Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Września 19, 2020, 04:03:00
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moja hoja choruje cz 9  (Przeczytany 54215 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Basienka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 61



« Odpowiedz #150 : Października 07, 2011, 18:35:49 »

Wygląda jakby jakiś klon nowy powstał,bo na chore liście to one nie wyglądają.Za bardzo jednakowo i regularnie powstały te przebarwienia.Ale szczerze powiem że efektownie to wygląda.
Zapisane
koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #151 : Października 07, 2011, 18:45:41 »

Mnie się też podoba , ale jakoś w cuda nie wierzę  Smile Cały sezon stała na zewnątrz, cały czas kwitnie, nawożona chanelem jak to JD określa - może to jakaś wskazówka  Confused
Zapisane

KubaKy
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 536



« Odpowiedz #152 : Października 07, 2011, 20:44:54 »

Niedobór mikroelementów ? Magnezu ?
http://www.moj-ogrodnik.pl/prace/Brak-magnezu-powodem-chlorozy-468-a/str0
Ja bym zastosował nawóz mikroelementowy + ew. oprysk z takim nawozem. Powinno wrócić do normy.
Miałem podobnie na chlorancie, przeszło po podlaniu właśnie nawozem mikroelementowym.
Zapisane

koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #153 : Października 08, 2011, 08:30:12 »

Nie wygląda mi to na chlorozę , dostawała obornik w sezonie i jak wytłumaczyć ,że tylko jeden nowy przyrost tak wygląda  Confused
W doniczce są cztery rośliny od zawsze , każda  nich puszcza nowe liście ,oprócz pokazanej wzorcowo na zielono ,każda albo kwitnie ,albo zakwitnie za chwilę. Problematyczna ma kwiaty na tę chwilę  Confused
Zapisane

bakcylla
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3308


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #154 : Października 08, 2011, 12:50:02 »

Może to problem z korzeniami, nie mają zbyt ciasno? Może korzenie się zaplątały i się "podduszają" na wzajem. Moją ostatnio musiałam przesadzić bo właśnie liście zaczęły blednąć. Miała bardzo przerośniętą bryłę korzeniową.
Dodam, że kwitła cały czas tylko ilość kwitków się zmniejszała. Po przesadzeniu ma nowe przyrosty, kwitnie nadal i mam wrażenie, że więcej kwiatków na baldaszku jest.
Zapisane

xmyszekx
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 489



« Odpowiedz #155 : Października 08, 2011, 12:57:28 »

Mi przychodzi na myśl wirus. Albo mutacja spowodowana wirusem.
 Trochę podobne objawy znalazłam tu:
http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1486
Zapisane

Majoki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3569


6a - Mazury/ Mazowsze


« Odpowiedz #156 : Października 08, 2011, 15:04:44 »

Co jest przyczyną zamierania stożka wzrostu,poniżej łodyga i ogonki liściowe czarnieją i w efekcie liście odpadają. Zmiany zaczynają się w takiej kolejności jak napisałam.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #157 : Października 08, 2011, 16:03:54 »

No chyba grzyb Confused Jakby to było przesuszenie to kłopoty zaczynałyby się od liści.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
Madziara
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6228



« Odpowiedz #158 : Października 08, 2011, 16:22:25 »

A to nie od slonka?
Zapisane

koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #159 : Października 08, 2011, 18:44:37 »

Jutro zajrzę w korzenie. Może mieć ciasno, bo nie przesadzana już dość długo.
Mnie też jakiś wirus się tłucze po głowie, ale zupełny brak doświadczenia w temacie wirusów hojowych, poza tym który mnie zainfekował  Smile
Myszko to trochę podobne tylko w negatywie , dziękuję podrążę temat  Smile
Ona mi prawie zeszła po podaniu podłoża kombinowanego , odratowałam , liście odrosły ładnie , może to odrzut popromienny po starej przygodzie  Confused
Zapisane

kiczulka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2385



« Odpowiedz #160 : Października 14, 2011, 09:04:43 »

Moja calycina choruje. Zaczyna się od młodszych liści. Stożek obsechł, zaczątki pączków pospadały. Bakterioza?
Ona w ogóle kiepsko u mnie rośnie, najpierw baaardzo długo się ukorzeniała, a jak juz podjęła wzrost to kołkuje jak nie przymierzając kanyakumariana. Stoi na wschodnim parapecie, przy szybie. Pod tym parapetem kilka dni temu zaczęli grzanie, ale liście odpadały już wcześniej. Co z nią zrobić?


Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #161 : Października 14, 2011, 10:35:21 »

W hydro czy w podłożu ? Obejrzałaś korzenie ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
kiczulka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2385



« Odpowiedz #162 : Października 14, 2011, 10:40:01 »

W podłożu, nie oglądałam, bo się boję co zobaczę. Razz

PS. Ktos wie dlaczego w moim profilu jest awatar bakcylli oraz myszki, oprócz mojego własnego. W Twoim Jey zresztą też Confused
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
JeyDee
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11258


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #163 : Października 14, 2011, 10:50:50 »

PS. Ktos wie dlaczego w moim profilu jest awatar bakcylli oraz myszki, oprócz mojego własnego. W Twoim Jey zresztą też Confused
Ja nie widzę Confused

Obejrzyj korzenie na wszelki wypadek, bo teoretycznie ona się psuje "od głowy".
Szkoda, że nie w hydro, mogłabyś wyciągnąć i wymoczyć w Previcurze.
Proponuję uciąć poniżej zmian i opryskać.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile
Moje krzaczki Wink
koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #164 : Października 14, 2011, 11:10:13 »

Mnie się tak zadziało jak zalałam i zdechły korzenie , ukorzeniałam  od nowa.
Zapisane

kiczulka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2385



« Odpowiedz #165 : Października 14, 2011, 11:30:06 »

Dzięki Dziewczyny.
Uciąć poniżej zmian w jej przypadku znaczy - zostaną dwa dolne liście... Confused Ona cała ma ze 40 cm długości.
Chyba utnę i ukorzenię w hydro (nie mogła zachorować latem Mad)
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
justine
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 49


Pozdrawiam, Justyna


« Odpowiedz #166 : Października 14, 2011, 11:44:29 »

Ratunkuuu!
Kilka dni temu kpiłam na Allegro malunią hoyę Lisę. Tak wyglądała na zdjęciu właścicielki:
http://allegro.pl/hoya-australis-lisa-hoja-okazja-i1865197740.html

Wczoraj otworzyłam przesyłkę z roślinką. Przyszła ledwo żywa, wyglądała jakby zwiędła. Dwa duże listki całe się chwiały przy każdym poruszeniu pojemniczka, ich łodyżki jakieś takie miękkie i zbrązowiałe - wyglądały na zgniłe lub wyziębione, a dwa maniunie klapnięte i jakieś takie ledwo żywe.  Sad
Była zapakowała w karton, wokół niej powtykane były ścinki papieru, w dużej ilości, ale luźno - że niby izolacja. A na ziemię położono maciupeńki kawałek chusteczki higienicznej.  Mad
Dziś rano wyglądała tak:









Co robić, żeby jej nie stracić? Pomóżcie mi ją uratować! Proszę!
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9547


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #167 : Października 14, 2011, 11:50:48 »

Ja bym zrobiła tak:
wyjęła ją z podłoża, wymyła delikatnie w wodzie o temperaturze pokojowej korzenie i wsadziła do seramiu (uprzednio wypłukanego w wodzie, czyli mokrego, ale nie osiekajacego) i do ciepełka bez podlewania dodatkowego i bez podnoszenia wilgotności. Ratuj! Powodzenia!
Możesz też reklamować, jeśli była źle zapakowana na chłód.
Zapisane

ciocia_mlotek
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2816


Góry Szkocji - strefa 7, chłodno, deszczowo


WWW
« Odpowiedz #168 : Października 14, 2011, 11:52:53 »

Na samej górze działu hoja jest specjalny wątek o chorujących hoyach. Po co tworzyć nowy?

już jest przeniesiony we właściwe miejsce   Smile

Miękkie i zbrązowiałe łodyżki nie wróżą dobrze. Jak wyglądały korzonki kiedy odpakowałaś przesyłkę? I jak "wygląda" główny pęd? Jeśli cały jesttaki miękkawy to raczej nic z niej już nie będzie.

Zapisane

Nie traktuj życia zbyt poważnie - i tak nie wyjdziesz z niego żywy Smile

ciocia_młotek i jej "chwasty"
nie miała ciotka kłopotu.. sprawiła sobie ogródek
justine
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 49


Pozdrawiam, Justyna


« Odpowiedz #169 : Października 14, 2011, 11:59:20 »

Korzonków nie widziałam, są w ziemi. A pęd jest krótki, zaraz go dotknę, bo nawet nie wiem czy miękki, czy twardy!
Zapisane
justine
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 49


Pozdrawiam, Justyna


« Odpowiedz #170 : Października 14, 2011, 12:01:09 »

Główny pęd jest raczej twardy.
Zapisane
justine
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 49


Pozdrawiam, Justyna


« Odpowiedz #171 : Października 14, 2011, 12:03:58 »

malenstwo38, powiedz, czy seramis musi być koniecznie, bo nie mam w domu. Chyba, że polecę do jakiegoś centrum ogrodniczego - dostanę od ręki? Mam keramzyt.
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9547


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #172 : Października 14, 2011, 12:06:51 »

Może perlit dostaniesz, ale ona szybciej wysycha i trzeba pilnować bardziej. Seramisu raczej nie dostaniesz w ogrodniczym. Chyba, że znajdziesz drobniutki keramzyt.
Zapisane

koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #173 : Października 14, 2011, 13:58:03 »

Myślę ,że szkoda czasu  i zachodu , po mojemu ona gnije i szans nie ma. Trochę chłodu /uważam ,że sam chłód nie był przyczyną/ mokre podłoże, brak cyrkulacji i pozamiatane... Badylek może być twardy,ale jest pewnie zgnity , nakłuj go jak coś z niego się wydali to próbuj ratować  Smile
Zapisane

justine
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 49


Pozdrawiam, Justyna


« Odpowiedz #174 : Października 14, 2011, 14:16:21 »

Buuu, to po hoi???  Sad Ja nie chcę! Sad  Sad  Sad
Może jeszcze jest jakaś nadzieja? Confused
Zapisane
koki
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3909



« Odpowiedz #175 : Października 14, 2011, 14:29:46 »

wiesz, nadzieja umiera ostatnia  Smile  tnij do zdrowej tkanki , jak została się odrobina to może da radę, jak jej nie ma nie ma szans.
Zapisane

malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9547


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #176 : Października 14, 2011, 14:32:38 »

Przede wszystkim wyciągnij ją z podłoża i obejrzyj korzenie. Podejrzewam, że była podlana przed podróżą.
Zapisane

justine
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 49


Pozdrawiam, Justyna


« Odpowiedz #177 : Października 14, 2011, 20:53:07 »

BINGO! Sprzedawca odpowiedział na moją wiadomość i przyznał, że hoja mogła być zbyt obficie podlana przed wysłaniem. Mam obiecaną nową sadzoneczkę.
Na razie roślinka "suszy się" na parapecie nad kaloryferem. Ale może faktycznie ją wyjąć i sprawdzić te korzonki. Ale nie mam seramisu, więc do czego ją włożyć potem?
Zapisane
malenstwo38
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9547


świętokrzyskie Pozdrawiam Bogusia


« Odpowiedz #178 : Października 14, 2011, 23:49:41 »

Patrz post 172.
Zapisane

raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #179 : Października 15, 2011, 09:15:05 »

To grzyb? Podlałam previcurem.  A może wciornastki?
Zerknijcie proszę.

H. elliptica:







Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: