Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 16, 2019, 05:57:18
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Plamy na pseudobulwie Cattleya Mossiae  (Przeczytany 4137 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
silanka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 182



« : Listopad 14, 2011, 21:24:29 »

Niedawno kupiłam w Orchid Garden Cattleya Mossiae. Storczyk ma nowy przyrost, który ma ciemne plamy jak na załączonych zdjęciach. Dolna plamka jest lekko zapadnięta. Wygląda to jak uszkodzenie mechaniczne. Cattleya rośnie w mieszance mchu i kory i  została od razu umieszczona w akwarium nad grzejnikiem.Obecnie jest w ogrzewanym akwarium z wiatraczkiem.
Zastanawiam czy jeśli to choroba czy nie wyciąć całego przyrostu. Proszę o pomoc.

Zapisane

Natalia
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #1 : Listopad 14, 2011, 21:35:43 »

Te czarne plamy, wyglądają mi na uszkodzenie mechaniczne. Więc nie przejmowałbym się nimi Smile
Zapisane
silanka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 182



« Odpowiedz #2 : Listopad 14, 2011, 22:01:12 »

Tak plamy wyglądają w przybliżeniu. Mniejsza jest lekko zapadnięta.
Zapisane

Natalia
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #3 : Listopad 14, 2011, 22:10:58 »

To sucha rana, wygląda mi na plamę od słońca. Oczywiście możesz spryskać jakimś antygrzybem jeśli się martwisz. Ale ja sądzę, że to nic groźnego.
Zapisane
werka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 380


Zielone jest piękne


« Odpowiedz #4 : Listopad 15, 2011, 17:05:26 »

Te czarne plamy, wyglądają mi na uszkodzenie mechaniczne.
A ja bym nie była taka pewna, bo mechaniczne uszkodzenia nie czernieją, tylko zasychają, a to wygląda jak zapadające się do środka komórki, silanka pamiętaj ażeby ją dobrze przewietrzać, bo cattleye gromadzą wodę bez opamiętania  Confused do upadłego  Smile i lubią dużo światła http://www.aos.org/Default.aspx?id=441

I jeszcze jedno może ją przesadzić - http://www.youtube.com/watch?v=9EL4CjdAyxo&feature=related
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #5 : Listopad 15, 2011, 18:20:18 »

Ja miałam podobne plamy na Vandzie, też z Orchidgarden  Confused. Też myślałam, że to uszkodzenia mechaniczne  Confused. Coś dużo by było tych uszkodzeń w tym sklepie...
Zapisane

silanka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 182



« Odpowiedz #6 : Listopad 15, 2011, 22:32:31 »

Ja miałam podobne plamy na Vandzie, też z Orchidgarden  Confused. Też myślałam, że to uszkodzenia mechaniczne  Confused. Coś dużo by było tych uszkodzeń w tym sklepie...
I nadal masz te plamy? Pryskałaś czymś? Ja zrobię swojej Cattleya oprysk na grzyba.
Zapisane

Natalia
ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #7 : Listopad 15, 2011, 23:04:10 »

Ja nie mam już Vandzi. Nie przypadłyśmy sobie do gustu i zabrała ja moja znajoma, z którą nie mam za bardzo kontaktu, więc o losach Vandy nic dalej nie wiem. W tym samym zamówieniu miałam jeszcze Aerangisa, który mimo 'bliskiego kontaktu' z Vandą w przesyłce i na parapecie ma sie dobrze, więc pewnie nic szczególnie groźnego to nie było. Ja bym jednak na Twoim miejscu zrobiła ten oprysk. Ja właśnie dzisiaj kupiłam środek Agricolle Spray - biologiczny, który ma równiez działanie przeciwgrzybicze i jest bezpieczny do stosowania w mieszkaniu. To dobre rozwiązanie moim zdaniem - po co serwować roślince fungicydy, skoro nawet nie ma pewności czy to grzyb. To tylko moja sugestia. Ja mam z kolei problem z wełnowcami na jednej roślinie i nie wiem czy jest konieczność pryskac całą kolekcję  Confused.
Zapisane

werka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 380


Zielone jest piękne


« Odpowiedz #8 : Listopad 16, 2011, 05:06:52 »

Ja mam z kolei problem z wełnowcami na jednej roślinie i nie wiem czy jest konieczność pryskac całą kolekcję  Confused.
Wełnowce to zaraza Mad jak się zagnieżdżą w korzeniach, to z podłoża storczykowego można je tylko wydłubywać Shocked. Ja miałam wełnowce na hoi Surprised i wystarczyło zaaplikować do ziemi trzy kolejne tabletki Provado Combi Pin  Very Happy i obeszło się bez zatruwania powietrza Very Happy
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #9 : Listopad 16, 2011, 08:55:33 »

No tak ale do podłoża storczykowego nie da się chyba zaaplikować tabletek  Confused. Co do "pryskania roślin" to Agricolle jest właśnie preparatem biologicznym, przyjaznym środowisku i nie zatruwa powietrza. Właśnie się zastanawiam nad podlaniem rośliny tym preparatem.
Zapisane

Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #10 : Listopad 16, 2011, 18:15:21 »

No tak ale do podłoża storczykowego nie da się chyba zaaplikować tabletek  Confused. Co do "pryskania roślin" to Agricolle jest właśnie preparatem biologicznym, przyjaznym środowisku i nie zatruwa powietrza. Właśnie się zastanawiam nad podlaniem rośliny tym preparatem.

Da się zaaplikować tabletki, ja tak zrobiłąm storczykom bo znalazłam jedną gadzinę na jednym z nich - od tej pory mam spokój, choć też pryskałam calą kolekcję środkiem Provado ale wtedy było ciepło więc mogłam to zrobić na balkonie. I raczej warto zabezpieczyć wszystkie rośliny.
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #11 : Listopad 16, 2011, 18:23:00 »

Merghen, jak wkładałaś pałeczki? Ja spryskałam wszystkie, które są w tym samym pomieszczeniu, gdzie ten zaatakowany. W drugim pomieszczeniu mam też storczyki, pryskać czy poczekać i obserwować? Doradź proszę. Pierwszy raz mam do czynienia z tym paskudztwem  Razz. Jakie tabletki możesz polecić? U mnie paskudy pojawiły się w takiej dużej donicy, gdzie mam razem posadzone 4 szt. To się jakoś w pobliżu korzeni aplikuje?
Zapisane

Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #12 : Listopad 16, 2011, 18:42:19 »

Ja stosowałam jakieś inne ale dziewczyny proponowały Provado, wiem,że można je przepołowić i po połówce włożyć z dwóch stron doniczki. Lekko odgrzebujesz podłoże i wkładasz. Ona stopniowo uwalnia się podczas podlewania i chroni całą roślinę.
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #13 : Listopad 16, 2011, 18:45:41 »

Stosowałaś do wszystkich doniczek ?
Zapisane

Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #14 : Listopad 16, 2011, 18:46:31 »

Do wszystkich, które stały obok siebie.
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #15 : Listopad 16, 2011, 18:49:43 »

Dziękuję za informacje , jutro pędzę po pałeczki  Smile.
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: