Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Wrzesień 19, 2014, 16:49:25
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy jednowyrazowych postów w stylu "piękne", "śliczne" i tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sępolia, czyli fiołek afrykański - co zrobić by zakwitł  (Przeczytany 2950 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Monia123
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1271



« : Sierpień 06, 2007, 19:50:15 »

Na prośbę mojej Mamy wrzucam nowy temat. Otóż moja Rodzicielka kolekcjonuje fiołki afrykańskie. Wyglądają pięknie, mają zdrowe cudne liście (gdyby to była sałata to nieźle by na tym zarobiła  Mr. Green ), ale... nie kwitną  Sad . Stoją sobie na oknie zachodnim (ale nie bezpośrednio na słońcu) i zasilane są nawozem naturalnym, czyli jak znam moją Mamę rozcieńczonym krowiakiem  Confused  Wink  Poradźcie, proszę, co zrobić by zakwitły...[/b]
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4551



WWW
« Odpowiedz #1 : Sierpień 06, 2007, 19:58:08 »

W wątku o fiołkach afrykańskich, w "Parapeciarzach", Kasia napisała o swoim sposobie. Z tego co pamiętam, wkładała fiołki do lodówki, pilnując jednak, by temperatura nie była za niska. Przedtem troszkę je podsuszała, by do zimna nie wkładać kwiata w wilgotnej ziemi. Fiołeczki przerażone ciemnością i chłodem natychmiast zabierały się do kwitnienia  Mr. Green  Poszukaj Moniu w tym wątku, bo ja nie pamiętam, na jak długo Kasia skazywała fiołki na iście syberyjskie zesłanie.

U mnie fiołeczki stojące na parapecie zachodnim, nieco ocienione i pozbawione bezpośredniego słońca, również nie chciały ponownie kwitnąć. Zdecydowanie piękniejsze kwiaty mają stojąc na parapecie wschodnim, gdzie słońce pada na nie do godziny 11.00. Częściej je podlewam, wymagają wiekszej uwagi, ale kwitną bosko.

Znalazłam. Kasia pisała o swoich sposobach na str. 1, 2, 9.
Zapisane

Monia123
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1271



« Odpowiedz #2 : Sierpień 06, 2007, 20:08:31 »

Dollianiu, jesteś wielka  Mr. Green  Dzięki!!!
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4551



WWW
« Odpowiedz #3 : Sierpień 06, 2007, 20:09:26 »

Nie za ma co  Wink
Zapisane

JeyDee
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11260


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Sierpień 06, 2007, 20:35:42 »

Cytat: "Monia123"
nawozem naturalnym, czyli jak znam moją Mamę rozcieńczonym krowiakiem

To najlepszy nawóz dla fiołków - tak wynika z moich doświadczeń, a składają się głównie z metod walki o kwitnienie  Evil or Very Mad .
Z jednym zastrzeżeniem - nie wolno przenawozić !
Wywlecz z mamy zeznania jak długo nawozi, bo jeśli z miłości do fiołków podlewa je tym krowiakiem non stop, to niech po prostu zrobi przerwę.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Monia123
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1271



« Odpowiedz #5 : Sierpień 07, 2007, 11:01:07 »

Dzięki JeyDee Very Happy  Obawiam się, że masz rację - moja Mama lubi dokarmiać swoje kwiatuchy tak jak i wnuczęta  Mr. Green  Rolling Eyes  Wink Żeby mieć jednak pewność "wywlekę z niej zeznania"  Mr. Green
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 694



« Odpowiedz #6 : Sierpień 07, 2007, 19:55:21 »

Tak, ja tez podejrzewałbym nawóz. jeśli nie przenawożenie to pewnie za dużo azotu w tym naturalnym nawozie i cala jego siła idzie w liście, na co wskazywalby twój opis. Sprezentuj mamuni nawozik do roślin kwitnących, albo jeszcze lepiej do fiołków. Tylko zanim zacznie nim nawozić, niech odczeka przynajmniej tydzien i w tym czasie da im odetchnąć.
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Ooo
Zbanowany/usunięty
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262



« Odpowiedz #7 : Sierpień 08, 2007, 13:02:10 »

Dolliania moglabys wstawić linka do strony Kasi o tym wkładaniu do lodówki fiołków lub napisać na jak dlugo je tam wkłada bo nie potrafie znalezc tego watku, bede wdzieczna
Zapisane
JeyDee
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11260


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #8 : Sierpień 08, 2007, 13:09:20 »

Ciekawam czy Dolli znajdzie... Rolling Eyes
Ale zdaje mi się, że Kasia podsuszała te swoje fiołki i wkładała do lodówki nastawionej na średnie albo liche chłodzenie na góra 2 doby.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4551



WWW
« Odpowiedz #9 : Sierpień 08, 2007, 13:20:40 »

http://www.floraforum.net/topics21/fiolki-afrykanskie-vt137.htm

http://www.floraforum.net/topics21/fiolki-afrykanskie-vt137,10.htm

http://www.floraforum.net/topics21/fiolki-afrykanskie-vt137.htm?postdays=0&postorder=asc
Zapisane

_ula_64
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 245



« Odpowiedz #10 : Sierpień 08, 2007, 17:52:43 »

ja mam fiołki od około 20 lat,oczywiście nie te same , zdaża się że jakiś pada,ale one nie są aż takie wrażliwe jak niekiedy się o nich mówi,powiem jak ja robię ,może ktoś z tego weżnie przykład ,albo i nie ale zapewniam że moje fiołki kwitną,od około marca do póżnej zimy.Jestem leniwa do podlewania,i często zapominam o nich,a więc są często przesuszone,nawóz daję tylko pałeczki nawozowe,i tylko tak w kwietniu,kwiaty oskubuję, jak są przekwitnięte ,i to by było wszystko,nigdy nie miałam z nimi problemów.
A i stoją na północnym oknie,pod spodem jest kaloryfer,który w zimie grzeje niemiłosiernie.
pozdrawiam Ula
Zapisane

pozdrawiam
Ula
dcmiel
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458



« Odpowiedz #11 : Sierpień 08, 2007, 19:25:14 »

Ula, może wkleisz fotki swoim fiołkom w "parapeciarzach"
Zapisane

_ula_64
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 245



« Odpowiedz #12 : Sierpień 08, 2007, 19:36:50 »

U mnie to jest tak ,fotki zrobię ,no właśnie i co dalej ,ja i komputer zbytnio się nie lubimy,to dla mnie czarna magia,ale pomyślę.Jutro ma przyjść córka,może ona coś z tymi fotkami zrobi,jestem niedouczona w tym temacie aż się zaczerwieniłam
€la
Zapisane

pozdrawiam
Ula
JeyDee
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11260


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #13 : Sierpień 08, 2007, 20:15:59 »

Cytat: "_ula_64"
jestem niedouczona

Cytat: "_ula_64"
aż się zaczerwieniłam

No, coś ty ?  Rolling Eyes
My tu prawie wszystkie przyszły niedouczone... Wink
Jak robisz fotki cyfrówką to niech ci dziecko pokaże stosowny kabelek, a resztę ci powiemy.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 682


« Odpowiedz #14 : Kwiecień 13, 2008, 19:22:59 »

Sąsiadka, od której parę tygodni temu rwałam fiołkowe listki też miała 2 doniczki z fiołkami niekwitnącymi. Listki miały imponujące, duże, zdrowe, sztywne. Brak kwiatów tłumaczyła tym, że w doniczkach były posadzone po 3 rośliny i walcząc o lepsze warunki produkowały liście.
Zapisane
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3023



« Odpowiedz #15 : Kwiecień 18, 2008, 13:58:14 »

3 rośliny w doniczce niczemu nie szkodzą - tak wynika z mego doświadczenia. oto moje fiołki sadzone po 3



przy obniżonej temp. utrzymywałem dość suche podłoże. teraz zaczynają kwitnąć
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti
Aktualnie u mnie:
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=21924.0

Pozdrawiam, Leszek
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3023



« Odpowiedz #16 : Kwiecień 18, 2008, 13:59:16 »

Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti
Aktualnie u mnie:
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=21924.0

Pozdrawiam, Leszek
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: