Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Styczeń 19, 2020, 03:44:29
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fuksja kształtowanie drzewka.  (Przeczytany 34858 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ania D.
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 352



« Odpowiedz #90 : Czerwiec 06, 2013, 15:44:16 »

Prowadziłam kiedyś fuksję na drzewko, szybko i sprawnie to poszło. Potem, jak roślina osiągnęła odpowiedni wzrost, to po prostu uszczykiwałam wszystkie pędy, by się ładnie korona ukształtowała. Taka roślina ślicznie wygląda jak kwitnie. Potem, niestety, złamała mi się na silnym wietrze.
Zapisane
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #91 : Czerwiec 06, 2013, 15:51:11 »

Bo one z natury kruche są. A poza tym dość szybko się starzeją i nie kwitną, a przede wszystkim nie rosną już tak ładnie. Przynajmniej to zaobserwowałam u siebie.
Wywaliłam dziady na kompost.
Zapisane

Ania D.
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 352



« Odpowiedz #92 : Czerwiec 06, 2013, 15:52:44 »

To była moja wina, bo dobrze nie zabezpieczyłam. Czy mimo podcinania pędów gorzej jest z kwitnieniem u starszych roślin?
Zapisane
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #93 : Czerwiec 06, 2013, 16:27:57 »

Zauważyłam to u swoich roślin, a swego czasu miałam kilka w formie drzewek. Ale generalizować nie mogę.
Zapisane

Ania D.
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 352



« Odpowiedz #94 : Czerwiec 06, 2013, 19:10:50 »

A jak wygląda pęd? Bo u mnie robił się taki sękaty.
Zapisane
agabos
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 542



« Odpowiedz #95 : Czerwiec 06, 2013, 19:22:43 »

Widziałam w szklarni wielkie,stare fuksje obsypane kwiatami,więc może od czego innego zależy nie kwitnienie Confused
Zapisane
Czuhina
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1816



« Odpowiedz #96 : Czerwiec 07, 2013, 09:49:27 »

Może diabeł tkwi w sposobie zimowania? U mnie w ogrodniczym mają wielkie, cudownie kwitnące okazy z pieńkiem grubości ręki.. Przewożą je wózkiem widłowym, a zimują w szklarni.

Może uda mi się fotnąć przy okazji, to zobaczycie Smile
Zapisane

" A przed nimi było wszystko.. "  Andrzej S. "Pani Jeziora"

Oo.Smile

balkon pod kogutkiem i małe 'conieco'
Ania D.
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 352



« Odpowiedz #97 : Czerwiec 07, 2013, 11:28:22 »

Izabela, masz ogrodniczy gdzie można podziwiać takie rośliny?
Zapisane
julka1973
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4396


okolice Wrocławia,strefa 7a


« Odpowiedz #98 : Czerwiec 07, 2013, 15:02:38 »

Dziewczyny, bo te stare odmiany fuksji to są pancerne i jeszcze nas przeżyją. A te nowe odmiany i krzyżówki osłabione hormonami to chorowitki kruche, które z ledwością 2 sezony dadzą radę.
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Smile Iza.
Doniczkowe
Ogród
Mariela
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 213



« Odpowiedz #99 : Czerwiec 07, 2013, 22:01:43 »

Julka z tego wniosek taki, że szczepki najlepiej pobierać z takich "pancernych" egzemplarzy! Wink
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam

Mariela
julka1973
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4396


okolice Wrocławia,strefa 7a


« Odpowiedz #100 : Czerwiec 07, 2013, 23:12:58 »

To prawda. I teraz bardzo żałuję, ze w tamtym roku oddałam kilkuletnie drzewko  Sad Znudziła mi się już i opatrzyła. A przeżyła kilka innych odmian i egzemplarzy. Zwykła, o fioletowo różowych kwiatach. Ale kwiatów, jak kwitła, to miała kilkadziesiąt.  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Smile Iza.
Doniczkowe
Ogród
Mariela
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 213



« Odpowiedz #101 : Czerwiec 10, 2013, 21:37:24 »

W zeszłym sezonie miałam taką zwykłą o fioletowo-różowych kwiatach, którą potraktowałam jak poligon Wink m.in. ukorzeniłam z niej sadzonkę z myślą o spróbowaniu poprowadzenia jej na drzewko.
Roślina mateczna pięknie się rozrosła i obficie kwitła. Dzielnie przetrzymała też zimę (nawet nie zrzuciła liści) po czym nagle na początku kwietnia zmarniała. Mad Nie wiem co było powodem tego, podejrzewam jakiegoś grzyba. Ale "materiał" na drzewko przeżył (chociaż szczerze mówiąc trochę o nim zapomniałam) i wyniesiony na dwór zaskakuje mnie wigorem! Na czubku pojawiły się właśnie pąki kwiatowe i o ile tylko słonko nie będzie tak skąpiło swoich promieni, to ma szansę stać się ładnym okazem.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam

Mariela
julka1973
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4396


okolice Wrocławia,strefa 7a


« Odpowiedz #102 : Czerwiec 10, 2013, 21:50:38 »

Dbaj o nią Marielko, bo te stare odmiany są coraz rzadziej spotykane.  Cool
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Smile Iza.
Doniczkowe
Ogród
Czuhina
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1816



« Odpowiedz #103 : Czerwiec 10, 2013, 22:23:34 »

Tak, trzeba je znów rozpowszechnić Smile

Izabela, masz ogrodniczy gdzie można podziwiać takie rośliny?

Mam to szczęście. To nie jest zwykły sklep. Nawet nazywa się "Mój ogród" Smile Byłam tam ostatnio, ale jeszcze nie widziałam tych wielkich fuksji, na razie wystawili drzewka psiankowe.
Zapisane

" A przed nimi było wszystko.. "  Andrzej S. "Pani Jeziora"

Oo.Smile

balkon pod kogutkiem i małe 'conieco'
Ania D.
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 352



« Odpowiedz #104 : Czerwiec 10, 2013, 23:14:35 »

Izabela, to skarb mieć takie miejsce. Sama bym chętnie zobaczyła. Lubię miejsca, gdzie ludzie dbają o rośliny. A fuksje zawsze mi się podobały, tylko nie mam ich gdzie przezimować.
Zapisane
madziak
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #105 : Czerwiec 18, 2013, 11:28:29 »

Moje wszystkie 4 sadzonki nie przetrwały zimy  Mad Mad
Zapisane

aniatka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1438


mazowieckie, 6b


« Odpowiedz #106 : Czerwiec 18, 2013, 11:31:24 »

Nasza jedna stoi w garażu i ma tam kiepskie światło, dlatego wcześnie wypuszcza długaśne pędy, które są jasnozielone, wiotkie, liście mają kiepskie i również kiepsko kwitną  Sad
Zapisane

Mariela
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 213



« Odpowiedz #107 : Czerwiec 26, 2013, 07:35:51 »

To moja próba wyprowadzenia drzewka ze starej (tak mi się wydaje) odmiany fuksji:



Kwitnienie takie pospolite, co nie znaczy, że mi się nie podoba  Cool, ale ze wszystkich odmian, które próbuję prowadzić na pniu ta zdecydowanie najlepiej się spisuje!

Zapisane

Serdecznie pozdrawiam

Mariela
xxsyllxx
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 719



« Odpowiedz #108 : Sierpień 19, 2013, 13:33:47 »

Ja też wyprowadziłam drzewko z tej najstarszej odmiany Smile Ma teraz chyba z 1,5m Very Happy Nawet mączlikom nie smakuje!
Zapisane

Domownicy
Cała reszta
Wymiana 2014

-----------------------------------------------------------

Well she was walking thru the clouds
With a circus mind that's running wi
Czuhina
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1816



« Odpowiedz #109 : Wrzesień 17, 2013, 14:15:22 »

Moje "coś", co wyprowadziłam na drzewko, co prawda kwitnie, ale zdecydowanie nie nadaje się do prezentacji.
Myślę, że macie rację, trwałość fuksjowego drzewka w dużej mierze zależy od odmiany Smile
Zapisane

" A przed nimi było wszystko.. "  Andrzej S. "Pani Jeziora"

Oo.Smile

balkon pod kogutkiem i małe 'conieco'
Mrs.Flintstone
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 25



« Odpowiedz #110 : Czerwiec 29, 2014, 20:46:49 »

Czy z tego drzewka coś jeszcze będzie? miało być piękne, gęste i wspaniałe a wyszedł jakiś szturpak Sad  Czy ono jeszcze się zagęści ? Było sadzone gdzieś w sierpniu lub wrześniu ubiegłego roku. Przyciąć gałązki czy nie przycinać ?

Zapisane
Strony: « 1 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: