Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Września 24, 2020, 13:13:08
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Cattleya - zdjecia, uprawa cz. 3  (Przeczytany 66056 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #60 : Lutego 26, 2012, 19:11:32 »

Wpadam tylko na moment. Pamiętacie chyba z 5 lat temu dzięki dobrej duszy z forum nabyłam u starego pana Tomaszewskiego cattleye. Pięć lat bodajże, nic, na lato wyrzucane na ogród, co cienia, cudowania, nic. Raz zdarzył się pąk, zasuszyło.  Ubiegłego roku wyrzucałam na kompost ale jakoś  mnie sumienie tknęło, zabrałam w jesieni do domu.   Ot, takie chabazie.





A wczoraj, przy wyciąganiu zaschniętych liści znalazłam to:






Nie tykam, nie podlewam, nie oddycham. Zobaczymy co z tego będzie.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
goll
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6657



« Odpowiedz #61 : Lutego 26, 2012, 19:17:46 »

Oj ,jak ja cię dawno nie widziałam tutaj, witaj.
To chyba ta sama, którą i ja kupiłam w tym samym czasie, moja kwitła, ale tylko wtedy, potem już ani razu. Też z nią latam i nic.Pamiętam,że wtedy cosik stawiałam obok,żeby wilgotność zwiększyć ,bo akurat zimą lubi kwitnąć.
Zapisane

bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #62 : Lutego 26, 2012, 19:48:07 »

Moja stoi na południowym parapecie, nie podlewałam jej chyba od października, ale tam mam zimno, ok 15 stopni.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #63 : Lutego 28, 2012, 20:56:02 »

Nagroda za 5 lat czekania Wink




Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #64 : Lutego 28, 2012, 22:19:01 »

Nagroda przepiękna  Very Happy. Czasami warto poczekać. Chociaż 5 lat, no uparta była  Smile.
Zapisane

xxsyllxx
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 719



« Odpowiedz #65 : Lutego 28, 2012, 22:50:25 »

O rajuśku Very Happy Moje niektóre nie kwitną 3 lata, ale chyba jednak mogę poczekać skoro efekty są takie Very Happy
Zapisane

Domownicy
Cała reszta
Wymiana 2014

-----------------------------------------------------------

Well she was walking thru the clouds
With a circus mind that's running wi
kwiatolek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1618



« Odpowiedz #66 : Lutego 28, 2012, 23:50:26 »

Chyba od dziś powiem, że cierpliwości uczą nie tylko dzieci Smile, ale też i... cattleye. Smile

GRATULACJE składam dla właścicielki storczyka. Smile
Zapisane

Pozdrawiam Paulina Smile
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9547


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #67 : Lutego 29, 2012, 10:13:22 »

Warto było czekać!  Very Happy Very Happy Very Happy Poproszę więcej zdjęć.  Very Happy
Zapisane

MiYu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 155


Na wysokie drzewo wspinają się orchidee...


« Odpowiedz #68 : Lutego 29, 2012, 12:36:02 »

Pokażę fotki dwóch zalańców które kupiliśmy:
https://picasaweb.google.com/OmiyuO/Storczyki#5714512095583784530
https://picasaweb.google.com/OmiyuO/Storczyki#5714511955549948978
Żółta wczoraj niestety zrzuciła kwiaty Sad
Ale za to pomarańczowa zrobiła niespodziankę:
https://picasaweb.google.com/OmiyuO/Storczyki#5714516962276304658
Teraz tylko rozpocząć polowanie na odmiany wielkokwiatowe Very Happy
Zapisane
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #69 : Marca 01, 2012, 09:29:03 »

Wedle życzenia więcej zdjęć :














Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
MiYu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 155


Na wysokie drzewo wspinają się orchidee...


« Odpowiedz #70 : Marca 01, 2012, 09:58:05 »

Ale piękności Very Happy
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9547


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #71 : Marca 01, 2012, 10:50:47 »

Wyjątkowo urodziwa!  Very Happy
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #72 : Marca 02, 2012, 11:40:09 »

Jaka piękna  Very Happy. Cattleye są wyjątkowo urodziwe a jeszcze jak ma takie barwy i kształt...Ach, cudna.
Zapisane

stefka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3654



« Odpowiedz #73 : Marca 02, 2012, 12:55:50 »

bura4 przepiękna Cattleya  Very Happy

Opłacało się czekać te 5 lat  Very Happy
Dzisiaj idę na wystawę storczyków, może też sobie taką sprawię  Very Happy Odczekam pięć lat i może też dostanę taki prezent  Very Happy
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5539



« Odpowiedz #74 : Marca 02, 2012, 13:05:56 »

Szałowa kolorystyka. Dobrze, że jej nie wyrzuciłaś. Oby tylko teraz co roku zakwitała.
Zapisane
badylek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 942



« Odpowiedz #75 : Marca 06, 2012, 09:55:04 »

bura4 cierpliwość nagrodzona  Very Happy Przepiękny kwiat  Very Happy
Zapisane

2spanielki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 454



« Odpowiedz #76 : Marca 07, 2012, 13:08:20 »

bura4 o raju... 5 lat - trudno, ale jaki efekt boski  Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane
Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1965


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #77 : Marca 08, 2012, 19:30:27 »

Marto, śliczna   Very Happy    Szczególnie podoba mi się to ostatnie zdjęcie.
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #78 : Marca 15, 2012, 20:54:27 »

Dziś wieczorem odkryłam, że moje cattleya pachnie. Nie umiem zidentyfikować czym, ale pachnie Very Happy
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9547


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #79 : Marca 16, 2012, 12:58:52 »

Nie umiem zidentyfikować czym, ale pachnie Very Happy
Och. Szkoda, że nie opisałaś. Może jednak się z czymś kojarzy? Smile
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #80 : Marca 16, 2012, 14:11:20 »

Dzisiaj zakupiłam Cattleya dwuliścienne. Jeden kwiatostan jest już rozwinięty a z drugiej psb. wyłania się kolejna pochewka. Pochewka wygląda na zasuszoną ale wyczytałam, że niektóre odmiany tak mają. Mam zamiar postawić ją na południowym parapecie lekko cieniowanego okna. Proszę o informację, jak na tym etapie rozwoju kwiatów podlewać roślinę aby utrzymać rozwój drugiego kwiatostanu ? Czy podlewać roślinę regularnie po przeschnięciu podłoża, czy już powoli ograniczać podlewanie ?
Zapisane

Tessa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487



« Odpowiedz #81 : Marca 16, 2012, 22:43:41 »

Mam małe doświadczenie ze storczykami ale dwie cattleye hybrydy zakwitły mi ponownie - ja bym podlewała (deszczówka lub przegotowana woda ) przez zamaczanie na 15 - 30 minut raz w tygodniu i raz w miesiącu przelewanie w celu wypłukania nadmiaru soli - ograniczenie podlewania dopiero po kwitnieniu - od maja na dworze i co drugie namaczanie z dodatkiem nawozu.
Przy czym sprawdzam czy już sucho przed kolejnym namaczaniem, nieraz nie jak np. pada deszcz. Czasami jak mi czasu brakuje to podleję z góry ale wtedy trochę.
Zapisane

praca jest balsamem życia, ale za życia nie należy się zbytnio balsamować - ot mądrość
bura4
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1476


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #82 : Marca 17, 2012, 16:52:21 »

Nie umiem zidentyfikować czym, ale pachnie Very Happy
Och. Szkoda, że nie opisałaś. Może jednak się z czymś kojarzy? Smile


Zniosłam ja dziś na dół celem konfrontacji i cała moja rodzina zgodnie przyznaje, że pachnie limonką.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia
ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #83 : Marca 17, 2012, 17:57:04 »

Tesso, bardzo dziękuję Ci za wszystkie rady. Tak to jest, że im człowiekowi bardziej zależy, tym gorzej, rośliny się buntują...Tak więc chyba nie będę się nadzwyczaj z nimi pieścić  Laughing. Moje storczyki ogólnie podlewam wodą przegotowaną, chyba, że jest to kąpiel to wtedy kranówka. Z tym, że u nas kranówka nie jest najgorsza.
Zakwitły Ci bez większych oporów ? Po jakim mniej więcej czasie od poprzedniego kwitnienia ?
Zapisane

Tessa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487



« Odpowiedz #84 : Marca 18, 2012, 21:34:17 »

Ajaniu - bez żadnych kłopotów zakwitły na początku tego roku, żółta hybrydka kupiona w przecenie za 10 zł w Castoramie chyba w kwietniu 2011, a czerwona kupiona w Pradze 2011 (jest na zdjęciu w wątku o wystawie w Pradze w zeszłym roku) - również ponownie zakwitło mi oncidium czyli te malusie kwiatuszki i colegone cristata, z czego jestem bardzo dumna. Nie mówiąc o tym, że to sprawiło coraz większe moje zainteresowanie storczykami, a w domu nie ma już grama miejsca na powierzchniach płaskich poza stołem.
Zapisane

praca jest balsamem życia, ale za życia nie należy się zbytnio balsamować - ot mądrość
ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #85 : Marca 19, 2012, 16:57:28 »

Super, dajesz mi Tesso nadzieję na to, że "nie taki diabeł straszny..." Może i moje sprawią mi tę radość. Pocieszam się, że skoro udało mi się Masdevallię doprowadzić do kwitnienia to i Cattleya mi jakoś pójdzie.

w domu nie ma już grama miejsca na powierzchniach płaskich poza stołem.

 Laughing  Laughing  Laughing Dobre, to tak jak u mnie...
Zapisane

silanka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 182



« Odpowiedz #86 : Marca 22, 2012, 13:38:20 »

Kupiona na tegorocznej wystawie w Łodzi w Salon Orchidei. Miałabyć Lc. Fire Dance Patricia , a jest hybryda Lc. Rojo... Jestem już posiadaczką Lc. Rojo także niezadowolenie zostało:/ Nie wiem czy jeszcze coś kupię w Salon Orchidei... Załaczam zdjęcie. Do kwitnienia szykuje się nieoznaczona hybryda podobna do Iwanagary Apple Blossom. Jest to moje drugie kwitnienie tej hybrydy.


Zapisane

Natalia
alicja46
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 816


« Odpowiedz #87 : Marca 22, 2012, 15:26:52 »

Silanka, ta cattleya jest prześliczna. Gdybym to ja taką miała to mogłabym mieć i 3 takie same. Na razie mam tylko jedną i to niekwitnącą NN.
A i tak jestem szczęśliwa, że wreszcie ją mam.
Zapisane

ajania
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1869



« Odpowiedz #88 : Marca 23, 2012, 11:58:49 »

Moja Cattleya wypuściła nową pseudobulwę, która jest jeszcze w trakcie wzrostu i rozwoju. Z psb 'coś' wypuszcza. Czy jest to pochewka czy liść ? W środku jest jak na razie puste.





Zapisane

joannaS
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #89 : Marca 31, 2012, 18:42:52 »

Bura  - medal za cierpliwość,oryginalny kolor  Very Happy
Silanka - cudowna czerwień kwiatu Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Joanna
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: