Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpień 01, 2014, 08:46:34
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy jednowyrazowych postów w stylu "piękne", "śliczne" i tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Palma kokosowa  (Przeczytany 3910 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Walentyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« : Kwiecień 20, 2007, 12:35:21 »

Witaj.Kupiłam palmę FENIX CANAREN.nie duza.bardzo ładna.Po dwóch tygodniach zaczęły sie zwijać listki ,jakby zaczęła usychac.Nie przesadzałam,wiem jak podlewac,stoi przy oknie nie w pełnym słońcu.To samo spotkało moje dwie wczesniejsze palmy.które wyrzuciłm.Co robie nie tak?,jak mam postepowac dalej?.
Zapisane

Walentyna
aiszo
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4151


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #1 : Kwiecień 20, 2007, 17:29:08 »

Może palmy Cię nie lubią? Tak jak mnie paprotki Crying or Very sad
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Zoe
Gość
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 21, 2007, 15:39:49 »

Poczytaj może coś ciekawego znajdziesz co pozwoli cirozwiązać problem.
http://kocham.kwiaty.pl/doniczkowe.php3?show=palma
Zapisane
piomus6
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #3 : Grudzień 08, 2008, 20:16:24 »

Witam.Chcialbym sie dowiedziec jak ja pielegnowac bo kupilem dosc duza z marketu i zaczyna schnac...lisie klada sie na jedna strone i boje sie ze padnie do konca i nie zostanie nic z niej.Oczekuje o jakies info.Zgory dziekuje:)
Zapisane
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #4 : Grudzień 08, 2008, 20:18:49 »

Palma kokosowa jest trudna do utrzymania w domu jeśli już schnie trzeba nią się jak najszybciej zająć wstaw zdjęcia całej palmy popatrzę i napisze Ci co zrobić.
Zapisane

britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3023



« Odpowiedz #5 : Grudzień 08, 2008, 21:06:35 »

Też miałem w tym roku palmę z orzecha kokosowego kupioną w markecie. Trwała tylko przez lato. I szczerze mówiąć nie słyszałem żeby przetrwała u kogoś dłużej niż pół roku.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti
Aktualnie u mnie:
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=21924.0

Pozdrawiam, Leszek
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #6 : Grudzień 09, 2008, 18:26:06 »

No, niepocieszające rzeczy piszecie chłopaki  Sad
I szczerze mówiąć nie słyszałem żeby przetrwała u kogoś dłużej niż pół roku.
A czemu tak krótko brit? Trzeba się z nią obchodzić inaczej, czy ona z góry skazana na ... Mad
Zapisane
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3023



« Odpowiedz #7 : Grudzień 09, 2008, 19:54:15 »

W warunkach domowych niestety z góru skazana na....... marny swój los. to co kupujemy w marketach to tak naprawdę nie są już rośliny, a jeszcze siewki. może gdyby ktoś stworzył im warunki identyczne z naturalnymi pod każdym względem przetrwałyby trochę dłużej. Ale wtedy trzeba by pomyśleć o szklarni o wysokości ok 30m i szer ok 15m, a tyle to ta roślina nie jest warta Smile
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti
Aktualnie u mnie:
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=21924.0

Pozdrawiam, Leszek
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #8 : Grudzień 09, 2008, 21:00:32 »

No nie brit, teraz będzie mi się śnić po nocach jej marny los... Sad
Szklarnię co prawda mam, ale wymiary dużo mniejsze Cool, powiększać nie będę dla rośliny za 25 zł, z pewnością nie!  Smile Ale mi jej szkoda biduli
Zapisane
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #9 : Grudzień 11, 2008, 11:16:05 »

W warunkach domowych niestety z góru skazana na....... marny swój los.

Nieprawda, palmę kokosową można mieć kilkanaście lat w domu tylko trzeba się nią umieć zająć to że Tobie padła świadczy o braku wiedzy na temat warunków jakie należy jej zapewnić. Znam osoby którym palmy wyratowałem z stanu agonalnego wręcz i mają już je drugi, a jedna znajoma trzeci rok w domach.
Zapisane

Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #10 : Grudzień 11, 2008, 14:17:00 »

Ok, Czarodzieju, pocieszające jest to co piszesz. W takim razie podaj jakieś wskazówki, jeśli możesz  Smile
Zapisane
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3023



« Odpowiedz #11 : Grudzień 11, 2008, 17:15:48 »

Tym bardziej czekam na zdjęcia owych odratowanych palm.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti
Aktualnie u mnie:
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=21924.0

Pozdrawiam, Leszek
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #12 : Grudzień 11, 2008, 17:35:13 »

Nie mam jej zdjęcia, ale swojego czasu miałam palmę kokosową (nota bene była to jedyna palma, jaką kiedykolwiek posiadałam Wink ) To było łądnych kilka lat temu, nawet nie wiedziałam, że ona może przysparzać tyle problemów... Miałam tą palmę przez blisko dwa lata - w końcu rzeczywiście padła, ale wydaje mi się, że mogła się do tego przyczynić przeprowadzka...
Tak czy owak - brit, miałam ją znacznie dłużej, niż pół roku Wink
Zapisane
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #13 : Grudzień 11, 2008, 19:58:16 »

Podałbym link gdzie pomogłem uratować palmę kokosową i wiem że rośnie świetnie tearaz ale to strona z konkurencyjnego forum i nie chcę dostać po głowie ani od Administratorek ani Modertorek/ów ale postaram się o zdjęcia znajomej której uratowałem palmę.
Zapisane

Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #14 : Grudzień 11, 2008, 20:15:27 »

Z moją palmą na razie wszystko dobrze, ale może wyślij mi ten link na pw lub maila. No i może podałbyś jakieś szczególne wskazania co do jej pielęgnacji Smile Będę "dźwięczna" Very Happy
Zapisane
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #15 : Grudzień 11, 2008, 20:46:33 »

To zdjęcie palmy po dwóch latach od reanimacji



i cytat właścicielki palmy z innego forum

Cytat: Amanda
Przemo, od dawna mam na liściu takie plamy. Nie wiem z czego one są. Końcówki tych dwóch liści minimalnie żółcieją. Co z tym zrobić?


i

Cytat: Amanda
Podlewam tak jak mi kazałeś raz na tydzień cały talerzyk. A te plamy to mam jeszcze z tej choroby sprzed 2 lat co mi prawie wszystkie liście zżółciały i poszły

Napisałem do niej emaila by skontaktowała się ze mną to poproszę ją o nowe fotki i fotki sprzed dwóch lat.
Zapisane

Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1358


Hawa nagila!


« Odpowiedz #16 : Grudzień 11, 2008, 21:01:04 »

Dobrze wiedzieć, że mogą sobie trochę dłużej niż te pół roku pożyć Smile. Dzięki Czarodzieju  Cool
Zapisane
Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14


« Odpowiedz #17 : Grudzień 12, 2008, 11:46:18 »

Witam wszystkich,
Hmm, ta palma to jedno z większych wyzwań w domowej hodowli.
Najważniejsze jest ciepło, światło i wilgoć powietrza.
I zadbanie o ten ostatni parametr jest najtrudniejsze.

W marcu 2008 kupiłem jedną w LR, niestety z przędziorkami.
Przesadziłem ją do większej doniczki, korzenie miała zdrowe.
Latem stała na dworze, przy południowo-zachodniej stronie.
(ładnie wyglądała, jak wiatr ruszał liśćmi)

Od czasu zakupu wypuściła 3 nowe liście, 3 stare uschły.
To jedyna palma, którą regularnie spryskuję wodą.
Stoi przy kaloryferze, ma własną żarówkę, która świeci od godz. 8 do 22.
Raz w tygodniu biorę stawiam ją w wannie, zraszam, leję gorącą wodę do umywalki i trzymam ją w tej saunie przez 4-5 godzin.

Z tego co czytałem nie należy uszkadzać orzecha, ani zbyt wcześnie przykrywać go ziemią. U mnie orzech jest obłożony mchem, który utrzymuję w stanie wilgotnym.

Postawienie tej palmy w ciemnym, chłodnym pokoju, co jest możliwe np. z kencją, to początek końca palmy.

To ciekawa roślina i warto trochę nad nią pochodzić Smile

Obecnie wygląda tak:




Moim znajomym we Francji udaje się utrzymać tę palmę w domu, ktoś miał ją przez 7 lat, inna znajoma ma go od 2 lat pojawiły się już podzielone liście.
Jej palma wygląda tak:



Zapisane
britvictango
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3023



« Odpowiedz #18 : Grudzień 13, 2008, 17:32:20 »

No to się cieszę że się myliłem Smile A co do Francji to tam klimat jest inny więc nic dziwnego.
Zapisane

"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować"
                                                       Marilin vos Savanti
Aktualnie u mnie:
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=21924.0

Pozdrawiam, Leszek
Naradka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 279

Opolskie - strefa 6b


« Odpowiedz #19 : Grudzień 13, 2008, 17:53:14 »

Andres74  to ostatnie zdjęcie nie jest chyba z domu znajomej.
Zatem dobrze byłoby podać źródło pochodzenia  zdjęcia(mimo widocznej sygnaturki), jak również zamiast słów "Jej palma wygląda tak" bardziej na miejscu byłoby określenie - Jej palma wygląda podobnie jak na tym zdjęciu.
Zapisane

Pozdrawiam Natka
Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14


« Odpowiedz #20 : Grudzień 13, 2008, 18:11:51 »

To jest zdjęcie z jej domu. I to jest jej palma.
Zapisane
Naradka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 279

Opolskie - strefa 6b


« Odpowiedz #21 : Grudzień 13, 2008, 18:14:08 »

A to zwracam honor.
Zapisane

Pozdrawiam Natka
agnieszkarh
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 55



« Odpowiedz #22 : Grudzień 13, 2008, 20:26:19 »

piękne są te Wasze palmy! niestety brak miejsca nie pozwala na tak cudne okazy.
Zapisane
awa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #23 : Grudzień 16, 2008, 14:58:42 »

Ja też mam palmę kokosową - niestety też z supermarketu.
Kupiłam ją w sierpniu. Niestety teraz dwa liście jej zupełnie uschły, nowych na razie nie wypuściła. Nie przesadzałam jej ponieważ gdzieś wyczytałam, że palmy przesadza się do czerwca, więc czekam na wiosnę. Podlewam ją do podstawka raz na tydzień. Też czytałam, że trudno je w domu utrzymać i że szybko padają.
Czarodzieju jeśli masz jakieś rady - to bardzo proszę, jest ona niewątpliwie ozdobą mojego salonu i nie chciałabym jej stracić.
Dzięki, pozdrawiam,
Zapisane
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #24 : Grudzień 17, 2008, 22:14:30 »

Przesadź ją jak najszybciej(nie patrz na porę roku bo do wiosny jej nie będziesz miała) w taką doniczkę jak pokazałem w poście wcześniej lub taką co pokazał Andres74 by była typowo palmowa zwężana ku dołowi, ziemia dla palm z domieszką piasku i perlitu w proporcjach 3:1:1, na dno doniczki keramzyt lub żwir  1 cm warstwa, przesadzając uważaj by nie uszkodzić w żaden sposób bryły korzeniowej a szczególnie korzeni palowych takich grubszych, nowa doniczka minimum 30 cm średnicy, codzienne zraszanie, keramzyt w podstawek, podlewanie w okresie zimowym wodą z biohumusem a od marca z nawozem dla palm. Poczytaj też co napisał Andres74 o swojej palmie jak o nią dba. Obawiałbym się tylko tego kaloryfera chyba że jest wyłączony. Dobrze by było byś ja tez pokazała. Very Happy
Zapisane

Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14


« Odpowiedz #25 : Grudzień 17, 2008, 22:41:39 »

Tak, jak napisał Czarodziej.
Moja doniczka ma właśnie ok. 30 cm.

Jeżeli nie masz wprawy w przesadzaniu to przygotuj doniczkę, ziemię, nasyp ile trzeba, ubij, wyjmij palmę ze starej doniczki, włóż do nowej i obsyp dookoła. Lekko ubij. Możesz też lekko zagłębić orzech w ziemi (tak na 1/3).
Jeżeli masz trochę wprawy możesz lekko rozsunąć korzenie, bo prawdopodobnie są zwinięte na dnie starej doniczki. Można spróbować lekko rozwinąć te najdłuższe/najgrubsze.

Co do warunków to pomyśl nad oświetlaniem żarówką energooszczędną. U mnie palma służy za abażur Smile
Normalna żarówka wydziela za dużo ciepła i z pewnością spaliłaby liście.

Wodę lepiej lej od góry, powinna być cały czas lekko wilgotna.
Kaloryfer lepiej, żeby był włączony, to wybitnie ciepłolubna roślina.
Korzenie palm rosną, gdy podłoże jest ciepłe, więc nawet jeżeli nie wypuści wielu liści to przynajmniej wykorzysta czas do wiosny na zwiększenie masy korzeniowej.

Przyjrzyj się liściom, czy nie ma na nich przędziorków (małe białe punkciki na wewnętrznej stronie liści).

Pomyśl o zraszaniu jej w wannie (pisałem o tym w pierwszej wiadomości).

No i poka fotkę Smile (palmy)
Zapisane
awa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #26 : Grudzień 18, 2008, 09:16:28 »

no to mam dzisiaj zajęty wieczorek...  Smile
nie mam żadnej wprawy jeśli chodzi o kwiaty, zawsze były w domu i po prostu rosły, heh
co do kaloryfera - ona nie stoi bezpośrednio przy kaloryferze, ok 1m w bok, a kaloryfer grzeje tylko dwie godziny rano
postaram się jak najszybciej dołączyć zdjęcia - mam nadzieję, że przesadzanie zakończy się sukcesem
Zapisane
awa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #27 : Grudzień 18, 2008, 21:47:49 »

oki to dołączam zdjęcie mojej palemki
co prawda jak zobaczyłam zdjęcia Andresa ...... hmm moja to marniutka jest
ale w sunie wygląda tak samo jak wtedy gdy ją kupiłam, brakuje jej tylko dwóch dolnych liści,które w końcu obcięłam, ale nic nowego teżnie wypuściła
na razie niestety jest nadal w starej doniczce
Zapisane
Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14


« Odpowiedz #28 : Grudzień 19, 2008, 10:39:25 »

Wygląda całkiem ładnie.
Moja po zakupie wyglądała podobnie, jeżeli uwzględnić te 2 uschnięte liście.

Na tym zdjęciu jest tydzień po zakupie, przesadzona, obok stara doniczka. (połowa marca 2008)



To, że te dolne liście po kolei usychają to normalne.
Ważne jest, by nie uschło ich zbyt wiele, żeby więcej wyrastało, niż usychało.
Zapisane
awa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #29 : Grudzień 28, 2008, 13:51:43 »

no udało się
nareszcie ją przesadziłam - wstyd się przyznać że dopiero teraz
ziemię zmieszałam z samym piaskiem, perlitu nie udało mi się kupić
jak ją wyjęłam z doniczki tomiała bardzo mokrą ziemię, podlewałam ją tylko do podstawka, ale nie wylewałam wody,której nie "wypiła" może dlatego
no i usechł jej trzeci liść, a nie wypuściła żadnego nowego...
dzięki za rady - może coś z niej będzie
Zapisane
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: