Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpień 05, 2020, 17:45:05
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoja  (Przeczytany 364097 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Petra
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2347



« Odpowiedz #480 : Marzec 28, 2007, 19:23:06 »

A może ktoś zaadoptuję sadzonkę hoya bella mam ich jeszcze kilka Mr. Green
Zapisane
Monia123
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1329



« Odpowiedz #481 : Marzec 28, 2007, 20:01:04 »

O! To ja! To ja! Belli nie mam - byłabym bardzo wdzięczna  Mr. Green
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Zielony misz-masz Moni
Petra
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2347



« Odpowiedz #482 : Marzec 28, 2007, 20:06:31 »

Oki, to wrzuć swoje dane w prywatnej wiadomości to Ci prześlę sadzonkę, a narazie mykam , przedemnom jeszcze 8 godzin pracy Evil or Very Mad
Zapisane
aiszo
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4151


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #483 : Marzec 28, 2007, 20:50:25 »

Monia, bardzo się cieszę  Laughing  Laughing  Laughing
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #484 : Marzec 28, 2007, 21:10:50 »

Czy ja też mogę nieśmiało poprosić? Smile
Pozdrawiam Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Bonzo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #485 : Marzec 29, 2007, 09:43:44 »

Ja też chętnie przygarne Belle.  Cool
Zapisane
Dusia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 64



« Odpowiedz #486 : Marzec 29, 2007, 21:17:06 »

A ja byłabym bardzo wdzięczna za ten czeski adres gdzie można kupić hoje,bo na forum nie ma
Zapisane
Monia123
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1329



« Odpowiedz #487 : Marzec 30, 2007, 22:10:54 »

Oto moja "Lisa"  Very Happy , czyli odmiana hoi australis   Swoim kwitnieniem sprawiła mi ogromną radość  Very Happy
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Zielony misz-masz Moni
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5857



WWW
« Odpowiedz #488 : Marzec 30, 2007, 22:22:28 »

Petro a  dałoby sie wysłac je poczta do mnie? :razz:chodzi mi o belle
Zapisane

Dusia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 64



« Odpowiedz #489 : Marzec 30, 2007, 23:41:11 »

Monia - piękna ta "Lisa",gdzie udało Ci się kupić tą odmianę?Ja mam tylko carnosę i bellę,
inne odmiany hoi są dla mnie nieosiągalne,acha no i jeszcze mam keri  - liść z korzeniami,
czy ma ktoś hoję keri?bo nie wiem z którego miejsca powinna puścić czy ze środka liścia
czy może z ziemi od korzenia,bo to co mam to jeden duży liść w kształcie serduszka
Zapisane
Monia123
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1329



« Odpowiedz #490 : Marzec 31, 2007, 22:05:43 »

Dusiu, kupiłam ją w W-wie w sklepie w którym byłam po raz pierwszy. A że były to ostatnie egzemplarze (mam na myśli hoję australis, "Lisę", carnosę compacta i jeszcze jedną, której odmiany nie jestem pewna) to pan policzył mi niezwykle tanio, bo po... 7 zł. Jeżeli uda mi się pojechać do tego sklepu, to dam znać, czy mają te odmiany i po ile je sprzedają  Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Zielony misz-masz Moni
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #491 : Kwiecień 01, 2007, 09:08:08 »

Też grzecznie poczekam n tą wiadomość...
Hoje w Castoramie ą po .. 37 zł

Pozdrawiam
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Dusia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 64



« Odpowiedz #492 : Kwiecień 01, 2007, 13:51:57 »

Dziękuję Monia za odpowiedź,trochę daleko ode mnie a właśnie poluję na "Lise",bo zwykłą australis mam i jeszcze mi nie kwitła nigdy,
tellerka - a jakie są w Castoramie?bo np. w Leroy Merlin Sosnowiec są tylko usychające carnosy,okropne co oni robią z roślinami w marketach
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #493 : Kwiecień 01, 2007, 15:34:15 »

A nie wiem, sprawdze ale dopiero w srodę (tak się złozyło że do wtorku zostaję w Gdansku). Wyglądały nieźle, zresztą sporo kwiatów ostatnio przybyło.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #494 : Kwiecień 05, 2007, 08:41:03 »

Hoya carnosa figurmix. Tak jest napisane na papierku Smile
Jest ich więcej w Castoramie.
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Dusia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 64



« Odpowiedz #495 : Kwiecień 05, 2007, 20:58:32 »

W mojej Castoramie nie ma  Sad
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3067


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #496 : Kwiecień 05, 2007, 21:23:42 »

Moja hoya (niestety zwykła cornosa) zwariowała. Wlazła pod listwę i dopiero za nią puściła liście. Wynosząc ją do kąpieli musiałam ten kawałek uciąć. Powstała z tego całkiem ładna przyszła sadzonka. Niestety ja już nie mam jej gdzie trzymać a szkoda mi wyrzucić. Może ktoś chciałby się nią zaopiekować???
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5857



WWW
« Odpowiedz #497 : Kwiecień 05, 2007, 22:40:55 »

mi takie niespodzianki sprawia ficus pumila,przyrasta do sciany  Wink
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #498 : Kwiecień 05, 2007, 22:43:26 »

Widzisz Dusia, Lila ma n zbyciu Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Dusia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 64



« Odpowiedz #499 : Kwiecień 06, 2007, 00:38:11 »

Akurat zwykłą carnose mam i ma się dobrze,Lila nie wyrzucaj - postaw ją nawet daleko od okna jeśli nie masz miejsca,moja znajoma ma hoję rozpiętą na ścianie daleko od okna i nie dość że rośnie pięknie to jeszcze kwitnie obficie,ale u niej wszystkie kwiaty tak rosną
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3067


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #500 : Kwiecień 06, 2007, 20:49:50 »

Moja hoya też nie rośnie na oknie tylko jest rozpięta na ścianie i też jej to służy bo jest taka wielka, że z ogromnym trudem mogę ja zdjąć do mycia. Jak ta sadzonka też taka urośnie to nie bedę miała jej gdzie postawić. Ale oczywiście, że jej nie wyrzucę, gzież bym śmiała. Narazie niech sobie rośnie a może kiedyś ktoś ją  zaadoptuje.
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
aiszo
Zbanowany/usunięty
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4151


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #501 : Kwiecień 06, 2007, 21:23:44 »

Ja swoich nie ściągam. Miska z wodą, ściereczka, stołek i listek po listku. Ręce bolą, trzeba to robić ostrożnie, bo łatwo uszkodzić, ale cóż. Neutral
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
dachasia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #502 : Kwiecień 06, 2007, 23:20:59 »

A ja mam hoję od 35 lat. Gdy była małą sadzonką i wypuściła swój pierwszy pęd, ktoś go nieopatrznie przyciął drzwiczkami od barku. Jak się wtedy obraziła, to nie rosła przez co najmniej 20 następnych lat. Przestawiałam ją w różne miejsca.Szukałam dla niej odpowiednich warunków w całym mieszkaniu, w oknie, w cieniu, w półcieniu.Bez skutku.Ale nie schła, nie marniała, tyle tylko,że nie wypuściła w tym czasie ani jednego pędu.Kilkanaście lat temu ni z tego, ni z owego zaczęła rosnąć. Obecnie jest taka

Niestety, ani raz nie kwitła. Próbowałam ją trochę podsuszyć, bo podobno jak się hoi pogorszy warunki to zakwitnie. Niestety zaczęła liście zrzucać i dałam jej spokój. Może znów po 2o latach się przestanie gniewać i zakwitnie. Jak widzicie bardzo himeryczna jest ta moja hoja. Natomiast u córki jest strasznie marna, liście ma żółte,pędów nie wiele, ale kwitnie co trochę.
Zapisane

Pozdrowienia Nina
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #503 : Kwiecień 07, 2007, 11:33:36 »

Może ty masz 'męską' a on żeńską, bardziej strojną hoję?  Laughing  Laughing
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Monia123
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1329



« Odpowiedz #504 : Kwiecień 07, 2007, 21:31:34 »

Tellerko, nieśmiało napomknę, że widziana przez Ciebie w Castoramie hoja to po prostu hoja carnosa. Figurmix nie oznacza nazwy odmiany, ale tak producenci nazywają hoje rozpięte na drutach powyginanych w przeróżne figury (sama się dałam na to nabrać  Mr. Green ).
Dachasiu, piękna ta Twoja hoja - jak by tu ją zmusić jeszcze do kwitnienia?  Rolling Eyes
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Zielony misz-masz Moni
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #505 : Kwiecień 07, 2007, 21:59:34 »

Dzięki za informację, Monia Smile
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Zoe
Gość
« Odpowiedz #506 : Kwiecień 08, 2007, 08:06:51 »

Cytuj
Niestety, ani raz nie kwitła. Próbowałam ją trochę podsuszyć, bo podobno jak się hoi pogorszy warunki to zakwitnie. Niestety zaczęła liście zrzucać i dałam jej spokój. Może znów po 2o latach się przestanie gniewać i zakwitnie. Jak widzicie bardzo himeryczna jest ta moja hoja. Natomiast u córki jest strasznie marna, liście ma żółte,pędów nie wiele, ale kwitnie co trochę


Czegoś ma za dużo. Najprawdopodobniej azotu. To on jest czynnikiem stymulującym wzrost, ale ograniczającym kwitnienie.

Roślinę zmusza się do kwitnienia przez głodzenie. Samo ograniczenie podlewania nic nie da. Poza tym nie można tego robić raptownie. Ograniczanie nawożenia to proces czasem paromiesięczny. Roślina głodna czuje się zagrożona i robi wszystko by utrzmać gatunek dlatego kwitnie, czasem dość intensywnie.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #507 : Kwiecień 08, 2007, 19:43:18 »

To jest nieludzkie, Zoe  Shocked

 Laughing
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3409

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #508 : Kwiecień 08, 2007, 21:38:11 »

Mam taką samą odmianę hoi i wielkości co "Dachasia". Wydałam chyba 5 odnóżek do ukorzenienia. Wszystkim się przyjęła i kwitnie, a moja nie  Exclamation  Exclamation  Crying or Very sad Stosowałam już wszystkie wyżej wymienione "nieludzkie" metody i nic. Nawet potraktowanie jej mściwie przez mojego szczurka nic nie pomogło-trochę zgubiła liści. Jednak i tak ją lubię - jest ładną zieloną "plamą" na tle białej ściany. Dawno jej nie przesadzałam do nowej ziemi, i przyznam sie,że trochę sie boję,aby jej nie stracić.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
Takeru
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #509 : Kwiecień 08, 2007, 22:56:40 »

Cytat: "tellerka"
To jest nieludzkie, Zoe  Shocked

 Laughing




Zgadzam się z tobą! Wink Shocked  Shocked
Zapisane

Pozdrawiam ze Szczecina, Rafał
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: