Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Lipiec 09, 2020, 18:26:53
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Adenium - cz.9  (Przeczytany 56089 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« : Październik 31, 2011, 17:47:10 »

cz.8 - http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=24612.0

To ja mam to samo.Kupione z kwiatami, kwitnie już trzeci miesiąc. Zastanawiam się też, jak to jest z listkami, bo to adenium kwitnące ma dużo większe liście w przeciwieństwie do mojego starszego nigdy nie kwitnącego.

Pozwolę sobie jeszcze raz wkleić to samo zdjęcie , porównujące, np. wielkość liści, bo podobno, oba adenia to obesum



To moje małe, chyba starsze , wygląda jak po środkach skarlających.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #1 : Październik 31, 2011, 18:35:49 »

A to duże, młodsze jak po sterydach  Smile.

Moje jest podobne, wydaje mi się, że albo przenawożone, albo miało tak wspaniałe warunki. Ja mu niestety takich nie zapewnię, więc listki za rok będą mniejsze.
Zapisane

Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1455



« Odpowiedz #2 : Październik 31, 2011, 21:26:27 »

Moje adenium nowe liście wypuszcza znacznie większe. Dla porównania na nowym liściu leży stary liść.
Nawiasem mówiąc wszystkie liście zaraz po zakupie zaczęły zasuszać końcówki i pomału odpadają.  Zastanawiam się czy nie przyciąć na wiosnę wszystkich pędów.

Zapisane

raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #3 : Październik 31, 2011, 22:46:03 »

Możesz przyciąć, ale to na pewno opóźni kwitnienie. Roślina może też w ogóle nie zakwitnąć.
Zapisane

bez
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3593



« Odpowiedz #4 : Listopad 01, 2011, 06:02:48 »

Do Krolci :

Wystawiam, bo jak wystawiam, to czasem zakwitnie - jak nie wystawiam, kwiatów nie ma.
Ale masz rację, jak nie wystawiam - mniej liści opada.

Do Dukry :

Ten drobnolistny, to może być jakaś karłowa odmiana Adenium obesum, może być inny gatunek Adenium a może w ogóle nie być adenium a inny butelkowiec np. Brighamia.
Bez kwiatów nie da się ustalić.

bez
Zapisane

Pozdrowienia z Sopotu !
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #5 : Listopad 06, 2011, 20:01:52 »

Ku pokrzepieniu serc, trzeci miesiąc kwitnienia



i nasionka



i lubi dużo pić, wbrew wszelkim regułom tutaj podawanym na forum a ja  leję ile chce, nawet co drugi dzień.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #6 : Listopad 06, 2011, 21:40:48 »

Krysiu! Rewelacyjne! Moje już powoli przekwita.
A co robiłaś, że zawiązał się owoc? Sama zapylałaś, czy coś Ci zapyliło?  Smile

Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #7 : Listopad 06, 2011, 22:06:12 »

Z ręką na sercu, nic nie majstrowałam przy tym. 
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #8 : Listopad 07, 2011, 08:35:03 »

A miałaś może drugie adenium w tym samym czasie kwitnące? Zastanawiam się, czy są samopylne?
Jeśli tak, a podejrzewam, że biały jest recesywny, czyli gen na ten kolor ma dwa allele aa i w zwiazku z tym z wykształconych nasion otrzymasz osobniki o kwiatach białych.
Gdyby tylko można było przyspieszyć ten eksperyment....  Smile
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #9 : Listopad 07, 2011, 16:25:54 »

Nie nie miałam drugiego kwitnącego, bo tej mojej małej "bidy" nie potrafię przekonać, aby się wysiliła i zakwitła.

A to białe, to przecież nie ja doprowadziłam do kwiatów Sad. Ogrodnik ze mnie jak ........
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
oxana13
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 148


jesteś aniołem,jeżeli kochasz rośliny i zwierzątka


WWW
« Odpowiedz #10 : Listopad 07, 2011, 20:15:31 »

Gratuluję Dukro.U mnie pszczółki załatwiły strąki nasienne.Moje siewki maja już miesiąc.Muszę wstawić fotki.  Very Happy
Zapisane

akwelan
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2969


Radom, strefa klimatyczna 6b.


« Odpowiedz #11 : Listopad 07, 2011, 20:57:50 »

Do Krolci :
Wystawiam, bo jak wystawiam, to czasem zakwitnie - jak nie wystawiam, kwiatów nie ma.
Ale masz rację, jak nie wystawiam - mniej liści opada.
bez

Na fotce wstawionej na ostatniej stronie 8 cz pokazujesz fotkę swojego adenium. W ograniczonym stopniu widać doniczkę z podłożem. Z tego fragmentu doniczki, która widać na fotce wydaje mi się (nie wiem czy trafnie), że Twoje adenium rośnie w bardzo mineralnym podłożu. Moje sadzonki, które uprawiam od nasionek, po przycięciu i przesadzeniu w większe doniczki rosną w podłożu z dodatkiem przefermentowanego obornika bydlęcego. Po przycięciu przez całe lato rosły na południowym balkonie - mogę nawet powiedzieć, że specjalnie stały w miejscu gdzie najbardziej i najdłużej operowało słońce. Jedynie w bardzo słoneczne i gorące dni na kilka południowych godzin cieniowałem sadzonki agrowłókniną. Nie zauważyłem jak do tej pory, żeby sadzonki zamierzały tracić liście, może to tylko tak zachowują się młode roślinki (moje mają 19 miesięcy -tutaj fotki kilku roślinek-). Moim skromnym zdaniem, sadzonki adenium a szczególnie rośliny dorosłe do prawidłowego wzrostu, oraz do wytworzenia kaudexu jak również pąków kwiatowych potrzebują dość żyznego, przepuszczalnego podłoża oraz jak najwięcej światła. Nie wszystkie moje sadzonki wyglądają tak ja te na fotkach do których podałem link, jedne są większe o bardziej rozrośniętych
gałązkach i grubym kaudexe, inne są troszkę "szczuplejsze". W najbliższym czasie porobię fotki wszystkim i wstawię w moim wątku. Przy Twojej roślinie nie widzę wcale zgrubienia dolnej części - wygląda jakby to była ukorzeniona sadzonka - "gałązka". Ja Twojej roślince na wiosnę dałbym podłoże przepuszczalne, bardziej bogate w składniki organiczne i dużo słonka, a może nawet zdecydowałbym się trochę poskracać poszczególne pędy. Może się mylę, ale roślinka na fotce wygląda jakby "wykręcała" się - poszukiwała promieni słonecznych.
To są moje wnioski z dość krótkiej praktyki w opiece nad tymi roślinami, opartej jedynie na wyczytanymi w sieci informacjami TUTAJ.
Mam nadzieję, że Twoja roślinka sprawi Ci jeszcze dużo radości swoim wyglądem i kwiatami.
Pozdrawiam.
 
Zapisane

Mieczysław.
-----------------------
Sukulenty 1. 2. 3.
Hoje.
Działka 2.
kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1865


Podlasie


« Odpowiedz #12 : Listopad 08, 2011, 16:49:58 »

Po raz pierwszy goszczę w tym wątku, ale w końcu mam w tym cel. Smile Kupiłam dziś 2 duże egzemplarze adenium za 16 zł, ale są w tragicznym stanie. Jedno z nich nie ma praktycznie liści, drugie ma się minimalnie lepiej, ale ogólny ich stan jest zły. Teraz pytania: w jakiej ziemi najlepiej się czują adenia (bo bez wątpienia nadają się do przesadzenia), czy zwykła kaktusianka im wystarczy? I czy w ogóle jest szansa na ich uratowanie i jak się "pokrótce" nimi zajmować. Smile Już trochę na ten temat poczytałam, ale potrzebuję kilku konkretnych wskazówek od doświadczonych hodowców.

Zapisane
ciocia_mlotek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2816


Góry Szkocji - strefa 7, chłodno, deszczowo


WWW
« Odpowiedz #13 : Listopad 08, 2011, 19:56:11 »

Dorzuć do kaktusianki jakiegoś żwirki, perlitu lub jakiś innych rozluźniaczy.
To, że nie mają liści nie świadczy o złym stanie. Prawdopodobnie po prostu zrzuciły na zimę. Jeśli kaudeks nie jest miękki, korzenie nie pogniłe to wszystko ok.
Pokrótce - nie zalej przy zimnie Razz
Zapisane

Nie traktuj życia zbyt poważnie - i tak nie wyjdziesz z niego żywy Smile

ciocia_młotek i jej "chwasty"
nie miała ciotka kłopotu.. sprawiła sobie ogródek
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #14 : Listopad 08, 2011, 20:16:51 »

Zastanawiam się nad zimową temperaturą dla adenium. Kupując to białe "wypasione" adenium spytałam o najniższą  dopuszczalną. Otrzymałam odpowiedź, że ok. 17 stopni.
U mnie  na parapecie, jest dużo mniej, bo ciągnie nawet od podwójnej szyby a mur jest u mnie gruby i parapety szerokie. Zawsze adenium traktowałam jak inne sukulenty.
Tutaj muszę powiedzieć,ze mam zaufanie do sprzedającego, bo to pasjonat  i sprzedaje swoje rośliny.             
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #15 : Listopad 08, 2011, 20:24:18 »

17 stopni Confused? To ja mam mniej na pewno tam gdzie stoją. Hm... Confused
Zapisane

ciocia_mlotek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2816


Góry Szkocji - strefa 7, chłodno, deszczowo


WWW
« Odpowiedz #16 : Listopad 08, 2011, 20:31:23 »

U mnie też stanowczo mniej. Z tym, że u mnie to one żyć żyją, ale jednak za chłodno dla nich jest. W te 17C jednak ciężko mi uwierzyć Very Happy - ale napewno lepiej cieplej niż zimniej
Zapisane

Nie traktuj życia zbyt poważnie - i tak nie wyjdziesz z niego żywy Smile

ciocia_młotek i jej "chwasty"
nie miała ciotka kłopotu.. sprawiła sobie ogródek
ryska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #17 : Listopad 08, 2011, 20:49:01 »

Witam. Mam problem z moją roślinką i mam nadzieję że mi pomożecie. Od pewnego czasu usechł jej wierzchołek wzrostu.. czy będzie dalej rosła? jaki jest tego powód i jak ją odratować? miał ktoś z Was może taki przypadek?






Pozdrawiam
Zapisane
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #18 : Listopad 08, 2011, 21:15:18 »

Otóż to,  też jestem zdziwiona. Mój  "ogryzek" ma zawsze mniej i może dlatego jest ogryzkiem, ale liści raczej nie zrzuca. Z drugiej strony ten sprzedający ma naprawdę ładne, zdrowe te adenia.

Ryska sądzę,że tam na czubku jest jakieś robactwo. Oprysk. Prawdopodobnie niestety przędziorek.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
akwelan
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2969


Radom, strefa klimatyczna 6b.


« Odpowiedz #19 : Listopad 08, 2011, 21:18:08 »

ryska - problem z tą roślinką poruszany był przez Ciebie w dniu 1 XI 2011 r na innym Forum i Forumowicze udzielili wydaje mi się wyczerpującej odpowiedzi, zacytuję ostatnią wypowiedź: "Ogólnie to ładna roślina i wydaje mi się że powinna na czubku wypuścić pąk i dalej rosnąć w górę ale na to potrzeba czasu i na razie ja bym nic z tym nie robił Smile" - ja jedynie mogę jeszcze dopisać, że obecnie Adenium ze względu na porę roku jaka "nadchodzi", krótki dzień, bardzo mało światła słonecznego, dość niskie temperatury, przechodzi w stan spoczynku i nie rośnie. Już niedługo  Confused za około cztery miesiące będzie wiosna i roślinka będzie "budować" nowe listki i rozgałęzienia, trzymam kciuki za roślinkę, a Tobie życzę cierpliwości i wytrwałości w opiece nad roślinką.
Pozdrawiam.
Zapisane

Mieczysław.
-----------------------
Sukulenty 1. 2. 3.
Hoje.
Działka 2.
ryska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #20 : Listopad 08, 2011, 21:24:24 »

Dzięki..napisałam tutaj, gdyż niestety dla mnie nie były to pewne odpowiedzi a jedynie przypuszczenia:) nie widziałam też żeby komukolwiek tak pousychał stożek wzrostu. Mi usechł tylko on a cała reszta ma się dobrze, stąd tym większe zdziwienie i chęć odratowania roślinki. To w takim razie czekam do wiosny i mam nadzieję że przeżyje.
Zapisane
ryska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #21 : Listopad 08, 2011, 21:30:49 »

dukra13 - może poradzisz jakiś dobry oprysk na przędziorka? Fajnie że coś zostało zdiagnozowane bo na tej roślince naprawdę mi zależy:)
dziękuje jeszcze raz za Wasze opinie
pozdrawiam
Zapisane
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #22 : Listopad 08, 2011, 21:45:56 »

Przędziorka opryskaj Magusem.
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #23 : Listopad 08, 2011, 21:47:17 »

Możesz użyć Magus lub Actelic.. Najpierw dokładnie obmyj roślinę, starając się nie moczyć korzeni.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
akwelan
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2969


Radom, strefa klimatyczna 6b.


« Odpowiedz #24 : Listopad 08, 2011, 21:51:51 »

Otóż to,  też jestem zdziwiona. Mój  "ogryzek" ma zawsze mniej i może dlatego jest ogryzkiem, ale liści raczej nie zrzuca. Z drugiej strony ten sprzedający ma naprawdę ładne, zdrowe te adenia.

Też przyglądam się bardzo uważnie tym zakupionym przez Was od tego Sprzedawcy roślinkom. Są takie rozrośnięte, zieloniutkie, liście duże, rośliny pięknie uformowane, Wydaje mi się, że albo są sprowadzane z zagranicy lub sprzedawca uprawia je w "książkowych" warunkach, ma bardzo dużą praktykę w uprawie tych roślin i bardzo profesjonalne warunki do ich uprawy.. Na przytoczonej wyżej stronie, pokazana jest na jednej z fotek roślina podobnie uformowana. Jest to strona producenta - ferma produkująca sadzonki na skalę przemysłową w Indiach, warunki klimatyczne diametralnie różniące się od panujących w naszej strefie klimatycznej. Na stronie: http://www.tropicanursery.com/adenium/seeds.htm pokazują bardzo młode sześciomiesięczne sporadycznie, ale już kwitnące sadzonki, natomiast dziewięciomiesięczne kwitną u nich powszechnie - tak piszą i pokazują kwitnące sadzonki na tej stronie. Czym "dokarmiają" i jakimi "dopalaczami"  Confused zmuszają takie niewielkie sadzonki do kwitnienia, to już ich tajemnica zawodowa.
Zapisane

Mieczysław.
-----------------------
Sukulenty 1. 2. 3.
Hoje.
Działka 2.
ciocia_mlotek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2816


Góry Szkocji - strefa 7, chłodno, deszczowo


WWW
« Odpowiedz #25 : Listopad 08, 2011, 22:06:16 »

Dukra - podejrzewam, że ten sprzedawca też ma rację, ale na zasadzie - bez spoczynku zimowego. I pewnie doświetla zimą. Bo w naszym klimacie zimą za mało dla niego światła. Dlatego zaleca się zimowanie. Może nie aż jak kaktusy, ale jednak.
Absolutnie wierzę, że on ma piękne, duże i zdrowe. Ale podejrzewam, że zapewnia im warunki bardziej zbliżone do ich naaturalnych, niż my jesteśmy w stanie na parapetach
Akwelanie z tego co pamiętam to oni ich jakoś bardzo nie nawożą. Ale dodają jakąś "kupę" jako składnik podłoża.
Zapisane

Nie traktuj życia zbyt poważnie - i tak nie wyjdziesz z niego żywy Smile

ciocia_młotek i jej "chwasty"
nie miała ciotka kłopotu.. sprawiła sobie ogródek
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3382



« Odpowiedz #26 : Listopad 08, 2011, 22:09:07 »

Akwelan już sama nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony nie widzę, tego sprzedającego sprowadzającego "towar" z Indii, z drugiej strony nie sądzę o posiadaniu przez niego profesjonalnych warunków do uprawy.. Rozmawiałam z nim kilka razy, ostatnio o zakupie nasion, jeszcze zażartowałam sobie, że przepłacił.

Sądzę, że adenium u mnie  nie ma źle, ale porównanie tych dwóch roślin, to moja porażka, nie mówiąc o kwitnieniu.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
akwelan
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2969


Radom, strefa klimatyczna 6b.


« Odpowiedz #27 : Listopad 08, 2011, 22:30:36 »

Ja nie twierdzę, że sprowadza to z Indii, tylko że te które sprzedaje są bardzo podobne w pokroju do tych na stronie której adres podałem. Ja również nie mogę porównywać swoich sadzonek z tymi które pokazują, chociaż moje jak na warunki "klimatyczne", które mogę im zapewnić nie są mikrusami.
Zapisane

Mieczysław.
-----------------------
Sukulenty 1. 2. 3.
Hoje.
Działka 2.
anqaw
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2212


« Odpowiedz #28 : Listopad 10, 2011, 09:26:46 »

Cudne rośliny, adenium chodzi za mną już od dłuższego czasu, ale mam obawy czy przeżyje u mnie.
Bo szkoda by było roślinki, ale z tego co czytam na forum, nie wymaga jakichś warunków specjalnych.
Na wiosnę chyba się zaopatrzę.
Zapisane

aga_76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 792



« Odpowiedz #29 : Listopad 27, 2011, 18:05:05 »

Dziewczyny widziałyście na allegro nasiona odmian chyba z fotoszopa Very Happy, ma je chyba obelix albo podobnie, niektóre odmiany są wręcz czarne lub śliwkowe Confused
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: