Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Grudzień 15, 2019, 01:37:10
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hippeastrum - rozmnażanie z nasion cz. 2  (Przeczytany 143051 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #30 : Kwiecień 28, 2011, 09:23:29 »

A jednak 3 lata.... ech...
Wink
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
mrowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #31 : Kwiecień 28, 2011, 09:38:37 »

Dokładnie, też się łudziłem, że może szybciej się da...no ale wyhodowanie własnej wariacji kolorystycznej chyba jednak nadal jest motywujące Smile No nic, siejemy i tuczymy, a za....lata się cieszymy i modlimy, żeby zapylenie nie okazało się wsobne Razz
Zapisane
mrowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #32 : Kwiecień 28, 2011, 10:13:04 »

Są! Smile
San Remo x Mega Star, pewność 99% (pylniki obcięte natychmiastowo)
Sztuk: 63 z dwóch "brzuszków".
Nie miałem zbyt często do czynienia z nasionami, ale te wydają mi się spore, szczególne, że mają wielkie wybrzuszenia Smile
Zapisane
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #33 : Maj 01, 2011, 14:55:55 »

Jak to jest z kwiatami krzyżówek?
Wszystkie z jednego pąku zakwitną tak samo?
Czy mogą się różnić między sobą?  Confused
Zapisane

krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #34 : Maj 01, 2011, 17:12:48 »

Każde nasionko w przyszłości może zakwitnąć inaczej. Smile
Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #35 : Maj 01, 2011, 18:41:19 »

O rany, to super, bo mi ich masa wyszła  Laughing
Muszę je policzyć Razz
Zapisane

krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #36 : Maj 01, 2011, 18:51:34 »

Ja nie miałabym tyle miejsca na wszystkie cebulki Smile, dlatego zostawiłam sobie trzy cebulki najsilniejsze i trzy najsłabsze z każdego siewu.
Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #37 : Maj 01, 2011, 19:08:21 »

Ja nie miałabym serca żadnej wyrzucić  Smile

Mam 87 sadzonek  Laughing Laughing Laughing
Zapisane

krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #38 : Maj 01, 2011, 19:14:10 »

Ja też nie Smile dlatego wysiałam tyle nasion ile chciałam. Resztę wydałam.
Zapisane

soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #39 : Maj 02, 2011, 14:04:08 »

Ja w tym roku też postanowiłam się pobawić w 'pszczółkę' i zapyliłam trochę tak dla zabawy dwa hipki. Nawet się nie spodziewałam, że coś z tego będzie a jednak się udało. A oto i efekt :



Zapisane

mrowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #40 : Maj 02, 2011, 15:06:53 »

soleil2205 kim są "rodzice"? Z tylu zarodni będzie niezły żłobek, a widać poród już tuż tuż Smile
Zapisane
soleil2205
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1449



« Odpowiedz #41 : Maj 02, 2011, 15:34:27 »

Już podaję:

Ciąże są na NN i Lily Star:

   

NN był zapylany Lily Star i Gerwazym, a Lily Star NN-enem i Gerwazym  Smile

Są więc takie krzyżówki:
NN x Lily Star
NN x Gewazy
Lily Star x NN
Lily Star x Gerwazy
Zapisane

mrowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #42 : Maj 17, 2011, 18:57:01 »

Moje Minerwy wysiane w zeszłym roku- późnym latem. Teraz ruszyły po zimowym leniuchowaniu Smile

Zapisane
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #43 : Maj 17, 2011, 19:17:30 »

U mnie trwa 12 ciąż  Shocked
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #44 : Maj 18, 2011, 08:31:59 »

Moje President Johnson nie kiełkują Confused
Chyba samozapylenie się zrobiło....   Mad

chyba oszczędziłam sporo parapetu Wink
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #45 : Maj 18, 2011, 08:33:27 »

Ja to nie wiem co z tym zrobię  Laughing
Dlaczego jeśli nie kiełkują to samozapylenie?  Mad
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #46 : Maj 18, 2011, 10:00:01 »

Bo 'puste'...? Confused
Nawet jeśli przyczyna jest inna, to... fakt jest faktem, ze nie kiełkują Confused
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #47 : Maj 18, 2011, 10:22:45 »

Mi wychodziły tak po 2 tygodniach.
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #48 : Maj 18, 2011, 10:29:34 »

To zaczekam jeszcze 3 dni Wink
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
mrowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 225



« Odpowiedz #49 : Maj 18, 2011, 18:18:44 »

Próbowałem na wodzie


Po tygodniu pojawiła się pleśń; zero kiełkowań.

Wymyśliłem coś innego (niekonwencjonalnego? )
Nasiona zawinąłem w trzy chusteczki, następnie zawinąłem całość w szmatkę z mikrofibry i zawiesiłem za rogi na klamerkach karnisza Razz Wysokość powoduje, że nasiona mają podwyższoną temperaturę, a codzienne moczenie chusteczek odstaną wodą spowodowało, że po tygodniu zaczęły kiełkowanie Smile




Żółty kokon wiszący obok zasłony wygląda dosyć komicznie, ale jak narazie się sprawdza Razz
Tylko trzeba pamiętać, żeby raz dziennie namoczyć chusteczki bo przesychają.

Zapisane
krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #50 : Maj 18, 2011, 18:39:00 »

Ja traktowałam nasiona na trzy sposoby Very Happy.
1- bezpośrednio do ziemi i lekko przysypane.
2- położone na ziemi i regularnie zraszane.
3- trzeci sposób to w wodzie.
1 i 2 nakryte butelką, żeby stworzyć mikroklimat.

Najdłużej kiełkowały te z 1, potem te z 2 a najszybciej te trzecie Smile. Trudno tylko te trzecie było sadzić Mad tak, żeby nie uszkodzić delikatnych kiełków.
Zapisane

mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2125



« Odpowiedz #51 : Maj 18, 2011, 19:02:42 »

Mrowa
Metodę flotacyjną polecają w chłodniejszym klimacie bo  podobno więcej nasion kielkuje ale wodę trzeba zmieniać co 2-3 dni. Dodają trochę wody utlenionej.
Ja przed wyjazdem na 3 tygodnie zawiesiłam "zasiew" na ścianie i po powrocie zobaczyłam


Uploaded with ImageShack.us

Spinacze utrzymywały nasiona w wilgoci a nie w wodzie.




Uploaded with ImageShack.us

Byłam ciekawa, co kryje brązowa osłonka. Zapas składników pokarmowych dla młodej roślinki.



Uploaded with ImageShack.us
Zapisane

Barbara
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #52 : Maj 18, 2011, 19:11:29 »

A ja moczę nasionka w wodzie dobę, a potem do ziemi i zamykam szczelnie. Teraz mam w domu pełno szczypioru Wink

Acha i dodam, że młode roślinki kiepsko mi rosły w ziemi z piaskiem (taki skład ziemi wyczytałam w necie). Najlepiej mi rosną w ziemi z włóknem.
Zapisane

Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #53 : Maj 18, 2011, 20:13:54 »

U mnie większość nasion (około dwustu - sam się zdziwiłem) z dwóch torebek nasiennych okazała się niezdolna do kiełkowania. Krzyżówka "Orange souvereign" x "Minerva" i na odwrót. Wykiełkowało dosłownie jedno nasiono. Więc "kiełkowalność" 0.5%  Smile
Zapisane
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #54 : Maj 18, 2011, 20:26:51 »

To dobrze, że poruszony został ten temat. Moje nasionka , były wysiane  do włókna kokosowego miesiąc temu i nic  Sad. Maja ciepło i wilgotno a ja czekam cierpliwie. Myślałam, że wszystkie nasionka mają obowiązek wzejść, a były takie ładne.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #55 : Maj 18, 2011, 20:34:18 »

Czasem geny mają tu swoją rolę. Niezgodność w ilości chromosomów "rodziców" i taka krzyżówka albo pada we wczesnym wieku, albo najczęściej w ogóle nie kiełkuje. Kiedyś mama o tym pisała Confused
Zapisane
lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #56 : Maj 18, 2011, 20:35:30 »

A może wyciągnij jedno nasionko i sprawdź?
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #57 : Maj 19, 2011, 09:57:03 »

To chyba wiem co źle zrobiłam... nie przykryłam kubeczka z ziemią Cool

Chyba spróbuję sposobu jaki podała mama choc wyglada komicznie Smile

Nie sądziałam że to az taki problem Cool
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2125



« Odpowiedz #58 : Maj 19, 2011, 12:15:31 »

Przez 3 tygodnie nie było mnie w domu a nasiona sobie kiełkowały. I dobrze, że wykorzystałam czas.
 To aulicum x johnsonii. Z wysianych po powrocie kilku nasion tylko 1 wykiełkowało. Coś mi już drugi raz wygląda, że nasion aulicum  nie należy długo przetrzymywać.
Zapisane

Barbara
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3378



« Odpowiedz #59 : Maj 19, 2011, 17:32:53 »

Moje nasionka aulicum x johnsonii od Basi wykiełkowały w przepisowym terminie 20 dni, bez żadnego przykrywania. A moje obecne, które mają lepsze warunki do kiełkowania nie chcą.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: