Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Kwiecień 01, 2020, 05:41:49
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dziwaczek (Mirabilis jalapa)  (Przeczytany 53834 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Maverick
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 73


« Odpowiedz #120 : Wrzesień 04, 2008, 20:44:16 »

Oj tutaj musimy poczekać aż włączy się do dyskusji ktoś z bardziej obeznanych forumowiczów , bo ja nie mam pojęcia.. a sam jestem ciekaw
Zapisane
asia-joanna82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 39


Wiosna daję chęć do życia i ten optymizm...


« Odpowiedz #121 : Wrzesień 14, 2008, 15:26:58 »

Dziwaczek to naprawdę śliczna roślinka. szkoda tylko ze zwija sie w ciagu slonecznego dnia.  dostałam od znajomej ok 20 ziarenek, kazała je zasiać  po 2 szt co 30 cm, od razu do gruntu. dość długo wschodziły, myślałam ze nic z tego  nie będzie ale wzeszły pieknie sie rozrosły i ciesza swymi kolorami...
Zapisane
asia-joanna82
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 39


Wiosna daję chęć do życia i ten optymizm...


« Odpowiedz #122 : Wrzesień 14, 2008, 15:53:18 »

http://images32.fotosik.pl/361/4487ca85694d4678med.jpg  oto moje dziwaczki Very Happy
Zapisane
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 372


6b


« Odpowiedz #123 : Wrzesień 20, 2008, 13:08:14 »

Czy mi się zdaje, czy dobrze widzę, że dziwaczki dłużej po nocy pozostają otwarte? Czy to sprawka niskiej temperatury, czy coraz krótszych dni, jak myślicie? Też to zauważyliście?
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #124 : Wrzesień 20, 2008, 13:14:04 »

Myślę, że to sprawa mniejszego natężenia światła - słońce pada pod ostrzejszym kątem, zachmurzenie jest większe i mgły bywają.
Co do pH to chyba nie ma wpływu. Ja mam pH 7,88 i dziwaczki żółte, takie jakieś niemal pomarańczowe, jasne różowe i ciemne różowe. Niestety mąż mi ostro przesuszył ogródek pod moją 2 miesięczną nieobecność, więc i dziwaczki maaarne.
Zapisane
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 372


6b


« Odpowiedz #125 : Wrzesień 20, 2008, 13:22:13 »

A mnie denerwuje to, że nasiona nie dojrzewają tak szybko, jak w cieplejsze dni Sad  A chciałem zebrać trochę tych, które podejrzewam o dokonanie skrzyżowania...
Zapisane
moniaB
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 29



« Odpowiedz #126 : Wrzesień 20, 2008, 13:34:25 »

Za pozwoleniem dołączę się do dyskusji. Co prawda nie posiadam u siebie tego cuda ale przed blokiem w którym mieszkam jest i to bardzo ekspansywna roślinka, kolorowa bajecznie sama dba o siebie. Gdyby nie to że, pozbyłam się aparatu dzięki córkom( z wyjazdu wróciły tylko dzieci) już byłyby zdjęcia. To naprawdę efektowny krzaczek. Kwitnie non-stop aż do teraz i dalej ma całą masę kwiatów.
Zapisane

Monika
ursulka
Gość
« Odpowiedz #127 : Wrzesień 20, 2008, 16:48:18 »

Tak, zgadzam się zupełnie. Przechodzę czasem obok jednego... kawałka ziemi, bo to nie ogródek, ot ktoś po prostu wysiał dziwaczki. Teraz to jest naprawdę gęstwina z mnóstwem kwiatków. No, może już nie z mnóstwem bo od wczoraj wieje tak, że mojemu milinowi ogoliło wszystkie liście wystające za murek Laughing
Zapisane
Urszula531-U1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197


Lubelskie, Strefa 6b


« Odpowiedz #128 : Styczeń 11, 2009, 15:19:03 »

Ostatniego lata moje dziwaczki miały około 130 cm "wzrostu".
Rosły sobie na pełnym słońcu, pod ścianą. Rozkrzewiły się tak bardzo że aż się przeraziłam (pozakrywały mi róże). Miałam niestety tylko białe i różowe. Faktycznie ładny kwiatek, potężny i co najważniejsze wytrzymały. Zebrałam całkiem sporo nasion, bardzo dużo też zostało na ziemi więc w tym roku zapewne też będę je miała. Najciekawsze było to, że dzięki dość ciepłym miesiącom prawie-zimowym, miałam z początkiem grudnia już dość spore sadzonki tych kwiatków w ogródku. Very Happy Oczywiście przy pierwszych przymrozkach padły, ale widok świeżej zieleni wśród ogólnej martwoty był całkiem fajny Smile
Zapisane

"Dokąd zmierzasz...?
         Na drugą stronę poranka..."

Ulka Smile
niki
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 110


« Odpowiedz #129 : Listopad 01, 2009, 17:57:35 »

Ostatniego lata moje dziwaczki miały około 130 cm "wzrostu".
Rosły sobie na pełnym słońcu, pod ścianą. Rozkrzewiły się tak bardzo że aż się przeraziłam (pozakrywały mi róże). Miałam niestety tylko białe i różowe. Faktycznie ładny kwiatek, potężny i co najważniejsze wytrzymały. Zebrałam całkiem sporo nasion, bardzo dużo też zostało na ziemi więc w tym roku zapewne też będę je miała. Najciekawsze było to, że dzięki dość ciepłym miesiącom prawie-zimowym, miałam z początkiem grudnia już dość spore sadzonki tych kwiatków w ogródku. Very Happy Oczywiście przy pierwszych przymrozkach padły, ale widok świeżej zieleni wśród ogólnej martwoty był całkiem fajny Smile

Mój też taki duży urósł ale ja mam tylko różowy jasny musze postarać sie o inne kolory będzie kolorowo  Very Happy
Zapisane
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2091


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #130 : Kwiecień 09, 2010, 11:27:35 »

Dawno nikt tu nie zaglądał >> czyżby wszystkie dziwaczki poszły w zapomnienie  Confused
Moje dziwaczki rosną w skrzynce na balkonie ( zachód ) .
Jesienią przycinam je i wynoszę całą skrzynkę do piwnicy.
W tym roku przyniosłam wszystko do domu > wykopałam buraczki ( rosły 2 lata w tej ziemi ), wsadziłam do nowej ziemi i już ładnie się puściły  Very Happy
Jak będę miała chwilkę wolną to wstawię fotki  Smile
Zapisane

gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 372


6b


« Odpowiedz #131 : Kwiecień 09, 2010, 16:59:12 »

Ja zimuję obecnie tylko jedną doniczkę z dziwaczkiem, która na razie stoi jeszcze w piwnicy i czeka na wyniesienie lada dzień. Moja babcia, która lubi kopać w ogródku stwierdziła, że większe i ładniejsze dziwaczki są i tak z nasion wysiewanych co roku Wink  Ponadto często są ciekawiej wybarwione, bo dochodzi do krzyżówek między egzemplarzami jeśli posiadamy dwa różne Smile

Czekamy na zdjęcia Smile
Zapisane
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2091


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #132 : Kwiecień 09, 2010, 17:23:23 »

Takie są moje     
Zapisane

Kesi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 170



« Odpowiedz #133 : Kwiecień 19, 2010, 17:57:49 »

Jak myślcie - czy lepiej wysiać teraz do doniczki w domu czy poczekać jeszcze i siać od razu do gruntu ?


Zapisane
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2091


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #134 : Kwiecień 19, 2010, 17:58:30 »

Ja bym wysiała teraz do doniczki  Smile
Zapisane

gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 372


6b


« Odpowiedz #135 : Kwiecień 19, 2010, 18:18:49 »

Można siać do doniczek. Mi jednak nie chce się w to bawić i zamierzam jakoś w tym tygodniu zasiać wprost do gruntu Wink  Powinno wyrosnąć Smile
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #136 : Kwiecień 19, 2010, 20:19:43 »

Ja mam już 3 rok jednego i rośnie coraz większy.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 372


6b


« Odpowiedz #137 : Kwiecień 19, 2010, 20:44:02 »

Też mam jednego dyżurnego w doniczce, który także ma trzy lata Wink  Nie wiem czy coraz większy jest z roku na rok, bo dopiero niedawno puścił pęd od korzenia Razz
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 813


To ja :)


WWW
« Odpowiedz #138 : Kwiecień 19, 2010, 21:41:07 »

Mój już ma malutkie pączki.
Zapisane

Kamil
---------
wierzę,że kluczem do zrozumienia świata jest obserwacja, eksperyment, debata a przede wszystkim wolna wola
Kesi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 170



« Odpowiedz #139 : Kwiecień 22, 2010, 18:09:59 »

Cześć posiałam do doniczek w domu, a część na zewnątrz. Sporo tych nasionek jest w opakowaniu.
Ciekawe czy coś z nich wyrośnie. W Obi zapłaciłam za paczkę 1,50 zł Smile

dendrobiumB zazdroszczę Ci ja muszę jeszcze długo czekać na swoje.
Zapisane
pronoia
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 464


« Odpowiedz #140 : Kwiecień 25, 2010, 10:29:16 »

W zeszłym roku wysiałam sporo nasion dziwaczka, ale niestety nic nie wzeszło - działam według "instrukcji", więc chyba z nasionami było coś nie tak Sad
Zapisane
Kesi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 170



« Odpowiedz #141 : Kwiecień 25, 2010, 13:37:28 »

Możliwe,  paczka którą kupiłam wcześniej miała podejrzanie pobielałe nasionka więc kupiłam drugą w innym sklepie. Pewnie źle były przechowywane.
Zapisane
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2091


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #142 : Kwiecień 29, 2010, 18:57:46 »

Moje dziwaczki

Zapisane

Kesi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 170



« Odpowiedz #143 : Maj 02, 2010, 14:32:59 »

Trochę im tam ciasno.

U mnie puki co wykiełkował tylko 1.
Zapisane
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2091


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #144 : Maj 02, 2010, 19:31:28 »

Będzie dobrze  Smile w ubiegłym roku było ich więcej ( część została wysłana do nowych domków )  Smile
Dostaną gnojak i zarosną całą  barierkę  Smile
Zapisane

luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #145 : Maj 06, 2010, 14:20:13 »

Muszę odświeżyc ten wątek Smile Mam kilka pytań odnośnie tej pięknej roślinki Smile W jednym miejscu wyrosło mi kilka egzemplarzy i zastanawiam się czy mogę je przepikowac??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Kesi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 170



« Odpowiedz #146 : Maj 06, 2010, 14:55:47 »


Możesz spróbować je przepikować jak mają już liście właściwe.

Zapisane
luki1993pies
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1149


Małopolska


« Odpowiedz #147 : Maj 06, 2010, 15:45:29 »

Aha czyli powinien rosnąc Smile No to super bo chce go dac w każde wolne miejsce po kilka krzaczków Razz
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Kwiaty domowe:
część 1 

część 2
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy

część 1
Iluzja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


WWW
« Odpowiedz #148 : Czerwiec 11, 2010, 11:36:49 »

Kurcze, ja trochę zaspałam i moje pytanie czy teraz w czerwcu jest sens abym wsadzała te kwiatki? Trochę się boję, że nie zdążą zakwtnąć. Nasiona mam z tamtego roku, zostawiając na przyszły czy będą ok?
Zapisane

Nie taki diabeł straszny;)
Katarzyna
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2091


ŁÓDŹ


« Odpowiedz #149 : Czerwiec 11, 2010, 14:22:23 »

Ja bym wysiała > nawet jak nie zakwitną w tym roku będą już bulwy do wysadzenia w przyszłym roku i szybciej będzie do kwiatów  Smile
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: