla rodziny
-cukinia Astra Polka
-patison nie wiem jaka odmiana, kolor jasny
-arbuz Rosario
-ogórek konserwowy
-ogórek sałatkowy
-ogórek z nasion zebranych w zeszłym roku

Na razie wysiałam 10 nasion cukinii, ale jeszcze zostało ok. 16 nasion. Za jakiś czas będę robić rozsady reszty dyniowatych Smile Ogólnie u mnie w domu kochamy ogórki i cukinie, więc tego będzie dużo Smile Dyni, patisonów i arbuza nigdy nie sialiśmy, więc to będzie debiut, oby udany Smile
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
Ruda46
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Odpowiedz #33 : Sierpień 29, 2011, 10:34:04 »

A ja w tym roku nic nie mam, bo obie działki pod wodą Sad Pomidory, dyniowate itp szlag trafił. Drzewa padają, nie wiem co z moimi kolekcjami kwiatów Sad
Zapisane

Pozdrawiam Ruda
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #34 : Wrzesień 02, 2011, 08:33:30 »

Ojej, współczuję bardzo Sad Ja bym się chyba zapłakała Sad

U mnie w tym roku były ogórki różne, niby jeszcze rosną, ale jakieś resztki.
Arbuzy całkowicie mi nie wypaliły oraz zielone dynie Ambar.
Cukinia najfajniejsza była, super rosła, dużo owoców dała i dalej rośnie.
Patison najpierw ładnie się rozrósł, ale miał tylko 1 owoc, ale potem się rozkręcił i teraz mam dużo ufo na krzakach Wink
Rosną mi też 2 dyńki, 1 krzaczor ogromnej Bambino i na nim 1 duża dynia i ewentualnie jakieś małe, których nie widzę i kilka małych dyniek Amazonek.

Bambino pójdzie w ocet i na zupę, a Amazonki na przechowywanie na zimę  (a potem na zupy, placki, leczo itp.)

Na podstawie moich dyniowatych, dotychczasowych doświadczeń, stwierdzam Wink :

-cukinia- jeśli ktoś lubi, to trzeba sadzić, nie zajmuje dużo miejsca, wydaje chętnie owoce i dobrze rośnie; 8 krzaczków mam, posadziłam ciaśniej niż w zaleceniach - owoców było full i dalej są, kila rozdałam, kilka mi zgniło przez tę głupią pogodę, a reszta była/jest zużywana;

-patison- jest w zasadzie jak cukinia, i myślę, że jak ktoś ma cukinię to patison nie jest konieczny do szczęścia; krzaczor rośnie bardzo duży, a te owoce są mniejsze niż cukinie; jak ktoś chce marynować maluchy to musi mieć chyba więcej krzaczków; u mnie było 5 krzaków z czego przeżyły 2 i teraz dopiero mają więcej owoców; nie wiem czy będę na następny rok sadzić;

-dynia ogromna Bambino- raczej na następny rok zrezygnuję, bo zajmuje bardzo dużo miejsca, no chyba, że będzie miała wyjątkowo smaczny miąższ;

-dynia Amazonka- nie wiem jak smak, jeśli będzie smakować to na pewno będę siać ponownie; ogólnie dużo mniej miejsca zajmuje, jest krzaczasta o małych główkach, u mnie przyczepiła się do siatki i rośnie w górę, a dyńki, chyba z 5 czy 6 rosną blisko siebie, w górę;

Rozsady robiłam cukiniowe, patisonowe i arbuzowe. Arbuzy mi w gruncie nie wypaliły, cukinie nie wzeszły, patisony tak i poszły do gruntu. Cukinie ponownie były siane, ale prosto w grunt i dynie też od razu do ziemi.

Na następny rok, będę siać więcej ogórków, z dyń zrobię rozsadę dużo wcześniej, z cukinii także, nie wiem jeszcze jak z patisonami. Za to z arbuzów chyba zrezygnuję, nie mam foliowca, a do uprawy w gruncie musi być dobra pogoda- a z tym wiadomo- jak to jest w Polsce oraz chyba dużo miejsca.


Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #35 : Wrzesień 02, 2011, 09:03:39 »

Nie rezygnuj za szybko z arbuzów, ten rok rzeczywiście był dla nich masakryczny, ale zazwyczaj się udają w gruncie / u mnie pod niskim tunelem z włókniny/. W tym roku posadziłam też w tunelu i  dzięki temu mam arbuzy i melony. W gruncie wszystkie zgniły.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #36 : Wrzesień 02, 2011, 11:32:36 »

A arbuz to dużo miejsca zajmuje i jaki plon daje? Ile średnio z 1 krzaka owoców?

Ja niestety nie mam foliowców/tuneli i niczego takiego mieć nie będę. Pozostaje mi uprawa w gruncie odmian dostosowanych do naszego klimatu. I modlitwa o dobrą pogodę, bo w tym roku była/jest tragiczna. U mnie cały prawie lipiec lało i było chłodno, a potem niewiele słońca/ciepła. Bakłażany i arbuzy, tak jak wsadziłam rozsadę w maju, tak dalej wyglądają tak samo-nic z nich już nie będzie. Papryki to mi dopiero sczerwieniały niedawno, choć od wcześniej niż połowy maja siedzą w ziemi!

W sumie jeżeli arbuz wolno rośnie, dużo miejsca zajmuje, mały plon wydaje to nie bardzo mi się opłaca go mieć, chyba wolałabym w to miejsce coś innego posadzić, co się uda przy gorszej pogodzie, a arbuza mogę 'se' kupić w sklepie Wink
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
małgosia w
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3829



« Odpowiedz #37 : Wrzesień 02, 2011, 14:34:46 »

Ja sadzę arbuzy i melony co pół metra na grządce 1,20 m. Trochę gęsto, ale miejsca mam mało. Jedna roślina daje 1-2 owoce, ale tak pyszne, że tych ze sklepu nikt nie chce jeść. Teraz arbuzy już się skończyły, ale sypnęło melonami.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #38 : Wrzesień 02, 2011, 14:43:11 »

To może jednak spróbuję Smile
Najwyżej ciaśniej posadzę, tak jak cukinię.
Na takie poletko wielkości drzwi mniej więcej lub niewiele większe, dałam 8 nasion i tylu się krzaczków doczekałam. Wg zaleceń to powinnam chyba ze 2 góra 3 nasiona dać, ale mi szkoda było miejsca. No i wyszło ok, bo rośliny wcale jakoś ciasno nie miały, rosły tak na styk.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
ayagalia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1655



« Odpowiedz #39 : Wrzesień 06, 2011, 21:15:31 »

Ja w tym roku pierwszy raz posadziłam dynie. Dostałam od koleżanki nasionka odmian Hokkaido, Galeux d'Eysines i Queensland Blue.

Mam już za sobą pierwsze dyniowe kuchenne eksperymenty. Zupa, gulasz oraz dżem. Pychotka.
Zapisane

ayagalia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1655



« Odpowiedz #40 : Wrzesień 08, 2011, 20:58:48 »

A tak wyglądają:

Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #41 : Wrzesień 09, 2011, 09:53:31 »

Fajowe Wink

Rozumiem, że te małe pomarańczki Wink to Hokkaido? Czyli to jest ten typ krzaczasty/pół krzaczasty o małych owocach? Podobno smacznych? Moja Amazonka wygląda podobnie i nie mogę się doczekać kiedy urwę Wink

Ta beżowa trochę mi przypomina dynie melonowe.

A co do zielonej, to podobno zielone dynie są najzdrowsze tzn. mają najwięcej dobrych składników ze wszystkich dyń. Dlatego też posiałam u siebie Ambar, której się niestety w tym roku nie doczekam.

A co robisz z pestkami? Wywalasz, zostawiasz na 'przekąskę' czy na wysiew?

I jak robisz gulasz z dyni i jaką zupę na słodko/ostro?
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
ayagalia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1655



« Odpowiedz #42 : Wrzesień 09, 2011, 13:26:36 »

Ta mała to oczywiście Hokkaido - jest fajna, bo można ją piec ze skórką. No i zużywa się na raz  Cool

Pestki suszę.

Na zupy mam trzy przepisy. Dwa już wypróbowałam i obie są smaczne - wersje na ostro. Przepisy wrzucę Ci może wieczorkiem, bo teraz nie mam czasu.

A na gulasz już podaję:

Cebulę udusić na oleju, dodać czerwoną soczewicę, trochę wody, liść laurowy i ziele angielskie - gotować.

Dodać pokrojoną w kostkę dynię, żółtą paprykę, pomidory lub przecier - ma pyrkać na małym ogniu.

Gotowe doprawić: kurkumą, kolendrą, imbirem, słodką i ostrą papryką.

Smacznego   Very Happy
Zapisane

anqaw
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2212


« Odpowiedz #43 : Kwiecień 17, 2012, 18:47:57 »

Fajnie że jest wątek o dyniach, w tym roku będę je próbować uprawiać kupiłam sobie makaronową i dostałam hokkaido, jeśli ktoś chce dynie z Lublina, ja odbierałam osobiście więc raczej tutaj kupię jeśli coś jeszcze wybiorę, bo odmiany ciekawe http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4215616
Zapisane

ayagalia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1655



« Odpowiedz #44 : Kwiecień 17, 2012, 22:39:05 »

Oooo bardzo polecam sprzedającą.

Znam niemalże osobiście. Mocno zakręcona w temacie dyniowym. Sprowadza i testuje odmiany z całego świata. Przepis powyżej na gulasz to jej autorstwa.
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #45 : Kwiecień 18, 2012, 07:33:48 »

Ja z dyniowatych w tym roku będę mieć:

-dynie: Bambino (wielkie owoce), Ambar (średnie), Amazonka, Justynka (małe)
-cukinie/kabaczki: zielone Astra, w paski, białawe, żółte Atena, i  żółte Złoty Cepelin
-patisony: biały, zielony, żółty

-ogórki: białe, żółte, takie długie sałatkowe, wężowe no i 2 odmiany 'zwykłych' zielonych
-jako eksperyment i nowinki: kiwano i balsamka ogórkowata

Dynie/cukinie/patisony dam chyba po 1 krzaku a ogóry zrobię nie na płasko a pnące, dla oszczędności miejsca. Chyba zrobię też rozsadę.

Panią od dyń też znam, ale z neta Wink Szczerze, nęciły mnie jej nasiona, ale je sobie darowałam. Mam jeszcze swoje i na ten sezon mi starczy. Chociaż nie powiem, chciałabym popróbować z innymi odmianami Very Happy
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
pio237
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #46 : Kwiecień 18, 2012, 13:17:39 »

Ja również polecam zakup nasion dyni od sprzedającej na aukcjach z linku powyżej. Kupowałem w zeszłym roku, w tym również, bardzo fajne odmiany i nasiona dobrze wschodzą. Dynie nie dość, że smaczne to jeszcze bardzo ozdobne  Smile, na zdjęciu Hokkaido i Butternut. Dodam, że znacznie dłużej się przechowują od "zwykłych".

Zapisane

Pozdrawiam Piotrek
Rośliny doniczkowe:
Część 1, Część 2, Część 3
Ogród:
Część 1
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #47 : Kwiecień 18, 2012, 14:19:59 »

Napisz Piotrze jak smakują te dyńki.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
anqaw
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2212


« Odpowiedz #48 : Kwiecień 18, 2012, 17:18:51 »

Ja może jeszcze kilka odmian zamówię, trochę późno ale może spróbuję jeszcze.
Zapisane

pio237
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #49 : Kwiecień 18, 2012, 18:14:05 »

Napisz Piotrze jak smakują te dyńki.
Bardzo smaczne, nawet na surowo (są twarde, chrupiące), mają lekko orzechowy aromat. Butternut (inaczej piżmowa) po upieczeniu w piekarniku przypomina mi w smaku pieczone ziemniaki, szczególnie jeśli doda się rozmarynu (ja właśnie tak lubię ją najbardziej).  Z dyni u mnie w domu robi się jeszcze zupę i racuszki - koniecznie z dżemem z żurawiny (wspomnienie z pobytu w Wiedniu  Wink). W tym roku na pewno wypróbujemy przepis na gulasz podany wyżej przez ayagalia  Smile. A próbował piec ktoś ciasto z dyni?
Zapisane

Pozdrawiam Piotrek
Rośliny doniczkowe:
Część 1, Część 2, Część 3
Ogród:
Część 1
anqaw
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2212


« Odpowiedz #50 : Kwiecień 18, 2012, 18:36:43 »

Proszę nie robić mi smaku  Very Happy.
Do zbiorów jeszcze daleko.
Zapisane

pio237
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #51 : Kwiecień 18, 2012, 19:03:11 »

No tak, ja ostatnią dynię w marcu zjadłem  Smile. Anqaw a dynie to spokojnie jeszcze dokupić możesz, na rozsadę to wiem że już się sadzi, ale prosto do gruntu też można, a to dopiero w maju się robi - tak że czas jest.
Zapisane

Pozdrawiam Piotrek
Rośliny doniczkowe:
Część 1, Część 2, Część 3
Ogród:
Część 1
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #52 : Kwiecień 18, 2012, 19:20:49 »

Czy dynie sieje się teraz w domu?? Cukinie już mam posianą.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
ayagalia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1655



« Odpowiedz #53 : Kwiecień 18, 2012, 19:42:43 »

Tak - w zasadzie powinno wysiewać się do doniczek, najlepiej osobnych w połowie kwietnia, aby w połowie maja wysadzać do gruntu.

Osobnych dlatego, gdyż dynia nie lubi żeby jej korzenie zruszać.

Pio - a przepisik na racuszki podasz, plisss, plisss.
Zapisane

anqaw
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2212


« Odpowiedz #54 : Kwiecień 18, 2012, 20:11:47 »

Ja już mam dynie z odmianowych w doniczkach a jadalne mam w planach do gruntu ale może się poświęcę i wysieję w doniczki czy kubeczki.
Mam plany przetwórce wobec nich Very Happy.
Kuchenne mocno apetyczne  Smile.
Nie mam już miejsca na rozsadę, ale jak nakryjemy szklarenkę bo dachu nie ma to może tam wszystko zmieszczę.
Ciekawe tylko jak  Confused, a jak podrośnie to zahartuję i na dworek.

Pomidory i papryki już mam wysiane jakiś czas, wymagają rozsadzenia, ale jakoś mi nieśpieszno, czekam aż się szklarenka nakryje bo gdzie to stawiać... A w szklarence szybciej wyrosną, tylko podlewać gorzej.
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #55 : Kwiecień 18, 2012, 20:45:15 »

Ja to chyba nie będę robić rozsady. Musiałabym już teraz siać a potem m-c się babrać z tym i czekać na wysadzenie. A tak to w maju posieję i też urośnie. Z rozsady nieraz sadzonki po wysadzeniu stoją w miejscu jakiś czas, zanim się dostosują do warunków, a przyspieszenie zbiorów jest podobno... o raptem 2 tygodnie. A jak się robi rozsadę to trzeba dać pojemniki, ziemię, podlewać, zapewnić dużo słońca i miejsca. Moim zdaniem nie warto. Jak się wysieje prosto w ziemię, będzie szybko, bez zastojów, o ile będzie dobra pogoda.

Do ziemi można siać na początku maja, o ile nie będzie zapowiadanych mrozów, a najbezpieczniej ok 15 maja, po tzw. Zimnej Zośce.

Nasiona teraz można oczywiście kupować.


ps. Mnie została jeszcze 1 Bambino hehe. Cała i zdrowa, przynajmniej z zewnątrz. Chyba ją niedługo spożytkuję.



Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #56 : Kwiecień 18, 2012, 22:25:06 »

Ja sie cieszę, że zrobiłam rozsadę, bo okazało się, że 2 japońskie nie wzeszły wcale, 1 w ilości 1sztuki i 2 po kilka. Akurat w sam raz, a tak by miejsca na grządce puste były...(japoniaki były gratiskami od polecanej wyżej netowej pani-szkoda że dranie nie wzeszły..ale włochaty ogórek też mi wyszedł tylko 1,może muszą mieć wyższą temp?)

Ja robie czasami placuszki z dyni, a ciasto też robiłam-oryginalne z USA (można zamrażać-podobno tam tak robie na leniwca, żeby mieć na niespodziewanych gości). Z tym,ze ine powiem żeby to było cudo...Owszem,słodkie, niezłe, ale przywykłam,że u nas robi się lepsze wypieki Smile

Ja robię jeszcze dynię w marynacie słodkiej na zimę i właśnie gulasze różne.Musze tej pieczonej spróbować...
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #57 : Kwiecień 18, 2012, 22:51:11 »

Można podkiełkowywać najpierw nasiona na wacie/ligninie czy czymś takim. Wtedy się widzi, co wyłazi a co nie i nie ma marnotrawstwa ziemi/pojemników/miejsca.

Z dyni ja robiłam:

-w ocet na zimę
-zupy
-placki na słodko
-placki na ostro
-konfitura z bananami - smakuje jak Bobofruit:D
-składnik leczo

Ale w tym roku wypróbuję nowe przepisy, nie ma co.

Ogólnie fajne i zdrowe warzywo, tylko szkoda, że w Polsce niedoceniane  Sad
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
pio237
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #58 : Kwiecień 19, 2012, 10:28:36 »

Pio - a przepisik na racuszki podasz, plisss, plisss.

Proszę bardzo:
1 kg dyni (zetrzeć na grubych oczkach)
3 jajka
ok 3/4 szkl. mąki (zależy od dyni, czy miąższ suchy czy bardziej wodnisty)
szczypta soli

Dynie, żółtka, mąkę i sól wymieszać. Białka ubić na pianę po czym dodać do dyni i wymieszać. Nakładać porcjami na patelnię z rozgrzanym olejem. Smażyć z obu stron, aż lekko się przyrumieną. Polecam  podawać z dżemem z żurawiny (mnie bardzo pasuje połączenie słodkiej dyni i cierpkiej żurawiny), ale z każdym innym dżemem też są dobre. Spróbujcie bo warto  Smile.
Zapisane

Pozdrawiam Piotrek
Rośliny doniczkowe:
Część 1, Część 2, Część 3
Ogród:
Część 1
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1564



« Odpowiedz #59 : Kwiecień 19, 2012, 11:03:19 »

Ja kiedyś robiłam placki z  dyni na słodko, chyba dawałam mąkę, jajka, nie wiem czy nie imbir lub coś podobnego. A jadło się je z pudrem. Dobre, ale wolę na ostro. Na ostro robiłam z dodatkiem ziemniaków/cebuli/pora/chyba innych warzyw/jakiejś zieleninki i ostrzejszych przypraw.

Przepyszne jak dla mnie są natomiast placki z cukini z sosem tzatziki.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Zapraszam na bloga:
http://www.kuchnianatki.blogspot.com/
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: