Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Październik 17, 2019, 16:59:50
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: CYMBIDIUM cz.3  (Przeczytany 95624 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
2spanielki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 454



« : Wrzesień 19, 2011, 15:48:09 »

Część 2

Kochani kiedy chowacie cymbidia do domku?
Zapisane
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 19, 2011, 17:17:08 »

Ja swoje będę chował dopiero jak temp powietrza spadnie do zera. Za wcześnie zabrane i nie przechłodzone dość mocno nie zakwitną.
Chociaż moje cymbidia są po reanimacji i dopiero w korzenie przyrastają, więc na kwiaty nie mam co liczyć mimo chłodzenia Sad
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
Merghen
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5640


“Slow down and smell the roses...”


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 20, 2011, 06:16:28 »

Moje nadal stoi na balkonie i szybko z niego nie pójdzie. W zeszłym sezonie prawie cały czas spędziło na strychu w temp. 6*C i ma się świetnie. Obrosło w nowe pseudobulwy więc może teraz przestanie być uparte i pokaże kwiatuszki Confused Jak na dworze spadnie temp. do około zera (tak jak pisze Leszek) to pójdzie na strych bez piciu. Już teraz pomału mu je ograniczam by pozbierało siły. Chyba ostatni raz zostało napojone przez wstawienie donicy do miedniczki, później będzie miało tylko spryskiwane podłoże a potem już bez. Ale piszę to nie jak ktoś doświadczony tylko testuję nowy sposób obchodzenia się z nim.
Zapisane

2spanielki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 454



« Odpowiedz #3 : Październik 14, 2011, 11:51:19 »

I jak tam wasze cymbidła?
Moje nadal stoi na tarasie, nie mam zamiaru sie nadmiernie martwić o nie bo jak "skaczę" wokół jakiegoś storczyka to nigdy efektu nie ma  Smile zresztą ostatnio doszłam do wniosku że chyba żaden storczyk nadopiekuńczości nie lubi  Smile
Moje cymbidełko puściło 2 nowe psudobulwy ale na razie nic pozatym  Razz
Zapisane
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3531



« Odpowiedz #4 : Październik 14, 2011, 13:34:25 »

Moje dopiero ładnie się ukorzenia i też wypuszcza nowe pseudobulwy. Teraz rośnie w zwykłej piaszczystej ziemi. Wszystkie mieszanki jakie miałem do storczyków nie zdawały egzaminu.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti

Pozdrawiam, Leszek
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #5 : Październik 14, 2011, 15:51:09 »

Moje cymbidia stoją już w domu. największe może zakwitnie:)a może nie:)
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #6 : Październik 17, 2011, 18:29:27 »

Moje wielkie spełnione wreszcie chciejstwo:









Puszca jeszcze drugi pęd kwiatowy. Mam nadzieję że go rozwinie Smile
Zapisane

kasiuniaap
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 520



« Odpowiedz #7 : Październik 17, 2011, 21:36:54 »

Wow! Jest boski Smile
U mnie tylko trawsko zostało! Cały rok czekam, aż teraz może zakwitnie. Wniosłam je do domu w obawie przed mrozami, trochę się ociepli to znów wygonię na balkon. Mam nadzieję, że chociaż 1 z 5 egzemplarzy zakwitnie...  Sad
Zapisane
necja
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3132


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #8 : Październik 18, 2011, 07:46:53 »

Ja też tak długo wahałam się z kupnem cymbidium z obawy że mi ponownie nie zakwitnie, ale raz kozie śmierć. Smile
Zapisane

kasiuniaap
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 520



« Odpowiedz #9 : Październik 18, 2011, 17:04:48 »

Ja mam duże problemy z cymbidium... Jak tylko je widzę to już chcę z nimi podążać do kasy... Wink
Zapisane
2spanielki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 454



« Odpowiedz #10 : Październik 18, 2011, 20:13:44 »

Dziś przesadzałam moje cymbidium do większej doniczki i zobaczyłam dwa małe ostre czubeczki wystające przy pseudobulwie... chyba zapowiadają się kwiatki za jakiś (dluższy) czas  Smile

I szukam dalej kolejnej kępki cymbidium do kupienia ale jak na czymś mi zależy to trafić na to nie mogę  Sad
Zapisane
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #11 : Październik 19, 2011, 07:37:14 »

 :-?Witam,przyłączam się do tego wątku z pytaniem,do jakiego podłoża mam włożyć cymbidium,które kupiłam na Allegro,czy można je hodować w keremazycie.Posiadam kilka odmian storczyków,które w ten sposób uprawiam i w tym przypadku keremazyt się sprawdza.Pozdrawiam Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #12 : Październik 20, 2011, 21:31:54 »

Abby76, myślę że sam keramzyt to o wiele za mało dla cymbidium. Jest to jeden z bardziej "żarłocznych"- o ile nie najbardziej żarłoczny storczyk. Podłoże moim zdaniem powinno składać się z kory sosnowej lub jodłowej o średniej i drobnej granulacji, dodatki to liście bukowe z niewielką domieszka torfu. A na wiosnę trochę obornika nie zaszkodzi.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #13 : Październik 21, 2011, 13:47:17 »

 :-?Kupiłam w sklepie ogrodniczym podłoże do storczyków(mieszanka torfów wysokiego i kwaśnego z niewielką domieszką kory,wygląda jak ziemia do kwiatów) za 2.50,dosypałam keremazytu i kory.Posadziłam w tej mieszance moje cymbidium.Na razie nie podlawałam go wogóle i postawiła doniczke pod oknem balkonowym blisko szyby,żeby miał jaj najchłodniej.Jak dalej z nim postępować?.Pozdrawiam :)Kasia
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
2spanielki
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 454



« Odpowiedz #14 : Październik 21, 2011, 14:07:31 »

Ja swojemu tez dalam takie drobne podloze z marketu z mala domieszka ziemii ogrodniczej. U mnie nadal stoi na dworze, tylko bardziej schowane, niech jeszcze sie wietrzy Smile
Zapisane
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #15 : Październik 21, 2011, 16:11:50 »

W takim razie wystawię je na parapet za oknem balkonowym("tradycyjnego"balkonu nie posiadam).Czy zostawić je na zewnątrz także w nocy,teraz już są dosyć niskie temperatury,a nawet przymrozki?.Co z podlewaniem i nawożeniem?.Wyczytałam,że po przesadzeniu nie podlewa się cymbidium ok.3,4 tygodnie.Zauważyłam ,że mój nabytek wypuścił nową pseudobulwe i liście.Mam wrażenie,że pielęgnacja tego storczyka przypomina uprawu dendrobium nobile.Jeżeli się mylę to proszę o sprostowanie moich przypuszczeń,na FF piszą prawdziwi eksperci od orchidei.Pozdrawiam : Neutral Embarassed
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #16 : Październik 21, 2011, 16:36:28 »

Proponuję ci nie wystawiać swojego cymbidium. Dopiero co je przesadziłaś. Może by tak się zregenerowało. A na ewentualne kwiaty poczekaj do przyszłego roku. Nawożenie zacznij od wiosny a roślinę ustaw w jasnym i chłodnym miejscu ale nie przy przeciągach.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #17 : Październik 21, 2011, 16:47:50 »

Wielkie dzięki za odpowiedż,przesuszę je te 3 tygodnie,a potem jak często je podlewać.Oglądam zdjęcia tych pięknych storczyków i zastanawiam się co robicie,że one mają takie ciemnozielone i sztywne liście?.Wracając do nawożenia,posiadam 2 rodzaje nawozów bloosom a mianowicie grow miks(stosuje się w okresie wzrostu) i  :-Dbloosom booster na kwitnienie.Dla cymbidium są chyba dobre?.
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #18 : Październik 21, 2011, 16:55:24 »

Hm..,Ja  w mieszance kory i niewielkiej ilości torfu(ewentualnie sama kora) podlewam raz na tydzień czasami rzadziej więc  tej mieszance co Ty posadziłaś będziesz to robić rzadziej. Podłoże musie przeschnąć albo nie powodować gnicia korzeni.-dlatego ja wybieram korę.

Dwa nawożenie u mnie to florovit w okresie wzrostu i nie tylko. Do tego czasami obornik przekompostowany i nawozy typu planton. Nawożenie substratu korowego ma na celu dostarczenie azotu dla mikroorganizmów, które rozkładając korę dostarczają substancji pokarmowych roślinom.

Sam bloosom booster nie wpłynie na kwitnienie przez przyspieszenie go-na pewno będzie miał jakiś wpływ na wybarwienie kwiatów i  w pewnym stopniu trwałość tych kwiatów.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #19 : Październik 21, 2011, 18:01:13 »

Stosowałam te nawozy bloosoom booster i grow mix i nie zauważyłam spektakularnych efektów,lepiej sprawdzają sie na hoyi carnosie.Spróbuję z florowitem i pokonem(chyba firmy Substral?).Obornika niestety nie mam możliwości nabyć.Czy stosowanie naprzemienne tymi nawozami będzie właściwe,a jeśli tak to w jaki sposób mam to robić.Mam nadzieję,że nie przynudzam z tymi pytaniami. Confused
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #20 : Październik 21, 2011, 20:30:09 »

Jeśli chodzi o Florovit to od połowy kwietnia możesz zacząć nawozić dawką podaną na opakowaniu.
Co do obornika zawsze można użyć granulowanego i zastosować go w tej formie.

Jeśli chodzi o przemienne stosowanie florovitu i pokonu to albo jeden albo drugi.
Do wybranego jako przemienny możesz zastosować Planton do surfinii zawiera on większą ilość fosforu i potasu więc będzie stymulował tworzenie się pąków kwiatowych;

-do tego ważne są nocne spadki temperatury, które oprócz właściwego odżywienia wpływają na inicjację paków kwiatostanowych.

Pamiętaj jednak o tym by nawozić co drugie podlewanie, np.:
1 tydzień sama woda
2 tydzień woda+florovit
3 tydzień sama woda
4 tydzień woda+nawóz,np: Planton S

I tak dalej. Przy nawożeniu pamiętaj aby nawóz został dobrze rozpuszczony w wodzie oraz by nawozić podlana wcześniej roślinę-przed nawożeniem przepłucz doniczkę wodą-wtedy roślina pobierze więcej składników pokarmowych.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #21 : Październik 22, 2011, 06:30:27 »

Nareszcie mam pełną instrukcję obsługi cymbidium,za co wielkie dzięki!!!.Mam nadzieję,że w przyszłym roku zakwitnie.Pozdrawiam i dziękuję za cierpliwość.Pozdrawiam,Kasia. Idea : Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
Kaher
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 104


« Odpowiedz #22 : Październik 23, 2011, 16:23:53 »

przewertowałam wątek od początku dziś  Cool ale jeszcze pytanie kontrolne:

jak podlewacie teraz cymbidium?

Moje stoi na strychu, także ma chłodno, słonko jest bo to południowe okno. Ostatnio jak byłam w domu to podłoże było jeszcze wilgotne i bałam się polewać (jest dość zwarte). Spryskałam je tylko po liściach i korze blossom boosterem.

a) Zastanawia mnie to, że w zime trzeba je podlewać "kieliszkiem wody" - czy nie zasuszy korzeni przez to?
b) co jeśli widać wypustki przy ps bulwach? U mnie większość to pewnie nowe przyrosty, ale są 3 miejsca, gdzie liczę na pedy kwiatowe. Nawozić dolistnie? rozumiem, że te nowe ps po prostu zahamują wzrost  i ruszą "pełną parą" od wiosny, nie ma sensu podlewać nawozami w zimą.

c) zdać się na intuicje i podlewać jak przeschnie?

poprawcie mnie jeśli się mylę..
Czy w przypadku kiedy wiemy, że to co rośnie to pęd kwiatowy, należy przenieść do domu (mam dom wolno stojący, także jest troszkę chłodniej niż chociażby w blokach)od razu do pokoju czy stopniowo, np najpierw do jakiegoś nieogrzewanego pomieszczenia i dopiero jak pączki się będą rozwijać to do pokoju.

przepraszam, jeśli powtarzam pytania, obawy zielonego nowicjusza Sad

pozdr.
Zapisane
Krystyna
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1438



« Odpowiedz #23 : Październik 23, 2011, 17:39:42 »

Necja - piękne to Twoje cymbidium.

Tyle tu cennych rad, że postanowiłam ponownie spróbować.
I oto to nowy nabytek.





Zapisane

dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #24 : Październik 23, 2011, 22:24:45 »

przewertowałam wątek od początku dziś  Cool ale jeszcze pytanie kontrolne:

jak podlewacie teraz cymbidium?

Moje stoi na strychu, także ma chłodno, słonko jest bo to południowe okno. Ostatnio jak byłam w domu to podłoże było jeszcze wilgotne i bałam się polewać (jest dość zwarte). Spryskałam je tylko po liściach i korze blossom boosterem.

a) Zastanawia mnie to, że w zime trzeba je podlewać "kieliszkiem wody" - czy nie zasuszy korzeni przez to?
b) co jeśli widać wypustki przy ps bulwach? U mnie większość to pewnie nowe przyrosty, ale są 3 miejsca, gdzie liczę na pedy kwiatowe. Nawozić dolistnie? rozumiem, że te nowe ps po prostu zahamują wzrost  i ruszą "pełną parą" od wiosny, nie ma sensu podlewać nawozami w zimą.

c) zdać się na intuicje i podlewać jak przeschnie?

poprawcie mnie jeśli się mylę..
Czy w przypadku kiedy wiemy, że to co rośnie to pęd kwiatowy, należy przenieść do domu (mam dom wolno stojący, także jest troszkę chłodniej niż chociażby w blokach)od razu do pokoju czy stopniowo, np najpierw do jakiegoś nieogrzewanego pomieszczenia i dopiero jak pączki się będą rozwijać to do pokoju.

przepraszam, jeśli powtarzam pytania, obawy zielonego nowicjusza Sad

pozdr.

Rośliny nie można przenosić dopóki nie wytworzą się pędy i nie będą widoczne i dobrze rozwinięte paki kwiatowe, temperatura 10-15st.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #25 : Październik 23, 2011, 22:25:30 »

A podłoże przed każdym następnym podlewaniem powinno przeschnąć.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #26 : Październik 24, 2011, 07:17:38 »

Jak zapewnić 10-15 stopni celsjusza w mieszkaniu w bloku?.Myślę,że to raczej nierealne.Czy nieoświetlona piwnica może być dobrym miejscem dla okresu spoczynku cymbidium.
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #27 : Październik 24, 2011, 15:54:12 »

Przy odszczelnionym oknie balkonowym czy też na zwykłym parapecie okiennym możesz zapewnić taką temperaturę poza tym można przykręcić kaloryfer by temperatura spadła. Poza tym temperatura 10-15st. jest umowna według mnie. Dlaczego?-mianowicie takie temperatury inicjujące paki kwiatowe stosuje się w szklarniach. W domowej uprawie wystarczy zapewnić różnicę pomiędzy dniem a nocą. A jak w nie oświetlonej piwnicy miałoby przeprowadzać fotosyntezę.?
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #28 : Październik 24, 2011, 18:01:01 »

Proszę o poprawienie,jeżeli coś napiszę nie tak.Czyli:przesadzone w niedużą doniczkę,w podłoże takie jak opisałam w poprzednich wypowiedziach,moje cymbidium postawiłam pod oknem balkonowym,gdzie ma najchłodniej.Nie podlewam go jeszcze przez ok.3 tygodnie.Potem podlewam minimalną ilością wody bez nawozu.ewentualnie zraszam.Storczyk wypuścił niewielką pseudobulwę,która powoli rośnie.Od marca częściej i mocniej podlewam i zaczynam nawozić(florowitem,taki nawóz posiadam i bloosoom boosterem,naprzemiennie).Czy cymbidium tak pielęgnowane ma szanse wypuścić więcej przyrostów.Na wiosnę,ok.kwietnia wystawić na zewnątrz,podlewać raz na tydzień,co 2 tygodnie nawozić pełną dawką nawozu i trzymać na dworze do pażdziernika.Potem znów do mieszkania i powoli przyzwyczajać do temperatuy pokojowej?. Confused
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #29 : Październik 24, 2011, 21:07:56 »

Wystawianie po majowych przymrozkach.
"trzymać na dworze do pażdziernika.Potem znów do mieszkania i powoli przyzwyczajać do temperatury pokojowej"-zgadza się:)
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: