Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Luty 17, 2020, 14:11:15
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hippeastrum - rozmnażanie z nasion cz. 2  (Przeczytany 143991 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 416


« Odpowiedz #240 : Wrzesień 25, 2013, 11:07:11 »

Jurku,
 jakie dorodne cebulki! W jakim wieku? To tegoroczne? ( Shocked)
Zapisane

jurekg
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 655



« Odpowiedz #241 : Wrzesień 25, 2013, 12:07:01 »

Tak, to są tegoroczne sadzonki.
Zapisane
Marantha
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 409



« Odpowiedz #242 : Wrzesień 25, 2013, 13:54:52 »

To wielgaśne!  Very Happy Słonko im tak służyło, czy czymś wspomagałeś?
Zapisane
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 416


« Odpowiedz #243 : Wrzesień 25, 2013, 14:13:01 »

Jurku,
gratuluję. Smile Oby tak dalej. Wcale się nie dziwię, że wymagały przesadzenia  Smile
Zapisane

jurekg
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 655



« Odpowiedz #244 : Wrzesień 25, 2013, 15:29:24 »

Prawdę mówiąc to nie pieściłem się z nimi. Posadziłem je przy południowej ścianie, więc słońca miały pod dostatkiem, zwłaszcza w te upalne letnie dni. Poza tym nie były nawożone, jedynie podlewane zwykłą, studzienną wodą.Jeszcze dwa- trzy  lata i kto wie, może się doczekam kwitnienia?Wink
Zapisane
Marantha
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 409



« Odpowiedz #245 : Wrzesień 25, 2013, 17:58:42 »

Jak w takim tempie będą rosły to na pewno Wink kurcze, to moje jakieś niewydarzone są, muszę na nie nakrzyczeć  Mad
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #246 : Wrzesień 25, 2013, 18:00:58 »

Ktoś chce jeszcze nasionka clown x magic green??
Zapisane

Marantha
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 409



« Odpowiedz #247 : Wrzesień 25, 2013, 20:47:40 »

Ja bym mogła chcieć jeśli masz za dużo Smile
Zapisane
boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #248 : Wrzesień 25, 2013, 20:58:58 »

To mi na pw adres wyślij...
Zapisane

lilithbb
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2399



WWW
« Odpowiedz #249 : Październik 06, 2013, 20:22:36 »

O jejku! A moje dwuletnie są o połowę mniejsze! Też były teraz w gruncie, wczoraj je wykopałam!
Zapisane

gosiek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #250 : Listopad 10, 2013, 16:53:45 »

To czas na moje przedszkole Smile
Na dzień dzisiejszy moje siewki wysiane 23 maja 2013 roku (patrz str. 8, post 213) prezentują się tak  Laughing









Nie będę ich w tym roku rozsadzać, ze względu na tłok na parapetach Smile
Zwrócę uwagę na różnicę w wielkości siewek - te w jasnych pojemnikach po serkach (wyższych od czarnych doniczek stojących obok po prawej stronie) stoją na parapecie okna południowego, a te w czarnych doniczkach -zachodniego i są o połowę mniejsze.

Jeśli chodzi o siewki z roku 2011 to informuję wszem i wobec, że w tym roku zorganizowałam im pierwszy zimowy wypoczynek w piwnicy, gdyż cebule po letnisku osiągnęły już średnicę 3,5-5,5 cm.

Dałam im czas w ramach eksperymentu na zastanowienie się na zsyłce nad ewentualnym kwitnięciem Smile
Zapisane

pozdrawiam, gosiek
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 416


« Odpowiedz #251 : Listopad 11, 2013, 21:00:32 »

gosiek
Elegancko wyrosły. Gratuluję. Very Happy
Ten pierwszy z lewej w tzw. "twarogu" bardzo dorodny listek ma. No jak ktoś już ma prawdziwie południowy parapet to roślinki mają używanie Cool  Czy czymś je dokarmiałaś?

A te "zastanawiające się" to z jakich rodziców?

Jak patrzę na Twoje siewki i te moje ( a to rówieśnicy przecież!), to chyba się doczekam kwitnienia za jakieś 6 lat najwcześniej.  Laughing


Zapisane

mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2156



« Odpowiedz #252 : Listopad 11, 2013, 21:53:30 »

  Hej, obiecująco  siewki wyglądają  Very Happy
  Też mam takie, co pięknie rosną i takie, co siedzą i biorą mnie na cierpliwość. Wiosną zrobię selekcję
i słabiej rosnące do gruntu pójdą. Jakoś żal wyrzucić  gdy  jest nadzieja na jakieś cudo  Smile


Zapisane

Barbara
gosiek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #253 : Listopad 12, 2013, 00:02:42 »

Anisiek dziękuję za gratki Laughing

Moje pierwsze cebule z nasion z 2011 r, które obecnie zastanawiają się w piwnicy nad kwitnięciem są z trzech odmian: Novella, Lemon Lime i Benfica.
Nasiona dostałam, ale ponieważ nie były zaznaczone jako krzyżówki, to zapewne pochodzą z zapylenia własnym pyłkiem kwiatu.
Wówczas nie wykiełkowały mi Picote, Mega Star i krzyżówka Novella x Benfica.

Te ostatnie natomiast z 23 maja br. zapowiadają się znacznie ciekawiej, bo są uzyskane z krzyżówek,

Tosca x Flamenco Queen (z 19 nasion wykiełkowało 14 )
Apricot Parfait x nn ( z 13 nasion wykiełkowało 1 i siewka padła Sad)
nn bordowy x Sweet Nymph (z 9 nasion wykiełkowało Cool
Amorice x nn (z 19 nasion wykiełkowało 16)

Do 2 sierpnia rosły tak:



a tak się prezentowały w chwili przesadzania



a od tego czasu w twarogowych :-)pojemnikach..nabiał im jak widać służy



Te w czarnych doniczkach to nn bordowy x Sweet Nymph.....mizerota jedna Mad

Jeśli chodzi o nawożenie, to latem sypnęłam na wierzch Osmocote do kwitnących o przedłużonym działaniu przy okazji nawożenia innych kwiatów.

Cytat: Anisiek
Jak patrzę na Twoje siewki i te moje ( a to rówieśnicy przecież!), to chyba się doczekam kwitnienia za jakieś 6 lat najwcześniej.  Laughing

Eee ruszą....moje też tak stały w tych niebieskich pojemnikach, aż mnie wnerwiły i je przesadziłam, od razu dostały kopa.


Cytat: mama
Jakoś żal wyrzucić  gdy  jest nadzieja na jakieś cudo  Smile

Basiu i ja też nie potrafiłam wyrzucić nic podczas selekcji, choć Gaston zwracał uwagę, żeby wybierać najsilniejsze siewki Confused
Wyrzuciłam wtedy (w 2011) przy pierwszym rozsadzaniu tylko jednego kompletnego niedorozwoja, jakiegoś straszliwie powykręcanego i zdecydowanie najmniejszego. Posadziłam po za tym wszystkie.
Pierwszą i jedyną selekcję zrobiłam po 14 miesiącach od wysiewu.
Wszystkie cebule, które miały mniej niż 2 cm średnicy poszły na kompost Mad Confused..najbardziej oberwało się Novelli - z 13 siewek przy takich założeniach selekcji zostało 5 cebulek, nieźle wybroniła się Benfica- zostało  8 szt  z 10....no nie było co wyrzucić Smile Smile

Zapisane

pozdrawiam, gosiek
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 416


« Odpowiedz #254 : Listopad 14, 2013, 22:55:32 »

Gosiek
W takim razie jutro idę do sklepu po twarożek.  Smile

Ciekawi rodzice. Kibicuję młodym cebulkom  Very Happy

 Ale jak patrzę na swoje, to mam za gęsto posadzone (posiane ) . Biedne nie mają się gdzie rozrastać. Na wiosnę dam im więcej luzu.
Z  tym, że w dwóch doniczkach każda z siewek ma już 3 liście, a w tych niedoświetlonych tylko po 2.
Zapisane

Kerstin2309
Zrezygnował
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8114



« Odpowiedz #255 : Listopad 15, 2013, 09:19:57 »

Kochani, czy to może jest prawdą że cebulka po wydaniu potomstwa w postaci nasion, powoli zaczyna obumierać?  Confused Shocked
Zapisane
gosiek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #256 : Listopad 15, 2013, 11:31:55 »

Anisiek - to nie czekaj do wiosny skoro mają za gęsto. Ja pierwszy wysiew (ten z 2011) rozsadzałam w listopadzie Razz, bo też uznałam, że mają ciasnotę.

Kerstin Krysiu ja pierwszy raz o tym słyszę Confused
 Ewa - ez136 - ma na koncie sporo zapyleń, z których otrzymywała nasiona i zapewne poczyniła w tym względzie jakieś obserwacje.
Ewa wywołujemy Cię do tablicy!!!!! Cool
Zapisane

pozdrawiam, gosiek
ez136
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 724

małopolskie


« Odpowiedz #257 : Listopad 15, 2013, 12:01:09 »

Jestem.
zapewniam Cię Krysiu, że żadne moje hippeastrum po wydaniu nasion nie obumarło.  Cool Zapewne straciły może nieco na obwodzie, bo to zawsze wysiłek jest dla roślin, ale żyją wszystkie i mają się dobrze.  Very Happy
Zapisane

Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 416


« Odpowiedz #258 : Listopad 18, 2013, 11:15:51 »

Krysiu ja swoją cebulę " mamuśkę" dokarmiałam nawozem do zielonych, kiedy tylko dała się zapylić. Teraz jest jeszcze dorodniejsza. A w czasie wzrostu nasion wydała jedną cebulkę przybyszową, zadziwiająco dorodną.

Gosiek
Żebyś Ty widziała jaki mam nadmiar doniczek na parapetach i obecnie ciemność, bo słońce na zimę chowa się za domy...  Mad Będę mieć ma względzie Twoją poradę. Poczekam jednak do wiosny , jak balkon będzie do użytku, inaczej mnie rodzina wyeksmituje z tymi doniczuszkami Laughing  ( No może tylko 2 szt, tak dla eksperymentu... Confused)
No chyba, że mi je przechowasz na swoich parapetach...?   Mr. Green Smile
Zapisane

Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #259 : Listopad 18, 2013, 16:25:05 »

U mnie też mamusie mają się dobrze i wydanie nasion im nie zaszkodziło.
Zapisane

gosiek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #260 : Listopad 18, 2013, 21:27:28 »

Cytat: Anisiek
Gosiek
Żebyś Ty widziała jaki mam nadmiar doniczek na parapetach

To tak jak u mnie Smile, mam na parapetach niezły tłok po powrocie wszystkich wygnańców z letniska Mad
Tym bardziej, że  przybyszówki, których jest sporo, wcześniej goszczące się na tarasie teraz muszą przedszkolnie korzystać z parapetowego dobrodziejstwa celem tuczenia się.
Zastanawiam się, co będzie kiedy zaczną wracać dorosłe cebule z zimowego lokum Confused Mad

Cytuj
No chyba, że mi je przechowasz na swoich parapetach...?   Mr. Green  Smile
Jeśli moje dorosłe cebule się tak zbuntują z kwitnieniem, jak w tym roku, to miejsce się znajdzie, mogę przehotelować Twoje doniczki Very Happy Cool
Zapisane

pozdrawiam, gosiek
jurekg
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 655



« Odpowiedz #261 : Listopad 21, 2013, 14:48:05 »

U mnie kilka tegorocznych siewek pozwoliło sobie na cebulki przybyszowe Wink
Zapisane
mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2156



« Odpowiedz #262 : Listopad 21, 2013, 16:12:05 »

Jurekg, niektóre tak mają.
Wyobrażam sobie kwiaty Twojej autorskiej odmiany  Papilio x Emerald.
 Takie prawie białe papilio   Idea Przybyszowe bardzo przydadzą się  Smile
Zapisane

Barbara
Klarusia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1013



« Odpowiedz #263 : Listopad 21, 2013, 18:57:34 »

Tak Smile ja też z niecierpliwością na nie czekam, i jestem pod wielkim wrażeniem ich rozmiaru.
Zapisane

gosiek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #264 : Styczeń 07, 2014, 20:15:43 »

Oj jaka tu cisza  Confused ...ale może ktoś mnie usłyszy Razz

A ja mam takie pytanko.
Jak się obejść z przybyszowymi cebulkami "siewek" (tak nazywam cebule z nasion wysiane w 2011 roku). ???

Jesienią po raz pierwszy wysłałam cebule siewkowe na zimowisko.  Teraz niektóre z nich wypuszczają szczypiory, więc je wnoszę z piwnicy do domu, przesadzam i cóż...na parapet wędrują Mad
Niektóre mają "przybyszki" i niekoniecznie dostatecznie duże i  ukorzenione. Zastanawiałam się, czy oddzielić Confused... zostawiłam do lata. Ale takich cebul "siewek"-wielodzietnych małolatów mam więcej. Mad

Gaston zdaje się napisał kiedyś, że one mogą zakwitać inaczej-(różnie) niż matka cebula.
Więc warto tuczyć dalej Confused....ale oddzielać czy nie?
Zapisane

pozdrawiam, gosiek
dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3379



« Odpowiedz #265 : Styczeń 07, 2014, 20:38:47 »

Przybyszówki od siewek z 2011 to jeszcze maleństwa, ja bym jeszcze zostawiła i nie oddzielała. Zostaje jeszcze problem ile masz miejsca na parapetach w przyszłości, bo jak mało to niestety będziesz się musiała części pozbyć.

U mnie 10 trzyletnich siewek siedzi w 20 cm/średnica/ donicy i już im ciasno i o przybyszówkach od nich nawet nie myślę.Przy najbliższym przesadzaniu będzie kolejna selekcja.


Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2418



« Odpowiedz #266 : Styczeń 07, 2014, 21:11:58 »

Ja póki co oddzielam i wyrzucam. Za dużo tego i póki co się pozbywam. Nie miałabym gdzie tego postawić. Być może kiedyś zdecyduję się zostawić jakiegoś odrostka jak mi się siewkowy kwiat wyjątkowo spodoba ale póki co żegnamy się.
Zapisane

mama
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2156



« Odpowiedz #267 : Styczeń 07, 2014, 21:34:29 »

Nie widzę powodu, żeby odrost miał mieć inne kwiaty niż cebula mateczna.
Niektóre hippeastra lubią rosnąć kupą.
Przybyszowa początkowo żyje kosztem matecznej.
Jedną z siewek zniszczyła mi pobzyga i dobrze, że chociaż przybyszowa została bo bardzo mi na tej krzyżówce zależy.
Czyli nie potrafię doradzić.

Zapisane

Barbara
Anisiek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 416


« Odpowiedz #268 : Styczeń 07, 2014, 21:43:21 »

Ja też myślę, że cebulka przybyszowa będzie kwitła jak mateczna.

Gosiek Ja bym poczekała do wiosny, bo oddzielanie zbyt małych cebulek jest dla nich niebezpieczne.
No i jeśli Ci pobzygi wlezą w doniczki...
 Chyba, że siewki nie są u Ciebie "towarem deficytowym" Wink

 Nie wyrzucaj do śmieci. Znajdzie się u kogoś miejsce na inną krzyżówkę Wink
Zapisane

boswell
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7899



« Odpowiedz #269 : Styczeń 08, 2014, 00:18:24 »

Jak ktoś jeszcze będzie miał ochotę na nasionka Magic Green x Clown to służę nadmiarami z ub sezonu.... Wink
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: