Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Styczeń 28, 2020, 02:45:19
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moja hoja choruje cz 9  (Przeczytany 52548 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
justine
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 49


Pozdrawiam, Justyna


« Odpowiedz #180 : Październik 16, 2011, 22:08:17 »

Moja Lisa brązowieje dalej: pierwszy listek zmienił barwę już wczoraj prawie cały i drugi zaczął brązowieć od łodyżki. Wyjęłam wczoraj roślinkę z doniczki, przepłukałam korzonki i osuszyłam. Nie miałam seramisu, więc włożyłam do mieszanki podłoża storczykowego i ziemi uniwersalnej. Nie podlewałam. W końcu odcięłam ten brzydki liść. Chyba całkiem pójdzie na straty. Szkoda. Sad
Zapisane
Basienka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 61



« Odpowiedz #181 : Październik 17, 2011, 07:07:52 »

Współczuje ci justine bo najpierw czekamy niecierpliwie na swoją hoię,a potem okazuje się że ona ginie nie z naszej winy.U mnie już 3 takie padły też ratowałam jak tylko się dało tak jak ty i nie dało rady smutne.
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9535


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #182 : Październik 17, 2011, 08:24:59 »

Iwonko chyba poparzyło ją słońce.
Zapisane

raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #183 : Październik 17, 2011, 09:25:23 »

To by było najlepsze rozwiązanie Bogusiu Very Happy.
Nie mogę tego wykluczyć. Dzięki za sugestię.
Zapisane

malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9535


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #184 : Październik 17, 2011, 12:32:05 »

Porobiły jej się strupki. Myślę, że z tego wyjdzie, tylko trzeba ją postawić w miejscu gdzie nie dojdzie jej słońce i będzie mieć troszkę chłodniej.
Zapisane

kiczulka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2385



« Odpowiedz #185 : Październik 19, 2011, 20:09:54 »

Z mojej calicyny został kikutek. Liście pożółkły, poplamiały i odpadły. Kikutka nie mam motywacji ratować.  Sad
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
Al_Inka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1952


Suwałki, strefa klimatyczna 5b


« Odpowiedz #186 : Październik 19, 2011, 20:14:52 »

Kikutek zawsze może w miejscu straconych liści wypuścić nowe przyrosty. Więc ratuj ten kikutek  Cool
Zapisane

domowe
działka
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Pozdrawiam, Alina
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #187 : Październik 19, 2011, 20:21:28 »

Eee tam, idź Aniu do Idy.  Laughing
Zapisane

PEla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2449



« Odpowiedz #188 : Październik 19, 2011, 20:29:29 »

Albo do mnie.  Smile

Iwona, słońce mogło operować tak absolutnie i dokładnie z góry na elipticę?
Zapisane

Florki Peli cz. 1
Florki Peli cz. 2
uczę się, uczę          pozdrawiam
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #189 : Październik 19, 2011, 20:36:09 »

Elu!
Osobiście raczej oparzenie słoneczne do mnie nie przemawia, zwłaszcza, że uszkodzenia miękiszu są widoczne od spodniej strony liścia.
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #190 : Październik 19, 2011, 20:58:20 »

Iwona, rozumiem, że te plamy są na nowych liściach ? Takich co wyrosły u ciebie ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #191 : Październik 19, 2011, 21:05:55 »

Tak Jolu, na młodych liściach, które urosły u mnie.
Zapisane

JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #192 : Październik 19, 2011, 21:07:23 »

Prysnęłaś jakim antygrzybem ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #193 : Październik 19, 2011, 22:05:03 »

Previcurem prysnęłam i podlałam, jak również czymś na szkodniki, gdyby to były one.
Jak na razie nie ma nowych plam ale liści też  Smile.
Zapisane

PEla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2449



« Odpowiedz #194 : Październik 21, 2011, 10:03:59 »

Wierzchnia strona listka wskazywałaby na grzybek, spodnia na szkodnika. Jednak wg mnie najprędzej zmiany grzybowe. Temperatury/wilgotności itp. spowodowały, że grzybek się rozwinął. Question Jeśli importowy, mimo oprysków, odizolowałabym na jakiś czas.
A może jest(też) problem z brakiem składnika w pokarmie/podłożu?
Z makroelementów , niedobór K może powodować pojawianie się dziur w blaszce liściowej, ale także spowolnienie wzrostu roślin i żółknięcie liści. Z mikroelementów niedobór Fe i Mn.  Confused
Zapisane

Florki Peli cz. 1
Florki Peli cz. 2
uczę się, uczę          pozdrawiam
goska28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 743


« Odpowiedz #195 : Październik 21, 2011, 18:41:38 »

Czy żółkniecie liści u multiflory na jesień to normalne??
Zapisane
Basienka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 61



« Odpowiedz #196 : Październik 21, 2011, 18:56:02 »

Nie mam multiflory ale żółknięcie liści nie jest normalne.Czytałam na forum że jak żółkną duże to że przelane a jak młode żółkną to za sucho,u mnie to się sprawdza.
Zapisane
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #197 : Październik 26, 2011, 13:54:14 »

Kupiłam dzisiaj Asachi Sl w sklepie ogrodniczym.Jak myślićie czy dla sfatygowanej(po ataku wełnowców) się nadaje,w formie oprysku?. Confused Surprised
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #198 : Październik 26, 2011, 14:52:26 »

Nie wiem, czy to dobry pomysł stymulować wzrost na zimę  Confused
Zapisane

abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #199 : Październik 26, 2011, 15:03:58 »

Spróbuję na najmniejszym, ukorzenionym kawałku,resztę zostawię w spokoju.Czy ktoś wogóle stosował ten preparat na hojach,jeśli tak to jakie są efekty?.Nie wiem czego mam sie sposziewać. Surprised
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3965



« Odpowiedz #200 : Październik 26, 2011, 15:05:03 »

Cześć ludzi pryska na zimę.
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
abby76
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 596



« Odpowiedz #201 : Październik 26, 2011, 15:35:15 »

To i ja spryskam,a potem dam znać jakie są efekty. Smile.Myślę,że jeśli nie pomoże to i też nie zaszkodzi.
Zapisane

Pozdrawiam . Kasia
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #202 : Październik 26, 2011, 20:45:29 »

Ja robię opryski, ale raczej tym z importu, które są po przejściach.
Ale naprawdę nie wiem czy to coś daje  Smile.
Zapisane

koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #203 : Październik 27, 2011, 07:11:07 »

Wydaje mi się ,że daje, w sezonie dwa razy zgrzeszyłam. Pamiętam jednak calycinę Kerstin /z wątku ,który sfrustrowana usunęła/ po psikaniu zimą . Jestem wyleczona z zimowych dopalaczy.
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #204 : Październik 29, 2011, 16:47:34 »

A co z ta calyciną się stało?
Zapisane

koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #205 : Październik 30, 2011, 08:28:57 »

Jak pamiętam, bo to dawno było...zaczęła puszczać się w pędy, nie wyrabiała siłą na produkcje liści.Nie pamiętam czy finalnie w ogóle przeżyła, ale Krysia ją reanimowała poprzez sadzonki.
Ja się wówczas wyleczyłam z zimowego popędzania natury.
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #206 : Październik 31, 2011, 08:55:01 »

Dzięki. Ja stosowałam Asahi wiosną i szczerze mówiąc nie widziałam żadnych efektów. Jedne rośliny rosły dość ładnie jak zawsze a inne bardzo słabo jak zawsze Wink  Może miałam jakieś oszukane?
Zapisane

izabelka36
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 34



« Odpowiedz #207 : Listopad 04, 2011, 00:26:22 »

Proszę o pomoc
Dziś zauważyłam że w moich sadzonkach są jakieś robale takie mikro i szybko popierdzielające.Wcześniej zauważyłam maleńkie fruwające muszki.Sadzonki trzymam w akwarium,niektóre w ziemi ,a niektore w seramisie ,w przezroczystych kubeczkach.Ładnie puszczają korzenie ale co z tego jak coś w nich szubruje.Co to może być i co mam z tym zrobić.Nie chcę stracić niedawno zakupionych hojek:(
Zapisane
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #208 : Listopad 04, 2011, 00:28:04 »

To pewnie ziemiórki. Spróbuj przez wyszukiwarkę, w wielu miejscach jest o nich mowa.
Wielkich szkód nie robią, ale wkurzają.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
izabelka36
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 34



« Odpowiedz #209 : Listopad 04, 2011, 00:34:10 »

Dziękuję za szybką odpowiedz :)Już się biorę za szukanie
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: