Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Styczeń 27, 2020, 22:21:32
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Informujemy, iż na Facebooku została utworzona grupa o nazwie floraforum , która umożliwi nam szybką komunikację.  Grupa ma status „tajna” i ma przede wszystkim zrzeszać członków tego Forum. Każdą osobę chętną do uczestnictwa prosimy o podawanie namiarów na siebie w specjalnie utworzonym temacie  najlepiej poprzez wrzucenie linku do swojego profilu. Ważne merytorycznie tematy roślinne i Wasze cenne spostrzeżenia w tym zakresie nadal miło będziemy widzieć na forum, które pozostaje dla nas wartościowym i długoterminowym źródłem informacji. Żeby ułatwić wrzucanie zdjęć z fb bezpośrednio na forum (z pominięciem hostingów) podajemy instrukcję.
Do zobaczenia na grupie.

Administracja
Strony: « 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: pólnocny balkon - wyzwanie, prośba o pomoc  (Przeczytany 36555 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #30 : Kwiecień 08, 2011, 19:05:08 »

Jeszcze nic nie kupowałam z roslin bo wpierw,  obiecałam sobie,  że pomaluję, a potem przyjemności Smile
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #31 : Kwiecień 08, 2011, 19:14:06 »

To może Ci uciąć kilka? Myślę o Hedera helix.
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #32 : Kwiecień 08, 2011, 19:19:22 »

Bardzo dziekuję za propozycję, ale szukam takich mocno ukorzenionych, rosnących dłuższy czas  w doniczkach. 
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #33 : Kwiecień 11, 2011, 21:40:26 »

Ze względu na pogodę muszę poczekać kilka dni z malowaniem Sad
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #34 : Kwiecień 11, 2011, 21:48:00 »

Zrozumiałe. Wybaczymy.  Laughing
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #35 : Kwiecień 16, 2011, 11:59:58 »

Maluję...
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #36 : Kwiecień 16, 2011, 13:05:46 »

Brawo!
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #37 : Kwiecień 17, 2011, 08:44:32 »

Raflezjo, czy hedery na wolnym powietrzu są często atakowane przez przędziorki?
Zapisane

raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #38 : Kwiecień 17, 2011, 09:27:05 »

Chyba  w ogóle nie są Very Happy. Nigdy przędziorków na swojej hederze nie widziałam. Ale też przyznam, że się dokładnie nie przyglądałam. Very Happy.
Chyba, że warunki, szczególnie pogodowe są niesprzyjające, to może wtedy. Przędziorki lubią suche powietrze i ciepło.
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #39 : Kwiecień 17, 2011, 09:29:55 »

Dzięki Smile  Pytałam bo zastanawiam się nad hederą na balkon, ale wiem, że w domu przędziony atakują. Tylko w domu jest zimą szczególnie bardzo sucho.
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #40 : Kwiecień 26, 2011, 19:56:22 »

Pomalowałam,  co prawda stolarki nie malowałam, więc  trochę odbija, ale za to pomalowałam kawałek sciany budynku,zeby było jasniej i jakos czyściej. W końcu czas pomysleć o roślinkach Very Happy Very Happy
Zdjecia później. Begonia pokazuje kiełki. Stoi w korytku na południowym oknie
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Aki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1539



WWW
« Odpowiedz #41 : Kwiecień 27, 2011, 08:10:42 »

Lemonko nie udało mi się nigdy dłużej utrzymać bluszczu w mieszkaniu - zawsze prędzej czy później wykańczały go przędziorki. Za to hedera na moim balkonie (rośnie w lekko zacienionym miejscu) w ogóle nie jest przez nie atakowana. Myślę, że warto spróbować Smile
Zapisane

lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #42 : Kwiecień 27, 2011, 13:19:35 »

Aki,  dzięki Smile  Chyba spróbuję.
Zapisane

Nikitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2



« Odpowiedz #43 : Maj 08, 2011, 14:49:30 »

No fakt Smile...Nie mówiąc o tym, że ostatnia moda  na Allegro pakowania roślin w piankę budowlaną jest ( nie wypowiem publicznie)

Witaj Tamo. Zaciekawił mnie Twój wątek zazieleniania balkonu od podstaw, na pewno będę do Ciebie zaglądać i sprawdzać jak Ci idzie.
Możesz mi powiedzieć o co rozchodzi się z tą pianką?
 Oczyma wyobraźni widzę roślinki zalene pianką, ale to chyba nie o to się rozchodzi.
Zapisane
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #44 : Maj 08, 2011, 16:58:39 »

No własnie o to chodzi, zawijają w folie i zalewaja pianka budowlaną. Jak nie uzywam brzydkich wyrazów, tak dobrze, że męza nie było jak ropakowywałam. Zdziwił by się!!

Włśanie  wróciłam z zakupów (wystawa ogrodnictwa) i przesadzam, robię fotki  i niedługo się pochwalę co wymodziłam Smile
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Nikitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2



« Odpowiedz #45 : Maj 08, 2011, 17:30:05 »

A kwiaty po takim zalaniu nie są pogniecione? Nie mogę sobie w ogóle wyobrazić jak się  dostać do takiego pakunku  Confused Confused
Czekam na fotki Twoich nowości  Cool
Zapisane
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #46 : Maj 08, 2011, 19:04:22 »

Też byłaś na tej wystawie, pewnie się minęliśmy Wink Czekam na fotki, zaciekawił mnie Twój temat, balkon od zera Smile
Zapisane
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #47 : Maj 08, 2011, 19:35:29 »

Kupiłam w końcu bluszcz. 4 doniczki po 5 złotych- jakaś mieszanka, ale wygląda na zimozielony. Pędy sa krótkie, najwyżej do 50cm, ale sporo tak, że zakrywa doniczkę. A nie jedna metrowa nitka. Nawet korzonki zaczęły mu się zawijać na dnie w doniczce, czyli ukorzeniony. (chociaż to słowo przy niecierpku...Smile ) Uszczyknęłam też wszystkie dłuższe pędy.
Przepakowałam 4 sztuki do jednej doniczki, kupiłam większą , ale okazała się za duża więc jest jedna w drugiej. Ziemia uniwersalna, ale na dno ziemia do katusów- bo boję się aby nie stało cały czas mokre.

 


Kupiłam także niecierpki (swoją droga skad taka nazwa? - bo po łacinie też)  Te  chyba nawet nie mozna napisać,ze były ukorzenione. Chyba przekorzenione- aż się zastanawiałam czy tej gęstej kluski nie urwać... bo zacznie gnić- ścisła gęsta i gruba na ponad centymetr warstwa korzeni.



Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Wiktor
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2193


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #48 : Maj 08, 2011, 19:45:37 »

To dobrze, że tak ukorzenione. Rozluźnij tylko nieco bryłę i posadź. Z Łaciny Impatiens Smile
Zapisane
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #49 : Maj 08, 2011, 19:52:05 »

Posadziłam 3 sztuki w korytku. może i trochę ciasno mają, ale z drugiej strony,zeby był efekt  to roslinki powinno być duzo, a doniczki mało. Zobaczymy jak będzie rosnąć.  Bo niecierpki wypasione Smile ładne  spore zdrowe i przekorzenione.



A już wiem dlaczego niecierpek- skleroza w końcu nasz najbardziej znany niecierpek nazywa się   nie dotykaj mnie Impatiens noli-tangere (od łac. noli me tangere).
Niecierpliwie strzela nasionami  Laughing Laughing

Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #50 : Maj 08, 2011, 20:56:10 »

No i jescze fuksje, może barwa kwiatów nie jest powalajaca- taki rózowy sprany majtkowy, ale  bardzo duże kwiaty. nie mam pojecia  co to za odmiana.  Na zdjeciu wyszło jakoś tak płasko, a naprawdę tworzy  okazały bukiet

Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #51 : Maj 08, 2011, 21:30:44 »

Fajne zakupy, gratuluję.
Pamiętaj jednak Tamo, że kolorowe odmiany hedery są bardziej wrażliwe na przemarzanie.
Nazwa niecierpek, czyli impatiens pochodzi podobno od tego, iż torebki nasienne otwierają się gwałtownie, tak jakby roślina nie mogła cierpliwie poczekać i powoli uwolnić nasiona.

Nie zauważyłam, że już to napisałaś  Laughing.
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #52 : Maj 08, 2011, 21:50:57 »

Bo gdzieś mi się pałętało, że kiedyś wiedziałam dlaczego Impatiens Smile ale nie pamiętałam

Co do bluszczy, akurat w kazdej doniczce była mieszanka- są pedy zupełnie zielone, zielone z biały-ale jakby odżółcone,  zielone z kremowym i jeszcze takie drobno  ciapkowate. Akurat tylko te znalazłam.  Ciekawe czy w zupełnym cieniu stracą jasne kolory. Zastanawiam sie jak przezimować? Wiem że jeszcze jest czas żeby się martwić, ale jakoś doniczek drewnianych nie widziałam (przynajmniej tej wielkości)

Chciałam kupić też ładne begonie,ale nie znalazłam  podobnie jak jakis wiciokrzew - najlepiej mocno pachnący.Albo Lak- ale tu nie wiem czy sadzonki kwitna w roku kupienia...
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7386


Kraków i okolice


« Odpowiedz #53 : Maj 08, 2011, 22:09:00 »

W głębokim cieniu bluszcze mogą stać się zielone.
Na zimę można zabezpieczyć. Czy to agrowłókniną, czy matami np. słomianymi lub czymkolwiek.
Nawet jeśli przemarzną pędy, ważne aby część przyziemna przeżyła. A jeśli będzie duży mróz to niestety korzenie również padną, a wtedy po bluszczach. Ale jest to najbardziej pesymistyczna ewentualność, do której, mam nadzieję nie dojdzie. Poza tym w mieście, na balkonie jest zawsze cieplej niż na otwartym terenie.
Tama, pokaż balkon, gdy go w całości zagospodarujesz, choć i tak już widzę, że robi się ładnie - kolorowo.
Też byłam na wystawie (w piątek i w niedzielę), być może, że spotkałyśmy się nawet o tym  nie wiedząc Very Happy.
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #54 : Maj 09, 2011, 08:43:09 »

Oj, widzę, ze muszę szybko obrobić zdjęcia z Mediolanu i pokazać jak połączyć te niecierpki (lub inne kwiaty) z bluszczem Cool  Zaczekaj jeszcze 1 dzień z sadzeniem bluszczu.
Mam nadzieję, że dziś wieczorem  mi się uda

Fuksję regularnie ogladaj - kochają ją szkodniki.
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3668



« Odpowiedz #55 : Maj 09, 2011, 22:16:39 »

Tellerko, w Mediolanie byłaś? Ależ Ci zazdroszczę, Mediolanu i Italii ogólnie  Cool
Zapisane

Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #56 : Maj 09, 2011, 22:30:24 »

A ja czekam na fotki Tellerko
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #57 : Maj 10, 2011, 08:21:40 »

Obrobiłam wczoraj, ale nie dałam już rady załadować do internetu. Zasnęłam na stole  Confused
Dziś po powrocie z pracy dorzucę.

Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Tama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 510



WWW
« Odpowiedz #58 : Maj 12, 2011, 08:54:32 »

Piękne te balkony Smile wklejam link do wątku- bo potem  nie znajdę gdzie to było
http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=23659.0;topicseen

No właśnie balkony mają jakby 2 punkty widzenia

Pierwszy to punkt posiadacza- balkon widziany od strony mieszkania i balkonu- w zależności od  zabudowy- wielkości itp jest mniej lub bardziej prywatny. Czasem przy  wysokim pełnym murku i braku sasiadów z naprzeciwka zupełnie prywatny
Drugi widok nazwałabym publicznym- to efekt ozdoby - zakwiecenia elewacji budynku.
No można by jeszcze dodać trzeci:  co widzą sąsiedzi z innych balkonów:)
Zapisane

nie mam fiołkozy,  hipkozy,  tylko

wybiórczą hojozę pachnacą 
północny balkon
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17126


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #59 : Maj 12, 2011, 09:05:46 »

Właśnie chciałam dorzucić ten link, ale ktoś był pierwszy Wink
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Strony: « 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: