Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Lipiec 28, 2014, 19:26:17
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy jednowyrazowych postów w stylu "piękne", "śliczne" i tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Żółknący Zamiokulkas  (Przeczytany 12154 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
olga3
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« : Październik 03, 2007, 14:54:50 »

Od jakiegoś czasu mojemu zamiokulkasowi żółkną liście. pożółkły juz na dwóch łodygach. Nie wiem co sie dzieje, czy da się je jakoś uratować?
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5843



WWW
« Odpowiedz #1 : Październik 03, 2007, 14:58:01 »

napisz cos o pielegnacji,nie wiemy czy go przelewasz czy zasuszasz bo zołkniecie w obu przypadkach jest tego nastepstwem.Ogladałas liscie/spodnia czesc?
Zapisane

BarbaraWo
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1354


Siedlce...strefa 6a


« Odpowiedz #2 : Październik 03, 2007, 15:18:39 »

Very Happy On ci kwitnie  Exclamation  Exclamation
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Przyblokowy...
olga3
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #3 : Październik 03, 2007, 15:23:57 »

Nie podlewam go codziennie w kwiaciarni powiedzieli mi, że trzeba to robić raz w miesiącu, jak zaczął żółknąć zaczęłam go podlewać częściej, ale to chyba nie pomaga. Liście od spodu wyglądają normalnie.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5843



WWW
« Odpowiedz #4 : Październik 03, 2007, 15:36:49 »

ogladnij korzenie,byc moze jest przesuszony
Zapisane

dinusss
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #5 : Marzec 28, 2008, 11:34:59 »

Witam! Bardzo proszę o pomoc dla mojej roslinki. Mam ją juz od ponad roku. Wszystko było dobrze dopóki nie zaczęły żółknac liście:( Nawet żółknie ten pęd ktory wyrosł w grudniu.Nie mam pojecia co robic. Nie sadze zeby to była wina przelania kwiatka. Teraz ma bardzo sucho w podłozu. Boję sie go teraz podlewac zeby nie pogorszyc stanu. Prosze o pomoc!

Kilka zdjec mojego zamioculcusa.
http://picasaweb.google.pl/dinusss17/ZamiaHelp/photo#5182719252246760610
http://picasaweb.google.pl/dinusss17/ZamiaHelp/photo#5182719286606498994
http://picasaweb.google.pl/dinusss17/ZamiaHelp/photo#5182719325261204674
http://picasaweb.google.pl/dinusss17/ZamiaHelp/photo#5182719217887022226
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #6 : Marzec 28, 2008, 11:46:02 »

Wyglada jakby powodem bylo przelanie. Nie masz wyjscia, musisz wyciagnac go ostrozne z ziemi i zobaczyc jak wygladaja klacza... moze to grzyb, albo jakies robactwo.
Jakbys mogla daj tez fotke ziemi z bliska.
Mozliwe tez, ze go przemrozilas... ginie kiedy ma ponizej 10 °C...moze wietrzylas, albo transportowalas go w zimnych temperaturach ????
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #7 : Marzec 29, 2008, 07:28:30 »

Jak napisała Kayenn wyjmij roślinę ostrożnie z doniczki i zobacz stan bulw, jeśli rośnie w typowym substracie torfowym zmień mu ziemię na kaktusową wymieszaną z żwirem i torfem w równych częściach ale posadź w tej samej doniczce, po ponownym wsadzeniu na zroszoną ziemię(tak by była lekko wilgotna powierzchnia ziemi) wlej pół szklanki czystego biohumusu i ustaw go w miejscu o rozproszonym świetle około 1,5 do 3 metrów od okna. Jak wyjmiesz z doniczki zrób zdjęcie bulw i daj fotkę na forum.
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #8 : Marzec 29, 2008, 08:49:06 »

Przemo, a nie zaszkodzi taki rozcienczony biohumus???? Zawsze slyszalam, ze z nim tez trzeba ostroznie.
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #9 : Marzec 29, 2008, 08:54:46 »

Biohumus to nawóz organiczny wytwarzany dzięki dżdżownicom kalifornijskim i nim nie jesteś w stanie przenawozić roślin, oczywiście w przypadku gdy roślina jest zupełnie zdrowa wystarczy dodawać go do wody natomiast jeśli coś z rośliną się dzieje można go dodać w czystej nierozcieńczonej formie jako szybko reagujące wzmocnienie dla systemu korzeniowego nie zawsze jednak można go dodawać zależy to od oceny i zdiagnozowania co się z rośliną dzieje.
Zapisane

tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1513



« Odpowiedz #10 : Marzec 29, 2008, 09:06:47 »

a czy Ty go dopiero co nie przesadzałaś, jak na moje oko on ma za dużą doniczkę , i tak jak poprzednicy pisali wygląda na przelanego, wiem że one lubią przyciasne doniczki i rzadkie raczej przesadzanie, mój rośnie w mniejszej donicy a jest kilkakrotnie wiekszy i kwitnie regularnie, tylko wtedy trzeba szybko obcinać te kwiaty bo strasznie osłabiaja ta roślinkę i żółknięcie liści z poczatku wątku na 1 zdjęciu wygląda mi właśnie na hodowanie roślinki z tym kwiatem Sad pozdrawiam
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #11 : Marzec 29, 2008, 09:15:38 »

To fakt... on lubi ciasne doniczki.
Zapisane

dinusss
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #12 : Marzec 29, 2008, 12:25:26 »

dziękuję za odpowiedzi:) jeszcze nie wyjmowałam roślinki z doniczki ale zauwazyłam ze żółknące pedy sa z jedej bulwy...a ostatni raz go przesadzałam w czerwcu w tamtym roku i było wszystko okey.. wtedy ejszcze nie wiedziałam ze ta roslina lubi przyciasnawe doniczki. sprobuje sie zastosowac do waszych zalecen:)
Zapisane
olala
Zbanowany/usunięty
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 146


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 14, 2008, 16:43:05 »

a co jeśli żólknie bo nadgniła bulwka...? jakaś1/5 całości. korzenie są w porządku. czy bulwę czymś zabiezpieczyć przed dalszym gniciem? jakiś oprysk grzybobójczy? czy kwiatek bez bulwy przeżyje? help help...
Zapisane

pozdrawiam, Ola
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #14 : Czerwiec 14, 2008, 18:48:49 »

Podobno nawet z listkow mozna go rozmnazac. Ja wsadzilam jednego listka do ziemi, ale na razie nic sie nie dzieje i siedzi sobie.
Zapisane

Aga73
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3634



« Odpowiedz #15 : Czerwiec 14, 2008, 19:06:46 »

Mój siedział w wodzie.. Oddałam siostrze, rośnie Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
olala
Zbanowany/usunięty
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 146


« Odpowiedz #16 : Czerwiec 14, 2008, 19:31:42 »

ja właśnie przez te listki go przelałam  Mad tak się ładnie odtwarzała bulwka jednego z listków, że chciałam jej pomóc... więc co radzicie? wyciachać bulwkę czy dać jej szanse i przesuszyć kulkasa porządnie?....
Zapisane

pozdrawiam, Ola
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1882



« Odpowiedz #17 : Czerwiec 14, 2008, 19:51:42 »

Tak szczerze to nie mam pojecia. Moj po przelaniu przez kuzynke, przez 2 lata nic nie wypuszczal, kilka lodyg stracilam, ale od kilku dni wypuszcza wlasnie nowa lodyge. Moze cos z niego jeszcze bedzie.
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: